Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

używane opony - problem

Featured Replies

Napisano

Kupiłem używki i niestety mam problem z jedną oponką. Jej geometria nie jest idealna - organoleptycznie trudno to wychwycić ale wydaje mi się że po jednej stronie bieznika jest delikatne wypuklenie (bieznik nie styka się całą szerokością z podłożem), co objawia się dudanieniem przy prędkośi powyżej 80 km/h jadąc po asfalcie. Co robić?

Czy można przetrzymać taki stan rzeczy przez ten sezon nie powodując uszkodzeń w zawieszeniu auta? Nie bardzo już mam ochotę cokolwiek kombinować z tymi oponami, gdyż połowę kasy jaką zapłaciłem za opony wydałem już prawie na "gumiarzy" (przekładka + wyważanie x 2). Jak spadnie śnieg powinno byc lepiej, tak mi się przynajmniej wydaje. Co radzicie?

Napisano

> Kupiłem używki i niestety mam problem z jedną oponką. Jej geometria

> nie jest idealna - organoleptycznie trudno to wychwycić ale

> wydaje mi się że po jednej stronie bieznika jest delikatne

> wypuklenie (bieznik nie styka się całą szerokością z podłożem),

> co objawia się dudanieniem przy prędkośi powyżej 80 km/h jadąc

> po asfalcie. Co robić?

> Czy można przetrzymać taki stan rzeczy przez ten sezon nie powodując

> uszkodzeń w zawieszeniu auta? Nie bardzo już mam ochotę

> cokolwiek kombinować z tymi oponami, gdyż połowę kasy jaką

> zapłaciłem za opony wydałem już prawie na "gumiarzy" (przekładka

> + wyważanie x 2). Jak spadnie śnieg powinno byc lepiej, tak mi

> się przynajmniej wydaje. Co radzicie?

Ja kupowalem cztery razy uzywane opony (letnie). Niestety o 4 za duzo. Wkoncu zdecydowalem sie na nowe i jest OK (przynajmniej z oponami). Nie warto i nigdy nie kupie. Tez mialem zamiar kupic zimowki uzywane, ale sie nie zdecydowalem. Moze zanim spadnie pozadny snieg, to zdaze odlozyc na nowe. Oczywisscie to moje zdanie.

Zapomnialem dodac. Przez drzenie, niewywazenie i takie tam z opona zawieszenie sie napewno zuywa szybciej. Tak mi sie wydaje na wlasnym doswiadczeniu. Skoro kolo drzy, to np lozysko moze szybciej sie rozleciec.

Napisano

Jak na moje to nie powinno sie nic stac z zawiechą.Zjedz je do konca i załóż inne.Najlepiej u innego wulka,bo ten ewidentnie zrobil z Ciebie jelonka...

Napisano

Chłopie,zmień tą oponę!!!Tu już nie chodzi o zawieszenie twojego auta,tylko o ciebie i ewentualnych pasażerów!!!!Ona w każdej chwili może szczelić.Miałem w swoim życiu taki przypadek i wiem co mówię!!!

Na takiej oszczędności straciłem całe auto i 7mc-y w gipsie!!!

Napisano

>Ona w każdej chwili może szczelić.

Dokładnie. Lepiej ją zmieniaj i to czym prędzej!

Napisano

Nigdy więcej używanych opon boje_sie.gif Raz kupiłem i wystarczy:) Dalem się namówić na komplet zimówek za 200 zł. 10 minut później przeklinałem je, bo letnie lepiej się spisywały. A wyglądałe obiecujaco. Cóż z tego, skoro na śniegu zachowywały się jakby były z tworzywa sztucznego? zlosnik.gif

Zauważyliście, że wszystkie używane opony pochodzą według sprzedzajacych z rozbitków? zlosnik.gif To ma niby gwarantować ich dobry stan. Ile może być rozbitych Opli w Polsce? A tu wszyscy oferują z rozbitków zlosnik.gif

Skoro wiemy już, że to ściema więc wychodzi na to, że są to opony, których ludzie się pozbywają. No ale przecież nikt nie wyrzuca dobrych opon spineyes.gif W zwiazku z tym kupuje się wieloletnie opony, często zząbkowane, spękane, wybulone itp.

