Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

Alternator Isuzu

Featured Replies

Napisano

Witam. Juz kiedys pisałem i dalej mam problem z ładowaniem akumulatora. Mam 96r. astre z silnikiem tds (isuzu) i alternatorem Hitachi. Jak go kupiłem to nie ładował i zostały wymienione i diody i regulator. Później w trasie mi kiedyś przestał ładować i niby elektryk stwierdził że uzwojenie (przewinął). Teraz badam go co chwilę miernikiem i akumulator przed odpaleniem ma 12,2 to po odpaleniu 11,8. Dopiero po kilku minutach zaczyna ładować i na obrotach czasami nawet sięga do 13,8 V. Przeważnie robie krutkie trasy więc cały czas jestem pod strachem że nie odpali frown.gif. Jeżeli ktoś wie co może być (czy to wogule wina alternatora) to poproszę o pomoc. Z góry dziękuję i pozdrawiam

Napisano

> Witam. Juz kiedys pisałem i dalej mam problem z ładowaniem

> akumulatora. Mam 96r. astre z silnikiem tds (isuzu) i

> alternatorem Hitachi. Jak go kupiłem to nie ładował i zostały

> wymienione i diody i regulator. Później w trasie mi kiedyś

> przestał ładować i niby elektryk stwierdził że uzwojenie

> (przewinął). Teraz badam go co chwilę miernikiem i akumulator

> przed odpaleniem ma 12,2 to po odpaleniu 11,8. Dopiero po kilku

> minutach zaczyna ładować i na obrotach czasami nawet sięga do

> 13,8 V. Przeważnie robie krutkie trasy więc cały czas jestem pod

> strachem że nie odpali . Jeżeli ktoś wie co może być (czy to

> wogule wina alternatora) to poproszę o pomoc. Z góry dziękuję i

> pozdrawiam

Jak masz mozliwosc to sproboj wlozyc na chwile inny alternator i wtedy wykluczysz alternator i zaczniesz szukac czegos innego to moja rada bo ostatnio zajezdzilem dwa alternatory grinser006.gif

Napisano

> Witam. Juz kiedys pisałem i dalej mam problem z ładowaniem

> akumulatora. Mam 96r. astre z silnikiem tds (isuzu) i

> alternatorem Hitachi. Jak go kupiłem to nie ładował i zostały

> wymienione i diody i regulator. Później w trasie mi kiedyś

> przestał ładować i niby elektryk stwierdził że uzwojenie

> (przewinął). Teraz badam go co chwilę miernikiem i akumulator

> przed odpaleniem ma 12,2 to po odpaleniu 11,8. Dopiero po kilku

> minutach zaczyna ładować i na obrotach czasami nawet sięga do

> 13,8 V. Przeważnie robie krutkie trasy więc cały czas jestem pod

> strachem że nie odpali . Jeżeli ktoś wie co może być (czy to

> wogule wina alternatora) to poproszę o pomoc. Z góry dziękuję i

> pozdrawiam

wiesz, powiem ci ze teoretycznie alternatory hitachi mają dawać 12V według ksiązki erzholda jak sie nie myle, ale u mnie jednak daje więcej, pojezdzij tak i zobaczysz co sie będzie działo, oblukaj kable, mozesz cos nie ma styku, spryskaj wszystkie styki, łącza itd. wd40.

Napisano

> wiesz, powiem ci ze teoretycznie alternatory hitachi mają dawać 12V

Czekaj... alternator nie może dawać napięcia niższego niż ma akumulator wink.gif Zresztą zobacz sam:

278414207-hita.jpg

post-36940-1435247908162_thumb.jpg

Napisano

> Czekaj... alternator nie może dawać napięcia niższego niż ma

> akumulator Zresztą zobacz sam:

tez tak uwazam, no to czy erzhold sie myli, w ksiązce na stronie 275 podaje 12V dla hitachi, a dla boscha 14V, no i kolejny raz potwierdza sie ze tej popularnej książce "sam naprawiam" nie można ufać crazy.gif

Napisano

> tez tak uwazam, no to czy erzhold sie myli, w ksiązce na stronie 275

> podaje 12V dla hitachi, a dla boscha 14V, no i kolejny raz

> potwierdza sie ze tej popularnej książce "sam naprawiam" nie

> można ufać

Zgadza, się. Gościu przegiął znowu zlosnik.gif A może tłumacz? wink.gif

Napisano
  • Autor

Dzięki ale dalej nie mam rozwiązanego problemu. Bo innego alternatora nie mam żeby włożyć i sprawdzić. Ktoś mi podpowiedział, że winę mają diody od wzbudzenia alternatora. Chce go osłonić jakąś blachą od wody ale czy latem się nie przegrzeje. Bo ostatatni ładowanie całkowicie padło jak była ulewa. I jeszcze pytanko: "czy jeżeli na mierniku pokazuje się mniej jak 12V to nie powinna się palićkontrolka ładowania?? Bo się nie pali". Pozdrawiam

Napisano

Po odpaleniu zimnego silnika załaczane są swiece żarowe i grzeją sie dopóki silnik nie osiagnie odpowiedniej temp. (Zródła podaja ze 60*) w tym czasie podobno regulator zmniejsza ładowanie zeby nie uszkodzic alternatora.

