Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

Ranking

Popularna zawartość

Treść z najwyższą reputacją w 22.02.2016 uwzględniając wszystkie miejsca

  1. Nie wiem jak w Polsce ale w USA na te najdroższe samochody nie ma żadnych rabatów. Co więcej jak ktoś zaczyna o to pytać to sprzedawcy przestają się nim zajmować. Allah Jahve Amen Alleluja Tortellini!
  2. A co za 50 tys lepszego zaproponujesz ? Jesli ktos nie potrzebuje 4 drzwi to taki e92 jest idealnym wyborem w tej cenie.
  3. No dobra...tak to się dzisiaj skończyło.......
  4. 1 punkt
    OT - te laski to mają przeyebane. Tłumy obślinionych oglądaczy wlampiają im się w biusty (i nie tylko), a one muszę to ignorować i dalej się mizdrzyć z przyklejonym uśmiechem na ustach.
  5. moja ocena sytuacji jest taka: - kupowałem Insignię 2,5 roku temu zaraz po FL. Jedyny model, który brałem pod uwagę to 2.0 CDTI z manualem. Udało mi się kupić całkiem dobrze wyposażoną wersję - miałem świadomość, że na tylnej kanapie jest mało miejsca, bo w przymiarkach z kolegami się tam ciągle napinaliśmy i głową dotykaliśmy dachu. Stwierdziłem, że tak mi się to auto podoba, że nie jest to dla mnie wada, zwłaszcza, że syna miał 9 lat, więc i tak spokojnie się mieścił. Później z kumplami pojechaliśmy na narty i ten, który cały czas przy przymiarkach narzekał, zapomniał chyba, że ma mało miejsca, bo jechał kawał drogi i cisza. Pytam go później - jak tam, męczyłeś się ? Aaaa, nie spoko, to chyba jak się człowiek przymierza to jakoś inaczej się siada - auto jak na razie ma prawie 130 kkm i nie mam uwag. Jedyną poważniejszą usterką była rezonująca obudowa lusterka wstecznego. - odnośnie awaryjności - mam w firmie służbowe cztery Insignie - chciałbym w innych markach mieć taką awaryjność jak mam w tych czterech autach. Mój najlepszy kumpel ma dwie Insignie też 2.0 CDTI ale wersje bi-turbo 195KM i też problemów brak. Koleżanka ma Insignię z pierwszego wypustu i jedynie miała na początku problem, że rozładowywał się akumulator. Aktualizacja softu załatwiła sprawę, teraz auto ma już około 6 lat i nic się nie dzieje. W rankingach awaryjności jakie oglądałem Insignia mieści się w pierwszej dziesiątce. Nie wiem skąd te opinie, ale obawiam się niestety, że nie są zbyt wiarygodne, albo użytkownicy mają naprawdę pecha.
  6. 1 punkt
    Nie chcę tutaj się kłócić ani wsadzać kija w mrowisko, ale powiedzieć swoje zdanie: Otóż diesle mają jak dla mnie wyłącznie 2 zalety, to jest niskie spalanie i duży zasięg na 1 zbiorniku. LPG zaś nie ma żadnych zalet poza kosztem przejechania kilometra. A doszukiwanie się zalet w charakterystyce czy trwałości to moim zdaniem oszukiwanie samego siebie. Tak samo jak LPG tak i diesel w aucie osobowym jest kompromisem, złem koniecznym. Co do wad: LPG: najgorsze: słaby zasięg i dodatkowy zbiornik. Są to bardzo duże wady. Więcej wad wielkich nie ma, skomplikowanie i awaryjność mocno ani kosztownie nie wzrasta, jedzie tak samo jak na benzynie DIesel: Trzęsie, hałasuje i smrodzi potwornie śmierdzącymi dieslowymi spalinami. I - tak tak, niestety, słaba elastyczność. Dziękuję za uwagę
  7. Ja wymieniam olej co 15 kkm i zlewam czysty. Wydłużanie okresów pomiędzy wymianami to złudne oszczędności.