Kiedyś byłem świadkiem pięknej akcji. Pojechałem z kolegą na wymianę opon. Felgi miał aluminowe, pewnie lekko pogięte bo był problem z wywazeniem. Miałem więc czas aby poprzyglądać się pracy w zakładzie zlosnik.gif

Przyjechał gościu, kupił na miejscu opony, mechanior założył nówki na felgi i pyta gościa gdzie zapakowac stare. Gościu na to, że na co mu one: mają 6 lat, dwie lekko biją. Gościu pojechał, jeszcze nie zniknał z horyzontu jak pojawił się nastepny i mówi, że kupiłby jakiś używki. Na to mechanior, że ma super oponki, prawie nówki zdjete u kumpla na szrocie z rozbitka. Jak się domyslacie założył mu zdjęte przed chwilą opony, których poprzedni właściciel już nie kochał i zainkasował 350 zł. Promocja była bo montaż gratis. hahaha.gif

Dlatego jak ktoś pisze, że trafil super używki i że są miodzio, prawie noofki, to ja się tylko uśmiecham w duchu... zlosnik.gif

Pozdroofka

Napisano

> Chłopie,zmień tą oponę!!!Tu już nie chodzi o zawieszenie twojego

> auta,tylko o ciebie i ewentualnych pasażerów!!!!Ona w każdej

> chwili może szczelić.Miałem w swoim życiu taki przypadek i wiem

> co mówię!!!

> Na takiej oszczędności straciłem całe auto i 7mc-y w gipsie!!!

W sumie musze uchylic czola...Troche nie pomyslalem.Co prawda ,to prawda lepiej wywal te oponki.Bo jak strzeli to bedzie kiepsko.

Napisano
  • Autor

Dlatego jak ktoś pisze, że trafil super używki i że są miodzio, prawie noofki, to ja się tylko uśmiecham w duchu...

Nie dokońca się z tym zgodzę. Ważne jest źródło zakupu - ja akurat miałem pecha (biednemu zawsze wiatr w oczy). Sam będę sprzedawał letnie laczki i naprawdę są w b.db stanie, a sprzedaje tylko dlatego że to są '14, a nie dlatego że coś z nimi jest nie tak.

Napisano

Tez sie bujam na uzywkach.Szczerze pisząc to jeszcze nigdy nie kupilem nowych...

Napisano

> Ważne jest źródło zakupu - ja akurat

> miałem pecha (biednemu zawsze wiatr w oczy). Sam będę sprzedawał

> letnie laczki i naprawdę są w b.db stanie, a sprzedaje tylko

> dlatego że to są '14, a nie dlatego że coś z nimi jest nie tak.

OK, ale ilu sprzedających jest takich jak ty? Sprzedaje bo nie są mu potrzebne np. z powodu wymiaru. Tacy jak ty dadzą ogłoszenie, pojadą na giełde i bedą stali z JEDNYM kompletem.

No ale takich jest niewielu. Ogromna większość źródeł zakupu to zakłady wulkanizacyjne albo związani z nimi handlarze. Nie przekonasz mnie, że tacy mają opony na sprzedaż, bo są im niepotrzebne z powodu np. sprzedaży auta i posiadania w nowym opon 15'' wink.gif

Pozdroofka

Napisano

> Nigdy więcej używanych opon Raz kupiłem i wystarczy:) Dalem się

> namówić na komplet zimówek za 200 zł. 10 minut później

> przeklinałem je, bo letnie lepiej się spisywały. A wyglądałe

> obiecujaco. Cóż z tego, skoro na śniegu zachowywały się jakby

> były z tworzywa sztucznego?

> Zauważyliście, że wszystkie używane opony pochodzą według

> sprzedzajacych z rozbitków? To ma niby gwarantować ich dobry

> stan. Ile może być rozbitych Opli w Polsce? A tu wszyscy oferują

> z rozbitków

> Skoro wiemy już, że to ściema więc wychodzi na to, że są to opony,

> których ludzie się pozbywają. No ale przecież nikt nie wyrzuca

> dobrych opon W zwiazku z tym kupuje się wieloletnie opony,

> często zząbkowane, spękane, wybulone itp.

> Kiedyś byłem świadkiem pięknej akcji. Pojechałem z kolegą na wymianę

> opon. Felgi miał aluminowe, pewnie lekko pogięte bo był problem

> z wywazeniem. Miałem więc czas aby poprzyglądać się pracy w

> zakładzie

> Przyjechał gościu, kupił na miejscu opony, mechanior założył nówki na

> felgi i pyta gościa gdzie zapakowac stare. Gościu na to, że na

> co mu one: mają 6 lat, dwie lekko biją. Gościu pojechał, jeszcze

> nie zniknał z horyzontu jak pojawił się nastepny i mówi, że

> kupiłby jakiś używki. Na to mechanior, że ma super oponki,

> prawie nówki zdjete u kumpla na szrocie z rozbitka. Jak się

> domyslacie założył mu zdjęte przed chwilą opony, których

> poprzedni właściciel już nie kochał i zainkasował 350 zł.

