Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

Zwichrowane tarcze hamulcowe - co robic ?

Featured Replies

Napisano

Mam pytanko.

Posiadam w swoim B4 tarcze wentylowane , założone są ATE , tarcze są w miarę nowe i nie są jeszcze starte.

Jednak ostatnimi czasy zwichrowały się gdy podczas deszczu wjechałem w kałużę.

Hamowanie z około 120 km/h owocuje biciem na kierownicy oraz biciem pedału hamulca.

Teraz pytanie - co sądzicie o przetaczaniu tarcz ? Warto ? Czy może sobie dać spokój i od razu kupić nowe ?

Jakie tarcze są godne polecenia ? Nie wykrzywiają się.

Dotychczas miałem o ATE jak najlepsze znaczenie , jednak obecna sytuacja mnie troszkę rozczarowała.

Pozdrawiam 20.GIF

Napisano

jak maja maly winkiel to przetocz

kto na piekacych heblach wlatuje w wode klnie.gif

Napisano

> Mam pytanko.

> Posiadam w swoim B4 tarcze wentylowane , założone są ATE , tarcze są

> w miarę nowe i nie są jeszcze starte.

> Jednak ostatnimi czasy zwichrowały się gdy podczas deszczu wjechałem

> w kałużę.

> Hamowanie z około 120 km/h owocuje biciem na kierownicy oraz biciem

> pedału hamulca.

> Teraz pytanie - co sądzicie o przetaczaniu tarcz ? Warto ? Czy może

> sobie dać spokój i od razu kupić nowe ?

> Jakie tarcze są godne polecenia ? Nie wykrzywiają się.

> Dotychczas miałem o ATE jak najlepsze znaczenie , jednak obecna

> sytuacja mnie troszkę rozczarowała.

> Pozdrawiam

kiedys przetaczałem tarczę w warsztcie gdize robili to na samochodzie, 35 zł od tarczy brali ok.gif

Napisano

> Mam pytanko.

> Posiadam w swoim B4 tarcze wentylowane , założone są ATE , tarcze są

> w miarę nowe i nie są jeszcze starte.

> Jednak ostatnimi czasy zwichrowały się gdy podczas deszczu wjechałem

> w kałużę.

> Hamowanie z około 120 km/h owocuje biciem na kierownicy oraz biciem

> pedału hamulca.

> Teraz pytanie - co sądzicie o przetaczaniu tarcz ? Warto ? Czy może

> sobie dać spokój i od razu kupić nowe ?

> Jakie tarcze są godne polecenia ? Nie wykrzywiają się.

> Dotychczas miałem o ATE jak najlepsze znaczenie , jednak obecna

> sytuacja mnie troszkę rozczarowała.

> Pozdrawiam

to wszystko zależy ile kosztuje nowa tarcza bo czasem jest tak ze nowa kosztuje 40zł a toczenie 30zł. Wiec chyba lepiej kupić nową. Jeśli mowa o porządnych tarczach to jak najbardziej toczyć.

Napisano

Jak są grube i jest z czego zbierać to toczyć ok.gif

Dobrze przetoczone nie będą biły, koszt za 2 szt. koło 30 zł., przynajmniej u nas ok.gif

Napisano

Zrob z tym cos jak najszybciej - byc moze przez bicie tarcz zabilem pompe hamulcowa. Po wymianie na nowe okazalo sie, ze auto odzyskalo ducha - klocki caly czas delikatnie tarly o wybrzuszenia co w minimalnym stopniu hamowalo auto

Napisano

gdzie u nas?

Mam to samo i gryzę się jak pies co z tym zrobić. Toczone były w aso - no comments. Za głupotę się płaci - 120 PLN. Ale drugi raz toczyć, to chyba nie ma sensu. A może lepiej jechać i podpytać?

> Jak są grube i jest z czego zbierać to toczyć

> Dobrze przetoczone nie będą biły, koszt za 2 szt. koło 30 zł.,

> przynajmniej u nas

Napisano

> Teraz pytanie - co sądzicie o przetaczaniu tarcz ? Warto ? Czy może

> sobie dać spokój i od razu kupić nowe ?

