Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

Gwarancja Cee"d

Featured Replies

Napisano

...i znowu się zacznie zlosnik.gif

Dostałem dzisiaj mailem warunki gwarancji ceed-a, ciekaw byłem bardzo co tam będzie napisane wink.gif, myśle że każdy z nas jest ciekaw tej rewolucyjnej gwarancji.

Tutaj do pobrania pdf z warunkami gwary.

Zastanawia mnie jeden punkt tej gwarancji, cytat wink.gif

"gwarancja dotycząca tylko wad fabrycznych przez okres 24 miesięcy od daty rozpoczęcia gwarancji: świece zapłonowe, świece żarowe, klocki hamulcowe, okładziny, pióra wycieraczek, przewody wysokiego napięcia, tarcza sprzęgła, docisk sprzęgła, paski wieloklinowe, żarówki, inne elementy eksploatacyjne "

Zastanawiają mnie te inne elementy hmm.gif co możemy do tego zaliczyć. W zasadzie to wszytko się w aucie eksploatuje i producent może nam w każdym przypadku (żużycie siedzeń, opadnięte drzwi, wspomaganie kierownicy i jeszcze kupa innych rzeczy) wcisnąć wała że ten element nie podlega gwarancji ponieważ się wyeksploatował, a przypuśćmy, że coś się zepsuje w 25 miesiącu hmm.gif

Nie wiem czy dobrze myśle wink.gif, co wy o tym sądzicie.

Napisano

wsystkie elementy gumowe, układ wydechowy i cała masa pierdół, które najzwyczajniej w świecie podlegają zwyczajowym wymianom

Napisano
  • Autor

> wsystkie elementy gumowe, układ wydechowy i cała masa pierdół, które

> najzwyczajniej w świecie podlegają zwyczajowym wymianom

aaa, czyli tak defakto te 5 lat na cały samochód to w zasadzie na jakie elementy jest hmm.gif, bo nie mogę dojść za bardzo wink.gif

Jak byłem u dealera i pytałem jak wyglada gwara na zawieszenie, czy to jest 5 lat i 150 000 km czy może nie, to kręcili głowami, że w sumie to nie wiedzą, że jak coś nawali przy przebiegu 10 000 km np amor, końcówka drążka to wymienią, zapytałem - a jak nawali przy 50 000 km, nie potrafili odpowidzeć hmm.gif

Zadzwonie jeszcze na infolinie , napisze maila do centrali odwiedze z 2 dealerów zlosnik.gif, a co mi tam, może kupie to wole się wypytać zlosnik.gif

Napisano

> ...i znowu się zacznie

Z doswiadczen kolegi (USA), do elementow eksploatacyjnych nalezy zaliczyc wszystko co sie moze zepsuc w czasie gwarancji.

Napisano
  • Autor

> Z doswiadczen kolegi (USA), do elementow eksploatacyjnych nalezy

> zaliczyc wszystko co sie moze zepsuc w czasie gwarancji.

no to nie ciekawie hmm.gif

Napisano

7 lat gwarancji na układ napędowy.

Cóż to znaczy w praktyce:

Quote:

Gwarancja na układ napędowy:

Gwarancja na układ napędowy nie obejmuje samochodów używanych do zarobkowego przewozu osób i

towarów (np. Taxi, wypożyczalnie samochodów, serwisy dostawcze)

- Silnik:

Blok silnika/głowica oraz elementy wewnętrzne silnika, kolektory, napęd rozrządu, łańcuch

rozrządu, pokrywa rozrządu, uszczelki, uszczelniacze, pompa oleju, pompa wody, koło

zamachowe, miska oleju, pokrywa zaworów oraz elementy mocowania silnika.

- Skrzynia biegów:

Obudowa i elementy wewnętrzne, osie napędowe przednie, przeguby, piasty przednie, łożyska,

uszczelki uszczelniacze, przetwornik momentu i obudowa, obudowa sprzęgła.


Czyli GWARANCJA NA UKŁAD NAPĘDOWY NIE OBEJMUJE OSPRZĘTU I ELEKTRONIKI

A także sprzęgła w całości.