> Promocja była bo montaż gratis.

> Dlatego jak ktoś pisze, że trafil super używki i że są miodzio,

> prawie noofki, to ja się tylko uśmiecham w duchu...

> Pozdroofka

Podłączam się-używki to badziew uzbroj_zlo.gif-nawet jak bieżnik ok to twarde jak ze stali-tez się raz nabrałem na 2 zimówki,były tak twarde że po deszczu jeździłem jak po śniegu pad.gif

Napisano

> Nigdy więcej używanych opon Raz kupiłem i wystarczy:)

> Dlatego jak ktoś pisze, że trafil super używki i że są miodzio,

> prawie noofki, to ja się tylko uśmiecham w duchu...

A ja mam używki i jestem zadowolony.Oprocz tego jak je kupowałem to faktycznie były z rozbitka bo tyle co go lawetą przywlekli.W tym sezonie spokojnie jeszcze popracują smile.gif

Nie bądźmy aż takimi pesymistami !

pozdro

Napisano

> OK, ale ilu sprzedających jest takich jak ty? Sprzedaje bo nie są mu

witam

przepraszam ze ja może tak obok tematu , ale co sądzicie o nalewkach ? zamierzam kupić 70 zł za szt ale ...

moze któryś z astromanów jeździł na takich ?

pozdrawiam i dzięki za każdą opinie

Napisano

Wpisz w szukarkę nalewk . Wyrzuci kilka tematów.

Pozdroofka

Napisano

> witam

> przepraszam ze ja może tak obok tematu , ale co sądzicie o nalewkach

> ? zamierzam kupić 70 zł za szt ale ...

> moze któryś z astromanów jeździł na takich ?

> pozdrawiam i dzięki za każdą opinie

To wole uzywane niz nadlewane.

Napisano

> Wpisz w szukarkę nalewk . Wyrzuci kilka tematów.

> Pozdroofka

lelek ,chyba nie umiem szukać bo wyrzuca mi nic nie znaleziono

ale nic to kolega napisał ze woli używane niż nalewki... czyli nie muszę szukac

pozdrawiam

Napisano

> OK, ale ilu sprzedających jest takich jak ty?

Nooooo jeszcze ja. smile.gifŚfagier w styczniu zmienił oponki 205x70x14 na 225x70x14 i te stare ( ale nuffki

1000km przebiegu) zostawił u mnie.

> . Ogromna większość źródeł zakupu to zakłady wulkanizacyjne

Dlatego wstawiłem te oponki do komisu w dużej firmie oponiarskiej 10 dni temu i wczoraj

szefo już dzwonił że jest klient. smile.gif Może dziś już będzie kasa 270635636-JUMP2.gif

pzdr

Napisano

> lelek ,chyba nie umiem szukać bo wyrzuca mi nic nie znaleziono

> ale nic to kolega napisał ze woli używane niż nalewki... czyli nie

> muszę szukac

> pozdrawiam

W sumie to zalezy jaka technologia sa robione ale widzialem kilka razy zagubiona nadlewana czesc opony wiec ja osobisie tegio sie wystrzegam.

A mozna probowac kupic uzywane w sumie kilka lat przejezdzilem na takich i nigdy nic sie nie dzialo.

Ale teraz 17 calowe oponki kupilem nowe. Uzywki po okolo 250zl za sztuke a nowe fakt ze firma Nankang chociaz bardzo chwalona 280zl/sztuka.

Napisano

Opona koniecznie do wymiany !!! Po pierwsze primo szkoda łożysk i zawieszenia a po drugie primo wink.gif szkoda zdrowia i życia. Z używkami jest OK jeśli masz znajomego gumiarza i w razie gdyby były uszkodzone to możesz je oddać lub wymienić. Wtedy niewiele ryzykujesz a możesz wybrac niezłe laczki. Inaczej to IMHO loteria z dużą szansą na przegraną.

