Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

I-szy przegląd ASO 750zł czy warto wogóle robić???

Featured Replies

Napisano

Witam

Astra II classic 1.4 16v roczna wszystko chodzi jak należy czy warto robić przegląd gwarancyjny po roku czy sobie odpuścić? Przeczytałem w KS że na tym przeglądzie nic nie robia oprócz wymiany oleju i filtra oleju poza tym tylko oględziny i odczyt błedów oczywiście, ale jak wszystko jak ok. to czy warto topić jeszcze 750zł??? irked.gif

Pozdrawiam

Napisano

> Witam

> Astra II classic 1.4 16v roczna wszystko chodzi jak należy czy warto

> robić przegląd gwarancyjny po roku czy sobie odpuścić?

> Przeczytałem w KS że na tym przeglądzie nic nie robia oprócz

> wymiany oleju i filtra oleju poza tym tylko oględziny i odczyt

> błedów oczywiście, ale jak wszystko jak ok. to czy warto topić

> jeszcze 750zł???

> Pozdrawiam

imho warto, bo stracisz gwarancję jak nie zrobisz

podzwoń po ASO, bo za pierwszy przegląd to wygórowana cena

Napisano

> Witam

> Astra II classic 1.4 16v roczna wszystko chodzi jak należy czy warto

> robić przegląd gwarancyjny po roku czy sobie odpuścić?

> Przeczytałem w KS że na tym przeglądzie nic nie robia oprócz

> wymiany oleju i filtra oleju poza tym tylko oględziny i odczyt

> błedów oczywiście, ale jak wszystko jak ok. to czy warto topić

> jeszcze 750zł???

> Pozdrawiam

Tak jak kolega napisał za drogo coś. Co najwyżej za wymianę oleju powinni wziąc kasę. A to racja że nic oprócz oględzin nie robią na I przeglądzie.

Napisano

wszystko zależy od funduszy, generalnie to jak dla mnie to szkoda kasy.

Nie wiem jak wygląda sprawa gwarancji (długość) na blachy itp, potem mogą nie uznać ci gdybyś reklamował coś z nimi.

Jak długo masz jeszcze zamiar nią jeździć. Niektórzy kupujący patrzą na wpisy do książek serwisowych, ale jak dla mnie to czysta fikcja, papier wszystko przyjmie (zwłaszcza w tym kraju). Miałem przykład na znajomej, miała stłuczkę i wogóle jej tych napraw w książce nie wpisywali, a potem gość kupuje auto i jakie to super, nie bite.....

pozdr

Napisano

O ile wiem, ten przegląd jest warunkiem gwarancji, którą masz na dwa lata i moim zdaniem nie warto jej tracić. Na pewno ten przegląd da sie zrobić znacznie taniej - poszukaj innego ASO albo potarguj się.

k.

Napisano

> Witam

> Astra II classic 1.4 16v roczna wszystko chodzi jak należy czy warto

> robić przegląd gwarancyjny po roku czy sobie odpuścić?

> Przeczytałem w KS że na tym przeglądzie nic nie robia oprócz

> wymiany oleju i filtra oleju poza tym tylko oględziny i odczyt

> błedów oczywiście, ale jak wszystko jak ok. to czy warto topić

> jeszcze 750zł???

> Pozdrawiam

cena jest chora screwy.gif albo przez pomyłkę podali Ci koszty innego przeglądu . Dla porównania przegląd F-ki kosztuje 200 PLN bez wymiany filtrów i oleju .

Napisano

> cena jest chora albo przez pomyłkę podali Ci koszty innego przeglądu

> . Dla porównania przegląd F-ki kosztuje 200 PLN bez wymiany

> filtrów i oleju .

Cena chora ale mnie niedziwi jeśli chodzi o ASO.

