Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

To ja tez zapytam - ile mandatu za...

Featured Replies

Napisano

...za przewoz 2 dzieci bez fotelikow? jaki jest mandat i czy za to ze 2 dzieci to jest suma za brak fotelika x2 ? zlosnik.gifniewiem.gif

Od razu zaznaczam ze nie ja jestem kierowca.

Napisano

> ...za przewoz 2 dzieci bez fotelikow? jaki jest mandat i czy za to ze

> 2 dzieci to jest suma za brak fotelika x2 ?

> Od razu zaznaczam ze nie ja jestem kierowca.

A czym jestes? Dzieckiem? zlosnik.gif

Napisano
  • Autor

> A czym jestes? Dzieckiem?

Pasazerem. I jestem ciekawy jaki mandat grozi kierowcy.

Napisano

> ...za przewoz 2 dzieci bez fotelikow? jaki jest mandat i czy za to ze

> 2 dzieci to jest suma za brak fotelika x2 ?

> Od razu zaznaczam ze nie ja jestem kierowca.

150,- x 2 + 3 punkty

Napisano

> 150,- x 2 + 3 punkty

i jeszcze w morde powinien zarobic taki kierownik za narazanie dzieciakow na niebezpieczenstwo... Tak na marginesie...

pozdr.

M.

Napisano

> ...za przewoz 2 dzieci bez fotelikow? jaki jest mandat i czy za to ze

> 2 dzieci to jest suma za brak fotelika x2 ?

> Od razu zaznaczam ze nie ja jestem kierowca.

3 miesiace piechotapalacz.gif ... 2x6 punktow w okresie double demerits =12 =twoj limit na 3 lata = 30.GIF na 3 miesiacezlosnik.gif ...

Napisano

> i jeszcze w morde powinien zarobic taki kierownik za narazanie

> dzieciakow na niebezpieczenstwo... Tak na marginesie...

Dlaczego w mordę?

Jakoś dopóki jeszcze nie było obowiązku stosowania fotelików ludzie w miarę bezpiecznie wozili dzieci i nikt ich za to nie bił.

Dla przykładu sam wiozłem dwoje ludzi z chorym dzieckiem do lekarza bez fotelika, bo dziecko miało gorączkę ok. 40st. Wprawdzie świadomie się narażałem na mandat, lecz czas był ważneijszy niż szukanie siodełka często spełniającego tylko wymogi bezpieczeństwa poprzez... odpowiednią naklejkę.

Napisano

> i jeszcze w morde powinien zarobic taki kierownik za narazanie

> dzieciakow na niebezpieczenstwo... Tak na marginesie...

> pozdr.

> M.

A co z taksówkarzami, im też w mordę ? Czy może pasażerom że śmieli wsiąśc w taxi z dzieciaczkiem? bokser.gif

Napisano

> i jeszcze w morde powinien zarobic taki kierownik za narazanie

> dzieciakow na niebezpieczenstwo... Tak na marginesie...

> pozdr.

> M.

bez przesady. nie znasz calej sytuacji. moze zasluguje, moze nie.

np. przyjezdza do mnie rodzina z dwojka maluchow. ja swoich nie mam, oni nie maja auta. musze kupic fotelik zeby odwiesc ich na dworzec? to chyba lekka przesada, nie sadzisz?

pozdrawiam

fosfor

Napisano

> i jeszcze w morde powinien zarobic taki kierownik za narazanie

> dzieciakow na niebezpieczenstwo... Tak na marginesie...

Zanim zaczniesz dawać w mordę to najpierw się trochę zastanów.

Życie jak zwykle jest bogatsze niż można sobie wyobrazić i są sytuacje, których nie da się zawrzeć w przepisach. Miałem w wakacje jako gości dwójkę dzieci kuzyna z zagranicy. 8 i 10 lat, drobniutkie, kwalifikujące sie do fotelika. Po pobycie u mnie musiałem je odwieść do dalszej rodziny. Ponieważ sam mam syna prawie dorosłego, wychowywał się w czasach "przed-fotelikowych", to rozumie się, że foteika nie posiadam. Nie mam też w rodzinie takich dzieci "fotelikowych". Nie miałem skąd fotelików pożyczyć. Kupować 2 foteliki na jeden wyjazd? Ktoś z Was byłby taki rozrzutny? Nie ma żadnych wypożyczalni, gdzie możnaby takie coś wypożyczyć. I z musu dzieci pojechały bez fotelików. Ryzykowałem mandat, bo moje argumenty to żadne wytłumaczenie dla policji.

