Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

Duża ilośc świateł w tirach

Featured Replies

Napisano

> Ale po co w deszczu zapalac p-mgielne?

Po co je wogole zapalac? Te swiatla nadaja sie jedynie do oswietlania drogi przed samochodem w czasie berdzo gestej mgly, w dodatku bez swiatel mijania, oraz na gorskiej kretej drodze w nocy do oswietlania pobocza przed samym samochodem.

Prawde mowiac ktos, kto wlacza te swiatla razem ze swiatlami mijania w jakichkolwiek innych okolicznosciach jest dla mnie glupkiem zlosnik.gif. Jezeli ktokolwiek czuje sie w tym momencie urazony, to slusznie biglaugh.gif.

Napisano

> Powiedz mi prosze jakie auto ma p-mgielne, ktore w znaczacy sposob

> poprawiaja widocznosc podczas deszczu.

moje też nie grinser006.gif

Napisano

> Powiedz mi prosze jakie auto ma p-mgielne, ktore w znaczacy sposob

> poprawiaja widocznosc podczas deszczu.

Każde w którym p/m doświetlaja pobocze - taka jest ich rola (między innymi)

Napisano

> Uff, bo myslalem, ze tylko z moim cos jest nie tak

jedyne zastosowanie jakie widze dla tych swiatel kiedy nie ma mgly to wtedy kiedy droga jest mega dziurawa

oswietla pare najblizszych metrow przed autem

wlaczam tylko wtedy jak jest ciemno i pusto biglaugh.gif

Napisano

> Po co je wogole zapalac? Te swiatla nadaja sie jedynie do oswietlania

> drogi przed samochodem w czasie berdzo gestej mgly, w dodatku

> bez swiatel mijania, oraz na gorskiej kretej drodze w nocy do

> oswietlania pobocza przed samym samochodem.

> Prawde mowiac ktos, kto wlacza te swiatla razem ze swiatlami mijania

> w jakichkolwiek innych okolicznosciach jest dla mnie glupkiem .

> Jezeli ktokolwiek czuje sie w tym momencie urazony, to slusznie

> .

brawa dla tego Pana claps.gifclaps.gif

Napisano

> Po co je wogole zapalac? Te swiatla nadaja sie jedynie do oswietlania

> drogi przed samochodem w czasie berdzo gestej mgly, w dodatku

> bez swiatel mijania, oraz na gorskiej kretej drodze w nocy do

> oswietlania pobocza przed samym samochodem.

Tak wlasnie dzialaja w moim nissanie, w polo bylo podobnie. Almere mam rok czasu a uzywalem ich moze ze 3 razy w gorach podczas gestej mgly. Od czasu do czasu migne nimi nawet jak jest ciemno tylko po to, zeby sprawdzic czy dzialaja.

> Prawde mowiac ktos, kto wlacza te swiatla razem ze swiatlami mijania

> w jakichkolwiek innych okolicznosciach jest dla mnie glupkiem .

> Jezeli ktokolwiek czuje sie w tym momencie urazony, to slusznie

> .

Smialo moge sie z Toba zgodzic skromny.gif

Napisano

> Po co je wogole zapalac? Te swiatla nadaja sie jedynie do oswietlania

> drogi przed samochodem w czasie berdzo gestej mgly, w dodatku

> bez swiatel mijania, oraz na gorskiej kretej drodze w nocy do

> oswietlania pobocza przed samym samochodem.

> Prawde mowiac ktos, kto wlacza te swiatla razem ze swiatlami mijania

> w jakichkolwiek innych okolicznosciach jest dla mnie glupkiem .

> Jezeli ktokolwiek czuje sie w tym momencie urazony, to slusznie

> .

Dobrze sie składa bo ja uważam za głupka każdego tak ograniczonego osobnika jak TY rotfl.gif

Wogóle to po ty poście musze miec chwile przerwy bo muszę sie uspokoić (sasiedzi są oburzeni że w taki dzień rżę jak koń hahaha.gif)

Kolego życze długiego i spokojnego dnia, a za kierownica usiądź dpopiero po nauczeniu się co i do czego w samochodzie służy waytogo.gif

Napisano

> Bo błędem twórców starych KD było to, iż zakładali inteligencję i

> dobrą wolę czytających.