Innymi słowy:

- kucnie wtrysk (np CR w dieslu...) - zapraszamy do kasy

- kucnie alternator - zapraszamy do kasy

- kucnie turbina (w dizlu) zapraszamy do kasy

- kucnie sprzęgło - zapraszamy do kasy

Czytamy dalej:

Quote:

Gwarancja dotycząca tylko wad fabrycznych przez okres 24 miesięcy od daty rozpoczęcia gwarancji:

świece zapłonowe, świece żarowe, klocki hamulcowe, okładziny, pióra wycieraczek, przewody

wysokiego napięcia,
tarcza sprzęgła, docisk sprzęgła
, paski wieloklinowe, żarówki, inne elementy

eksploatacyjne.


Coś kurczę strasznie się boją wymiany tych sprzęgieł.

Konkurencja nie wyjmuje spod gwarancji głównej sprzęgła, a jeśli już, to co najwyżej tarczę i z zaznaczeniem, że gwarancja nie obejmuje uszkodzenia wynikającego z naturalnego zużycia lub niewłaściwej eksploatacji.

Jedziemy dalej:

Quote:

Przechowywanie danych

Klient zobowiązany jest do przechowywania kopii zleceń napraw oraz kopii wykonanych przeglądów

pojazdu, w szczególności przechowywanie Książki Gwarancyjnej. W przypadku zgubienia Książki

Gwarancyjnej, klient zobowiązany jest zgłosić ten fakt do dealera, wnioskując o wydanie duplikatu.


WTF ?!

Makulaturę gromadzić?

To po co do cholery jest książka serwisowa w samochodzie ?!

Piękny patent na wypięcie się centralnie zadkiem do klienta "a ma pan kwitek zlecenia przeglądu sprzed 7 lat?"...

Idziemy dalej.

Gwarancja perforacyjna: (10 lat)

Quote:

Okres gwarancji

Gwarancja obejmuje okres 120 miesięcy, bez limitu kilometrów, od daty rozpoczęcia gwarancji.

Gwarancja zachowuje ważność w przypadku sprzedaży samochodu w trakcie jej trwania.

Gwarancja Producenta dotycząca odporności nadwozia na perforację i jakość powłoki lakierniczej zostaje

utrzymana pod warunkiem corocznego wykonywania , na zlecenie użytkownika, prac antykorozyjnych i

przeglądów stanu nadwozia.


pytanie co się rozumie przez "prace antykorozyjne" - czy paćkanie auta lepikiem od spodu, jak starego poloneza ?

Kto i ILE za to płaci ?

Kolejne otwarte pytanie.

i dalej:

Quote:

Wyłączenia z gwarancji perforacyjnej

Nie obejmuje

(...)

– Perforacji powstałej w wyniku korozji elementów niebędących elementami nadwozia. Do elementów

nadwozia nie zaliczają się elementy układu wydechowego.


Pytanie czy tylko ten wydech.

Swego czasu bodajże fiat albo Seat powołując się na taki zapis zlał sikiem prostym klienta z przerdzewiałymi klapami/drzwiami, uznając to za "element nie będący elementem nadwozia"

Znowu kwestia do wyjaśnienia...

PODSUMOWANIE.

Jednak NIE JEST to 7 letnia gwarancja na cały samochód tak, jakby to sobie klient życzył, lecz chwycik marketingowy jak z gwarancją Toyoty Corolli na 5 lat/ 1 000 000 km.

Przy czym 5/ 1 000 000 miało i ma tylko parę wyłączeń (ztcp sprzęgło, wydech, amortyzatory itp - musiałbym pogrzebać w kwitach), a u Kia (Kii ?) jest raptem parę WŁĄCZEŃ i to rzeczy, które zasadniczo ciężko zepsuć - coś jak z wieczystą gwarancją na piec CO, przy czym gwarancja dotyczy puca żeliwa w środku, który jeśli go młotem nie okładać, to spsuć się prawa nie ma.

Gwarancja 5/150 jest normalną gwarancją, bez żadnych większych wyłączeń, ALE...

Przez 3 lata jest "no limit" z WYŁĄCZENIEM elementów układu napędowego zdefiniowanego wyżej!!!

Quote:

Szczegółowe warunki gwarancji:

Z wyjątkiem wyszczególnionych poniżej punktów, gwarancja na Twój samochód KIA obejmuje 36

miesięcy bez limitu kilometrów albo 60 miesięcy lub 150 000 km, w zależności, co wystąpi pierwsze

(gwarancja na układ napędowy wynosi 84 miesiące lub 150 000 km)
i liczona jest od daty rozpoczęcia

gwarancji.