W czasie deszczu pewnie ślizga sie pasek klinowy (w tym silniku typową usterka jest "scieranie, krzywienie" sie koła pasowego a potem nie da rady naciagnac dobrze paska klinowego bo jest za długi. Sprawdz naciag paska.

13,8 V to mało, wiem z doswiadczenia, tez tyle miałem. Po wyczyszczeniu połaczenia (koło chłodnicy) teraz mam 14,2 V.

Napisano
  • Autor

> Po odpaleniu zimnego silnika załaczane są swiece żarowe i grzeją sie

> dopóki silnik nie osiagnie odpowiedniej temp. (Zródła podaja ze

> 60*) w tym czasie podobno regulator zmniejsza ładowanie zeby nie

> uszkodzic alternatora.

blush.gif Ale chyba powinien tyle ładować żeby światła uciągnąć?? Bo z tego wynika że na krótkich trasach (około 6 km) nigdy nie doładuje bo 60 stopni silnik uzyskuje po przejechaniu jakieś 4 km. Żeby odłączył grzanie świec. Prawda, że koło pasowe jest krzywe ale pasek się nie ślizga. Musze wymontować altka i sprawdzić diody bo słyszałem że może poszła jakaś od wzbudzenia i dlatego się tak dzieję. Dzięki za pomoc

Napisano

Mam to samo. Zjechałem kilku elektryków, wymieniem pasek i nic. Aku jest ok. Elektrycy mówią zgodnie - aleetrnatory hitachi w isuzu tak mają. Ze strachem słucham o nakazie jazdy na światłach cały rok. Już teraz nie włączam radia na krótkich trasach. Wkurza mnie to jak diabli. Dla pewności raz na 2 tygodnie aku jest całą noc pod prostownikiem. Jeśli tak faktycznie jest z alternatorem to opel isuzu ma makabryczną wadę.

Napisano

> całą noc pod prostownikiem. Jeśli tak faktycznie jest z

> alternatorem to opel isuzu ma makabryczną wadę.

nie ma zadnej wady, masz uszkodzony alternator, zmien elektrykow, albo wymien altka na nowy, a i jeszcze sprawdz innym miernikiem

sprawdz tez co sie dzieje jak przygazujesz

Napisano
  • Autor

> sprawdz tez co sie dzieje jak przygazujesz

Przecież powinien ładować te 13 V zaraz po odpaleniu. A przy wyższych obrotach 14,4. A mój dopiero zaczyna troche ładować (13V) powyżej 2 tys/obr. frown.gif Ciekawe ile kosztuje alternator bosha do isuzu?? I czy mocowania ma tak samo jak Hitachi czy inne?

Napisano

> powyżej 2 tys/obr. Ciekawe ile kosztuje alternator bosha do

> isuzu?? I czy mocowania ma tak samo jak Hitachi czy inne?

Bosha tam zadnego nie wsadzisz, tylko hitachi, ewentualnie mozesz pokombinowac z altkami od toyoty, widzialem jak sobie gosciu przerobil od jakiejs terenowej toyoty, mocowania są te same, tyle ze vacu jest troche inne, ale działa, w kazdym razie to nadaje sie tylko do astry bez obrotomierza.

Kup na allegro jakis uzywany oryginalny za ok 250zł, poszukaj tak, zebys mial mozliwosc zwrotu jak by cos bylo nie teges i koniecznie zwroć uwage przed zakupem na zlącza, bo są różne.

Napisano

> Czekaj... alternator nie może dawać napięcia niższego niż ma

> akumulator Zresztą zobacz sam:

Napisano

> jakaś fotka?

Fotki nie mam, ale miedzy silnikiem a chłodnica ida tylko 2 wiazki, obie od altka. Jedna wiazka to poprostu jeden grubszy przewód połaczony taka prostakatna złączka (wyczyscic jest dosyc trudno bo mechanicznie nie ma czym tam dosjc, ja sie meczyłem cienkim srubokretem i papierem sciernym). Najpierw zmierz napiecie na altku, + miernika do sruby na altku a - do aku, a potem zmierz napiecie na aku i zobaczysz czy wogule jest duzy spadek napiecia. Jest jeszcze drugie łaczenie tego przewodu na rozruszniku, tam mało prawdopodobne zeby nie było styku ale zawsze mozna i tam zmierzyc napiecie. Dobrze jest tez sprawdzic mase, czyli + miernika do aku a - do obudowy altka.