Podzwoń po innych w sąsiednich miastach też może gdzieś będzie wyraźnie taniej i będzie się opłacało tam jechać hmm.gif

Napisano
  • Autor

> imho warto, bo stracisz gwarancję jak nie zrobisz

> podzwoń po ASO, bo za pierwszy przegląd to wygórowana cena

Dokładnie taka cene podal mi przez telefon gość z Dixi-Car-a Warszawa - Raszyn, tam kupowałem Astrolota. Jeśli przez rok nic się nie stało to jakiej usterki można się spodziewać? wiem że gwarancja ale musiał bym mieć wielkiego pecha aby coś się stało w tym kolejnym roku, a jak coś się stanie to nawet czy przekroczy to te 750zł? Nie robie, niech spadaja z takimi cenam! sam potrafie zadbać o auto, a z nadwoziem to juz wogóle lipa trzeba robic płatne przeglady co rok i jak cos się pojawi (rdza) to strasznie trudno wynegocjować bezpłatną naprawe no bo gwarancja jest na nieprzerdzewienie nadwozia a nie na rdzewienie oslabiony.gif

Pozdrawiam

Napisano

> Dokładnie taka cene podal mi przez telefon gość z Dixi-Car-a Warszawa

> - Raszyn, tam kupowałem Astrolota. Jeśli przez rok nic się nie

> stało to jakiej usterki można się spodziewać? wiem że gwarancja

> ale musiał bym mieć wielkiego pecha aby coś się stało w tym

> kolejnym roku, a jak coś się stanie to nawet czy przekroczy to

> te 750zł? Nie robie, niech spadaja z takimi cenam! sam potrafie

> zadbać o auto, a z nadwoziem to juz wogóle lipa trzeba robic

> płatne przeglady co rok i jak cos się pojawi (rdza) to strasznie

> trudno wynegocjować bezpłatną naprawe no bo gwarancja jest na

> nieprzerdzewienie nadwozia a nie na rdzewienie

> Pozdrawiam

ja bym nie ryzykował

ale wybór należy do Ciebie

a czy czasem nie zalecają przeglądów co 2 lata ???

Napisano

Twoja astra twój wybór.

Jak nie masz dużego przebiegu to faktycznie nie powinno się nic stać w ciągu roku.

Napisano
  • Autor

> ja bym nie ryzykował

> ale wybór należy do Ciebie

> a czy czasem nie zalecają przeglądów co 2 lata ???

Chyba jest co rok albo co 30.000 km w zalezności co będzie pierwsze ale pewności nie mam hmm.gif

Napisano

Ja osobiscie sobie nie wyobrazam nie zrobic tego przegladu. Gwarancja dla mnie jest czyms co daje mi spokoj, ze nie bede musial za miesiac wywalic na naprawe kupy kasy. Moja awaria po zakupie auta (uzywanego) kosztoweala 2000zl. a gdyby auto bylo na gwarancji rachuneczek do sprzedawcy i kasa spowrotem.

Z gwarancja jak z ubezpieczeniem auta... spisz spokojniej.

podzwon do innych ASO gdzies moze taniej znajdziesz.....

Napisano

Witam.

Opel Dixi-Car pierwszy przegląd to koszt 650zł.

Z tym że możesz mieć swoje części, olej........ I wtedy cena 285zł netto za samą robocizne.

Pozdro

Napisano
  • Autor

> Witam.

> Opel Dixi-Car pierwszy przegląd to koszt 650zł.

> Z tym że możesz mieć swoje części, olej........ I wtedy cena 285zł

> netto za samą robocizne.

> Pozdro

Skąd masz takie informacje? może tak było kiedyś, rok temu, ja dowiadywalem się dzisiaj w serwisie i tyle mi podali mad.gif

Napisano

> Skąd masz takie informacje? może tak było kiedyś, rok temu, ja dowiadywalem się dzisiaj w serwisie i tyle mi podali

Rozmawiałem na GG z pracownikiem ASO w Raszynie. Sprzedaje on części na Allegro pod nickiem: pmpiotr7113

Pozdro

Napisano

>Nie robie, niech spadaja z takimi cenam!

W Lublinie (Energozam) wywieszone są ceny poszczególnych przeglądów. Nie pamiętam dokładnie, ale w przypadku Astry G to było raczej bliżej połowy ceny podanej w 1. poście tego wątku. Z resztą poszukaj sobie nr tel. i zadzwoń. Przy dużej różnicy w cenie warto pojechać te 100 czy nawet 200 km - na D.C. świat się nie kończy cool.gif

k.

k.

Napisano

Moja miała rok gwarancji i 2 tygodnie po terminie padł komp. Cena 2000zł, ale po negocjacji wzięli to na siebie. To można podciągnąć pod pecha.

IMO nie warto robić tego przeglądu, zwłaszcza jeśli znasz się trochę na mechanice i potrafisz wymienić to czy tamto.

Gwarancja na perforację nadwozia to w ogóle pic na wodę. W normalnych warunkach nie ma szans na jej wyegzekwowanie.

