Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

Apteczka

Featured Replies

Napisano

Może komuś się przyda.

Generalnie spis podstawowy to:

http://www.ratownictwo.win.pl/apteczka.php

http://www.ratownictwo.win.pl/wypadek.php - przeczytać, ciekawe.

Co zawiera spis, napisze czego ja nie mam, a powinienem mieć oraz co

jeszcze by wypadało.

opatrunek gazowy 1/4 m2 (3 szt.),

opaska dziana 4 m x 10 cm (2 szt.),

elastyczna siatka opatrunkowa CODOFIX nr 6 (1 szt.),

elastyczna siatka opatrunkowa CODOFIX nr 4 (2 szt.),

plaster opatrunkowy (2 szt.),

chusta trójkątna (2 szt.),

maseczka do sztucznego oddychania (1 szt.),

chusteczki odkażające (2 szt.),

rękawiczki jednorazowe lateksowe (2 pary),

agrafka (4 szt.),

koc ratunkowy (1 szt.),

kamizelka ostrzegawcza z paskiem fluorescencyjnym (1 szt.),

młotek bezpieczeństwa (1 szt.),

kołnierz usztywniający (1 szt.).

Nie mam młotka, wraz z młotkiem jest specjalny nóż do cięcia pasów.

Kosztuje niewiele, muszę kupić.

Kołnierz usztywniający, też nie mam - postaram sie kupić, ale o uniwersalny ciężko.

Osobiście mam dużo więcej opatrunków. Gaza 1m i 1/2 m.

Maseczki mam dwie. Rękawiczki 3 pary.

Zawsze trzeba pamiętać o ich założeniu. Po pierwsze bezpieczeństwo,

po drugie ja dzieki nim mam pewniejszy chwyt bo w nerwach ręce się pocą.

Po trzecie jak osoby postronne widzą kogoś w rekawiczkach to się słuchają.

Kamizelka - już pisałem. Obowiązek czy nie kosztuje niewiele a przydaje się bardzo. Nie dość że jesteście widoczni to jeszcze również zapewnia posłuch u gapiów. A to jest naprawdę ważne, gdy trzeba poprosić ale zdecydowanie o pomoc.

Koniecznie instrukcje obsługi. Z dwóch powodów:

1) Nie daj Bóg ktoś kiedyś może ratować Ciebie przy pomocy Twojej apteczki.

2) W zdenerwowaniu nawet proste rzeczy się zapomina.

Dla przykładu przy tym konkretnym wypadku musiałem szybko sprawdzić, którą stroną do ciała owinąć delikwenta kocem termicznym . W głowie pustka.

Ale szybkie spojrzenie na kartke dołączoną do koca i wszystko jasne.

W apteczce samochodowej nie wolno mieć tabletek ani płynów (np altacet czy woda utleniona).

Były przypadki, że delikwenci wlewali wodę utlenioną w otwarte złamanie.

Szok bólowy - możliwy śmiertelny.

Był też przypadek nakarmienia nieprzytomnego altacetem. Tabletki na pewna pomogą. Przypadek śmiertelny.

Generalnie w miejscu akcji najważniejsze jest bezpieczeństwo ratującego, ratujących. Proste, jak on polegnie to co dalej...

Oczywiście dzwonimy gdzie trzeba i:

1) Gdzie

2) Co się stało

3) Liczba rannnych (szybki opis)

Proste, jak po pkt 1 połączenie się zerwie przynajmniej będą wiedzieli gdzie cokolwiek wysłać.

Z praktyki (mam kolegę który przez wiele lat był dyspozytorem w pogotowiu)

Telefon: Szybko, szybko, karetkę, szybko..... koniec połączenia.

Gdzie mają wysłać, ile, co się stało. To tylko głupi przykład, ale ważny jest spokój, wyraźnie trzeba powiedzieć, gdzie, co i jakie jest zagrożenie.

Należy też pamiętać o zabezpieczeniu swojego samochodu.

Są ludzie którzy z przyjemnością skorzystają z waszego zaangażowania.

Myk i samochodu nie ma. Kluczyki mieć przy sobie, samochód zamknąć.

Rannych nie poimy, nie karmimy. Generalnie ludzie mogą zachowywać się dziwnie. Wiadomo, szok.