Szczerze powiem - powiniscie sie cieszyc i merdac ogonem, ze w ogole jezdza na swiatlach. Nie powiem, czego dostaje, jak leje jak z cebra, szyby zalane, lusterka tez, wycieraczki nie nadazaja zbierac i kolo mnie przemyka koles bez swiatel - bo w kodeksie nie jest sprecyzowane, a dokladnie napisane - gdy widocznosc spada ponizej 100m. Coz, skoro widzi mnie z daleka, znaczy sie swiatel wlaczac nie musi, a ja jego pewnie tez widze. Tyle, ze w lusterkach widze zero, zero lezace i placzace. Ale taki KD (Highway code).

> Wystarczy sobie zadać podstawowe pytanie - cemu mają służyć światła?

> Ano temu, żeby ludzie lepiej widzieli, gdzie jadą.

> Jeżeli ludź jest na drodze sam jeden, to stwierdzenie dotyczy tylko

> jego i może sobie dwa słońca na zderzaku zainstalować.

> Ale jeżeli ludziów jest już dwóch, to stwierdzenie o lepszym

> widzeniu dotyczy obydwu, a w grę zaczyna wchodzić oślepiania.

Wiec wystarczy wylaczyc jak sie kogos oslepia. Na tym polega kultura i przyzwoitosc na drodze, by sobie pomagac, anie utrudniac.

> Dlatego wymyślono światła mijania.

> I z tych dwóch przesłanej płynie prosta zasada - świeć sobie tak,

> żeby widzieć jak najlepiej, pod warunkiem, że innych nie

> oślepiasz.

ok.gif

> I temu maja służyć wszystkie szczegółowe przepisy KD - a oczywiście

> one dokładnie każdej sytuacji nie opiszą, bo po prostu życie

> jest bogatsze od przewidywań.

Kodeks za maly i za krotki, a i tak wszystkich kombinacji nie da sie opisac - zgoda.

> A co do bycia w prawie - na wypadek spraw nieuregulowanych

> szczegółowo w KD, na jego początku umieszczono takie "śmieszne"

> zastrzeżenie, nie znane większości kirowców:

> Art. 3. 1. Uczestnik ruchu i inna osoba znajdująca się na drodze są

> obowiązani zachować ostrożność albo gdy ustawa tego wymaga -

> szczególną ostrożność, unikać wszelkiego działania, które

> mogłoby spowodować zagrożenie bezpieczeństwa lub porządku ruchu

> drogowego, ruch ten utrudnić albo w związku z ruchem zakłócić

> spokój lub porządek publiczny oraz narazić kogokolwiek na

> szkodę. Przez działanie rozumie się również zaniechanie.

> I dalej twierdzisz, że gość był "na prawie"?

Tak. Dlatego, ze bardzo trudno jest usalic co jest a co nie zagrozeniem - cos w stylu jak ze slowem pornografia - granica bardzo plynna. Podobnie jest tu. Aczkolwiek uwazam, ze jak ktos jest "na prawie" to znaczy, ze moze kogos przejechac, zajechac u droge, itp. Dobry papuga zarowno w jedna strone by to przetlumaczyl jak i druga - zalezy kto by wiecej zaplacil. Jedna i druga strona ma swoje racje. Jednak nie znaczy to, ze nalezy bezwzglednie egzekwowac swoje prawa, bo to debilizm i pieniactwo. Trzeba jakos zyc z innymi uzytkownikami drog - a tego zabraklo i jednemu i drugiemu kierowcy. Osobiscie - nie przeszkadzaja mi kierowcy jezdzacy na halogenach w deszcz - jesli dobrze ustawione, nie przeszkadzaja mi bardziej od zwyklych swiatel mijania. A kto jak kto, ale ja dobrze wiem jak sie jezdzi w deszczu - w koncu mieszkam w krainie deszczowcow. I wole, zeby mi dlugimi dawal po galach, niz jezdzil bez swieczek, albo na postojach - zwlaszcza w nocy, deszczu - bo niestety kilka przypadkow bym mial...

Napisano

Kilka lat temu musiałem w nocy wrócić Fiatem 125P z Sieradza do Wrocławia.

Jak wiadomo, "duży" miał dwie lampy. "krótkie" i "długie".

Niestety, żarówka na "krótkich" była załączona na dwa żarniki, przez co wydawało się, że jadę na "długich". *)

W takiej sytuacji powinienem zaprzestać jazdy albo jechac tylko na pozycyjnych (tych pod kierunkowskazami) ?

Niektórzy z braku jednego "mijania" włączą halogeny. Dla swojego i nie tylko bezpieczenstwa.