Czasami trzeba wziąć poprawkę na sytuacje życiowe.

Napisano

> Zanim zaczniesz dawać w mordę to najpierw się trochę zastanów.

> Życie jak zwykle jest bogatsze niż można sobie wyobrazić i są

> sytuacje, których nie da się zawrzeć w przepisach. Miałem w

> wakacje jako gości dwójkę dzieci kuzyna z zagranicy. 8 i 10 lat,

> drobniutkie, kwalifikujące sie do fotelika. Po pobycie u mnie

> musiałem je odwieść do dalszej rodziny. Ponieważ sam mam syna

> prawie dorosłego, wychowywał się w czasach "przed-fotelikowych",

> to rozumie się, że foteika nie posiadam. Nie mam też w rodzinie

> takich dzieci "fotelikowych". Nie miałem skąd fotelików

> pożyczyć. Kupować 2 foteliki na jeden wyjazd? Ktoś z Was byłby

> taki rozrzutny? Nie ma żadnych wypożyczalni, gdzie możnaby takie

> coś wypożyczyć. I z musu dzieci pojechały bez fotelików.

> Ryzykowałem mandat, bo moje argumenty to żadne wytłumaczenie dla

> policji.

> Czasami trzeba wziąć poprawkę na sytuacje życiowe.

Moze jak bedzie mial dzwona to juz nie bedzie dzieciorow i nie bedzie problemu... Ale przeciez mnie sie to nie moze zdarzyć...

pozdr.

M.

Napisano

> Moze jak bedzie mial dzwona to juz nie bedzie dzieciorow i nie bedzie

> problemu... Ale przeciez mnie sie to nie moze zdarzyć...

Jakoś dziesiątki lat jeździliśmy bez fotelików, a nawet dawniej bez pasów bezpieczeństwa i jakoś dało się jeździć. Ale trzeba trzeba jeździć z rozumem. A teraz już bez fotelika 1 km się nie ujedzie? Nie dajmy się zwariować.

Napisano

> Jakoś dziesiątki lat jeździliśmy bez fotelików, a nawet dawniej bez

> pasów bezpieczeństwa i jakoś dało się jeździć. Ale trzeba trzeba

> jeździć z rozumem. A teraz już bez fotelika 1 km się nie

> ujedzie? Nie dajmy się zwariować.

Świat idzie do przodu a my się mamy cofać. Kiedyś nikt nie myślał o poduszkach powietrznych, napinaczach pasów bezpieczeństwa i innych nowościach minimalizujących skutki ewentualnych wypadków. Chcesz mieć dziecko na sumieniu gdyby coś się wydarzyło, chcesz żyć ze swiadomością, że nie zrobiłeś czegoś co mogłeś zrobić a co ewentualnie spowodowałoby inny skutek niż ten który zaistniał. Jeżeli należysz do rodziców, którzy dbają o swoje dziecko tak jak się bardzo często widuje- rodzić (zarówno mama jak i tata) zapięci pasami a maluch pośrodku między fotelami - to dziękuję bardzo za taką "jazdę z rozumem". Dziwię się jeszcze bardziej jeżeli to jest mama.

Napisano

> Świat idzie do przodu a my się mamy cofać. Kiedyś nikt nie myślał o

> poduszkach powietrznych, napinaczach pasów bezpieczeństwa i

> innych nowościach minimalizujących skutki ewentualnych wypadków.