  • 2 lata później...
Napisano
  • Autor

Hej, dawno mnie nie było ale tak mi się nasunęła myśl ostatnio żeby zmniejszyć kółko pasowe przy alternatorze (wtedy będzie się kręcił szybciej więc nawet na wolnych obrotach będzie ładował max napięciem). Może jakiś specjalista wypowiedzieć się na ten temat?? Bo jak wiadomo zima, krótkie trasy i jazda prawie bez gazu i po kilku odpaleniach ako nie daje rady. Rano na zimnym odpali a jak przejade 1 km i go zgasze to AMEN.

Napisano

> Hej, dawno mnie nie było ale tak mi się nasunęła myśl ostatnio żeby

> zmniejszyć kółko pasowe przy alternatorze (wtedy będzie się

> kręcił szybciej więc nawet na wolnych obrotach będzie ładował

> max napięciem). Może jakiś specjalista wypowiedzieć się na ten

> temat?? Bo jak wiadomo zima, krótkie trasy i jazda prawie bez

> gazu i po kilku odpaleniach ako nie daje rady. Rano na zimnym

> odpali a jak przejade 1 km i go zgasze to AMEN.

Powiem Ci, że kiepski pomysł. Wirnik alternatora nie centryfuga, jakieś graniczne obroty max ma... wink.gif Podwyższysz obroty altka na wolnych obrotach silnika ale proporcjonalnie też na wysokich. Wirnik osiagnie prędkość WARPową i wejdzie w nadprzestrzeń wink.gif

Co do Twoich objawów. Jeżeli po kilku odpaleniach akumulator nie daje rady - wymień go. Jeżeli po przejechaniu 1km i zgaszeniu akumulator zdycha - sprawdź ładowanie. Kilka osób na tym forum doktoryzowało się wielokrotnie jak znaleźć wolty, który zdezerterowały na drodzę między alternatorem a akumulatorem, nie każ mi pisać tego jeszcze raz...

Pozdroofka

Napisano

Alternator teoretycznie jest przystosowany do pracy ciągłej przy 11 tyś. obr/min. Powinien też wytrzymać 15tyś rpm. przez 10min.

Inna sprawa, że zmniejszanie średnicy koła zmniejsza też długość opasania go przez pasek. Skutkować to może ślizganiem się paska przy obciążeniu alka.

Lelku, będzie jakaś nagroda dla kolegi górnika roku?

grinser006.gif

Napisano

> że zmniejszanie średnicy koła zmniejsza też długość opasania go przez pasek. Skutkować to może ślizganiem się paska

> przy obciążeniu alka.

O to to...

> Lelku, będzie jakaś nagroda dla kolegi górnika roku?

Jakby co, będzie na Ciebie. Wycieczka dookoła drzewa z przewodnikiem...? grinser006.gifzlosnik.gif

Pozdroofka

Napisano

Apropos tego, że po kilometrze jazdy aq wysiada zupełnie.

Mam pewien typ, ale musisz powertowac po archiwum (widzę, że dobrze Ci idzie smile.gif) i sprawdzić moją tezę.

Otóż coś mi się kojarzy*, że dieselki isuzu mają silnik dogrzewany świecami żarowymi (zimą grzeją i żrą sporo prądu przez dobre minut po odpaleniu silnika). W gruncie rzeczy nie jest to jakos bardzo potrzebne i jeśli już chcesz modzić, to odłącz jakos to dogrzewanie (ktoś kiedyś opisywał na forum jak to zrobić), a alternator zostaw w spokoju jeśli daje napiecie w granicach 14-14,5V niezaleznie od obrotów)

*

edit

wlaśnie przeczytałem wątek od początku i widzę, ze dobrze mi się kojarzy hehe.gif

Napisano

> wlaśnie przeczytałem wątek od początku

O widzisz... A ja nie. sciana.gif

grinser006.gif

Pozdroofka

Napisano
  • Autor

Tak Isuzu grzeje świece jeszcze przez 5 minut (zimą). Ale ja już to opanowałem i potrafię je rozłączyć ale to nie jest dobre postępowanie bo zaraz po odpaleniu wyłącze grzanie świec to silnik chodzi głośniej i dostaje dziwne drgania. Myślałem żeby wstawić mocniejszy alternator ale jest zespolony z pompą Vacu. Na wielu forach wyczytałem wiele narzekań na ładowanie alternatorów Hitachi w ISUZU. I myślałem, że wykombinuje złoty środek z tym kółkiem ale raczej każdy odradza. Jeszcze się zastanowie czy wymieniać a jak to zrobie to oczywiście opiszę. Narazie dziękuję za wyrażenie swojej opini. Pozdrawiam

Napisano

Nie 5 minut tylko do osiągnięcia przez płyn chłodzący temperatury 50-60 stC, zależnie od rodzaju silnika Isuzu.