  8. Rzekomo? Heh... Jesli OPC ma 325KM i wazy realnie 1900kg, 2.0T ma 220KM i 1860kg (dane zeperf), to raczej nie jest średnia masa samochodów tej klasy Przez masę, w porównaniu do konkurencji o podobnej mocy nie jedzie i pali o wiele więcej. Porażką można nazwać 6.9s do 100km/h gdy mamy do dyspozycji 325KM, dla porównania większe bmw E60 535i 306KM ma do setki sekunde mniej... I gdy porównasz każdą Insignie o danej mocy do jakiejkolwiek konkurencji to wynik jest tragiczny dla Opla I tak, jezdzilem różnymi Insigniami, OPC również. Podsumowując, jeśli ktoś jest w stanie zaakceptować wysoką masę samochodu i wszystko co się z tym wiąże może się okazać, że insignia jest całkiem fajnym, pojemnym i dobrze wyposazonym samochodem
  9. przepraszam, że dopiero teraz piszę, ale ostatnio za dużo obowiązków. A więc już wyjaśniam, dlaczego JA wymieniłbym ten olej, gdyby tym autem miały jeszcze jeździć moje wnuki, otóż od małego (jakieś 8 lat) fascynowałem się motoryzacją, mój ojciec prowadził firmę transportową do 1T autami rodzimej produkcji (Żuk, Tarpan, Nysa, ect). Auta te, a właściwie ich silniki wytrzymywały średnie przebiegi pomiędzy remontami (naprawą główną) ok. 100.000km. Ojciec miał też kiedyś "nówkę" żuka, w którym jak wiadomo również po dotarciu był zmieniany olej. Do czego zmierzam, zarówno w tym nowym jak i tych po remontach, zmiana oleju po dotarciu silnika miała głownie na celu pozbycie się z silnika zanieczyszczeń. które to powstają w okresie początkowego docierania się silnika (nowych elementów takich jak np. pierścienie tłokowe), a także zanieczyszczeń spowodowanych lub nazwijmy to dostarczonych przez mechanika/montera, który składał silnik i nie jest to wynikiem brudu w miejscu pracy, sam pamiętam, jak ojciec jeździł do gościa (dziadka), który po rozebraniu silnika do śrubki WSZYSTKO mył w benzynie, odkładał na stół aby potem zweryfikować zużycie części. To samo, ja wykonuję dziś, remontując np. silnik z mojej omegi. Zastanawiające jest to, że niby wszystko wkładasz czyste, idealnie czyste do silnika, zalewasz nowym olejem, a po przejechaniu pierwszych 2-3 tysięcy kilometrów olej przy wymianie jest dużo brudniejszy, aniżeli po następnych interwałach wymiany (10 kkm). Jeżeli uważacie, że jest to zbędna czynność, OK, ja jeszcze mam na tyle dobry wzrok, aby dostrzec tą różnicę, to tyle jeśli chodzi o wymianę oleju po dotarciu. Teraz jeszcze poruszę temat wymiany oleju co 10.000km w autach, które mają zalecaną wymianę co 30.000km, otóż najświeższy przykład - kolega rok temu kupił Vectrę C 2006 rok 1.8 16V 140PS. Auto to zakupione było z przysalonowego komisu OPLA w Niemczech, auto to zostało zakupione z przebiegiem 162 000km, cały czas było serwisowane w tym ASO, zgodnie z procedurami, czyli tak naprawdę w ciągu tych 9 lat przeszło tylko (albo aż wg niektórych) 5 wymian oleju. Teraz kiedy jest już pod moją opieką, miało robione kilka rzeczy wynikających ze starzenia się materiału (uszczelki chłodniczki oleju, uszczelki pokrywy zaworowej, miski olejowej) widziałem ten silnik od środka. W głowicy na dnie SZLAM, w misce olejowej SZLAM grubości 2cm. Wierzcie lub nie, ale w większości aut (piszę w większości bo to zależy od sposobu eksploatacji) w przypadku wymiany oleju co 10.000km silniki są wręcz idealnie czyste, nie licząc żółtego nalotu na aluminium. Dziś projektuje się samochody tak, żeby jeździły średnio do 10lat, aby potem nie opłacało się już ich naprawiać. Niestety takie czasy, więc jeżeli ktoś pisze, że ma nowe auto i chciałby aby zostało w rodzinie na najbliższe 20 lat to MUSI NIE stosować się do zaleceń producentów, niestety. A tak prozaiczna rzecz jak częsta wymiana oleju w silniku może mu TYLKO pomóc. Sory, że takie długie
Ten Ranking ustawiony jest na Warszawa/GMT+02:00

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.