> Chcesz mieć dziecko na sumieniu gdyby coś się wydarzyło, chcesz

> żyć ze swiadomością, że nie zrobiłeś czegoś co mogłeś zrobić a

> co ewentualnie spowodowałoby inny skutek niż ten który

> zaistniał. Jeżeli należysz do rodziców, którzy dbają o swoje

> dziecko tak jak się bardzo często widuje- rodzić (zarówno mama

> jak i tata) zapięci pasami a maluch pośrodku między fotelami -

> to dziękuję bardzo za taką "jazdę z rozumem". Dziwię się jeszcze

> bardziej jeżeli to jest mama.

No offence ale ogólnie AK zaczyna przypominać kółko różańcowe. Popieram jeżdżenie w fotelikach zapinanie pasów i wszystko co możliwe dla zwiększenia bezpieczeństwa ale na litość Boską nie róbmy tragedii z jednej trasy bez fotelików czy cokolwiek podobnego... Dla kogoś kto wozi dzieci na codzień jest to napewno zakup godny uwagi a myślę że nawet konieczny ale dla jednego dnia w foteliku to nie przesadzajmy...

Odnośnie takich wypowiedzi w stylu "czy zrobiłeś wszystko?" to uważam to stwierdzenie za tak bezmyślne że tragedia... Jak chcesz zrobić wszystko żeby uniknąć wypadku to wogóle kolego nie wsiadaj do samochodu a w zasadzie to nie wychodź z domu bo jeszcze Cie coś rozjedzie.... I najpewniej jest tak że wszyscy przodownicy posiadania fotelików wogóle nie mają dzieci....

Ogólnie ludzie takie bogobojne teksty to w kościele myśle...

Napisano

> Moze jak bedzie mial dzwona to juz nie bedzie dzieciorow i nie bedzie

> problemu... Ale przeciez mnie sie to nie moze zdarzyć...

> pozdr.

> M.

A może poprostu trzeba jechać ostrożnie? Myśłisz że fotelik jest gwarancją na przeżycie wypadku? Oświecę Cie że nie jest i raczej nigdy nie będzie... Nie można zawsze zakładać że wszystko będzie źle i wogóle. Gdyby tak było to jeździlibyśmy czołgami... Tam strefa zgniotu jest bezpieczna napewno...

Napisano

> A może poprostu trzeba jechać ostrożnie?

Życzę koledze dalszego optymizmu i szerokiej drogi!

Napisano

> A co z taksówkarzami, im też w mordę ? Czy może pasażerom że śmieli

> wsiąśc w taxi z dzieciaczkiem?

W taxi nie musisz mieć fotelika -> cool.gif KRD

Napisano

> A może poprostu trzeba jechać ostrożnie?

A Ty myslisz, ze jak ktos Ci wyjedzie na czerwonym albo wjedzie w d...albo jak bedzie wyprzedzal na 3 to sie bedzie przejmowal, ze jedziesz ostroznie bo masz dzieciaki bez fotelika??

Mysle, ze on nawet nie bedzie o tym wiedzial...

A jakie sa skutki roznych wypadkow wiem... uczestniczylem w kilku i wypadkach i kolizjach... a teraz mam 2 dzieci i jakos nie wyobrazam sobie mimo wszystko wozenia ich bez fotelikow. Moze to tylko poprawia moje samopoczucie, ale wiem ile daja same pasy bezpieczenstwa...

pozdr.

M.

Napisano

> W taxi nie musisz mieć fotelika -> KRD

Super że mnie uświadomiłeś cool.gif

właśnie dlatego ,,,,ze nie trzeba to zadałem to pytanie! claps.gif

Napisano

> A Ty myslisz, ze jak ktos Ci wyjedzie na czerwonym albo wjedzie w

> d...albo jak bedzie wyprzedzal na 3 to sie bedzie przejmowal,

> ze jedziesz ostroznie bo masz dzieciaki bez fotelika??

> Mysle, ze on nawet nie bedzie o tym wiedzial...

> A jakie sa skutki roznych wypadkow wiem... uczestniczylem w kilku i

> wypadkach i kolizjach... a teraz mam 2 dzieci i jakos nie

> wyobrazam sobie mimo wszystko wozenia ich bez fotelikow. Moze to

> tylko poprawia moje samopoczucie, ale wiem ile daja same pasy

> bezpieczenstwa...