A ja musiałem jechac, nie mogłem czekac do świtu aby wtedy kontynuować jazdę. I nie oślepiało to mocno.

Czy to źle? Skazać mnie na banicję?

A może tłuc kijem światła tych co nie korygują ich pozycji przy większym obciążeniu tyłu pojazdu?

Wszak oni też oślepiają, czasami dłużej, bo za nami jadą przez kilka km ?

A Skody? Czy zwróciliście uwagę, że mają jakby mocniejsze światła stop od innych aut?

I z tego powodu, że kierownik skody trzyma nogę na hamulcu a ja stoję za nim na swiatłach i mrużę oczy od czerwoności, to mam mu lampy potłuc albo i coś więcej?

*) owszem, mrugali, że jadę na długich, ale jak naprawdę załączyłem długie to szybko rezygnowali z dalszego pouczania.

Napisano

> Każde w którym p/m doświetlaja pobocze - taka jest ich rola (między

> innymi)

> Każde w którym p/m doświetlaja pobocze - taka jest ich rola (między

> innymi)

Szkoda, ze mam do Ciebie tak daleko bo chetnie bym sie przekonal jak bardzo to pobocze doswietlaja...

Jak sie wloke w mleku nie widzac przed soba nic, tych kilka metrow ktore doswietla moze miec znaczenie. Ale przy zwyklych predkosciach nic nie daje.

Napisano

a czy tak trudno sprawdzić przed jazdą czy wszystkie swiatła są dobre???????????

wczoraj wracając dosyć późnym popołudniem i na trasie raw maz- łodź naliczyłem ok 15 delikwentów z jednym przepalonym swiatłem

Napisano

cytat:

Na pytania odpowiada podinspektor Mariusz Olko z Wydziału Ruchu Drogowego Komendy Wojewódzkiej Policji we Wrocławiu

Kiedy należy używać świateł mijania, a kiedy przeciwmgłowych? Czy nie byłoby lepiej, gdyby kierowcy jeździli na światłach mijania również w ciągu dnia?

- Od pierwszego marca kierujący nie mają obowiązku włączania w pojazdach świateł mijania (lub do jazdy dziennej) podczas jazdy od świtu do zmierzchu. Mimo to zalecałbym ich stosowanie w dalszym ciągu, nawet w warunkach dobrej widoczności, gdyż ma to duży wpływ na poprawę bezpieczeństwa. Jeśli chodzi o zasady używania świateł zewnętrznych, to kierujący pojazdem jest obowiązany stosować światła mijania podczas jazdy w warunkach normalnej przejrzystości powietrza:

w czasie od zmierzchu do świtu – w warunkach normalnej przejrzystości powietrza, zamiast świateł mijania, można używać świateł do jazdy dziennej,

w okresie od 1 października do ostatniego dnia lutego - przez całą dobę,

w tunelu.

Nie oślepiaj innych

W czasie od zmierzchu do świtu, na nieoświetlonych drogach, zamiast świateł mijania lub łącznie z nimi, kierujący pojazdem może używać świateł drogowych, o ile nie oślepi innych kierujących albo pieszych poruszających się w kolumnie. Kierujący pojazdem, używając świateł drogowych, jest obowiązany przełączyć je na światła mijania w razie zbliżania się:

pojazdu nadjeżdżającego z przeciwka, przy czym jeżeli jeden z kierujących wyłączył światła drogowe - drugi jest obowiązany uczynić to samo,

do pojazdu poprzedzającego, jeżeli kierujący może być oślepiony,

pojazdu szynowego lub komunikacji wodnej, jeżeli poruszają się w takiej odległości, że istnieje możliwość oślepienia kierujących tymi pojazdami.

Obowiązek używania podczas jazdy świateł mijania dotyczy również kierujących motocyklem, motorowerem lub pojazdem szynowym.

Na krętej drodze

Na drodze krętej kierujący pojazdem może używać od zmierzchu do świtu przednich świateł przeciwmgłowych, również w warunkach normalnej przejrzystości powietrza. Chodzi tu o trasy oznaczone odpowiednimi znakami drogowymi: A-3 "niebezpieczne zakręty - pierwszy w prawo" lub A-4 "niebezpieczne zakręty - pierwszy w lewo" z umieszczoną pod znakiem tabliczką T-5 wskazującą początek drogi krętej.