Warto pojechac na warsztat, gdzie to robią i najpierw zmierzyć - grubość i "bicie" tarczy.

Wtedy można zadecydować, czy warto toczyc.

Pozdr. P.

Napisano
  • Autor

> Warto pojechac na warsztat, gdzie to robią i najpierw zmierzyć -

> grubość i "bicie" tarczy.

> Wtedy można zadecydować, czy warto toczyc.

> Pozdr. P.

Zdecydowałem się zakupić nowe tarcze.

Za tarcze swojej firmy zapłaciłem grosze, poza tym chcę się przekonać na własnej skórze co do jakości produktu sprzedawanego przez moją firmę.

Decyzja ta jest wypadkową wielu ( często bardzo sprzecznych ) opinii na temat "brendowych" tarcz.

Jutro wieczorem założę.

Pozdrawiam.

ps. czy kiedyś ktoś spotkał się z procesem hartowania tarczy po założeniu ? Nie wiem czy to fakt czy mit. zlosnik.gif

Napisano

Chodzi o to, że osoby, które znam załatwiło sobie tarcze hamulcowe. Wjechali na rozgrzanych tarczach w kałużę i tak się pokrzywiły, że tylko wymiana na nowe pomogła.

Napisano

> kto na piekacych heblach wlatuje w wode

Ja bym to zmienił - kto na rozgrzanych tarczach robionych współcześnie wpada w wodę?

Do połowy lat 90tych nie było to żadnym problemem, bardzo rzadko zdarzało się wygięcie tarcz po przejechaniu kałuży, nieraz to robiłem. Potem zgięcie nowych tarcz już było murowane.

Dlaczego?

Bo kiedyś tarcze po odlaniu się "hałdowało" przez kilka miesięcy, żeby się "rozprężyły", a dopiero potem obrabiało skrawaniem. Potem ze względu na wzrot popytu na samochody w latach 90tych i potanianie kosztów produkcji, tarcze idą na toczenie prawie wprost z odlewni i wystarczy byle szok termiczny, żeby się pogięły.

Napisano

> gdzie u nas?

Przelot 12

Osiedle Bielawy-Grębocin, jak coś to zapytaj Mariusza jak trafić do Przemka ok.gif

Napisano

> Wjechali na rozgrzanych tarczach w kałużę i tak się pokrzywiły,

> że tylko wymiana na nowe pomogła.

No ale kto celowo wjeżdża w kałużę...? hmm.gif

Napisałeś:

kto na piekacych heblach wlatuje w wode.

To jakby napisać na przykład - kto na śliskiej nawierzchni wjeżdża w tył innego auta?

Przecież kałuż na drodze się nie wybiera - jak można, to się omija, ale bez przesady - w W-wie jest tyle dziur, że nie ma technicznej możlwości nie-wjeżdżania w kałuże w deszczowe dni.

Pozdr. P.

Napisano

Kolego moje ATE od nowości wytrzymały zaledwie... 600 km sciana.gifi też były zwichrowane. Tylko że ja nie wjechałem, ani w kałuże, ani ich nie przegrzałem. Ot zwykła kapelusznicza jazda nad morze.

Po prostu tarcze były fabrycznie krzywe. Moglem je co prawda reklamować, ale że nie miałem na to czasu - to podjechałem do znajomego tokarza. Ten delikatnie zdjął materiał i teraz dopiero jest okay. Ale dla mnie tak chwalona firma jak ATE już się nie liczy... no.gifangryfire.gif

Napisano

> No ale kto celowo wjeżdża w kałużę...?

> Napisałeś:

> kto na piekacych heblach wlatuje w wode.