A np. taksówkarzowi nikt nie wjedzie w zadek, nikt nie będzie wyprzedzał na trzeciego itp? A legalnie mogą wozić dzieci bez fotelików.

Dla uzupełnienia moich poprzednich wypowiedzi: jestem jak najbardziej za używaniem fotelików. Napewno zapewniaja większe bezpieczeństwo. Ale trzeba też zachować zdrowy rozsądek. Nie może być tak, jak to już ktoś napisał w tym wątku, że żeby odwieźć gości z dziećmi na dworzec muszę kupować foteliki. Taksówkarz może wieźć dzieci z Warszawy do Krakowa bez fotelików, a ja na przejechanie kilku ulic muszę mieć foteliki? Ja stwarzam im większe zagrożenie? Nie dajmy się zwariować.

Napisano

> A np. taksówkarzowi nikt nie wjedzie w zadek, nikt nie będzie

> wyprzedzał na trzeciego itp? A legalnie mogą wozić dzieci bez

> fotelików.

To jest ich prawo tak samo jak w autobusach, tramwajach jak i innych srodkach masowej zaglady... Nie karze sie za wozenie dzieciaka bez fotelika pomimo iz wiadomo, ze jest w nim bezpieczniej... To jest pewien paradoks... Tylko jak zmusisz do wozenia dzieciaka w foteliku "chlopskiego filozofa", ktoremu sie wydaje, ze jego wypadki nie dotycza, prawa fizyki go nie obejmuja... Niestety w takich przypadkach ustawodawca "myśli" za takiego osobnika... I niestety w takim wypadku jednym z instrumentow jest karanie za nie przestrzeganie ustanowionych przepisów... Zawsze mozna zastosować prawo naturalne czyli selekcje zgodnie z prawem ewolucji...

pozdr.

M.

Napisano

> A np. taksówkarzowi nikt nie wjedzie w zadek, nikt nie będzie

> wyprzedzał na trzeciego itp? A legalnie mogą wozić dzieci bez

> fotelików.

Bo taksówkarz jeździ jak taksówkarz, a nie ile fabryka dała na każdej prostej (bez urazy).

Ja również, jak wiozę dzieci bez fotelików, albo 8 osób na 5 miejscach, albo jak jadę na wczorajszych promilach ( rotfl.gifdrink.gif), to prowadzę jak taksówkarz. ok.gifhehe.gif

I nie dajmy się zwariować - gdyby gaśnice miały ratować życie, to nie wycofano by halonówek! angryfire.gif

Napisano

zanim w morde dasz to tak dla przykłdu oswieć kierowników maluchów - fiatów - jak mają tam dać 2 foteliki

a poza tym dziwne jest to ze jadąc taksówką ten sam dzieciak nie musi siedzieć w foteliku -

Napisano

> ...za przewoz 2 dzieci bez fotelikow? jaki jest mandat i czy za to ze

> 2 dzieci to jest suma za brak fotelika x2 ?

> Od razu zaznaczam ze nie ja jestem kierowca.

realu nie znam ale słyszałem w TV ( telewizor ksiądz poświęcił także prawdę mówi zlosnik.gif) że zbyt dużo ludzi łamie przepisz o fotelikach i w planach mają wprowadzenie 500 za każde dziecko.

Napisano

> Bo taksówkarz jeździ jak taksówkarz, a nie ile fabryka dała

> Ja również, jak wiozę dzieci bez fotelików, albo 8 osób na 5

> miejscach, albo jak jadę na wczorajszych promilach ( ), to

> prowadzę jak taksówkarz.

> I nie dajmy się zwariować - gdyby gaśnice miały ratować życie, to nie

> wycofano by halonówek!