Na "układ napędowy" ZAWSZE (!!!!!!!) jest 150 kkm !!!!

Czyli - jeżeli uklepiemy ponad 150 kkm w krócej niż 3 lata, to mamy gwarancję na wszystko...

... oprócz układu napędowego!

Czyyyyli.

Jeżeli np po 150 kkm silnik będzie się nadawał do kapitalki, albo skrzynia klęknie, albo łożyska/półosie, albo cokolwiek zakwalifikowanego pod układ napędowy (czego ABSOLUTNIE (!!!) drodzy wyznawcy nie sugeruję!!!), to "sory Winetou, no bonus, robisz pan na własny koszt" !.

REASUMUJĄC

Nie ma nic za darmo - gwarancja Kia

JEST atrakcyjniejsza niż gwarancje "bazowe" (24 m-ce, no limit),

JEST atrakcyjniejsza niż standardowe gwarancje 3 lata / 100 kkm,

aaaaaale

NIE JEST pełną gwarancją 7 lat,

ani

NIE JEST gwarancją 3 lata/no limit

jak to sugeruje importer, bo gwarancja na układ napędowy wygasa przy 150 kkm i KUNIEC...

Napisano

bylo by za dobrze hehe.gif

kiedys na carnivala bylo 3lata do 100tys i robili w tym czasie wszystko-no nie doslownie ale w granicach rozsadku wink.gif

7lat to kupa czasu, ktos kto ma jakies tam dochody nie kupuje auta na 7 lat i ma gdzies ta gwarancje a zwykly kowalski i w 7 lat nie przerobi tych 150tys wink.gif

Napisano

IMO to

Quote:

Szczegółowe warunki gwarancji:

Z wyjątkiem wyszczególnionych poniżej punktów, gwarancja na Twój samochód KIA obejmuje 36

miesięcy bez limitu kilometrów albo 60 miesięcy lub 150 000 km, w zależności, co wystąpi pierwsze

(gwarancja na układ napędowy wynosi 84 miesiące lub 150 000 km) i liczona jest od daty rozpoczęcia

gwarancji.


ja rozumiem w ten sposob iz albo trzy lata i mimo ze zrobisz ponad 150kkm to nadal masz gwarancje do pelnych trzech lat....

potem od trzech do pieciu lat masz gwarancje jesli masz niewiecej niz 150kkm

po pieciu latach gwarancja konczy sie, nawet jesli nie zrobiles 150kkm

Napisano
  • Autor

no tak z tym osprzętem silnika to trochę kiszka, no ale jak klęknie wtrysk, alternator itp to powinni zrobić w ramach gwarancji pięcio letniej czy nie hmm.gif

A co sądzicie o tych innych elementach eksploatacyjnych, bo moim zdaniem można pod to podciągnąć cały samochód hmm.gif

Napisano

> no tak z tym osprzętem silnika to trochę kiszka, no ale jak klęknie

> wtrysk, alternator itp to powinni zrobić w ramach gwarancji

> pięcio letniej czy nie

Robią.

I to jest 3lata/no limit lub 5/150.

> A co sądzicie o tych innych elementach eksploatacyjnych, bo moim

> zdaniem można pod to podciągnąć cały samochód

Bez przesady - żaden biegły nie podciągnie Ci części zamiennych (np pompa wodna, albo czujnik temperatury) pod materiał eksploatacyjny, bo te urządzenia w teorii nie zużywają się naturalnie wraz z eksploatacją auta.

Napisano

A ja rozumiem tak, że Z WYJĄTKIEM WYSZCZEGÓLNIONYCH PODZESPOŁÓW, a wyszczególniony jest właśnie układ napędowy :-D

Napisano

> bylo by za dobrze

> kiedys na carnivala bylo 3lata do 100tys i robili w tym czasie

> wszystko-no nie doslownie ale w granicach rozsadku

> 7lat to kupa czasu, ktos kto ma jakies tam dochody nie kupuje auta na

> 7 lat i ma gdzies ta gwarancje a zwykly kowalski i w 7 lat nie

> przerobi tych 150tys

Ja po prostu zauważam FAKTY i dementuję nimi MITY.

A czy komuś ta gwarancja się przyda w takim, czy w innym stopniu, to już insza sprawa i kwestia indywidualna...

Napisano
  • Autor

> Robią.