BTW

Niech cię Bozia broni przed wpadnięciem na pomysł zakupu nalewek. To jeszcze większe ryzyko niż używki. Jeździłem kiedyś na takich. Porównywałem to kiedyś do regeneracji Durexa. Tylko skutek odwrotny bo jak Durex pęknie to ludzi może przybyć grinser006.gif

Napisano

> Niech cię Bozia broni przed wpadnięciem na pomysł zakupu nalewek. To

> jeszcze większe ryzyko niż używki.

jakieś konkrety?

nie raz tu pisałem, że nie słyszałem o pękniętej regenerowanej oponie, za to doświadczyłem pęknięcia nówki frigo frown.gif

> Jeździłem kiedyś na takich.

no i ..

bo ja miałem w kilku autkach, kilka kpl

rewelacji nie ma ale tragedii chyba też hmm.gif

> Porównywałem to kiedyś do regeneracji Durexa. Tylko skutek

> odwrotny bo jak Durex pęknie to ludzi może przybyć

teraz porównaj używanego durexa do regenerowanego wink.gif

Napisano

ja kupilem markowe uzywane i jest idealnie - letnie i zimowe

nalewki nie wchodza w gre

Napisano

> ja zwrociel uwage na jedna rzecz, duzo autek jezdzi na zasadzie najpierw slychac muze pozniej tlumik a dalej wylania sie posiadacz w autku. jak jedzie widac ze amorki prosza sie o wymiane a jak podejdziesz do takiego autka to opony prawie slicki

i takich osob za cholere nie przekonasz zeby nie zakladal opon uzywanych ani bierznikowanych

gdyz on swoja przytepioną od halasu głowa nie jest w stanie ogarnac konsekwencji ktore moga go spotkac.

Ja mam zdanie ze osob ktore jezdza na nalewkach i wypowiadaj sie na forum ze jest ok nie ma szans przekonac gdyz cieszy sie ze zaoszczedzi na komplecie opon 200pln a nie mysli o dramacie ktory moze spotkac jego lub innych

dla mnie szkoda czasu

co do uzywek to byl bym bardziej ostrozny - jak ktos sie zna i jeszcze m szczescie to w dobrej cenie moze cos kupic

pytanie dla tych co jezdza na uzywkach wiecie co to DOT i jak go odczytac??????

Napisano

witam

ja właśnie niedawno kupiłem używane opony Roadstone 4 sztuki ( takie jak te tutaj ) zimówki za 350 pln z wyważeniem, wymianą i sprawdzeniem zapasu

oponki sprawdzają sie bardzo dobrze, przetestowane już na pierwszym śniegu, błocie pośniegowym (przy okazji pociągnąłen seata ibize szwagra bo nie chciał odpalić) tylko jeszcze na lodzie nie

przy 130 na asfalcie też pięknie się jedzie (na letnich barumach przy 120 nie dało się utrzymać kierownicy, okazało się że obydwie tylne są nieźle zząbkowane) jestem zadowolony z tego zakupu

Napisano

> pytanie dla tych co jezdza na uzywkach wiecie co to DOT i jak go

> odczytac??????

nie wiem co znaczy DOT ale domyslam sie ze mozesz pisac o dacie produkcji w roku i tygodniu - jesli tak to oczywiscie ze wiem

na pierwszy zezon zimowy kupilem sobie pirelli i goodyear na 70 zeta sztuka z zalozeniem i wywazeniem. nowa taka kosztuje grubo ponad 200 zeta wiec zaoszczedzilem ponad 5 stowek. jak je bralem mialy 7mm bieznika a teraz pewnie minimum 5 bo prezentuja sie super. nic nie trzesie i nie drga

nalewkom i bieznbikowanym mowie NIE

wole markowe uzywki nic nowe badziewie a 500 zeta piechota nie chodzi biglaugh.gif

Napisano

> jakieś konkrety?

> nie raz tu pisałem, że nie słyszałem o pękniętej regenerowanej

> oponie, za to doświadczyłem pęknięcia nówki frigo

Mi kiedyś w 2 z 4 nówek Dębicy zrobiły się guzy.

> no i ..

W jednej z opon zaczął odklejać sie bieżnik...

> bo ja miałem w kilku autkach, kilka kpl

> rewelacji nie ma ale tragedii chyba też

O rewelacji raczej nie może być mowy ale dobrze też że nie ma tragedii...

> teraz porównaj używanego durexa do regenerowanego

Kupiłbym nowego nawet na raty.

