Jump to content

Woda nie spływa ze zlewu ... rury drożne


Recommended Posts

Hej, 

 

W sumie kombinowałem kombinowałem i nic nie wykombinowałem. Odpływ trochę pokombinowany bo zlew przesunięty jest o jakieś 50 cm od rur kanalizacyjnych na ścianie ale działało jakieś 5 lat bez problemu do teraz ... Jak usunę tą białą karbowaną rurę co wchodzi w ścianę woda spływa bez problemu. Do otworu w ścianie wlewałem wodę wężem i też schodzi bez problemu . A jak wszystko zmontuję woda po chwili zbiera się w zlewie ( mam wrażenie że nie idzie dalej niż do połączenia syfonu z tą białą karbowaną rurą)  Coś nie tak z odpowiednią wysokością syfonu ? 

 

e3a7d443b0828b2dgen.jpg

 

6aeeae24a2df24bbgen.jpg

Link to post
Share on other sites

Ja bym skrócił pinową rurę, by syfon był wyżej niż odpływ. I ewentualnie tą karbowaną puścił następnie tym otworem co jest wyżej. 

20200418_161026.jpg

Link to post
Share on other sites
2 godziny temu, goldixll napisał:

Coś nie tak z odpowiednią wysokością syfonu ? 

Nie zaszkodzi podnieść jak pisał poprzednik a na teraz wyczyścić syfon i tę szarą rurę, która pod górkę idzie do karbowanej i karbowaną też. 

Link to post
Share on other sites

No jak w ścianie ścieka to brak rozebrać cały syfon. Raz na rok , dwa warto. Po prostu tłuszcz się osadza. Krety i inne wynalazki nie rozwiążą mułu. Trza wymyć. 

A rurkę pionową warto skrócić jak inni doradzają

  • Like 1
Link to post
Share on other sites

Spadki nie bardzo. skrócić rurę tak jak poprzednicy radzili i wywal w p..u to karbowane badziewo. Kawałek rury zwykłej + odpowiednie kształtki i spokojnie dasz rade się wpiąć. W tych karbowanych syf się zbiera, a poza tym jak używasz jakiś środków udrażniających potrafią na karbach popękać i ciekną. Przez leniwego hydraulika miałem po 5 latach demontaż kabiny prysznicowej i brodzika bo karbowaną rurkę szlag trafił.

  • Like 1
Link to post
Share on other sites

Dodam od siebie, że woda leci słabo, jak się gdzieś zrobi drugi syfon. Może to być za mały spadek i syf w rurze, zagięcie do dołu rurki i z powrotem do góry.

Jak nie ma gdzie powietrze uciec, to potrafi ładnie zablokować przepływ swobodny wody.

To by tłumaczyło, ze jak lejesz wodę z węża do rury to jest OK, a nie leci, jak podepniesz syfon.

 

Link to post
Share on other sites
20 godzin temu, HerrMajki napisał:

Spadki nie bardzo. skrócić rurę tak jak poprzednicy radzili i wywal w p..u to karbowane badziewo. Kawałek rury zwykłej + odpowiednie kształtki i spokojnie dasz rade się wpiąć. W tych karbowanych syf się zbiera, a poza tym jak używasz jakiś środków udrażniających potrafią na karbach popękać i ciekną. Przez leniwego hydraulika miałem po 5 latach demontaż kabiny prysznicowej i brodzika bo karbowaną rurkę szlag trafił.

 

Mam zamiar przerobić ten spływ usuwając ta karbowaną rurę i wstawić normalne rury. Dzwoniłem jeszcze do sąsiada ( zajmuje się wod-kan) i zasugerował czyszczenie sprężyną rury w ścianie... według niego jak się zrobił zator i zbiera się woda nie ma powietrza w rurze i dlatego nie spływa jak należy tylko się sączy. W sumie może być bo rura idzie po ścianie z delikatnym spadkiem ( nie schodzi w dół tylko leci w bok ściany ) i po tylu latach wylewania fusów po kawie mógł się zrobić tam czop. 

Link to post
Share on other sites
6 minut temu, goldixll napisał:

 

Mam zamiar przerobić ten spływ usuwając ta karbowaną rurę i wstawić normalne rury. Dzwoniłem jeszcze do sąsiada ( zajmuje się wod-kan) i zasugerował czyszczenie sprężyną rury w ścianie... według niego jak się zrobił zator i zbiera się woda nie ma powietrza w rurze i dlatego nie spływa jak należy tylko się sączy. W sumie może być bo rura idzie po ścianie z delikatnym spadkiem ( nie schodzi w dół tylko leci w bok ściany ) i po tylu latach wylewania fusów po kawie mógł się zrobić tam czop. 

Sprężyna u mnie w kuchni nic nie dawała.

Co jakiś czas wlewam całą butlę żelu do odtykania rur i pozostawiam przez kilkanaście min. 

 

Link to post
Share on other sites

Często się słyszy o fusach kawy. Jak nie ma dużego spadku powolne spływanie np wody z tłuszczem powoduje obklejenie na ściankach rury owego tłuszczu . Gdyby nie na nalotu tłuszczu to nic by się nie przyklejało. Gorąca woda wlana w odpływ trochę może pomóc.

Edited by floydzik
Błąd
Link to post
Share on other sites
14 godzin temu, floydzik napisał:

Często się słyszy o fusach kawy. Jak nie ma dużego spadku powolne spływanie np wody z tłuszczem powoduje obklejenie na ściankach rury owego tłuszczu . Gdyby nie na nalotu tłuszczu to nic by się nie przyklejało. Gorąca woda wlana w odpływ trochę może pomóc.

wiesz dlaczego rury kanalizacyjne mają mieć spadek nie więcej jak 3%?