Nie należy też bać się krwi. Człowiek ma jej całkiem sporo. Trzeba tamować opatrunkami. Z tego co wiem nie praktykuje się już podwiązywania rany.

Generalnie w apteczne można mieć całkiem sporo np różnych opatrunków o ile człowiek nie będzie się póżniej zastanawiać co to jest i do czego służy.

Jak gdzieś walnąłem głupotę poprawcie, piszę z głowy.

Tak mam ja i się sprawdza.

Pozdr

can

Napisano

A moze ktoś ma namiary na porządną apteczkę do kupienia.

W Chevrolecie uznali, że w Polsce nie jest obowiązkowa i nie dali w ogóle smirk.gif

Jakby była jakaś na wyposażeniu, to by starczyło uzupełnić, a tak trza kupić całość, więc może gdzieś oferują w jakimś sensownym ukompletowaniu ....

Napisano

> Może komuś się przyda.

> Generalnie spis podstawowy to:

...

Przyczepki jakiej nie trzeba bedzie, zeby to wszystko pomiescic? Masakra. Czuje, ze jakies lobby apteczno farmaceutyczne zaczyna "grzebac" w ustawach o ruchu drogowym - obowiazkowy zakup atestowanych apteczek, okresowa wymiana wsadu na nowy, albo lepiej calej apteczki na nowa aseptyczna. Te szmaty z apteczki to sie moga najwyzej przydac do umycia rak po wymianie kola w trasie.

Dzisiaj jak jest dzwon, to albo sie wysiada i klnie, albo czeka na karawan. Apteczka screwy.gifrotfl.gifhahaha.gif.

Napisano
  • Autor

> ...

> Przyczepki jakiej nie trzeba bedzie, zeby to wszystko pomiescic?

> Masakra. Czuje, ze jakies lobby apteczno farmaceutyczne zaczyna

> "grzebac" w ustawach o ruchu drogowym - obowiazkowy zakup

> atestowanych apteczek, okresowa wymiana wsadu na nowy, albo

> lepiej calej apteczki na nowa aseptyczna. Te szmaty z apteczki

> to sie moga najwyzej przydac do umycia rak po wymianie kola w

> trasie.

> Dzisiaj jak jest dzwon, to albo sie wysiada i klnie, albo czeka na

> karawan. Apteczka .

Eee, nie przesadzaj. Mnie się mieści w takie normalne pudło po apteczce

supermarketowej. Fakt, że ciężko zamknąć ale się mieści.

A koszt, jak kupowałem w aptece to wszystko mnie wyniosło ok 80 zł.

Generalnie lepiej miec niz nie miec

Pozdr

Napisano

> Eee, nie przesadzaj. Mnie się mieści w takie normalne pudło po

> apteczce

> supermarketowej. Fakt, że ciężko zamknąć ale się mieści.

> A koszt, jak kupowałem w aptece to wszystko mnie wyniosło ok 80 zł.

> Generalnie lepiej miec niz nie miec

> Pozdr

Kołnierz usztywniający też Ci się tam zmieścił?

rsad

Napisano

Ja bylem zmuszony kupic apteczke w plastikowym opakowaniu. Nigdzie nie dostalem w miekkim opakowaniu, cow w stylu saszetki.

Przy mocniejszym uderzeniu jesli apteczka nie zatrzyma sie na zaglowkach, to poleci niczym pocisk na glowe moją lub moich pasazerów.

Napisano

> Ja bylem zmuszony kupic apteczke w plastikowym opakowaniu. Nigdzie

> nie dostalem w miekkim opakowaniu, cow w stylu saszetki.

> Przy mocniejszym uderzeniu jesli apteczka nie zatrzyma sie na

> zaglowkach, to poleci niczym pocisk na glowe moją lub moich

> pasazerów.

Schowaj do bagaznika, jaki problem ? Szybciej ja z tamtad wyciagniesz niz z tylnej półki...

Napisano

> Schowaj do bagaznika, jaki problem ? Szybciej ja z tamtad wyciagniesz

> niz z tylnej półki...

Szybciej wyciagne z tylnej polki. Bagaznik mam zamykany na kluczyk, nie ma mozliwosci otworzenia go od wewnatrz.