> I to jest 3lata/no limit lub 5/150.

> Bez przesady - żaden biegły nie podciągnie Ci części zamiennych (np

> pompa wodna, albo czujnik temperatury) pod materiał

> eksploatacyjny, bo te urządzenia w teorii nie zużywają się

> naturalnie wraz z eksploatacją auta.

aaa takie buty wink.gif, ciekaw jestem jak będzie w praktyce, miejmy nadzieję że w pręta nie będą lecieć zlosnik.gif, zapytam w poniedziałek ile sobie życzą za przeglądy lakieru itp wink.gif

Napisano

Śledzę wasze wątki o KIA, i tak coś czułem, że z tą gwarancją coś jest nie tak bo nikt by nie był aż tak głupi aby dać na wszystkie części 7 lat gwarancji.

Jedynie co słyszałem to na merca maybacha dają 3 lub 4 lata pełnej gwarancji czyli klocki, amory zużyte pokrywa merc(bez limitu przebiegu), ale KIA nie kosztuje tyle co mesio.

I tylko czekałem jak któryś z forumowiczów dopadnie warunki gwarancji w swoje ręce i się nie myliłem zakrecony.gif

Gratki Lalas, że drążysz temat!!!

Pewnie w salonie będą Cię mieli dość i Ci nie sprzedadzą samochodu hahaha.gif

Napisano

No wiesz...tu i ówdzie np. wymiana paska rozrządu = wymiana pompy wodnej....

Krawiec

Napisano

> No wiesz...tu i ówdzie np. wymiana paska rozrządu = wymiana pompy

> wodnej....

Ale NIE JEST to część eksploatacyjna...

Napisano

> aaa takie buty , ciekaw jestem jak będzie w praktyce, miejmy

> nadzieję że w pręta nie będą lecieć , zapytam w poniedziałek

> ile sobie życzą za przeglądy lakieru itp

Wiesz - naga prawda jest taka, że okaże się to dopiero po paru latach, jak będą znane opinie właścicieli w tym temacie.

Póki co jest to - niestety - kot w worku...

Napisano
  • Autor

> Śledzę wasze wątki o KIA, i tak coś czułem, że z tą gwarancją coś

> jest nie tak bo nikt by nie był aż tak głupi aby dać na

> wszystkie części 7 lat gwarancji.

> Jedynie co słyszałem to na merca maybacha dają 3 lub 4 lata pełnej

> gwarancji czyli klocki, amory zużyte pokrywa merc(bez limitu

> przebiegu), ale KIA nie kosztuje tyle co mesio.

> I tylko czekałem jak któryś z forumowiczów dopadnie warunki gwarancji

> w swoje ręce i się nie myliłem

> Gratki Lalas, że drążysz temat!!!

> Pewnie w salonie będą Cię mieli dość i Ci nie sprzedadzą samochodu

drąże bo może to kupie zlosnik.gif, w zasadzie priorytetem nie jest ta gwara, tylko wygląd auta i stosunek wyposażenie do ceny no i jeszcze silnik wink.gif, a że gwarancja niby rewolucyjna to lepiej się popytać tu i tam i poznać opinie innych na ten temat smile.gif

Napisano
  • Autor

> Wiesz - naga prawda jest taka, że okaże się to dopiero po paru

> latach, jak będą znane opinie właścicieli w tym temacie.

> Póki co jest to - niestety - kot w worku...

to się zgadza wink.gif

Napisano

Ja tak sobie myślę, że 7 lat gwarancji służy głównie temu żeby właściciel serwisował auto w ASO. I tyle.

Ale ja tam się nie znam.

Napisano

Co do gwarancji, to ja ostatnio przeprowadizłem dłuuuuugą rozmowę z szefem serwisu w ASO Opel/Chevrolet. Upierali się, że po 5kkm nie mam już gwarancji na amortyzator.

Ja znów twierdizłem, że moja książka gwarancyjna dot. Chevroleta nie ma zapisów dot. wyłączeń po takim przebiegu. Wyszło na moje, mimo że kierownik długo się wczytywał w moją książkę i ciągle pokazywał książkę od Opla, gdzie były takie zapisy.

A chodziło mi głównie o to, aby odonotowali fakt, że amor się poci i mimo, że na razie ścieżka diagnostyczna wykazuje jego sprawność, to zapewne za jakis czas padnie i aby nie boło, że z mojej winy, bo np. wjechałem w "polską" dziurę.