 

Przy większym spadku woda szybciej zleci jak materiał stały, wtedy to będzie miał doskonałą możliwość osadzania się na ściankach rur

 

więc wybacz- niby wiesz że gdzieś dzwoni natomiast ciężko określić dekanat

  • shocked 1
Link to post
Share on other sites
Dnia 21.04.2020 o 10:30, 4tyelement napisał:

wiesz dlaczego rury kanalizacyjne mają mieć spadek nie więcej jak 3%?

więc wybacz- niby wiesz że gdzieś dzwoni natomiast ciężko określić dekanat

Nie więcej niż 3%??!!! Chyba nie mniej niż 2-3%!!!!??? Polecam lekturę PN.

Link to post
Share on other sites

Update... Sprężyna 8m nie dała rady ... przynajmniej po kręceniu woda dalej stała . Ale ze starej dętki z zaworem od taczki, kawałka rury fi50 zmajstrowałem cudo które w połączeniu z pompką od roweru zdziałało cuda ;]   Lałem wodę bezpośrednio do rury odpływowej aż zaczynało wypływać, cyk sprzęcik i pompowanko ... trochę pobulgotało i cyk puściło woda spływa teraz bez problemu. Musiał być zator daleko daleko od zlewu. Nie ważne, ważne że wszystko działa jak trzeba.  

 

Ps. Karbowana wywalona i zrobione jak trzeba na rurach 50    

  • Like 4
Link to post
Share on other sites
2 godziny temu, HerrMajki napisał:

Nie więcej niż 3%??!!! Chyba nie mniej niż 2-3%!!!!??? Polecam lekturę PN.

 

 

Screenshot_20200422_230947.jpg

Edited by 4tyelement
Link to post
Share on other sites

Ja tam pasuje. Ja tam wolę rozkminiać prom kosmiczny. Łatwiejszy jest. Pisałeś coś wcześniej że przy jakimś tam spadku woda szybciej spływa od ciał stałych..

Dla na prawdę łatwiejszy jest prognoza kosmiczny od twoich teorii , ale możesz robić po swojemu i liczyć spadki na kalkulatorze. 

 

Edited by Orochimaru
Usunąłem nieregulaminowy cytat.
Link to post
Share on other sites
7 godzin temu, gondoljerzy napisał:

To jaką średnicę rury rozpatrujemy w tym zlewie? 0,1m czy 0,3m?  ;l

Pewnie nie większą jak 0.05m

 

Link to post
Share on other sites
1 godzinę temu, floydzik napisał:

Ja tam pasuje. Ja tam wolę rozkminiać prom kosmiczny. Łatwiejszy jest. Pisałeś coś wcześniej że przy jakimś tam spadku woda szybciej spływa od ciał stałych..

Dla na prawdę łatwiejszy jest prognoza kosmiczny od twoich teorii , ale możesz robić po swojemu i liczyć spadki na kalkulatorze. 

Widzisz, sam powołałeś się na PN...Norma która wstawiłem określa min.spadek zależny od d rury i w sumie oboje mamy rację 

Co do teorii że większy spadek powoduje szybsze spływanie wody od zanieczyszczeń stałych to proponuję zasięgnąć języka u instalatorów wod-kan

Link to post
Share on other sites
8 godzin temu, 4tyelement napisał:

 

 

Screenshot_20200422_230947.jpg

No właśnie - przeczytaj pierwszy wyraz w drugim zdaniu w pkt. 4.2.3.

  • Like 1
Link to post
Share on other sites
2 minuty temu, HerrMajki napisał:

No właśnie - przeczytaj pierwszy wyraz w drugim zdaniu w pkt. 4.2.3.

 

11 minut temu, 4tyelement napisał:

i w sumie oboje mamy rację 

 

Link to post
Share on other sites
8 minut temu, 4tyelement napisał:

 

i w sumie oboje mamy rację 

No w sumie nie. Ty napisałeś o spadku max czyli wg Ciebie spadek nie może przekroczyć 3% podczas gdy wg normy wynoszą one od 1,5 do 15% dla niewentylowanych. Przy wentylowanych spadki można nieco zmniejszyć ale tych drugich w zasadzie się już nie stosuje.

Link to post
Share on other sites
1 minutę temu, HerrMajki napisał:

No w sumie nie. Ty napisałeś o spadku max czyli wg Ciebie spadek nie może przekroczyć 3% podczas gdy wg normy wynoszą one od 1,5 do 15% dla niewentylowanych. Przy wentylowanych spadki można nieco zmniejszyć ale tych drugich w zasadzie się już nie stosuje.

Gdzie jest mowa w tym pkt o wentylacji? 

Każda instalacja sanitarna musi być wentylowana, tak jest w tej normie napisane i jest to albo za pomocą zaworu napowietrzającego robione albo grawitacyjnie 

Link to post
Share on other sites
Godzinę temu, 4tyelement napisał:

i w sumie oboje mamy rację 

 

Mi to wystarczy. Niech każdy robi po swojemu. 

  • Like 1
Link to post
Share on other sites
8 godzin temu, 4tyelement napisał:

Gdzie jest mowa w tym pkt o wentylacji? 

Każda instalacja sanitarna musi być wentylowana, tak jest w tej normie napisane i jest to albo za pomocą zaworu napowietrzającego robione albo grawitacyjnie 

Chodzi o podejścia które robi się niewentylowane. Wentylację montuje się na pionach głównych czy to poprzez wyprowadzenie na zewnątrz czy też zawór napowietrzający. 

  • Like 2
Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

  • Recently Browsing   0 members

    No registered users viewing this page.

×
×
  • Create New...

Important Information

By using this site, you agree to our Terms of Use.