Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

Pasy bezpieczenstwa-refleksja...

Featured Replies

Napisano

> Moze jestem dziwny, ale naprawde nie pozwole nikomu jechac bez pasow.

> Wiedza o tym znajomi i zapinaja rownie odruchowo jak ja

Ja nie jestem tak bezwzgledny i wymagajacy, za to staram sie zawsze dowiezc pasazerow na miejsce w calosci. Wiem ze potrafie i oni tez maja do mnie zaufanie grinser006.gif.

Ale mam kumpli, z ktorymi jak musze gdzies jechac to zawsze zapinam pasy mimo ze nie musze, wiec to rozumie zlosnik.gif.

Napisano

> Ja nie jestem tak bezwzgledny i wymagajacy, za to staram sie zawsze

> dowiezc pasazerow na miejsce w calosci. Wiem ze potrafie i oni

> tez maja do mnie zaufanie.

To moze ja jestem takim marnym kierowca, ze pasazerowie wola zwiekszyc swoje szanse pasami? zlosnik.gif

> Ale mam kumpli, z ktorymi jak musze gdzies jechac to zawsze zapinam

> pasy mimo ze nie musze, wiec to rozumie .

I takich pasazerow lubie waytogo.gif Trafiali sie juz tacy, co marudzili, ze naruszam ich swobody obywatelskie ale perspektywa nocy na parkingu robila swoje zlosnik.gif

Napisano

> A tego nie rozumiem, wyobraź sobie że jesteś kierowcą, wsiada pasażer

> i nie zapina pasów. Ty mu mówisz zeby zapiął a pasażer na to ze

> jest w ciąży. I co żądasz zaświadczenia? A na jakiej podstawie?

Na takiej, że jestem kierowcą i albo stosujesz się do reguł, które stawiam, albo wskakuj na wrotki. Ponadto w ciąży też powinno się zapinać pas. Odcinek biodrowy zakłada się pod brzuch.

Napisano

> Jako kierowca odpowiadasz za pasazera. Dlatego Ty masz obowiazek

> zadbac o to, zeby zapial pasy, dlatego tez Ty ponosisz

> konsekwencje jesli tego nie zrobi.

> Co do pasow kierowcy - dyskusja trwa od wielu lat i konca nie widac.

> Z jednej strony masz racje, z drugiej powszechnie wiadomo, ze

> zapiecie pasow zwieksza bezpieczenstwo. A obowiazek nalozony

> przez ustawe to taka troska panstwa o obywatela

a jeśli jadę sam ? nie mogę sam decydować o swoim zdrowiu/życiu hmm.gif

Napisano

...w pracy zlosnik.gif

ale prywatnie juz tak, jak rowniez moi pasazerowie na wszystkich wyposazonych w pasy fotelach, nawet jak prowadze autobus!

> Czy jazda z niezapietym pasem bezpieczenstwa powoduje jakiekolwiek

> zagrozenie ruchu?-zdaje sie ze nie...

powoduje - przychamujesz gwaltownie i pasazerowie pospadaja z krzesel i sie poobijaja ( w najlepszej wersji)

> Dlaczego wiec jestesmy do tego zmuszani?Moim zdaniem powinna to byc

> dobrowolna decyzja kierowcy jak i pasazera,a nie odgórny nakaz.

jak i? kierowca jest odpowiedzialny za auto i pasazerow takze w trosce o nich powinien im nakazac jazde w pasach.

> Jeden uważa że jak zapnie pasy to wzrośnie prawdopodobienstwo śmierci

> podczas zderzenia-drugi odwrotnie...-

Pasy ratuja zycie - tej wersji bede sie trzymal.

Napisano

> Na takiej, że jestem kierowcą i albo stosujesz się do reguł, które

> stawiam, albo wskakuj na wrotki. Ponadto w ciąży też powinno się

> zapinać pas. Odcinek biodrowy zakłada się pod brzuch.

To jest bezdyskusyjne, ale ustawodawca sądzi inaczej.

Delco

Napisano

> a jeśli jadę sam ? nie mogę sam decydować o swoim zdrowiu/życiu

Pod warunkiem że płacisz zwiększona "składkę zdrowotną" to IMO możesz,

Delco

Napisano

> Sam zapinam się odruchowo. I nie czuję się

> A jak raz Cie złapia jak zapomnisz zapiąc(moze i sytuacja

> abstrakcyjna,ale realna) i dostaniesz mandat,to tez uznasz to

> za sprawiedliwe?Przeciez całe życie zapinałes,a teraz zapomniałes i

> nikomu krzywdy z tego powodu nie zrobiłes,no bo jak...