Napisano

Dowiedz się czy koszt przeglądu to koszt robocizny i materiałów (olej i filtry) czy tylko robocizny.

Bo zazwyczaj podawane są tylko koszty robocizny ok. 300 zł żeby nie wystraszyć klienta.

A dopiero później wychodzi, że za materiały też trzeba dopłacić następne 300 zł.

Napisano

> Rozmawiałem na GG z pracownikiem ASO w Raszynie. Sprzedaje on części

> na Allegro pod nickiem: pmpiotr7113

A skąd on ma te części, że się podejrzliwie spytam? hmm.gificon_rolleyes.gifoslabiony.gif

Napisano

> Witam

> Astra II classic 1.4 16v roczna wszystko chodzi jak należy czy warto

> robić przegląd gwarancyjny po roku czy sobie odpuścić?

> Przeczytałem w KS że na tym przeglądzie nic nie robia oprócz

> wymiany oleju i filtra oleju poza tym tylko oględziny i odczyt

> błedów oczywiście, ale jak wszystko jak ok. to czy warto topić

> jeszcze 750zł???

Stać Cie na nowy samochód, a nie stać Cię na głupi przegląd?

Napisano

> Witam

> Astra II classic 1.4 16v roczna wszystko chodzi jak należy czy warto

> robić przegląd gwarancyjny po roku czy sobie odpuścić?

> Przeczytałem w KS że na tym przeglądzie nic nie robia oprócz

> wymiany oleju i filtra oleju poza tym tylko oględziny i odczyt

> błedów oczywiście, ale jak wszystko jak ok. to czy warto topić

> jeszcze 750zł???

> Pozdrawiam

W autozoliborz możesz zrobić przegląd za 444 zeta - wymieniają Ci olej na syntetyczny shell helix i 4 filtry (robocizna wliczona). Robiłem tam przegląd 2 razy. Za drugim razem zaproponowali wymianę świec zamiast filtra paliwa. Musisz tylko zaznaczyć że chcesz skorzystać z promocji "Autoryzowany znaczy tańszy". Dostaniesz fakturkę i pieczątki w książcze serwisowej. Polecam smile.gif Możesz to sprawdzić na www.autozoliborz.pl

Napisano
  • Autor

> Stać Cie na nowy samochód, a nie stać Cię na głupi przegląd?

Stać mnie skromny.gif ale bez przesady, po co mam płacić za "kopnięcie w koło" Mam dyplom technika samochodowego znam się trochę na samochodach wink.gif a serwis irked.gif to ja mam w głębokim poważaniu 270747800-sex.gif chyba kolega nie rozmawiał nigdy z zaufanym znajomym z serwisu hehe.gif co tam się dzieje, no ale każdy wierzy w to co chce. Przeglądy zawsze robie sobie sam, a mechanika do grubszych rzeczy mam zaufanego.

Pozdrawiam

Napisano
  • Autor

> sprawdź

> Astry miały od któregoś rocznika przeglądy co 2 lata

Sprawdziłem, wszystkie nowe Ople przeglądy co rok lub co 30.000 km w zalezności od tego co następi wcześniej.

Pozdrawiam

Napisano

> sprawdź

> Astry miały od któregoś rocznika przeglądy co 2 lata

Wg Autodata pierwszy przegląd jest po 30000 lub 12 miesiecy. Co prawda dotyczy to rocznika 2004.

A o to "check lista" . Ciekawe czy sprawdzali by zgodnie z nią.... zlosnik.gif

278193824-check.jpg

post-36940-14352477798367_thumb.jpg

Napisano

Witam.

Jeżeli na razie wszystko jest dobrze to nie jechałbym do ASO. Jak miałem II to pojechałem na przegląd bo nie chciałem stracić gwarancji. Zapłaciłem około 450 zł. /To było 2 lata temu/. Po przyjeździe do domu gdy spojrzałem na olej to wyglądał tak, jakby tylko go tylko dolali./taki był czarny/. Powiedziałem sobie, że więcej do nich nie pojadę, i tego się trzymam. Mam teraz nową astrę III i nie zamierzam jechać na przegląd po to, żeby wbili mi tylko pieczątkę. Myślę, że nie warto. Oleje i filtry sam wymienisz.

Ale oczywiście każdy ma swoje zdanie.