Napisano

> Może komuś się przyda.

> Generalnie spis podstawowy to:

> http://www.ratownictwo.win.pl/apteczka.php

> http://www.ratownictwo.win.pl/wypadek.php - przeczytać, ciekawe.

> Co zawiera spis, napisze czego ja nie mam, a powinienem mieć oraz co

> jeszcze by wypadało.

> opatrunek gazowy 1/4 m2 (3 szt.),

> opaska dziana 4 m x 10 cm (2 szt.),

> elastyczna siatka opatrunkowa CODOFIX nr 6 (1 szt.),

> elastyczna siatka opatrunkowa CODOFIX nr 4 (2 szt.),

> plaster opatrunkowy (2 szt.),

> chusta trójkątna (2 szt.),

> maseczka do sztucznego oddychania (1 szt.),

> chusteczki odkażające (2 szt.),

> rękawiczki jednorazowe lateksowe (2 pary),

> agrafka (4 szt.),

> koc ratunkowy (1 szt.),

> kamizelka ostrzegawcza z paskiem fluorescencyjnym (1 szt.),

> młotek bezpieczeństwa (1 szt.),

> kołnierz usztywniający (1 szt.).

> Nie mam młotka, wraz z młotkiem jest specjalny nóż do cięcia pasów.

> Kosztuje niewiele, muszę kupić.

> Kołnierz usztywniający, też nie mam - postaram sie kupić, ale o

> uniwersalny ciężko.

> Osobiście mam dużo więcej opatrunków. Gaza 1m i 1/2 m.

> Maseczki mam dwie. Rękawiczki 3 pary.

> Zawsze trzeba pamiętać o ich założeniu. Po pierwsze bezpieczeństwo,

> po drugie ja dzieki nim mam pewniejszy chwyt bo w nerwach ręce się

> pocą.

> Po trzecie jak osoby postronne widzą kogoś w rekawiczkach to się

> słuchają.

> Kamizelka - już pisałem. Obowiązek czy nie kosztuje niewiele a

> przydaje się bardzo. Nie dość że jesteście widoczni to jeszcze

> również zapewnia posłuch u gapiów. A to jest naprawdę ważne,

> gdy trzeba poprosić ale zdecydowanie o pomoc.

> Koniecznie instrukcje obsługi. Z dwóch powodów:

> 1) Nie daj Bóg ktoś kiedyś może ratować Ciebie przy pomocy Twojej

> apteczki.

> 2) W zdenerwowaniu nawet proste rzeczy się zapomina.

> Dla przykładu przy tym konkretnym wypadku musiałem szybko sprawdzić,

> którą stroną do ciała owinąć delikwenta kocem termicznym . W

> głowie pustka.

> Ale szybkie spojrzenie na kartke dołączoną do koca i wszystko jasne.

> W apteczce samochodowej nie wolno mieć tabletek ani płynów (np

> altacet czy woda utleniona).

> Były przypadki, że delikwenci wlewali wodę utlenioną w otwarte

> złamanie.

> Szok bólowy - możliwy śmiertelny.

> Był też przypadek nakarmienia nieprzytomnego altacetem. Tabletki na

> pewna pomogą. Przypadek śmiertelny.

> Generalnie w miejscu akcji najważniejsze jest bezpieczeństwo

> ratującego, ratujących. Proste, jak on polegnie to co dalej...

> Oczywiście dzwonimy gdzie trzeba i:

> 1) Gdzie

> 2) Co się stało

> 3) Liczba rannnych (szybki opis)

> Proste, jak po pkt 1 połączenie się zerwie przynajmniej będą

> wiedzieli gdzie cokolwiek wysłać.

> Z praktyki (mam kolegę który przez wiele lat był dyspozytorem w

> pogotowiu)

> Telefon: Szybko, szybko, karetkę, szybko..... koniec połączenia.

> Gdzie mają wysłać, ile, co się stało. To tylko głupi przykład, ale

> ważny jest spokój, wyraźnie trzeba powiedzieć, gdzie, co i jakie

> jest zagrożenie.

> Należy też pamiętać o zabezpieczeniu swojego samochodu.

> Są ludzie którzy z przyjemnością skorzystają z waszego zaangażowania.