Nie zdarzyło mi się zapomnieć. Jak przestawiam auto na parkingu to zapinam (odruchowo). Żona się ze mnie śmiała ostatnio z tego powodu. Ale ja nie zamierzam się "oduczać" tego odruchu. Dzięki temu nawet nie muszę pamiętać o zapinaniu pasów, dla mnie one zapinają się same.

A jeśli zapomnę (choć wątpię, ciężko jest np "zapomnieć" że się wyszło na dwór bez butów, a uczucie jazdy bez pasów jest bardzo podobne), no to trudno, tak jak ktoś pisał w tym wątku, gapowe się płaci.

Jedyną (głupią) wadą tego przepisu jest to że po zatrzymaniu przy kontroli policyjnej PODOBNO nie możesz się rozpiąć dopóki Policjant nie każe ci wysiąść, ponieważ możesz zapłacić mandat za jazdę bez zapiętych pasów (tak mnie przynajmniej ostatnio uświadamiali panowie Policjanci).

Wkurza (choć chciałbym użyć mocniejszego słowa) mnie też jak pasażer, któremu mówię żeby zapiął pasy, pyta "myślisz że będą stali?" screwy.gif Czasem mam ochotę powiedzieć: "No żesz k...... przecież to dla Twojego bezpieczeństwa, a nie dla Policji.", ale nieładnie jest się brzydko odnosić do teściowej. zlosnik.gif

Napisano

> Co wy na ten temat sądzicie???

Kiedyś myślałam, że to moja sprawa czy zapnę pasy czy nie. I jak jechałam z tyłu jako pasażer nie zapinałam pasów (z jednym małym wyjątkiem - właściciel auta pilnował, aby zapinać pasy - bardzo mądry człowiek smile.gif), bo było mi niewygodnie.

Ale jak to w życiu bywa człowiek nabiera doświadczeń i mądrzeje. W zeszłym roku pewien polonez zaparkował na tyle mojego auta. I wiem jak to jest. Pomimo niewielkiej prędkości rzuciło mną bardzo. Wiem, że dzięki temu, że miałam zapięte pasy miałam np. całą głowę.

Od tamtej pory nieważne na którym miejscu siedzę zapinam pasy i zaczęłam pilnować wszystkich moich pasażerów. Bez zapiętych pasów nie jadę i już.

Jako kierowca odpowiadam za zdrowie pasażerów.

Napisano

> Jak wiemy kierowca jak i pasazerowie maja obowiazek jazdy z zapietym

> pasem bezpieczenstwa pod grozbą mandatu.

> Spójrzmy teraz na to z tej strony:

> Czy jazda z niezapietym pasem bezpieczenstwa powoduje jakiekolwiek

> zagrozenie ruchu?-zdaje sie ze nie...

> Dlaczego wiec jestesmy do tego zmuszani?Moim zdaniem powinna to byc

> dobrowolna decyzja kierowcy jak i pasazera,a nie odgórny nakaz.

> Jeden uważa że jak zapnie pasy to wzrośnie prawdopodobienstwo śmierci

> podczas zderzenia-drugi odwrotnie...-

> ja generalnie w to nie wnikam

> Reasumując-Co wy na ten temat sądzicie???

też uważam , że nakaz i mandaty za to , to bzdura . sam zawsze zapinam smirk.gif

jedna uwaga : przy niezapiętych pasach i wypadku - ubezpieczyciel powienien odmawiać wypłaty odszkodowania (jak z pijanymi) smirk.gif

Napisano

> Witam!

> Jak wiemy kierowca jak i pasazerowie maja obowiazek jazdy z zapietym

> pasem bezpieczenstwa pod grozbą mandatu.

> Spójrzmy teraz na to z tej strony:

>

Mysle że jestm jedynym z kacikowiczów który ma doświadczenia z nieco innej strony.

Otóż opierając sie na własnym blisko 10 letnim "doświadczeniu pogotowianym" twierdzę (choć nie jest mi znana statystyka) że zapięte pasy ratują życie. Pamietam wiele wypadków śmiertelnych przy niezapietych pasach i stosunkowo niewielkim rozbiciu samochodu. Pomiętam tez wiele wypadków gdzie samochód niewiele różnił sie od wiaty przystankowej a poszkodowany przeżył. Pamiętam parę wypedków gdzie samochód oszedł w"drobny mak" a dziecku w foteliku w sumie nic. Nie pamiętam za to ani jednego przypadku żeby ktoś się utopił np w rzece czy spalił bo nie mógł rozpiąć pasów.