Pozdrawiam

Napisano
  • Autor

> Witam.

> Jeżeli na razie wszystko jest dobrze to nie jechałbym do ASO. Jak

> miałem II to pojechałem na przegląd bo nie chciałem stracić

> gwarancji. Zapłaciłem około 450 zł. /To było 2 lata temu/. Po

> przyjeździe do domu gdy spojrzałem na olej to wyglądał tak,

> jakby tylko go tylko dolali./taki był czarny/.

Mogli Ci wymienić ale nie chciało im się już filterka odkręcać i zostawili stary no.gif no i pewnie spiesząc się nie czekali aż spłynie do końca frown.gif poza tym jak przyniosłeś swój za dobry olej to ..... itd. shhh.gif

Powiedziałem

> sobie, że więcej do nich nie pojadę, i tego się trzymam. Mam

> teraz nową astrę III i nie zamierzam jechać na przegląd po to,

> żeby wbili mi tylko pieczątkę. Myślę, że nie warto. Oleje i

> filtry sam wymienisz.

> Ale oczywiście każdy ma swoje zdanie.

> Pozdrawiam

Napisano

Jestem tydzień po przeglądzie w swojej Astrze 1,7 cdti koszt to 689 zł z 5% upustem. Uważam że warto. Wymieniają nie tylko olej i filtr, ale i filtr przeciwpyłkowy, filtr paliwa itp. Jeżeli kupujesz nowy samochód to po to, żeby mieć święty spokój. Zaoszczędzisz może 200 zł i pozbędziesz się gwarancji. Ale możesz zrobić przegląd w nieautoryzowanej stacji i nie stracisz gwarancji ( nowe przepisy unijne ) tylko dobrze się wypytaj bo to nie sprawdzone! Ja oprócz rzeczy wymienionych w KS zauważyłem przesmarowane ograniczniki drzwi, ale co robili i tego nie widać to nie wiem. robili bite 4 godziny ( z tym co kazałem im dodatkowo sprawdzić ). Moim zdaniem drogo, ale dla gwarancji warto! Raczej zrezygnował bym z drugiego przeglądu po 2 latach. I jeszcz jedno, zapali ci sie kontrolka INSP na wyświetlaczu i Będziesz musiał gdzieś jechać ją wykasować, i znów zapłacisz! Pozdrawiam i życzę dużo przyjemności z jazdy ASTRĄ !!!!

Napisano
  • Autor

> Jestem tydzień po przeglądzie w swojej Astrze 1,7 cdti koszt to 689

> zł z 5% upustem. Uważam że warto. Wymieniają nie tylko olej i

> filtr, ale i filtr przeciwpyłkowy, filtr paliwa itp. Jeżeli

> kupujesz nowy samochód to po to, żeby mieć święty spokój.

> Zaoszczędzisz może 200 zł i pozbędziesz się gwarancji. Ale

> możesz zrobić przegląd w nieautoryzowanej stacji i nie stracisz

> gwarancji ( nowe przepisy unijne ) tylko dobrze się wypytaj bo

> to nie sprawdzone! Ja oprócz rzeczy wymienionych w KS zauważyłem

> przesmarowane ograniczniki drzwi, ale co robili i tego nie widać

> to nie wiem. robili bite 4 godziny ( z tym co kazałem im

> dodatkowo sprawdzić ). Moim zdaniem drogo, ale dla gwarancji

> warto! Raczej zrezygnował bym z drugiego przeglądu po 2 latach.

> I jeszcz jedno, zapali ci sie kontrolka INSP na wyświetlaczu i

> Będziesz musiał gdzieś jechać ją wykasować,

Niech kolega nie robi se jaj wink.gif INSP to żaden problem smile.gif

i znów zapłacisz!

> Pozdrawiam i życzę dużo przyjemności z jazdy ASTRĄ !!!!

Dziękuje za radę jeszcze przemysle sprawe.

Pozdrawiam

Napisano

> Witam

> Astra II classic 1.4 16v roczna wszystko chodzi jak należy czy warto

> robić przegląd gwarancyjny po roku czy sobie odpuścić?

> Przeczytałem w KS że na tym przeglądzie nic nie robia oprócz

> wymiany oleju i filtra oleju poza tym tylko oględziny i odczyt

> błedów oczywiście, ale jak wszystko jak ok. to czy warto topić

> jeszcze 750zł???