> Myk i samochodu nie ma. Kluczyki mieć przy sobie, samochód zamknąć.

> Rannych nie poimy, nie karmimy. Generalnie ludzie mogą zachowywać

> się dziwnie. Wiadomo, szok.

> Nie należy też bać się krwi. Człowiek ma jej całkiem sporo. Trzeba

> tamować opatrunkami. Z tego co wiem nie praktykuje się już

> podwiązywania rany.

> Generalnie w apteczne można mieć całkiem sporo np różnych opatrunków

> o ile człowiek nie będzie się póżniej zastanawiać co to jest i

> do czego służy.

> Jak gdzieś walnąłem głupotę poprawcie, piszę z głowy.

> Tak mam ja i się sprawdza.

> Pozdr

> can

Jako Ratownik drogowy PZM muszę przyznać że bardzo ładnie to kolega wszystko opisał

co do apteczki to w moim przypadku jest to aluminiowa walizka z OBI , z takimi ruchomymi przegrodami w środku , bardzo pojemne i wygodne , kołnierz mieści sie idealnie ,

co do wyposażenia to u mnie jest jeszcze 0,5 litrowa butelka wody mineralnej której możemy użyć w razie oparzeń oraz co może wydać sie śmieszne, mam również małego misia zabawkę którego możemy dać dziecku które jest w szoku

wg mnie apteczka powinna być obowiązkowym wyposażeniem każdego samochody a ludzie na kursach na PJ powinni być szkoleni z zakresu pierwszej pomocy

Napisano
  • Autor

Woda fakt, mis dobry pomysl. Pogotowie ma chyba w standardzie. Szczegolnie wypadkowe. A jaki masz kołnierz?

Napisano
  • Autor

> Kołnierz usztywniający też Ci się tam zmieścił?

> rsad

Nie, tego nie mam na stanie. Ale musze zanabyc

Napisano
  • Autor

> Szybciej wyciagne z tylnej polki. Bagaznik mam zamykany na kluczyk,

> nie ma mozliwosci otworzenia go od wewnatrz.

Nie zawsze liczy sie szybkosc. A na tylniej polce faktycznie moze

to byc noebezpieczne.

Napisano

> Nie, tego nie mam na stanie. Ale musze zanabyc

Sprawdza się kolorowy dodatek do GW i kawałek taśmy - przynajmniej do czasu przybycia ekipy.

Napisano
  • Autor

> Sprawdza się kolorowy dodatek do GW i kawałek taśmy - przynajmniej do

> czasu przybycia ekipy.

A czy nie lepiej po prostu pilnować aby ranny się nie ruszał?

Obawiam się, że przy zakładaniu czy kołnierza czy takiego wynalazku

można zrobić większą krzywdę. Ale może się myle.

Napisano

> A czy nie lepiej po prostu pilnować aby ranny się nie ruszał?

> Obawiam się, że przy zakładaniu czy kołnierza czy takiego wynalazku

> można zrobić większą krzywdę. Ale może się myle.

Jeśli leży, to ok, ale zazwyczaj siedzi w fotelu i o ile jego życiu nic nie zagraża, to się go na siłę nie wyciąga.

Natomiast przechyły boczne głowy w przypadku urazu mogą być niebezpieczne, zaś pacjent nie musi być do końca przytomny i świadomy, że nie wolno mu głową ruszać.

Napisano
  • Autor

> Jeśli leży, to ok, ale zazwyczaj siedzi w fotelu i o ile jego życiu

> nic nie zagraża, to się go na siłę nie wyciąga.

> Natomiast przechyły boczne głowy w przypadku urazu mogą być

> niebezpieczne, zaś pacjent nie musi być do końca przytomny i

> świadomy, że nie wolno mu głową ruszać.

Masz racje.

Napisano

> Jak już jest taki temat, to może ktoś mi wyjaśni - bo nie bardzo

> rozumiem różnicę pomiędzy częstotliwością ucisku a ilością

> ucisków

> http://www.ratownictwo.win.pl/reanim.php

Częstotliwość jest to ogólnie mówiąc odwrotność czasu pomiędzy uciskami.