> To jakby napisać na przykład - kto na śliskiej nawierzchni wjeżdża w

> tył innego auta?

no wlasnie w wawce to bylo i nie bylo mozliwosci ominiecia

auta 2000 -2003

> Przecież kałuż na drodze się nie wybiera - jak można, to się omija,

> ale bez przesady - w W-wie jest tyle dziur, że nie ma

> technicznej możlwości nie-wjeżdżania w kałuże w deszczowe dni.

> Pozdr. P.

Napisano

> no wlasnie w wawce to bylo i nie bylo mozliwosci ominiecia

> auta 2000 -2003

To ja już nic nie rozumiem - najpierw się dziwisz, że ktoś wjeżdża w kałużę, a potem przyznajesz, że w W-wie nie da się tego uniknąć... icon_rolleyes.gif

Napisano

Na przyszlosc radze dokrecac kola kluczem dynamometrycznym ok.gif moze nie daje to jakiejs gwarancji na to ze sytuacja sie nie powtorzy, jednak zmniejsza ryzyko ok.gif

pozdr.

Napisano

> To ja już nic nie rozumiem - najpierw się dziwisz, że ktoś wjeżdża w

> kałużę, a potem przyznajesz, że w W-wie nie da się tego

> uniknąć...

wpadac w kaluze nalezy powoli

jezeli juz musisz

Napisano

> wpadac w kaluze nalezy powoli

> jezeli juz musisz

Aaaaaaa..... biglaugh.gif

Myślisz, że przy 30-40 km/h nie chlapnie na tarcze?

Napisano

chlapie , az milo

imo- jezeli mozna to nalezy zminimalizowac skutki

Napisano

> chlapie , az milo

> imo- jezeli mozna to nalezy zminimalizowac skutki

OK, niech będzie i tak... ok.gif

Napisano

> Kolego moje ATE od nowości wytrzymały zaledwie... 600 km i też były

> zwichrowane. Tylko że ja nie wjechałem, ani w kałuże, ani ich

> nie przegrzałem. Ot zwykła kapelusznicza jazda nad morze.

> Po prostu tarcze były fabrycznie krzywe. Moglem je co prawda

> reklamować, ale że nie miałem na to czasu - to podjechałem do

> znajomego tokarza. Ten delikatnie zdjął materiał i teraz dopiero

> jest okay. Ale dla mnie tak chwalona firma jak ATE już się nie

> liczy...

U mnie było podobnie. Może jest część podrobionych tarcz ATE na rynku??

Pzdr!

Napisano

> wpadac w kaluze nalezy powoli

> jezeli juz musisz

Tak, a mając chwilkę wcześniej "awaryjne" deptanie do podłogi, to zostaje tylko ucieczka na pobocze( jeśli takowe istnieje) 270751858-jezyk.gif

Napisano
  • Autor

> Na przyszlosc radze dokrecac kola kluczem dynamometrycznym moze nie

> daje to jakiejs gwarancji na to ze sytuacja sie nie powtorzy,

> jednak zmniejsza ryzyko

> pozdr.

A co to za różnica ? niewiem.gif

Napisano

> U mnie było podobnie. Może jest część podrobionych tarcz ATE na

> rynku??

> Pzdr!

Teraz za sprawą Chińczyków to jest jedno wielkie pomotanie z poplątaniem screwy.gif

Podobno część tarcz ATE jest właśnie hmm.gif robionych w Chinach...

PS Ale tak jest ze wszystkim. Ostatnio jak kupowałem nowe opony Fuldy, to się wywiedziałem smile.gif że można ten sam model opony kupić z fabryki: z Niemiec, Polski, Maroka albo Rumunii boje_sie.gif

Napisano

> A co to za różnica ?

jesli tarcza (poprzez kolo) jest dokrecona rownomiernie na calym obwodzie to i na calym obwodzie jednakowo podlega naprezeniom, rowniez i tym termicznym ok.gif jesli jedna ze srub jest wyraznie inaczej dokrecona to w jej obszarze ryzyko odksztalcenia jest najwieksze oslabiony.gif

pozdr.

Temat został przeniesiony do archiwum

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.