Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

Jak czesto uzywacie korektorow zasiegu swiatel??

Featured Replies

Napisano

> A po co mi europejska homologacja?

Jak w USA to oczywiście niepotrzebna.

Napisano
....nigdy mi się nie zdarzyło... clown.gif
Napisano

w citroenie mialem automatyczne poziomowanie

w fabii mialem reczna regulacje

w dzien raczej nie dotykalem

w nocy regulowalem zeby nie osliepiac

Napisano

Najczesciej jeżdze sam. Od czasu od czasu w 2 osoby. Bardzo rzadko załadowany.

Ale przyznam sie bez bicia, ze nie mam nawyku do bawienia sie pokrętlem. I krece jak sobie przypomne, ze mam na tylnej kanapie trójke kolegów.

Mam za to nawyk zapinania pasów, nawet jak siedze kanapie z tyłu.

Napisano

.

> A jak Wy robicie??

Ja dosyc czesto, jak jade sam lub z kims to sa na zero... Lanos ma jednak fajnie zaprojektowana zawieche, bo ostatnio jechalismy w 4 osoby plus male pakunki w bagazniku i wystarczylo znizyc na jedynke, by nikogo nie oslepiac, a zasieg swiatel jako taki zachowac.

Napisano

> Rzadko wagę auta zwiększam na tyle, żeby korekta była konieczna. Ale

> przy okazji większych wyjazdów z reguły pamiętam.

> Gamoni, którzy zapominają, pouczam długimi

Niektore mendy sa takie, ze tez walna, bo co mu bede swiecil...

Napisano

> Na szczescie ludzie inaczej mysla niz Ty

Mówisz, że nie ma badań technicznych....tzn. że można spotkać, w imie wolności, samochody z zepsutym układem hamulcowym czy oślepiające czy nadmiernie hałasujące. Skoro w imię wolności moża stanowić zagrożenie dla innych to nie dziwie sie, że stany to kraj o najwyższej przestępczości bo w końcu są wolni i wolno im robić co zechcą.

Zapominasz tylko, że każda swoboda jest ograniczona przez prawo do wolności innych i jak ktoś już wspomniał mając prawo do jazdy ze źle ustawionymi światłami ograniczasz wolność, bo inni kierowcy jadący tą samą drogą są skazani przez Ciebie na oślepiające światło Twoich reflektorów.

Napisano

w ciągu dnia max opuszczone, w nocy reguluje tak, abym coś widział dalej niż 15m przed autem, jak coś wioze ciężkiego to dawaj obniżam i tak potrfię kilka razy w ciągu jednej jazdy ok.gif

Napisano

Zazwyczaj po miescie jezdze z opuszczonymi, poza miastem zgodnie z obciazeniem. Najczesciej jezdze sam wiec teoretycznie nie potrzeba nic ruszac, ale lubie wlaczac i regulowac wszystko co sie da grinser006.gif

Napisano

> To wtedy proszę przez cb żeby mu jakiś TIR dał nauczkę Albo 5 TIRów

czerwona.gif

Napisano

w mieście - jak sobie przypomnę skromny.gif

poza miastem - j/w skromny.gif - ale zwykle przypominam sobie szybciej

p.s. i zależy to czy używam korektorów wysokości od tego którym autem jadę zlosnik.gif (jeden nie ma zlosnik.gif)

Napisano
W dzień niezależnie od tego czy miasto czy poza mam obniżone. W nocy w mieście też obniżone, jedynie poza miastem właśnie w nocy idą do góry. No i obniżam jak wiozę pasażerów z tyłu lub mam napakowany bagażnik. Generalnie pokrętełka do świateł używam dość często.
Napisano

> Nazwałbym to raczej anarchią, niż wolnością No ale to kwestia

> interpretacji... Jeżdżenie samochodem zagrażającym innym

> użytkownikom drogi Ty nazywasz wolnością - ja natomiast głupotą

> i chamstwem

a czy u nas, mimo tego, że wymagany jest przegląd, a policmajstry też mają czasem zapędy diagnostyczne, nie ma ludków co mają różne wynalazki ("kzenony", głośne wydechy, dymione leflektory itd) ???

to chyba zależy od kultury na drodze, a nie od przepisów

czym różni się brak wymaganych przeglądów, od wymagania przeglądu który można podbić za "flache"?

Troche jeździłem w usa i nie widziałem tam tylu złomów co u nas hmm.gif

Napisano

> a czy u nas, mimo tego, że wymagany jest przegląd, a policmajstry też

> mają czasem zapędy diagnostyczne, nie ma ludków co mają różne

> wynalazki ("kzenony", głośne wydechy, dymione leflektory itd)

> ???

