Gadasz jak typowy gośc co w życiu nic używanego od handlarzy nie kupował, a temat zna z for internetowych.
Trochę Cię zaskoczę - u handlarzy też stoją ładne auta z pewną historią. Ba - jest ich dużo więcej i dużo łatwiej je znaleźć niż u zwykłych właścicieli.
Trzeba tylko przestać pierdzielić trzy po trzy i zwyczajnie pomyśleć logicznie - dobre, zadbane auto jest droższe od trupa - więc jak sobie ustawisz górne widełki cenowe dla danego modelu i rocznika, to znikną super mega okazje z radomskiej fabryki snów, a objawią się normalne samochody, przy których handlarz nie ma nic do ukrycia, ba nawet chętnie ci wszystkie faktury sam pokaże i umówi Cię do ASO na oględziny, bo wie, że nic przy oględzinach nie znajdziesz. Handlarze, to nie instytucja charytatywna, więc zwyczajnie dobre auta sprzedają drożej - kropka.
Ja jak szukam auta do jeźdżenia na dłużej, a nie do sprzedania w miare szybko, to nie mam nic przeciwko kupieniu go w komisie - bo mi go handler ładnie umyje, tapicerkę jeśli byla poplamiona wypierze, zaprawki porobi - kupując od prywatnego, na dodatek od znajomego, często dostajesz auto nieźle uwalone (ja ci nic picować nie bede, żeby nie było!), bo ludzie mają różne pojęcie czystości, a 99% ludzi ma gorsze pojęcie o czystości niż ja