Jeżeli samochód jest wyposażony w światła przeciwmgłowe, kierujący ma obowiązek używania przednich świateł w czasie jazdy w warunkach zmniejszonej przejrzystości powietrza spowodowanej mgłą lub opadami atmosferycznymi. Natomiast tylne światła przeciwmgłowe kierujący pojazdem może (a to oznacza, że nie musi) włączać wraz z przednimi w warunkach, gdy przejrzystość powietrza ogranicza widoczność na odległość mniejszą niż 50 metrów. W razie poprawy widoczności jest on obowiązany niezwłocznie wyłączyć te światła.

Koniec cytatu.

imho uzywanie świateł przeciwmgielnych w czasie opadów deszczu - to niebezpieczna zabawa, oslepiająca innch użytkowników drogi jadących z naprzeciwka. Jest to ewidentny błąd ustawodawcy. Na szczęście nie zapomniał o tylnych zlosnik.gif

Napisano

> Kiedyś, dawno dawno temu był reportaż w TV w

> sprawie dodatkowego oświetlenia. i okazało sie że dodatkowe

> oświetlenie w jeździe po mieście ma być przysłaniane/zasłaniane

> i w ostateczności wyszło na to że polonez (4xH4 + 2xH1) nie

> powinien się poruszać po mieście z odsłoniętymi przeciwmgłowymi

To chyba był baaaaardzo stary program...

Jak jeszcze Polonez miał 4 x H4 (Caro weszło w połowie 91')...

Napisano

> Niestety, żarówka na "krótkich" była załączona na dwa żarniki, przez co wydawało się, że jadę na "długich". *)

Chyba nie rozumiesz działania żarówki dwuwłóknowej. Przy takim podłączeniu Ty jechałeś na długich !

>W takiej sytuacji powinienem zaprzestać jazdy albo jechac tylko na pozycyjnych

W takiej sytuacji nie powinieneś zaczynać jazdy, tylko doprowadzić instalację oświetleniową do porządku.

> I nie oślepiało to mocno. Czy to źle? Skazać mnie na banicję?

Człowieku, jechałeś mając załączone dwa świtła drogowe w reflektorach zewnętrznych, i zadajesz takie pytania?

> A może tłuc kijem światła tych co nie korygują ich pozycji

Chyba lepiej tłuc po głowie takich pseudoszoferów, którzy mostkują żarnik świateł mijania i drogowych.

> owszem, mrugali, że jadę na długich, ale jak naprawdę załączyłem długie to szybko rezygnowali z dalszego pouczania.

Nie odpowiem na to bezpośrednio, ale zacytuję zdanie ze starego serialu czeskiego "Gdyby głupota mogła unosić, to fruwałbyś jak gołębica"

Pozdr.

Napisano

> Artystą to Ty szanowny użytkowniku forum jesteś, czepiasz się osoby

> która prawidłowo uzywała świateł a bronisz kogoś kto uzywał ich

> w sposób niezgodny z KD

> I ma się cieszyć że go nie zepchnął?? Ty się ciesz że głupota nie

> jest karalna, bo mógłbyś się nie wybulić

naucz się czytac między wierszami

prawidłowe używanie a oślepianie ...

i powinien się cieszyć że go nie zepchnął bo takich przypadków "kierowców" na przeciwmgielnych jest pełno

przykład?

zakręt w lewo za wiaduktem z Rembertowa w stronę Nieporętu

na 10 wypadnięć z drogi 8 jest z powodu oślepnięcia

jadący z przeciwka jadą na przeciwmgielnych bez względu na pogodę bo ... jadą przez las screwy.gif

Napisano

> Przez "jak nalezy" rozumiesz litere prawa czy wzgledy czysto

> praktyczne?

> I powiedz mi jeszcze jedna rzecz - zostawmy oczywista IMHO kwestie

> oslepiania innych. Ale po co w deszczu zapalac p-mgielne?

bo KD tego nie zabrania hehe.gifhahaha.gif

Napisano

> Jak najbardziej rozumiem Twoje oburzenie.

> Twój post< a w zasadzie reakcja na jego treść, uświadomiła mi ilu po

> naszych drogach jeździ i nawet na AK są - mało tego, rad

> udzielają. Tym wszystkim którzy obrażali kolegę (chociaż używał

> świateł jak należy) "oklaski" się należą.

> PS Kultura z jaką sie wypowiadacie świadczy o Was samych (to do

> wszystkich co krzyczeli debil itp)

kulture to trzeba mieć na drodze nono.gif

i nie oślepiać innych bo KD "tego nie zabrania" ...