A jeździłeś kiedyś taxi w Warszawie? zlosnik.gifhehe.gif

Napisano

> a poza tym dziwne jest to ze jadąc taksówką ten sam dzieciak nie musi

> siedzieć w foteliku -

Juz odpisalem na ten temat... ale powtorze ewolucja zalatwi problem... A w srodkach masowej zaglady jakimi sa TAXI, autobusy, tramwaje jest to rozsadny kompromis pomiedzy wygoda przemieszczania sie, kosztami produkcji takich pojazdow a bezpieczenstwem podrozujacych...

Napisano

fotelik być musi, z racji wykonywanej jakiś czas temu pracy pooglądałem sobie kilka filmów na których było widać co się dzieje z małym dzieckiem jadącym bez fotelika i zapiętym w pasy samochodowe jak również z takim które w nic zapięte nie jest.

Jazda z dziećmi bez fotelików jest szczytem głupoty i rodziaca takiego nazwałbym debilem.

Napisano

Carmaksik nie masz racji, sprzedawałem kiedys foteliki dla dzieciaków i pamietam taka rzecz:

dzieciak o wadze 10 kg

predkosc pojazdu 50km/h

w momencie uderzenia dzieciak leci do przodu uzyskujac chwilowa mase rzedu 250 kg co wystarcza do tego by zabil sie o przednie siedzenie jednoczesnie łamiac kregosłup pasazera z przodu. jak dla mnie to bylo wystarczajaco obrazowe

ja wiem ze kiedys jezdzilo sie wogole bez pasów, bez fotelików, hamulce byly jak w rowerze ale swiat idzie naprzód ok.gif

zresztą fotelik 500 pln - zycie dziecka - bezcenne

Napisano

życie Twojego dziecka - bezcenne ok.gif

Napisano

> Carmaksik nie masz racji, sprzedawałem kiedys foteliki dla

> dzieciaków i pamietam taka rzecz:

> dzieciak o wadze 10 kg

> predkosc pojazdu 50km/h

> w momencie uderzenia dzieciak leci do przodu uzyskujac chwilowa mase

> rzedu 250 kg co wystarcza do tego by zabil sie o przednie

> siedzenie jednoczesnie łamiac kregosłup pasazera z przodu. jak

> dla mnie to bylo wystarczajaco obrazowe

> ja wiem ze kiedys jezdzilo sie wogole bez pasów, bez fotelików,

> hamulce byly jak w rowerze ale swiat idzie naprzód

> zresztą fotelik 500 pln - zycie dziecka - bezcenne

Romku ja nie mówię żeby jeździć z dziećmi bez fotelików bo też jestem zdania że życie dzieci jest najważniejsze - i to zarówno tych "moich" jak i "cudzych". Jednak odbijam od tematu żeby np nie mając dziecka mam kupić fotelik bo akurat musze przewieść koleżanki córke/syna 100 czy ileś km. Mnie na to nie stać a jeśli mama/tata takiego dzieciaka chcą żeby "wszystko było zrobione" to niech mi kupią dla niego fotelik bo ja nie zamierzam. Napewno jechałbym DUŻO ostrożniej bo wbrew pozorom mam trochę oleju w głowie i wiem jak szybko się fruwa po samochodzie przy zderzeniu i jakie to są przeciążenia...

Ale i tak jestem ZA TYM żeby karać ze jeżdżenie z dziećmi bez fotelików. Ja nawet wiem gdzie się zgłoszę jak się dorobię potomka(mam nadzieje że ten wydatek za szybko nie nastąpi)...

Napisano

> i jeszcze w morde powinien zarobic taki kierownik za narazanie

> dzieciakow na niebezpieczenstwo... Tak na marginesie...

> pozdr.

> M.

masz jakieś urazy z dzieciństwa?

Napisano

> masz jakieś urazy z dzieciństwa?

A Ty przeczytales caly watek, ze na osobiste wycieczki sobie pozwalasz?

Bo merytoryczne to to nie bylo...

pozdr.

M.

Napisano

> ...za przewoz 2 dzieci bez fotelikow? jaki jest mandat i czy za to ze

> 2 dzieci to jest suma za brak fotelika x2 ?

> Od razu zaznaczam ze nie ja jestem kierowca.

Będzie kolo 200zł mandaciku.

Temat został przeniesiony do archiwum

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.