Wiadomo że każdy ma swoje podejście do tego tematu. Ja wychodzę z założenia że na oponach, klockach i tarczach hamulcowych nie wolno oszczędzać bo może się zdażyć że przy hamowaniu zabraknie pół metra i wtedy cała oszczędność psu na budę.

Napisano

> bo może się zdażyć że przy hamowaniu zabraknie pół metra i wtedy cała oszczędność psu na budę.

Oooo o tym właśnie klaruję mojemu koledze w pracy.

Jego zdaniem zimówki to zbyteczny wydatek screwy.gif bo w zasadzie to on tylko po mieście jeździ.

Kurcze, a gdzie jest najwięcej gwałtownych hamowań jak nie w mieście.

Napisano

> Żeby nie było, że ściemniam :

lelek nigdy nie watpiłem w Twoje opinie i nie neguje wypowiedzi - ja poprostu nie umiem jeszcze korzystać z opcji szukaj smile.gif

Dzięki za wszystkie wypowiedzi i opinie bow.gif

może jak dam poczytać to wszystko co napisaliście mojej 2 połowie to zrozumie ze warto jednak nadszarpnąc budzet domowy i zakupić nowe oponki . spodobał mi się (CYTUJĘ ) zabraknie pół metra i oszczędności psu w d...

co racja to racja!!!

dzięki i pozdrawiam

Napisano

> może jak dam poczytać to wszystko co napisaliście mojej 2 połowie to

> zrozumie ze warto jednak nadszarpnąc budzet domowy i zakupić

Powiem Ci że moja połowa wręcz żądała zakupu zimówek.

Nigdy nie miałem probelmów z przekonywaniem żonki o podnoszeniu pozimu bezppieczeństwa.

Teraz gdy jest jeszcze w Błogosławionym Stanie sama mnie nakręcała na kupno oponek smile.gif

pzdr

Napisano

> Ja wychodzę z

> założenia że na oponach, klockach i tarczach hamulcowych nie

> wolno oszczędzać bo może się zdażyć że przy hamowaniu zabraknie

> pół metra i wtedy cała oszczędność psu na budę.

widzisz chodzi o to żeby robić wszystko z głową

jeżeli ktoś pisze, że nie ma kasy, to chyba lepiej żeby założył te nalewki/używki niż jeździł na łysych ?

IMO zimówki z bieżnikiem 6mm to kupa gorsza od nalewek, dodatkowo zimówki dość szybko twradnieją, tracąc przy tym swoje właściwości frown.gif.

co do pewności - nigdy nie ufałem nalewką i bałem się jechać ponad 100km/h, ale chyba bardziej bym się bał niewiadomego pochodzenia używek.

Miałem nalewki (brak kasy) przejeździłem na nich 2-3lata lato/zima, nie tylko po mieście i jakoś nic nie stukłem wink.gif.

teraz kupiłem nieuznawane przez niektórch całoroczne (tył) i jestem zadowolony, przynajmniej nie boje się jadąc 120-130km/h wink.gif

Napisano

> A ja mam używki i jestem zadowolony.Oprocz tego jak je kupowałem to

> faktycznie były z rozbitka bo tyle co go lawetą przywlekli.W tym

> sezonie spokojnie jeszcze popracują

> Nie bądźmy aż takimi pesymistami !

> pozdro

ja też mam używki któreś z kolei i sobie chwalę - lepsze dobre uzywki niż jakieś tam dębica itp.

trzeba się umówić z wulkanizatorem - przejechać się sprawdzić i tyle. (nie daje to 100% pewności ale..)

pozdr

Napisano

> IMO zimówki z bieżnikiem 6mm to kupa gorsza od nalewek,

co ty chlopie piszesz?

nowa opona ma 8mm a eksperci twierdza ze przy 4mm zimowka traci swoje wlasciwosci i nalezy sie za innymi rozejzec

> zimówki dość szybko twradnieją, tracąc przy tym swoje

> właściwości .

teraz to juz zupelnie Cie nie rozumiem i powatpiewam szczerze czy masz choc blade pojecie na temat roznic w letnich i zimowych oponach

Napisano

> co ty chlopie piszesz?