Napisano

> Powoli dochodze do wniosku, ze to jedyny powod

no właśnie i dochodzimy do paradoksu kiedy to nic co nie jest zabronione jest dozwolone

ciekawe jak to jest z używaniem sygnałów dźwiękowych w terenie zabudowanym hehe.gif

Napisano

> Kilka lat temu musiałem w nocy wrócić Fiatem 125P z Sieradza do

> Wrocławia.

> Jak wiadomo, "duży" miał dwie lampy. "krótkie" i "długie".

> Niestety, żarówka na "krótkich" była załączona na dwa żarniki, przez

> co wydawało się, że jadę na "długich". *)

> W takiej sytuacji powinienem zaprzestać jazdy albo jechac tylko na

> pozycyjnych (tych pod kierunkowskazami) ?

> Niektórzy z braku jednego "mijania" włączą halogeny. Dla swojego i

> nie tylko bezpieczenstwa.

> A ja musiałem jechac, nie mogłem czekac do świtu aby wtedy

> kontynuować jazdę. I nie oślepiało to mocno.

> Czy to źle? Skazać mnie na banicję?

> A może tłuc kijem światła tych co nie korygują ich pozycji przy

> większym obciążeniu tyłu pojazdu?

> Wszak oni też oślepiają, czasami dłużej, bo za nami jadą przez kilka

> km ?

> A Skody? Czy zwróciliście uwagę, że mają jakby mocniejsze światła

> stop od innych aut?

> I z tego powodu, że kierownik skody trzyma nogę na hamulcu a ja stoję

> za nim na swiatłach i mrużę oczy od czerwoności, to mam mu lampy

> potłuc albo i coś więcej?

> *) owszem, mrugali, że jadę na długich, ale jak naprawdę załączyłem

> długie to szybko rezygnowali z dalszego pouczania.

urzekła mnie Twoja historia biglaugh.gif

i głupota biglaugh.gif

Napisano

> LUDZIE!

> JAK CHCECIE POUCZAC INNYCH TO PRZYNAJMNIEJ POCZYTAJCIE SOBIE K.D.!

> A jak nie potraficie jezdzic w deszczu bo Was inni oslepiaja to

> polecam badania okulistyczne i ew. schowanie auta do garazu

> podczas deszczu

Polecam walerianę. Zbyt wysokie ciśnienie nie jest wskazane. skromny.gif

Lekcji kultury na drodze polecić nie mogę, bo nie wiem gdzie takie są przeprowadzane.

Napisano

> To ja mam propozycje dla Ciebie - przejedz sie kilkaset km w nocy w

> kabinie tira i przekonaj na wlasne oczy jak oczojebnie dziala

> swiatlo z p-mgielnych odbite od mokrego asfaltu.

przejedz sie normalna osobowka i powiedz jak mile jest dodatkowe oswietlenie 60% tirow wink.gif

> Argument zaczerpniety z dyskusji o jezdzeniu caly rok na swiatlach

A nie czytam niestety juz tematow o jezdzie na swiatlach caly rok bo potwarzaja sie regularnie i nic nowego nie wnosza.

Argument nasuwa sie sam - jesli kogos oslepiaja swiatla innych to moze ma cos nie tak ze wzrokiem wink.gif

Napisano

> naucz się czytac między wierszami

> prawidłowe używanie a oślepianie ...

> i powinien się cieszyć że go nie zepchnął bo takich przypadków

> "kierowców" na przeciwmgielnych jest pełno

> przykład?

> zakręt w lewo za wiaduktem z Rembertowa w stronę Nieporętu

> na 10 wypadnięć z drogi 8 jest z powodu oślepnięcia

> jadący z przeciwka jadą na przeciwmgielnych bez względu na pogodę bo

> ... jadą przez las

No i widzisz tu jest rożnica, bo uzywanie świateł jest dozwolone przy zmniejszonej przejrzystości powietrza.

Napisano

a konkretniej?

mówię o aluzji do głupoty, nie do rozczulającej historyjki alien.gif

Napisano

> Chyba nie rozumiesz działania żarówki dwuwłóknowej. Przy takim

> podłączeniu Ty jechałeś na długich !

Nie zaprzeczyłem, ale jest jeszcze korekcja klosza, który nie "podnosi" światła w góre, lecz świeci całą powierzchnią.

> W takiej sytuacji nie powinieneś zaczynać jazdy, tylko doprowadzić

> instalację oświetleniową do porządku.

sorki, ale nie jestem elektrykiem a kilka lat temu tym bardziej nie znałem się na kabelkach.