Okazało się, że jednak Chevrolet nie wyłącza takich elementów z gwarancji, a Opel wyłącza i to już po 5000km - amortyzatory, klocki i tarcze oraz inne elementy eksploatacyjne.

Znam przypadek, ze klient musiał w prawie nowym Oplu na własny koszt wymieniać krzywe tarcze hamulcowe.

U mnie wytarli amortyzator do sucha i kazali przyjechać po 1000km. Po 1kkm okazało się, że dalej nie poci się .... zobaczymy jak będzie dalej.

Tak to jest z gwarancją - coraz cieżej ją wyegzekwować, jeśli w ogóle coś zapewnia zlosnik.gif

Napisano

> Co do gwarancji, to ja ostatnio przeprowadizłem dłuuuuugą rozmowę z

> szefem serwisu w ASO Opel/Chevrolet. Upierali się, że po 5kkm

> nie mam już gwarancji na amortyzator.

> Ja znów twierdizłem, że moja książka gwarancyjna dot. Chevroleta nie

> ma zapisów dot. wyłączeń po takim przebiegu. Wyszło na moje,

> mimo że kierownik długo się wczytywał w moją książkę i ciągle

> pokazywał książkę od Opla, gdzie były takie zapisy.

> A chodziło mi głównie o to, aby odonotowali fakt, że amor się poci i

> mimo, że na razie ścieżka diagnostyczna wykazuje jego sprawność,

rownie dobrze juz dawno mogl poleciec. sciezka diagnostyczna nie bada samego amora.

pozdro

fosfor

Napisano
  • Autor

> Co do gwarancji, to ja ostatnio przeprowadizłem dłuuuuugą rozmowę z

> szefem serwisu w ASO Opel/Chevrolet. Upierali się, że po 5kkm

> nie mam już gwarancji na amortyzator.

> Ja znów twierdizłem, że moja książka gwarancyjna dot. Chevroleta nie

> ma zapisów dot. wyłączeń po takim przebiegu. Wyszło na moje,

> mimo że kierownik długo się wczytywał w moją książkę i ciągle

> pokazywał książkę od Opla, gdzie były takie zapisy.

> A chodziło mi głównie o to, aby odonotowali fakt, że amor się poci i

> mimo, że na razie ścieżka diagnostyczna wykazuje jego sprawność,

> to zapewne za jakis czas padnie i aby nie boło, że z mojej winy,

> bo np. wjechałem w "polską" dziurę.

> Okazało się, że jednak Chevrolet nie wyłącza takich elementów z

> gwarancji, a Opel wyłącza i to już po 5000km - amortyzatory,

> klocki i tarcze oraz inne elementy eksploatacyjne.

> Znam przypadek, ze klient musiał w prawie nowym Oplu na własny koszt

> wymieniać krzywe tarcze hamulcowe.

> U mnie wytarli amortyzator do sucha i kazali przyjechać po 1000km. Po

> 1kkm okazało się, że dalej nie poci się .... zobaczymy jak

> będzie dalej.

> Tak to jest z gwarancją - coraz cieżej ją wyegzekwować, jeśli w ogóle

> coś zapewnia

czytałem gware Opla, z tym przebiegiem 5kkm to lekka przesada icon_rolleyes.gif

Napisano

> to się zgadza

I dlatego JA gdybym na dzień dzisiejszy szukał nowego samochodu, to cee'd-a bym sobie odpuścił.

Bo prywatnie mam alergię na nowości rynkowe.

Co nie znaczy, że cee'd będzie się od razu sypał i w ogóle 'het do dupy' będzie.

Po prostu - nie lubię być królikiem doświadczalnym :-D

Reasumując - wolałbym albo

a) dołożyć trochę złota i łyknąć coś "bardziej markowego", o ugruntowanej opinii (może almera ? Schodzący model, w ładnej cenie, niestety tylko 1 silnik do wyboru)

b) jeżeli miałbym KONIECZNIE brać coś z tej stajni, to może Rio ? Jeździ tego już troszeczkę i może warto wokół tego się zatroszczyć.

Siedziałem dzisiaj i nie powodowało toto we mnie odruchów "odrzutowych"...