> nowa opona ma 8mm a eksperci twierdza ze przy 4mm zimowka traci swoje

> wlasciwosci i nalezy sie za innymi rozejzec

przy 4mm to ja letnie wywaliłem,

a mój 2letni (30kkm) nawigator ma ponad 6mm i siedzi na tyle wink.gif

ale ja się nie znam grinser006.gif

> teraz to juz zupelnie Cie nie rozumiem i powatpiewam szczerze czy

> masz choc blade pojecie na temat roznic w letnich i zimowych

> oponach

nie mam zielonego, baldego i jakiego jeszcze chcesz wink.gif

acha, jak chcesz to mam zimówki z 5mm bieżnika (5lat) leżą w garażu, bo IMO nie nadają się już do jazdy i lepiej zachowuje się całoroczny nawigator wink.gif

Pozdrawiam i życzę bezpieczniej jazdy (na tych 4mm)

Napisano

> przy 4mm to ja letnie wywaliłem,

a ja sprzedalem

zarobilem 20 zeta za sztuke i nie zasmiecilem srodowiska - mialy 3,5mm

> a mój 2letni (30kkm) nawigator ma ponad 6mm i siedzi na tyle

i ...

> ale ja się nie znam

dobrze ze zdajesz sobie z tego sprawe

cytat Twojej wypowiedz:

"zimówki dość szybko twradnieją, tracąc przy tym swoje właściwości"

jesli zimowki szybko twardnieja to letnie bardzo bardzo szybko twardnieja

wlasnie po to zaklada sie zimowki bo mniej twardnieja od letnich przy mrozach wink.gif

> acha, jak chcesz to mam zimówki z 5mm bieżnika (5lat) leżą w garażu,

> bo IMO nie nadają się już do jazdy

skoro tak mowisz

mi by bylo szkoda miejsca w garazu

jak sa do niczego to po kiego czorta trzymasz je w garazu

i lepiej zachowuje się

> całoroczny nawigator

pewnie masz racje - nigdy takich nie mialem

> Pozdrawiam i życzę bezpieczniej jazdy (na tych 4mm)

a kto powiedzial, ze mam 4mm hmm.gif

zaraz poczytam swoje posty gdzie tak naskrobalem 30.GIF

Napisano

> "zimówki dość szybko twradnieją, tracąc przy tym swoje właściwości"

> jesli zimowki szybko twardnieja to letnie bardzo bardzo szybko

> twardnieja

nie zimówki tracą swoje właściwości z upływem lat - twardnieją

natomiast letnie może i też twardnieja, ale nie jest to tak istotne

gdzieś "eksperci" podawali, że właściwie po 2 latach już pogarszają się właściwości opony zimowej.

chyba zakładasz coś takiego jak starzenie się materiału hmm.gif

> wlasnie po to zaklada sie zimowki bo mniej twardnieja od letnich przy

> mrozach

ale jak stwardnieją ze starości, to już na mrozie nie mają jak twardnieć wink.gif

i tu jest pies pogrzebany

tak jak pisałem miałem 4letnie zimówki z bieżnikiem 4-5mm na tyle i przy chlapie, głebokim śniegu tył zaczynał tracić przyczepność frown.gif

dlatego z doświadczenia wiem, że takie oponki są niewiele warte wink.gif

podobnie letnie, miały 3-4mm i wywaliłem je, bo na PL drogach gdzie woda płynie strumieniami, były już niepewne frown.gif

Napisano

> lelek nigdy nie watpiłem w Twoje opinie i nie neguje wypowiedzi

Potraktuj to jak żart, bo tak miało być smile.gif

> może jak dam poczytać to wszystko co napisaliście mojej 2 połowie to

> zrozumie ze warto jednak nadszarpnąc budzet domowy i zakupić

> nowe oponki .

Moja zrobiła mi rok temu awanturę bo miałem kupić w czwartek ale nie miałem czasu więc kupiłem w piątek. Takiego czwartku nikomu nie życzę... boje_sie.gifgrinser006.gif

Pozdroofka

Napisano

Każdy ma trochę racji. Ja z doświadczenia wiem, że już używek nie kupię. Miałem komplet chyba Baruma, jedna zrobiła się wypukła, dokupiłem za 70zł. Po miesiącu znowu to samo. Dokupiłem znów za 70zł (była piękna, bieżnik jak od nówki hehe.gif) po trzech miesiącach się wybrzuszyła.Kolejnych 70zł juz nie wydałem. Wolę dołozyć i kupić nówki i pojeździć bez problemów kilka sezonów. Nie tylko bieżnik jest ważny, ale po kilku latach nawet leżenia opona traci pewne właściwości. To jest wybór każdego, ale mnie już nikt nie namówi na używki.

Temat został przeniesiony do archiwum

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.