> Chyba lepiej tłuc po głowie takich pseudoszoferów, którzy mostkują

> żarnik świateł mijania i drogowych.

Nie mam nic przeciwko zlosnik.gif . Nie lubię do dzisiaj właściciela tego auta biglaugh.gif

Napisano

> No i widzisz tu jest rożnica, bo uzywanie świateł jest dozwolone przy

> zmniejszonej przejrzystości powietrza.

odpowiem zgodnie z duchem dzisiejszego dnia i licze ze doszukasz sie w tym wlasciwego sensu wink.gif

"... cmentarze sa pelne tych ktorzy mieli pierwszenstwo ..."

Uwazasz ze bardziej nalezy sie trzymac przepisow niz zdrowego rozsadku cfaniaczek.gif

pozdr.

Napisano

> kulture to trzeba mieć na drodze

> i nie oślepiać innych bo KD "tego nie zabrania" ...

KD zabrania oslepiania kierowców więc może się zastanowisz co piszesz rotfl.gif

Napisano

> przejedz sie normalna osobowka i powiedz jak mile jest dodatkowe

> oswietlenie 60% tirow

Ale nikt tu nie napisal, ze uzywanie wszystkiego co maja na ciagniku jest uzasadnione.

> A nie czytam niestety juz tematow o jezdzie na swiatlach caly rok bo

> potwarzaja sie regularnie i nic nowego nie wnosza.

Ale dostrzegam ceche wspolna z tym co piszesz tutaj - "jesli ktos nie widzi auta jadacego z przeciwka to moze ma problem ze wzrokiem".

> Argument nasuwa sie sam - jesli kogos oslepiaja swiatla innych to

> moze ma cos nie tak ze wzrokiem

Jesli kogos nie oslepiaja to moze jest slepy...

To nie jest wytwor wyobrazni kilku osob z autokacika tylko fakt stwiedzony przez tysiace kierowcow, opisywany tysiace razy na forach czy grupach dyskusyjnych.

Napisano

> Argument nasuwa sie sam - jesli kogos oslepiaja swiatla innych to

> moze ma cos nie tak ze wzrokiem

a bierzesz pod uwage fakt ze moze miec zle ustawione swiatla smirk.gif

pozdr.

Napisano

> odpowiem zgodnie z duchem dzisiejszego dnia i licze ze doszukasz sie

> w tym wlasciwego sensu

> "... cmentarze sa pelne tych ktorzy mieli pierwszenstwo ..."

> Uwazasz ze bardziej nalezy sie trzymac przepisow niz zdrowego

> rozsadku

> pozdr.

Owszem zdrowy rozsądek jest ważny dlatego w deszczu można jeździć na światłach a nawet należy bo lepiej widzisz i jestes bardziej widoczny. Dziwne że innych te światła nie oślepiają.

Napisano

> Wpisz w wyszukiwarce motokacikowej swiatla przeciwmgielne, a znajdzie

> sie i przepis i dokladne jego omowienie

> Napewno - bo sam zakladalem moze kilka miesiecy taki temat

> A to moze nie debile winni, a cos z Twoim wzrokiem nie tak?

> Mi to jakas nie przeszkadza

Chodzi ci o to: w warunkach zmniejszonej przejrzystości powietrza, spowodowanej mgłą, opadami atmosferycznymi lub innymi przyczynami ???

Zauważ że nie każdy deszcz tworzy zmniejszoną przejrzystość. Ty natomiast uważasz, że jeżeli tylko zacznie padać możesz włączyć przeciwmgielne. I to właśnei jest twój błąd. Jedynie jeżeli zmniejszona przejrzystość powietrza jest spowodowana deszczem możesz to zrobić, nie odwrotnie.

Napisano

> Owszem zdrowy rozsądek jest ważny dlatego w deszczu można jeździć na

> światłach a nawet należy bo lepiej widzisz i jestes bardziej

> widoczny. Dziwne że innych te światła nie oślepiają.

Być może nie każdy daje ci znak że go oślepiasz.

Natomiast od dnia dzisiejszego obiecuje, jeżeli tylko będzie jechał z przeciwka ktoś na halogenach, długich i oślepi mnie dam mu wyraźny znak za pomocą moich długich. Tym razem nie będe pobłażliwy bo to tylko jeden na 20, bo może 20 km wcześniej była mgła. Będe świecił po gałach aż zrozumie że oślepia. I do tego samego zachęcam wszystkich, których oczywiście halogeny mniej lub bardziej oślepiają.