Poza tym mam blisko 20 letnie doświadczenie szpitalne w warunkach ostrego dyżuru (szpital z oddziałem urazów wielonarządowych + ladowisko helikoptera) i dalej twierdzę że pasy ratują życie.

Odpowiadając od razu także na wątek o okularach i poduszkach . Kolega okulista nie słyszał o wypadku poważnego uszkodenia oczu przez kombinację okulary + poduszka

Delco

Napisano

wątek powtarza sie po raz setny więc i ja powtórze po raz setny.

nie chciał bym przy zderzeniu czołowym dostac ciałem kierowcy z przeciwnego pojazdu

Napisano

> Hehe ja też zapinam żeby żadne Mondeo tudzież Polonez sie nie

> przyczepił ,ale generalnie wygodniej jest bez.

dorośniesz, będziesz miał dla kogo żyć (żona, dzieci), to zrozumiesz po co się zapina pasy biglaugh.gif

co do wygody, to jeżdżąc dynamicznie zapiete pasy pomagają np. w czasie ostrego hamowania ok.gif

Napisano

Kurcze. Przeciez pasy bezpieczenstwa sa tak oczywiste, ze w ogole dziwi mnie, ze sa na ten temaj jeszcze jakies dyskusje. Jak juz kilku kącikowiczow odpowiedzialo - bez pasow nie mozemy sprawnie manewrowac autem podczas poslizgu, ciala niezapietych lataja po kabinie itd...

Ja zapinam pasy zawsze i wszedzie. Czy jade z przodu, czy z tylu, czy jest poduszka czy nie. Po prostu bez pasow czuje sie dziwnie. I mnie tak samo jak niektorych z was smiesza teksty typu: "po co zapinasz pasy z tylu" albo "nie zapinaj bo zaraz sie zatrzymujemy, a tu i tak nie stoja"...

Napisano

> Jeden uważa że jak zapnie pasy to wzrośnie prawdopodobienstwo śmierci

> podczas zderzenia-drugi odwrotnie...-

Niech sobie uważa. Natomiast jest to już przez kogoś policzone i wynik jest

na korzyść zakładania pasów.

Parę miesięcy temu ze szwagrem pojechaliśmy ściągnąć uszkodzone auto na

lawecie. Z różnych powodów wyszło tak, że Rav4 (rozstaw kół i osi jak w

maluchu) holował lawetę (dwie osie) i Mondeo kombi na niej. Masa lawety

plus Forda przewyższała masę Toyoty. frown.gif Tak czy inaczej laweta bujnęła się

na koleinach, pociągnęła hakiem tył Toyoty, postawiła wszystko w poprzek

drogi i cały zestaw się przeturlał.

Szwagier mój jest od 15 lat zawaodowym kierowcą, ma wszystkie możliwe

kategorie prawka i... nigdy nie zapina pasów. Przy koziołkowaniu Toyoty

wypadł przez boczne okno. Ja z kumplem jechaliśmy za nim moim autem.

Zatrzymujemy się, pierwsza w nocy, ciemno, biegniemy do uszkodzonego

auta a szwagier podnosi się z asfaltu pół metra od leżącej na boku i

bujającej się Rav4. Jakby przekręciła się jeszcze raz to by go zgniotła.

Plecy zarysowane do kości bo przejechał się po asfalcie i tłuczonym szkle.

Przyjechała karetka i pierwsze słowa lekarza: 'co? pasów się nie zapięło?'

W każdym razie szwagra to nie przekonało. Do tej pory twierdzi, że lekarze

(i z karetki i później ze szpitala) mówili, że miał szczęście że nie zapiął pasów.

Tylko że ja słyszałem co mówili. Mówili że miał szczęście że mimo nie

zapiętych pasów skończyło się tylko na tygodniu w szpitalu i porysowanych

plecach.

Po tym wypadku odbyłem poważną rozmowę ze szwagierką bo ze szwagrem

to jak grochem o ścianę i teraz wsiada do samochodu, dostaje od żony w

papę i zapina pas.

A rozmowa była nie o nim tylko o ich dwójce dzieci które mógłby w ten głupi

sposób zostawić.

Napisano

> Sam zapinam się odruchowo. I nie czuję się

> A jak raz Cie złapia jak zapomnisz zapiąc(moze i sytuacja

> abstrakcyjna,ale realna) i dostaniesz mandat,to tez uznasz to

> za sprawiedliwe?Przeciez całe życie zapinałes,a teraz zapomniałes i

> nikomu krzywdy z tego powodu nie zrobiłes,no bo jak...

nie ma takiej opcji ze nieswiadomie zapomnisz zapiac pasow,przynajmniej ja mam taki nawyk,ktory powinien wyrobic sobie kazdy kierowca, ze wsiadając do auta,czy to na miejscu kierowcy czy pasazera, mam odruch cofania reki za ramię po pas..