Napisano

A ja od Siebie powiem tak. Podoba mi sie cee'd jak cholera ,troche rozczarowuje gwarancja.Jednakze czytam watek o nowym fiacie bravo i jezeli ten cennik to nie jest pic na wode fotomontaz to kia moze sie pakowac wink.gif bo 1.9JTD za 58 tys i pewniejsza gwarancja bije kie na glowe no i fiacik przynajmniej na fotkach jest ladniejszych i ma material na drzwiach a to bardzo lubie smile.gif no i JTD to sprawdzona jednostka.

Napisano

> A ja od Siebie powiem tak. Podoba mi sie cee'd jak cholera ,troche

> rozczarowuje gwarancja.

yikes.gif Alllle jak to ?

No jeszcze wczoraj dałbyś się pokroić :-D

> Jednakze czytam watek o nowym fiacie

> bravo i jezeli ten cennik to nie jest pic na wode fotomontaz to

> kia moze sie pakowac bo 1.9JTD za 58 tys i pewniejsza gwarancja

> bije kie na glowe no i fiacik przynajmniej na fotkach jest

> ladniejszych i ma material na drzwiach a to bardzo lubie no i

> JTD to sprawdzona jednostka.

No nieeeeee, jak to ?

To jednak MOJA argumentacja była całkiem niegłupia, że producent osiadły na rynku to jednak nie jest taki goowniany pomysł ?

No ale bravo nie ma uesbe :-D

I nie ma skóry :-D

BTW, dziś oglądałem tą "skórę". Wolę jednak bez tej skóry :-D

Napisano

> Alllle jak to ?

> No jeszcze wczoraj dałbyś się pokroić :-D

Nadal dalbym podoba mi sie ten woz smile.gif

> No nieeeeee, jak to ?

> To jednak MOJA argumentacja była całkiem niegłupia, że producent

> osiadły na rynku to jednak nie jest taki goowniany pomysł ?

> No ale bravo nie ma uesbe :-D

Sssiieeee Zobaczy smile.gif ale ma wielki TV z wbudowana komorka smile.gif

> I nie ma skóry :-D

No to lipa faktycznie ;D

> BTW, dziś oglądałem tą "skórę". Wolę jednak bez tej skóry :-D

Mnie sie podoba,jakby nie ten cennik bravo to normalnie bem na fiata nie spojrzal zeby.GIF

Napisano

Na co by nie patrzeć to praktyka pokaże jak oni ustosunkowują się do swojej gwarancji.

Na dobrą sprawę to sami nie wiedzą jak jest z awaryjnością ich nowego auta.

Napisano

> Na co by nie patrzeć to praktyka pokaże jak oni ustosunkowują się do

> swojej gwarancji.

No wlasnie jak bedzie z np. cewkami ,ktore lubia sie psuc (np. w renowkach) czy altek ,ktory moze kucnac :/

> Na dobrą sprawę to sami nie wiedzą jak jest z awaryjnością ich nowego

> auta.

Stad tez te zabezpieczenia

Napisano

> Nadal dalbym podoba mi sie ten woz

Obejrzałem - na kolana mnie nie rzucił.

Ale w bazowej wersji wart tej ceny.

Co prawda siedziałem w wersji "absolutnie full wypas, laskę robi jak żona nie patrzy", ale jeżeli wersja "bida" nie różni się za bardzo, to jak za 45 kpln to jest to całkiem sympatyczna opcja.

Pytanie jeszcze JAK to jeździ i ile żłopie.

Na papierze silnik 1,4 nie do końca zachęca (wysokoooooo położony moment obrotowy i moc max, ergo trzeba dobrze deptać, żeby szło), 1,6 podobnie.

Aczkolwiek stara rolka E11 też miała "niezachęcające" papierowe dane, a jeździ dość zgrabnie - trzebaby obadać empirycznie, ale to zostawiam sobie na późniejsze czasy - nie lubię testdrajwów z bandą ludzi w salonie i w takich warunkach jak dziś.

> Sssiieeee Zobaczy ale ma wielki TV z wbudowana komorka

Na zdjęciach jest zawsze wersja fulwypas, tv jest do navi, a navi jak znam życie, to z 10+ kpln stoi, więc...

> No to lipa faktycznie ;D

> Mnie sie podoba,jakby nie ten cennik bravo to normalnie bem na fiata

> nie spojrzal

Hehe, widzisz, CCC :-D

Ale - Bravo to też nowość... Oparta na stilonie, ale nowość.