> Pozdrawiam

Witam

Ja bylem na I przegladzie koszt 570 zl ale tylko dlatego ze asterka miala juz okolo 25 tys. przejechane i dla swietego spokoju i gwarancji pojechalem.

Potem bylem u nich jeszcze raz reklamowac montaz filtra pp ktory podczas wkladania im sie troszke powyginal przez co mialem problem z nawiewem byli na tyle bezszczelni ze jeszcze chcieli zebym im zaplacil za wymiane bo filtr byl uzywany - tak mi powiedzial serwisant angryfire.gif

To byl pierwszy i ostatni przeglad jaki zrobilem

Teraz mam drugi w kwietniu i zrobie sobie go sam a w ksiazce sobie odhacze co robilem i przy jakim przebiegu.

Ale nie wiem czy nie istnieje alternatywa dla ASO w postaci innego warsztatu nie firmowego, ktory bedzie mial uprawnienia w postaci dokumentacji w/g ktorej robi przeglad ASO i wtedy moze byc taniej a nie tracisz gwarancji.

Wiem ze cos takiego ma byc chyba skoda takie dzialania toleruje co do opla nie wiem.

Podsumowujac

Masz maly przebieg? Autko smiga bez problemow? Nic nie zauwazyles niepokojacego? To Nie Daj Zdzierca Zarobic I Zrob Sobie Przeglad Sam a za zaoszczedzona kase zapros swoja dziewczyne na mila kolacje

Pozdrawiam

Napisano

Witam.

Zdecydowanie popieram djdoca. INSP to żaden problem, był już często opisywany. Ja swoja II byłem na przeglądzie jak miałem 22000. Po 30000 INSP i tak mi się zaświecił. Jak prosiłem, żeby sprawdzili bo coś mi szarpał przy ruszaniu, to mechanior wsiadł, ruszył i mówi żebym więcej gazu dodał bo wszystko jest dobrze. Na taki przegląd nigdy w życiu więcej nie pojadę.

Pozdrawiam

Napisano

> Witam

> Astra II classic 1.4 16v roczna wszystko chodzi jak należy czy warto

> robić przegląd gwarancyjny po roku czy sobie odpuścić?

> Przeczytałem w KS że na tym przeglądzie nic nie robia oprócz

> wymiany oleju i filtra oleju poza tym tylko oględziny i odczyt

> błedów oczywiście, ale jak wszystko jak ok. to czy warto topić

> jeszcze 750zł???

> Pozdrawiam

Z relacji znajomych mechaników: często przyjeżdzają do nich ludzie zmuszeni do przeglądu w ASO (auta na gwarancji) na drugi dzień po takim przeglądzie z prośbą, aby sprawdzili, czy ASO faktycznie wymieniło to, za co skasowali, a nie tylko skasowali pieniądze! jakoś nie mam zaufania do ASO.... nie mam nowego auta, więc nie mam problemu. Po przeczytaniu innych komentarzy stwierdzam, że jednak chyba trzeba wybulić za przegląd w ASO (nieststy tylko po to, żeby mieć święty spokój jesli chodzi o gwarancję), a i tak samemu, lub u "pewnego" mechanika sprawdzić, czy zapłacone częsci rzeczywiście wymieniono.

Przypomniałem sobie, kiedyś osoba z mojej rodziny była w ASO na przegl.gwaranc i zakwestionowała pewne czynności (chyba była to sprawa filtra oleju, którego nie wymieniono) - po dobrej zjebce u szefostwa ASo od razu inaczej traktowano! Trzeba o swoje walczyć!

M

Napisano

Z ciekawostek dot. ASO - znam przypadek wymiany 4 świec w silniku X10XE (3-cylindrowy icon_eek.gif Ecotec Opla) - przynajmniej tak było na fakturze. Inny przykład to sugestia wymiany sterownika, z którym chłopcy przez 2 dni nie umieli się połączyć Techem - promocyjna cena 2kzł + robocizna. Oczywiście sterownik okazał się sprawny, a sprawcą problemów był przepływomierz (elektronik w warsztacie typu garaż potrzebował 20 minut na diagnozę). Mimo wszystko uważam, że nie warto tracić roku gwarancji. Trzeba tylko poszukać jakiegoś nie najgorszego ASO (o ile takie są), ewentualnie potargować się.

k.

