Zastanawiam się czy w ogóle diesel nie ma sensu w osobówce czy może nie ma sensu mocny diesel? Pierwszy krok w erę diesli to początek lat 90-tych i silnik TDI, a drugi to koniec XX wieku i Common-Rail. Moc + zużycie paliwa.
Dawniej palety silników były zdominowane przez 4, 5, 6 jednostek benzynowych i do tego był 1 diesel dla specyficznego klienta.
Czy teraz nie powinno być podobnie? Ludzie, którzy używają aut jako dojazd do pracy oraz na wakacje mogą mieć szeroki wybór benzyniaków. Ale wciąż pozostają flotowozy, które jeżdżą bardzo dużo. Niska moc, dynamika podporządkowana spalaniu, zasięgowi, a więc wydajności to chyba wciąż ma sens.
Być może myślę za bardzo "po naszemu", mało globalnie, ale dla mnie małe, oszczędne klekoty o mocy poniżej 100 KM wciąż mają sens. Sensu nie ma np. silnik, który miałem w Ravce - 2.2 177 KM. Ale małe klekoty we flotowozach, które będą paliły 4 litry i rozwoziły katalogi desek sedesowych po Lidlach i Biedrach są OK. Więc z punktu widzenia ekologii Unii powinno zależeć, żeby zwykli ludzie się odstosunkowali od diesli, ale wciąż będzie grupa firm, dla których ten rodzaj zasilania jest lepszy. Może nie należy wprowadzać kolejnej normy nie do spełnienia (VW gate), a po prostu wytłumaczyć ludziom co jest dla kogo.
Weźmy przykład.
Golf "dwójka" była oferowana z benzyną 1.3, 1.6, 1.8 w wielu wersjach i dieslem 1.6 (n/a i turbo).
Golf "siódemka" ma tyle samo benzyn, ale diesle są 1.6 słaby, 1.6 mocny, 2.0 słaby, 2.0 GTD. Po co? Wystarczy zostawić 90-konnego 1.6 TDI.
Opel stosuje diesle biturbo. Po co?
Niech znikają głupie silniki diesla, a nie wszystkie. Np. 1.5 dCi 75 KM. Czy w normalnym przemieszczaniu się jakiego wymaga praca brakuje mocy? Absolutnie nie. Mocy brakuje przy osiągach, które nie są legalne. Więc po kija 110-konna odmiana?
Diesle powinny być w mniejszości, ale powinny być. Tak, jak dawniej.
Chociaż mechanizm zachwytu nad elektryką (Tesla) jest taki sam jak wyglądało to z dieslami. Tanie mega osiągi i ludzie bez analiz, bez myślenia, bez wyobraźni lecą w tym kierunku jak do Biedry na promocję.
Pozdrawiam.