Odcięcie dogrzewania powoduje problemy takie, jakie opisałeś, czyli falowanie wolnych obrotów itd.

Nie zalecane jest odcinanie tego dogrzewania, gdyż w ten sposób silnik dłużej pracuje w fazie osiągnięcia nominalnej temperatury pracy, a co jak wiadomo przyczynia się w pewien sposób do wyników spalania ON.

Napisano

a co do wymiany to mozna go podmienić na ten od wersji z klimatyzacją. Bez klimy ma ładowanie 70A a z klimą 100A - 30A to już jest sporo

Napisano
  • Autor

Tak ale tych wersji z klimatyzacją była znikoma ilość więc cud by musiał się zdarzyć żeby znaleźć taki alternator. Dzisiaj byłem się pytać o to koło pasowe u gościa co robi alternatory i jak usłyszał ISUZU to już był chory. Mówi, że zawsze są z nimi problemy (i można tam wszystko wymienić i tak kiepsko ładują). Zacząłem go mierzyć znowu i na zimnym silniku po odłączeniu świec żarowych na 1000obr/min bez włączonych świateł daje 14,1 a ze światłami i wentylatorem spada do 13,5. Podnosi się napięcie do 14,2 przy 1500 obr/min. Więc co można powiedzieć, ładuje słabiutko i trzeba będzie myśleć o zmianie auto bo powoli mam dosyć nerwów odpali czy nie odpali. Pozdro dla wszystkich

Napisano

To ja mam jakis zepsuty bo elegancko ładuje w okolicach 14,3 v.

2 lata chodzi i problemow nie ma, gdzies na forum wyczytalem ze zmienia sie jakies elementy (chyba mostek prostowniczy) od vw golfa i podobno dziala bez problemow. U mie dogrzewanie dziala ok 5 minut albo do osiagniecia 50-60 st.

Napisano

> Tak ale tych wersji z klimatyzacją była znikoma ilość więc cud by

> musiał się zdarzyć żeby znaleźć taki alternator.

A to: alternator 100A

Napisano

> Tak Isuzu grzeje świece jeszcze przez 5 minut (zimą). Ale ja już to

> opanowałem i potrafię je rozłączyć ...

Może podzielisz się wiedzą z kolegami

Napisano
  • Autor

Od strony pasażera z przodu w słupku jest przekaźnik (takie coś co "pyknie" jak przekręcasz kluczyk i świece się zapalają na konsoli). Gruby przewód idzie na grzanie świec a cieńki (cewka przekaźnika) przeciąłem i doprowadziłem sobie blisko ręki przełącznik zwykły od lampki nocnej. Gdy odpalam samochód to mam załączone świece a zaraz po odpaleniu je wyłączam. Nie wiem czy to jest dobre dla silnika?? pozdro

Napisano

Cytaty z elektroda.pl:

Quote:

W tym modelu zastosowano dogrzewanie świecami żarowymi po odpaleniu jakieś 5 minut i wtedy jak mierzysz to ładowania nie ma,

Sprawdz jeszcze raz po odczekaniu tych 5 minut jakie jest ładowanie jak zgaśnie ta lampka jakie wtedy jest pewno prawidłowe.

Najczęsciej dochodzi do usterki modułu od podgrzewania świec p,o prostu coraz dłużej grzeje świecami i dlatego alternator siada.

Najszybsza naprawa polega na wyjęciu podwójnego przewodu koloru niebieskiego z modułu (przekaźnika) świec.

Sterownik(moduł) znajduje się w słupku przy nogach pasażera za tapicerką.


Quote:

Sterownik jest za plastikową nakładką,z boku,mniej więcej w miejscu gdzie pasażer trzyma stopy.Najczęstsza przyczyna jest to że sterownik nie rozłącza świec,grzeją cały czas.Ale uwaga-włączamy kluczyk w stacyjce,nie uruchamiamy silmika-świece wyłączy.Jak odpalimy-nie wyłączy.Radzę sobie w ten sposób że odcinam przewód niebieski z białym pasmem zaraz przy sterownikuTen przewód jest połączony z alternatorem,gdy sinik pracuje jaest w tym przewodzie napięcie z uzwojenia fazy alternatora,i tym samym sterownik kuma że trzeba włączyć dogrzewanie(moim zdaniem zbyteczne).Trzeba nadmienić że fakt że świece grzeją za długo ZAWSZE się kończy uwaleniem diod w alternatorze.(Mówimy o silniku Isuzu)


Napisano

No i wszystko w temacie, przeciąć niebieski z białym paskiem.

Temat został przeniesiony do archiwum

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.