Napisano
  • Autor

> Z relacji znajomych mechaników: często przyjeżdzają do nich ludzie

> zmuszeni do przeglądu w ASO (auta na gwarancji) na drugi dzień

> po takim przeglądzie z prośbą, aby sprawdzili, czy ASO

> faktycznie wymieniło to, za co skasowali, a nie tylko skasowali

> pieniądze! jakoś nie mam zaufania do ASO.... nie mam nowego

> auta, więc nie mam problemu. Po przeczytaniu innych komentarzy

> stwierdzam, że jednak chyba trzeba wybulić za przegląd w ASO

> (nieststy tylko po to, żeby mieć święty spokój jesli chodzi o

> gwarancję), a i tak samemu, lub u "pewnego" mechanika sprawdzić,

> czy zapłacone częsci rzeczywiście wymieniono.

> Przypomniałem sobie, kiedyś osoba z mojej rodziny była w ASO na

> przegl.gwaranc i zakwestionowała pewne czynności (chyba była to

> sprawa filtra oleju, którego nie wymieniono) - po dobrej zjebce

> u szefostwa ASo od razu inaczej traktowano! Trzeba o swoje

> walczyć!

> M

No własnie o tym pisałem, prawie nigdy nie wymieniają świec zapłonowych, a jak starszy czlowiek przyjedzie na przegląd to wymieniają na niby klocki hamulcowe bo zużyte oczywiście wszystko jest na fakturze a części zostają w samochodzie nie wymienione i ida do kieszeni mechaników którzy sprzedają je na lewo. Ale ja mam sposób na sprawdzenie filtra oleju czy wymienili, bez odkręcania go devil.gif

Oczywiście nie twierdze że wszystkie serwisy tak robią, ale słyszałem o takich akcjach z pewnego źródła crazy.gif

Napisano

jak dobrze pamiętam na pierwszym i jedynym przeglądzie w aso (A.J.Miniewski ul 17 Stycznia W-wa) w moim asterixie nie zrobili nic czego bym sam teraz nie zrobił

wtedy miałem ze 12 lat to polazłem do nich na serwis żeby się popatrzeć 893goodvibes.gif

chłopaki wymienili olej i filtr (który tatko kupił), sprawdzili ciśnienie w kołach, posprawdzali lub dolali płynu chłodzącego i do spryskiwaczy wymienili filtr powietrza i pyłkowy

kosztowało to ze 500zeta i wiecej już tam nas nie zobaczyli wink.gif

i to było 10 lat temu ...

Napisano

Zgadzam się co do Miniewskiego. Wg mnie to najlepsze ASO w stolicy. Kiedy byłem tam ostatnio (czyli na pierwszym przeglądzie zlosnik.gif ) można było wejść na warsztat, obejżeć autko od spodu, pogadać z mechanikiem, popatrzeć.

Kiedyś wspominałem o fatalnej obsłudze na Mangalia, ale podobno teraz niebo a ziemia. Nie sprawdzałem osobiście, ale podobno dają krzesełko na warsztacie i kawusię wink.gif

Napisano

> Kiedyś wspominałem o fatalnej obsłudze na Mangalia, ale podobno teraz

> niebo a ziemia. Nie sprawdzałem osobiście, ale podobno dają

> krzesełko na warsztacie i kawusię

Bo to teraz panie inna firma. Podobno się Autopol przewiózł na kadilakach i innych saabach i od tego czasu najwięcej do powiedzenia w Autopolu ma ... Auto Żoliborz smile.gif

Napisano

> Dokładnie taka cene podal mi przez telefon gość z Dixi-Car-a Warszawa

> - Raszyn, tam kupowałem Astrolota. Jeśli przez rok nic się nie

> stało to jakiej usterki można się spodziewać? wiem że gwarancja

> ale musiał bym mieć wielkiego pecha aby coś się stało w tym

> kolejnym roku, a jak coś się stanie to nawet czy przekroczy to

> te 750zł? Nie robie, niech spadaja z takimi cenam! sam potrafie

> zadbać o auto, a z nadwoziem to juz wogóle lipa trzeba robic

> płatne przeglady co rok i jak cos się pojawi (rdza) to strasznie

> trudno wynegocjować bezpłatną naprawe no bo gwarancja jest na

> nieprzerdzewienie nadwozia a nie na rdzewienie

> Pozdrawiam

Moim zdaniem słuszna decyzja.

Temat został przeniesiony do archiwum

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.