> to chyba zależy od kultury na drodze, a nie od przepisów

> czym różni się brak wymaganych przeglądów, od wymagania przeglądu

> który można podbić za "flache"?

> Troche jeździłem w usa i nie widziałem tam tylu złomów co u nas

No ale jednak policjant może w rażącym przypadku zatrzymać dowód rejestracyjny. Do tego jednak coraz trudniej jest przegląd "załatwić" (i to bardzo dobrze).

Wyobraź sobie, co by się działo na naszych drogach (wąskich, dziurawych i zatłoczonych), gdyby jeszcze dołożyć do tego brak konieczności spełniania pewnych norm przez pojazdy pad.gif

Napisano

> Troche jeździłem w usa i nie widziałem tam tylu złomów co u nas

To bardzo zalezy w jakie okolice pojedziesz. Sa stany (np. Virginia), gdzie sa coroczne przeglady i gdzie jest gorzej niz w PL, bo "za 100'wke" sie nie da zalatwic. Sa tez stany (np. Alabama), gdzie nikogo nie obchodzi czym jedziesz a jedynym przepisem jaki jest egzekwowany jest ograniczenie predkosci (nawet pasow nikt nie zapina).

A wracajac do oryginalnego tematu - uwazam ze czlowiek powinien miec wolnosc w wyborze tego co ma w samochodzie. Za to ubezpieczenie powinno byc obowiazkowe, a w przypadku jakiegokolwiek wypadku powinno byc badane czy powodem nie sa te wlasnie przerobki.

Napisano

> A jak Wy robicie??

generalnie nie uzywam wink.gif

i nie mam pokretła zlosnik.gif

278214291-Untitled-1copy.jpg

a tak na powaznie mam dynamiczna, wiec wszystko spoc smile.gif

post-8979-14352477908867_thumb.jpg

Napisano

> A wracajac do oryginalnego tematu - uwazam ze czlowiek powinien miec

> wolnosc w wyborze tego co ma w samochodzie. Za to ubezpieczenie

> powinno byc obowiazkowe, a w przypadku jakiegokolwiek wypadku

> powinno byc badane czy powodem nie sa te wlasnie przerobki.

Ubezpieczenem nie przywrócisz życia swoim bliskim - odnośnie nie zpinania pasów.

Nie chce wyjść na 'sztywniaka' bo sam czasami jeżdże bez pasów, ale wyobraź sobie sytuacje, że np. Twój 18 letni potomek jechał np. 50 mph i z jakiegoś powodu zagapił się (np. zmieniał płytke cd) i uderzył w słup czy cokolwiak innego. Okazało się, że nie miał zapętych pasów i zmarł. Rozumim, że jak dostaniesz kase z ubezpeczenia to wszystko będzie ok. Bo moim zdaniem nie będzie. I gdyby jechał w pasach to by żył. W sprawach bezpieczeństwa NIE MA i być nie może WOLOŚCI.

Chcesz przetestować amerykańską wolność to wejdź z nożem do samolotu, albo przywieź z polski trochę amfetaminy itd.........no przeciez jesteś wolny hehe.gif

Napisano

Ja uzywam w miare sytuacje ale rzadko, poniewaz czesto jezdze sam, a korektor zasiegu przydaje sie gdy min 5 osob jest w furce.

Napisano

> A jak Wy robicie??

W dzień to nawet wysokie tak nie przeszkadzają.

Wieroczem i nocą reguluję tak, by było widać "koniec" świateł na ziemi. zlosnik.gif Normalnie to mam tak ustawione, że bez załadowanego tyłu na "0" nie mam możliwości kogoś oślepić, czego czasami bardzo żałuję. wink.gif

A reguluję często, bo w bagażniku wożę do 400kg towaru i czasami również na "3" musiałem ustawić. Teraz mam nowe sprężyny i czasami wydaje mi się, że są za nisko. Wiosną na badaniu technicznym się ustawi palacz.gif

Napisano

> wyobraź sobie sytuacje

Dzecko ucze zapinania pasow. Tak samo jak ucze nie zblizania sie do narkotykow, nie palenia papierosow, jedzenia warzyw itp. Ale JESTEM PRZECIW wymuszaniu tych zasad przez policje. Obowiazek jezdzenia w pasach to jak obowiazek zakladania prezerwatyw przy seksie - przy kazdym lozku powinien stac policjant i walic mandaty za brak prezerwatywy. W koncu skutki moga byc podobne - w przypadku powaznego braku szczescia mozna stracic zycie...

Napisano

W dzień ustawiam na najniższe położenie. Po zmroku na max chyba że bagażnik obciążony lub "balast" na tylnej kanapie.

Temat został przeniesiony do archiwum

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.