Czyli jeśli mamy mieć częstotliwość 100 ucisków na minutę, nie oznacza to, że wykonujemy 100 ucisków przez jedną minutę tylko, że czas pomiędzy kolejnymi uciskami wynosi ok. 1/100 minuty (0.6 sekundy)

Napisano

> Częstotliwość jest to ogólnie mówiąc odwrotność czasu pomiędzy

> uciskami.

> Czyli jeśli mamy mieć częstotliwość 100 ucisków na minutę, nie

> oznacza to, że wykonujemy 100 ucisków przez jedną minutę tylko,

> że czas pomiędzy kolejnymi uciskami wynosi ok. 1/100 minuty (0.6

> sekundy)

Właśnie niedawno zauważyłem, że zmieniła się "norma" stosunku liczby wdechów do liczbyucisków.

Kieeeedyś było 1:5 dla dwóch ratowników, a 2 do 15 dla jednego.

Potem było wg wytycznych (ze trzy lata temu jeszcze) 2:15 (zunifikowane).

Aktualnie przeszliśmy na 2:30 ewentualnie na 2:15 dla dwóch ratowników crazy.gif.

Ktoś może mi wytłumaczyć, co to za istotna różnica, że jest teraz lepiej?

Napisano

> Jak już jest taki temat, to może ktoś mi wyjaśni - bo nie bardzo

> rozumiem różnicę pomiędzy częstotliwością ucisku a ilością

> ucisków

> http://www.ratownictwo.win.pl/reanim.php

Częstotliwość określa szybkość wykonywania uciśnięć.

Ilość to po prostu ilość wykonanych w ciągu minuty. Może być ilość 80 przy częstotliwości 100.

Napisano

Nie przesadzaj. Apteczka się bardzo przydaje, nigdy nie wiesz kiedy. Mi raz się przydała, żeby opatrzyć głowę rowerzyście który się sam z siebie przewrócił, innym razem mój Tata opatrzył dzieciaczka, który po prostu padł jak długi na przejściu dla pieszych i dosyć mocno się poranił. Gdyby miał standardowe wyposażenie apteczki kupowanej w sklepie, mógłby co najwyżej wyciągnąć prezerwatywę i dla odwrócenia uwagi młodego rozpocząć rozmowę o pszczółkach itd. wink.gif

Napisano

> Ja bylem zmuszony kupic apteczke w plastikowym opakowaniu. Nigdzie

> nie dostalem w miekkim opakowaniu, cow w stylu saszetki.

> Przy mocniejszym uderzeniu jesli apteczka nie zatrzyma sie na

> zaglowkach, to poleci niczym pocisk na glowe moją lub moich

> pasazerów.

ja sobie sam uszylem taka saszetke ale jak moja serce.gif zobaczyla moje cudo powiedziala ze sama to zrobi zeby.GIF teraz spokojnie sie zmiesci to co jest na liscie zeby.GIF

Napisano

> ja sobie sam uszylem taka saszetke ale jak moja zobaczyla moje cudo

> powiedziala ze sama to zrobi teraz spokojnie sie zmiesci to co

> jest na liscie

Ja mam uszyty worek, na trojkąt bezpieczenstwa wink.gif

Moze i zlecic mamie kolegi, zeby apteczke stworzyla cfaniak.gif

Napisano

> Ja mam uszyty worek, na trojkąt bezpieczenstwa

> Moze i zlecic mamie kolegi, zeby apteczke stworzyla

zapytac zawsze mozna palacz.gif ja sie zastanawiam czy mojej serce.gif nie poprosic o pokrowiec na kolo ale to chyba byla by juz przesada zeby.GIF

Napisano

Dlaczego nie można mieć wody utlenionej? Ja mam w apteczce i nieraz przydała się na rybach jak sie skaleczyłem.

Napisano

> Dlaczego nie można mieć wody utlenionej? Ja mam w apteczce i nieraz

> przydała się na rybach jak sie skaleczyłem.

Chodzi o to, żeby ktoś przypadkiem w razie wypadku nie dał jej rannemu do picia.

Napisano

niedawno miałem takie profesjonalne szkolenie z pierwszej pomocy, wszystko co piszesz jest całkowicie święte

Napisano
ok.gif pieknie pieknie, wlasnie kompletuje swoja apteczke, przyda sie napewno ok.gif

Temat został przeniesiony do archiwum

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.