Napisano

> bo KD tego nie zabrania

A ty czego z KD nie rozumiesz ??

Nie zabrania ale zezwala i to jedynie w warunkach zmniejszonej przejrzystości powietrza, spowodowanej mgłą, opadami atmosferycznymi lub innymi przyczynami.

Czyli chyba już po raz 3 tłumacze - nie każdy deszcz powoduje zmniejszenie przejrzystości.

Napisano

> Owszem zdrowy rozsądek jest ważny dlatego w deszczu można jeździć na

> światłach a nawet należy bo lepiej widzisz i jestes bardziej

> widoczny. Dziwne że innych te światła nie oślepiają.

lepiej widzisz - ile? 5-10m przed autem niewiem.gif

jestes bardziej widoczny - chyba po to zapalasz mijania hmm.gif

oslepiasz - fakt ze moze nie wszystkich, zalezy jakim samochodem jedzie kierowca z naprzeciwka, na jakiej wysokosci nad droga siedzi itp. z wlasnych obserwacji (jezdze SC i wbrew posorom siedze dosyc wysoko nad droga, takie fotele sick.gif) musze niestety stwierdzic ze swiatla p.m. odbijaja sie od mokrego asfaltu i oslepiaja mnie oslabiony.gif

wiec czy warto dla tych 5-10m przed samochodem pozbawiac mnie komfortu prowadzenia auta? frown.gif

pozdr.

Napisano

> KD zabrania oslepiania kierowców więc może się zastanowisz co piszesz

to wyobraź sobie, że jadąc w deszczu na przeciwmgielnych oślepiasz jadących w przeciwnym kierunku

a w szczególności kierowców którzy siedzą wyżej niż ty

Napisano

> A ty czego z KD nie rozumiesz ??

> Nie zabrania ale zezwala i to jedynie w warunkach zmniejszonej

> przejrzystości powietrza, spowodowanej mgłą, opadami

> atmosferycznymi lub innymi przyczynami.

> Czyli chyba już po raz 3 tłumacze - nie każdy deszcz powoduje

> zmniejszenie przejrzystości.

otóż to ok.gif

Napisano

> to wyobraź sobie, że jadąc w deszczu na przeciwmgielnych oślepiasz

> jadących w przeciwnym kierunku

> a w szczególności kierowców którzy siedzą wyżej niż ty

Daj spokoj, nie wytlumaczysz. Zaraz przeczytasz, ze kierowcow osobowek nie oslepia bo pisales o tirach...

Napisano

> Być może nie każdy daje ci znak że go oślepiasz.

> Natomiast od dnia dzisiejszego obiecuje, jeżeli tylko będzie jechał z

> przeciwka ktoś na halogenach, długich i oślepi mnie dam mu

> wyraźny znak za pomocą moich długich. Tym razem nie będe

> pobłażliwy bo to tylko jeden na 20, bo może 20 km wcześniej była

> mgła. Będe świecił po gałach aż zrozumie że oślepia. I do tego

> samego zachęcam wszystkich, których oczywiście halogeny mniej

> lub bardziej oślepiają.

Czytaj ze zrozumieniem. Ja piszew kontekście pierwszego posta.

Jezeli ktoś uzywa p/m bo wyjechał 20km z mgły to jest osłem albo zapominalksim i sam takim przypominam że świecą psu na budę

Napisano

> lepiej widzisz - ile? 5-10m przed autem

> jestes bardziej widoczny - chyba po to zapalasz mijania

> oslepiasz - fakt ze moze nie wszystkich, zalezy jakim samochodem

> jedzie kierowca z naprzeciwka, na jakiej wysokosci nad droga

> siedzi itp. z wlasnych obserwacji (jezdze SC i wbrew posorom

> siedze dosyc wysoko nad droga, takie fotele ) musze niestety

> stwierdzic ze swiatla p.m. odbijaja sie od mokrego asfaltu i

> oslepiaja mnie

> wiec czy warto dla tych 5-10m przed samochodem pozbawiac mnie

> komfortu prowadzenia auta?

> pozdr.

Weż pod uwagę że te 5-10m przed samochodem to sporo.

Poza tym p/m doświetlają też pobocze i na tym mi najbardziej zależy.