Poza 1,4 baza i 1,9 JTD 130 to reszta też "ganc nówka"...

I też strach...

Napisano

> BTW, dziś oglądałem tą "skórę". Wolę jednak bez tej skóry :-D

Piszesz o tej skórze za dopłatą 3 tys. zł?

Napisano

> Piszesz o tej skórze za dopłatą 3 tys. zł?

czy fabrycznych polskorkach ?

Napisano

> Piszesz o tej skórze za dopłatą 3 tys. zł?

yhy

Jakby kto (sąsiad) pytał, to można powiedzieć, że "skóóóóra, paaaanie", ale do skóry w autach tzw "renomowanych producentów" to jednak brakuje i to sporawo...

Cóż...

Za taki pieniądz za wiele wymagać nie można, zresztą ja prywatnie nie przepadam za siedzidłami skórzanymi pod żadną postacią, to i tu mnie nie urzekło.

Tym niemniej dopłaty do skóry nie proponuję.

Napisano

> czy fabrycznych polskorkach ?

za "czy"

Napisano

> Ale - Bravo to też nowość... Oparta na stilonie, ale nowość.

> Poza 1,4 baza i 1,9 JTD 130 to reszta też "ganc nówka"...

Stilo jest uważany za auto trwałe, więc dobry pomysł.

A silniki 1.9 JTD to dobra, jak nie bardzo dobra konstrukcja.

Napisano

> Tym niemniej dopłaty do skóry nie proponuję.

A podgrzewales se pupsko ??? Bo jak cala skora to i podgrzewane fotele i odszranianie wycierałek.

Napisano

> Stilo jest uważany za auto trwałe, więc dobry pomysł.

Tu są różne opinie

> A silniki 1.9 JTD to dobra, jak nie bardzo dobra konstrukcja.

Tak, ale 150 może już taki nie być.

Weź poprawkę, że każda konstrukcja ma pewien pkt krytyczny, powyżej którego już nie jest tak różowo i MOŻE (nie mówię że 'tak, na 100%!) to 150 to już trochę "ponad".

Funfel ujeżdża multikupę 1,9 JTD z czipsem na 130, nalot 150+ i jeździ dalej.

BTW, dziś spod świateł jeden pan multikupą JTD próbował się z moim piździkiem i coś cieniutko mu to szło :-D

Albo ciptak z niego był straszny, albo ta multikupa 110 KM gorzej się zbiera od SC 55 KM...

Napisano

> BTW, dziś spod świateł jeden pan multikupą JTD próbował się z moim

> piździkiem i coś cieniutko mu to szło :-D

> Albo ciptak z niego był straszny, albo ta multikupa 110 KM gorzej się

> zbiera od SC 55 KM...

pewnie przepływka padła grinser006.gif

Napisano

> Tu są różne opinie

no zgadzam sie.

> Tak, ale 150 może już taki nie być.

> Weź poprawkę, że każda konstrukcja ma pewien pkt krytyczny, powyżej

> którego już nie jest tak różowo i MOŻE (nie mówię że 'tak, na

> 100%!) to 150 to już trochę "ponad".

no i apetyt tez ma spory...

> Funfel ujeżdża multikupę 1,9 JTD z czipsem na 130, nalot 150+ i

> jeździ dalej.

I o tym mysle!!!

> BTW, dziś spod świateł jeden pan multikupą JTD próbował się z moim

> piździkiem i coś cieniutko mu to szło :-D

> Albo ciptak z niego był straszny, albo ta multikupa 110 KM gorzej się

> zbiera od SC 55 KM...

Pic trzeba umic ,jezdzic dieslem tez...

Napisano

> A podgrzewales se pupsko ??? Bo jak cala skora to i podgrzewane

> fotele i odszranianie wycierałek.

Widzisz, w skórze to co mnie najbardziej odstręcza to to, że latem pupsko się nadmiernie nagrzewa :-D

Dlatego dobry welurek rulez :-D

Siedziałem w saloooonie, więc nie było opcji "se zadek podgrzeję" :-D

Skóra taka jak w takiej terenówce - sorrento chyba to się nazywało ?

W każdym razie skóra jak z przechodzonej krowy + środkiem "dziurkowana".

Patent taki sobie, w ŚCISŁEJ korelacji z ceną tejże - w "normalnych" autach dopłata do skóry to 2-3x tyle i to po prostu widać i czuć (pod ręką).