Napisano

> Witam!

> Jak wiemy kierowca jak i pasazerowie maja obowiazek jazdy z zapietym

> pasem bezpieczenstwa pod grozbą mandatu.

> Spójrzmy teraz na to z tej strony:

> Czy jazda z niezapietym pasem bezpieczenstwa powoduje jakiekolwiek

> zagrozenie ruchu?-zdaje sie ze nie...

> Dlaczego wiec jestesmy do tego zmuszani?Moim zdaniem powinna to byc

> dobrowolna decyzja kierowcy jak i pasazera,a nie odgórny nakaz.

> Jeden uważa że jak zapnie pasy to wzrośnie prawdopodobienstwo śmierci

> podczas zderzenia-drugi odwrotnie...-

> ja generalnie w to nie wnikam

> Reasumując-Co wy na ten temat sądzicie???

To nie to ze to jest tylko ich sprawa bo potem jak sobie krzywde zrobi to ja bede placil za jego leczenie, slozba zdrowie bedzie miala wiecej roboty itp.

Napisano
  • Autor

> dorośniesz, będziesz miał dla kogo żyć (żona, dzieci), to zrozumiesz

> po co się zapina pasy

> co do wygody, to jeżdżąc dynamicznie zapiete pasy pomagają np. w

> czasie ostrego hamowania

Niech ta 18stka w nicku Cie nie myli...

Napisano

> co do wygody, to jeżdżąc dynamicznie zapiete pasy pomagają np. w

> czasie ostrego hamowania

A tam pomagają... grinser006.gif

Powiedzmy sobie szczerze, że d... ci po aucie nie lata. A tak naprawdę, to pasy trzeba jeszcze umieć zapinać waytogo.gif zarówno do jazdy po mieście, jak i "wyczynowej".

Napisano

Nie czytam co piszą inni, bo mi się nie kce, ale moje zdanie jest takie.

Pół roku temu miałem czołóweczkę. Moja rodzinka w pasach, pasażerowie i kierowca-sprawca z drugiego samochodu - bez pasów. Efekt? My poobijani - ale cali (miesiąc dochodziliśmy do siebie, ale nie wymagalismy tzw. hospitalizacji), a nas "przeciwnicy" - połamani, krew się lała, helikopter, karetki - cała akcja, aż sam się dziwiłem.

No i teraz pytanie. Kto za to zapłaci?

No między innymi ja - w podatkach. Więc uważam, że każdy powinien jeździć w zapiętych pasach. Amen.

Napisano

Ladnych X lat temu jak bylem mlody i jak widać nie do konca głupi zaliczylem wraz moja Ex dachowanko kanciakiem a tylko pojechalismy na stacje po paliwko... i cale szczescie ze zapielismy pasy nie byly to wspaniale bezwladnosciowe tylko zwykle lejce przykrecane z jakas tam regulacja i jak sadze tylko dzieki nim nic powaznego nic nam sie nie stalo... I do pasów mam stosunek taki, ze zapinam zawsze nawet jak jade pareset metrow...

Poza tym Teściu jest lekarzem w pogotowiu... jakiś czas temu opowiadal jak skonczyl pasazer laniego, ktory przyladowal w drzewo

kierowca caly bo mial pasy a pasazer trup na miejscu bo raczyl otworzyc przednia szybe wlasnym cialem...

pozdr.

M.

Napisano

Reasumując:

Pasy zapinam zawsze, a jako kierowca również do tego zmuszam pasażerów.

Napisano

Zawsze zapinam...dzisiaj natomiast słyszałem taką historię (w skrócie):

Kierowca busa wożącego ludzi nie zapiął pasa, zaś jego pasażer tak. Mieli poważny wypadek na autostradzie w Niemczech (z dachowaniem). Przyjechało pogotowie i zabrało pasażera do szpitala. Kierowcy nie znaleźli w samochodzie ani w jego pobliżu. Okazało się później, że kierowca wypadł z auta i wpadł do wypełnionego wodą rowu. Nie miał niestety szans. Tak więc pas dobry jest...jak nie uratuje, to przynajmniej pozwoli na szybkie odnalezienie ciała crazy.gif

Temat został przeniesiony do archiwum

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.