Napisano

> to wyobraź sobie, że jadąc w deszczu na przeciwmgielnych oślepiasz

> jadących w przeciwnym kierunku

> a w szczególności kierowców którzy siedzą wyżej niż ty

A wyobraź sobie że mnie te światła nie oślepisją (jak ktoś jedzie z naprzeciwka)

Napisano

> Weż pod uwagę że te 5-10m przed samochodem to sporo.

> Poza tym p/m doświetlają też pobocze i na tym mi najbardziej zależy.

z jaka predkoscia musialbys sie poruszac aby moc zareagowac na sytuacje zauwazona 10m przed autem smirk.gif jak dla mnie jest to aroganckie bo nie bierzesz nawet pod uwage faktu ze innym moze to przeszkadzac oslabiony.gif a ze akurat ciebie nie oslepia, moze pozycja w twoim aucie temu zapobiega hmm.gif mnie w SC oslepia no.gif

pozdr.

Napisano

> Daj spokoj, nie wytlumaczysz. Zaraz przeczytasz, ze kierowcow

> osobowek nie oslepia bo pisales o tirach...

Masz racje, nie wytłumaczysz mi że światła p/m są tylko do uzytku podczas jazdy we mgle - bo nie tylko do tego służą.

ale możesz mi zacząć wmawiać że światła mijanai można mieć włączone tylko podczas mijania pojazdu hahaha.gif

Napisano

> Masz racje, nie wytłumaczysz mi że światła p/m są tylko do uzytku

> podczas jazdy we mgle - bo nie tylko do tego służą.

Nie, powinny byc uzywane jeszcze podczas jazdy w czasie sniezycy. W dzien mozesz sobie uzywac ile chcesz, bo nikomu nimi krzywdy nie zrobisz, ale w nocy potrafia niezle oslepic. I daj sobie w koncu czlowieku przetlumaczyc, ze nie masz racji, moze masz klopoty ze wzrokiem i dlatego swiatla cie nie oslepiaja. Z tego co zrozumialam nie uzywasz ich do zlych warunkow pogodowych tylko do zwrocenia na nie uwagi - patrzcie kierowcy jakie mam reflektory....

> ale możesz mi zacząć wmawiać że światła mijanai można mieć włączone

> tylko podczas mijania pojazdu

Napisano

chevrolet spark... ale daje po oczach icon_eek.gif

Napisano

w deszczu mozna z halogenami ?

Napisano

> Masz racje, nie wytłumaczysz mi że światła p/m są tylko do uzytku

> podczas jazdy we mgle - bo nie tylko do tego służą.

Nie mam juz zamiaru nic Ci tlumaczyc.

> ale możesz mi zacząć wmawiać że światła mijanai można mieć włączone

> tylko podczas mijania pojazdu

A pisales o tym, zeby trzymac poziom dyskusji smirk.gif

Napisano

> Nie mam juz zamiaru nic Ci tlumaczyc.

> A pisales o tym, zeby trzymac poziom dyskusji

Podziwiam Twoją cierpliwość... claps.gif

Napisano

> Nie, powinny byc uzywane jeszcze podczas jazdy w czasie sniezycy. W

> dzien mozesz sobie uzywac ile chcesz, bo nikomu nimi krzywdy nie

> zrobisz, ale w nocy potrafia niezle oslepic. I daj sobie w koncu

> czlowieku przetlumaczyc, ze nie masz racji, moze masz klopoty ze

> wzrokiem i dlatego swiatla cie nie oslepiaja.

a to ciekawe hmm.gif wzrok mam narpawde niezly i w czasie ostatniej nocnej trasy tylko pare samochodow z halogenami mi 'dalo po oczach'. mniej wiecej tyle samo co tych na zwyklych 'mijania'. podejrzewam ze powodem bylo zle ustawienie tych swiatel, a nei sam fakt ich wlaczenia.

w nocy w trasie jezdze na p-m przednich bo ich snop swiatla rozklada sie inaczej niz mijania i dlugich, doswietla mi pobocze i zakrety.

mijajac inne auta z reguly wylaczam - z wyjatkiem, kiedy mijany pojazd tez ma wlaczone p-m. robie tak dlatego ze masa ludzi ma z tym irracjonalny problem, a uwazam ze szkoda ich stresowac biglaugh.gif

do wiekszosci kolegow - TAK, wg PoRD mozna uzywac halogenow w deszczu. poczytajcie kodeks, potem mowcie ze tam czegos nei ma wink.gif

pozdrawiam

fosfor

Temat został przeniesiony do archiwum

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.