Napisano

> pewnie przepływka padła

Nie wiem, mówię jak jest.

Doszedł dopiero po jakichś 500 metrach - przy takiej różnicy mocy powinien był za horyzontem już znikać, zwłaszcza, że nie było opcji "rura".

Nooo i jeszcze raz panu "krzynka" zgrzytnęła :-D

Napisano

> Tu są różne opinie

Jeździłem pół roku stilo JTD i zrobiłem 40 tyś, nie mogę powiedzieć złego słowa na ten samochód, jak go brałem miał 100 000 tyś przebiegu.

> Tak, ale 150 może już taki nie być.

Jeżeli za zmianami mocy poszły zmiany w charakterystyce materiałów i zostało to uwzględnione, to.........

Dawniejsze dwulitrówki jaką osiągały moc..........,

obecne mają duużo więcej a przebiegi wytrzymują spore.

Napisano

> Widzisz, w skórze to co mnie najbardziej odstręcza to to, że latem

> pupsko się nadmiernie nagrzewa :-D

A jak sie do nagrzanego woza wsiadzie to sie pupsko smarzy ;-D

> Siedziałem w saloooonie, więc nie było opcji "se zadek podgrzeję" :-D

:////

> Skóra taka jak w takiej terenówce - sorrento chyba to się nazywało ?

> W każdym razie skóra jak z przechodzonej krowy + środkiem

> "dziurkowana".

DZiurkowana - fajnie troche mniej smazy pupsko.

> Patent taki sobie, w ŚCISŁEJ korelacji z ceną tejże - w "normalnych"

> autach dopłata do skóry to 2-3x tyle i to po prostu widać i czuć

> (pod ręką).

Cos za cos...

Napisano
  • Autor

Ceed własnie mi się spodobał, Rio średnio mi się podoba, tak wogóle to nigdy Kia mi się nie podobała, dopiero od Ceeda się zainteresowałem tą marką.

Co do Almery mam już jedną w rodzinie zlosnik.gif, co do innych marek, cięzko coś trafić z takim wyposażeniem jak Ceed za niecałe 55 kawałków wink.gif, musze się jeszcze przejechać autem z silnikiem 1,6 16V, na papierze osiągi wygladają nieźle chce sprawdzić jak jest w realu wink.gif

Co do skóry w Ceedzie też jestem na nie, ekologiczna skóra jest fatalna to raz, po drugie też wole zwykły materiał.

Napisano

> Stad tez te zabezpieczenia

Ale to może stać się zamiast zachętą odstraszaczem.

Lepiej dać krótszą gwarancję, ale niech to będzie gwarancja, a nie tylko takie określenie.

Napisano

> Ale to może stać się zamiast zachętą odstraszaczem.

> Lepiej dać krótszą gwarancję, ale niech to będzie gwarancja, a nie

> tylko takie określenie.

markieting panie biglaugh.gif

3 lata gwarancji nie brzmi tak dobrze jak 7 lat... zlosnik.gif

Napisano

> markieting panie

> 3 lata gwarancji nie brzmi tak dobrze jak 7 lat...

tysh prafdo

Napisano

> ale do skóry w autach tzw "renomowanych producentów"

> to jednak brakuje i to sporawo...

Nie wiem, których producentów zaliczysz już do renomowanych ale widziałeś np. skórę w Avensis?

Środek siedzenia (tam gdzie przylegają plecy i ta mniej szlachetna część ciała) to i owszem - naturalna skóra, natomiast boczki są z tzw. skóry ekologicznej, żeby nie powiedzieć, że ze skaju.

Napisano
  • Autor

> No wlasnie jak bedzie z np. cewkami ,ktore lubia sie psuc (np. w

> renowkach) czy altek ,ktory moze kucnac :/

> Stad tez te zabezpieczenia

no tak, ale tu doszliśmy do wniosku, że na osprzęt zostaje 5 lat gwarancji wink.gif

Napisano

> , musze się jeszcze przejechać autem z silnikiem 1,6 16V, na

> papierze osiągi wygladają nieźle chce sprawdzić jak jest w realu

No właśnie nie do końca - 122 km @ 6200 jest ok, ale 154 Nm @ 5200 już nie.

Ale to tylko czysta gdybologia - trzeba empirycznie to zweryfikować, żeby wiedzieć co i jak.

Temat został przeniesiony do archiwum

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.