Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

Ranking

Popularna zawartość

Treść z najwyższą reputacją w 06.12.2018 uwzględniając wszystkie miejsca

  1. Przez deko ponad miesiąc zrobiłem juz przeszło 2tyś km Golferem. Kupiony jako nowy w ostatnich dniach pździernika. Poczyniłem pewne spostrzeżenia. Być może będą cenne dla osób które do tej pory Golfa czy też w ogóle VW nie używały. Do tej pory używałem głównie różne Fiaty/Alfy, Mitsubishi i Daewoo/Chevy. To są samochody które używałem dłużej niż kilka dni, a najczęściej było po kilka lat i ponad 100tyś km. Piszę o tym, bo niektóre rzeczy w VW są dla mnie nowe. Zacznę od rzeczy oczywistej, opisywanej już w innym wątku odnośnie silnika 1.0 TSI. Żadne auto moje/rodziców (włącznie z Seicento, Matizem i maluchem), nie paliło mi mniej. Spalanie tego silnika jest mega rewelacyjne. U mnie od początku użytkowania średnia pokazuje 5,7 Każdy ma inne trasy, więc jeden może mieć i 4l/100km, a inny 20l/100km. Ja porównuje swoje trasy i te samochody którymi jeździłem. Nigdy nie było lepiej. Koniec i kropka. Osiągi i dziwne zestopniowanie skrzyni biegów, tez już opisywałem w wątku z silnikiem. Teraz trochę o aucie jako takim. Pierwsze co mi wpadło w oko, to jak mi gość przy odbiorze auta pokazywał co jest pod maską. Nieistotne co tam było, bo to jest w każdym samochodzie, ale....maska jest na teleskopie. Nie trzeba jej podpierać żadnym drutem. To miałem do tej pory tylko w Alfie 159. A Golf to zwykły kompakt i to wcale nie jest droga wersja. Dlaczego inni producenci tego nie stosują? OK, maski jeszcze sam nie otwierałem, ale na pewno otworzę jak trzeba będzie dolać płyn do spryskiwacza. Zawsze mnie irytowało to babranie się zawsze brudnym drutem do trzymania maski. Kolejna sprawa to wyciszenie wnętrza. Siedzę sobie w garażu podziemnym, gadam przez telefon i widzę obok przejeżdżające czasem samochody. I tych samochodów prawie nie słychać! Aż raz uchyliłem drzwi, żeby sprawdzić czy je słychać, bo może to jakieś hybrydy się same trafiają jadące na silniku elektrycznym Nie, z uchylonymi drzwiami, te samochody normalnie warczały. Rewelacja To samo co powyżej przy działających wycieraczkach. Jak gra choćby radio i jedziemy nawet i 50km/h, to wycieraczek nie słychać wcale. Nie że po szybie jeżdżą, ale silnika nie słychać i takiego charakterystycznego dźwięku jak się zatrzymują i ruszają. Na postoju słychać i wyciszonym totalnie radiu. Bardzo fajna sprawa Ruchy kierownicą. To jest mocno subiektywna sprawa, ale moim zdaniem chodzi prawie tak lekko jak we Fiatach z trybem City. We Fiatach jest to lepsze, bo jest wybór City/Normal, ale w tym Golfie jak dla mnie prawie idealnie Przyciski dookoła są podświetlone. Wszystkie bez wyjątku. Sterowanie szyb z tyłu też! Nie ma macania po ciemku co gdzie jest. Serio wszystko się świeci. Dla mnie to kompletna nowość. Na drzwiach kierowcy świecą się wszystkie cztery przyciski do sterowania szybami, a nie tylko jeden, ten kierowcy. Same szyby są wszystkie elektryczne (co jest normalne), ale też i wszystkie automatyczne. Co oznacza, że przyciskamy przycisk i szyba zjeżdża do końca. Każda! Tak powinno być zawsze! To mam w Mitsubishi Lancer, ale wiem, że producenci lubią na tym oszczędzać i np tylko szyba kierowcy jest automatyczna, albo nawet i tą trzeba trzymać. Sterowanie "radiem". Jestem typem który nie czyta instrukcji. Zawsze mnie wkurza jak ktoś projektuje coś tak, że trzeba się mocno domyślać. Albo jakaś ukryta funkcja, gdzie trzeba przytrzymać przycisk 3-5 sekund, itp. W ogóle nie miałem problemów z czymkolwiek. Raz się pytałem na kąciku VW co z czujnikami ciśnienia w kołach. Dostałem info, że wykasowanie ich jest właśnie w panelu radia. Łatwo znalazłem. Cenię to bardzo, bo widac że ktoś poświecił swój czas, aby nie poświęcali go później użytkownicy Odnośnie radia, to sterowanie głośnością jest korbką, a nie przyciskami. Zwracam na to uwagę, bo w poprzednim Mitsubishi miałem jakiś wypasiony system audio, z wyjeżdżającym ekranem i cudami, ale sterowanie na przyciski. Znacznie trudniej trafić. Wiem, że jest na kierownicy, ale czasem odruchowo człowiek sięga w stronę radia i ręką trudno w przycisk trafić. A gałkę się łapie i trzyma, nawet jak jest mała. Sam komputer tez fajnie liczy zasięg i spalanie średnia. Zasięg zlicza z dosyć dłuższego odcinka po spalaniu średnim. W poprzednich autach to mocno falowało i było zależne od ostatniego krótkiego odcinka. Jak jechałem pod górę, albo wyprzedzałem, to spadał drastycznie, aby zaraz znowu wrócić do innego poziomu. A odnośnie spalania średniego, bo aktualizuje je dosyć często. W Mitsu bardzo często mam tak, że np jadę ze zdjętą nogą z gazu (spalanie średnie powinno spaść), a widzę że spalanie wzrosło....bo kilometr wcześniej wyprzedzałem. Taka głupota jak dno bagażnika. Zawsze to był jakiś kawałek cienkiej płyty pilśniowej czy inny shit. Tutaj to jakaś solidna decha jest. Można nią zabić Robi wrażenie. Niby pierdoła, ale jak się zagląda pod nią, to jednak znacznie wygodniej tym operować, niż czymś dyndającym się. Solidność wnętrza jest świetna. Nie chodzi mi o miękkie plastiki, bo to nie jest mi do niczego potrzebne. To wnętrze się nie odkształca. Czy to ciągniesz za klamkę, czy opierasz się o tunel środkowy (wychylając się po bachory do tyłu ). Wszystko jakby zrobione z betonu, nie do ruszenia. Schowki wszystkie wyłożone jakimś materiałem (kieszenie w drzwiach też). Włożysz klucze i nie brzęczą. Bardzo fajna sprawa. Prowadzenia samochodu nie potrafię ocenić. Moim zdaniem jest zwyczajnie nijakie. Ani dobre, ani złe. Takie zwyczajne. Być może mają na to wpływ opony o profilu 65, ale pewnie tez mają wpływ na to, że jest raczej komfortowo. Znalazłem jedną niedoróbę projektową. W poprzednim Mitsu, jak chciałem złożyć oparcia tylnej kanapy, to ciągnąłem takie "diwajsy" w bagażniku. Przecież dlatego się składa te oparcia, bo się stoi przy bagażniku z czymś długim, nie? W Golfie jest oldskulowo i trzeba składać fotele z oparcia. Te są dosyć blisko i da rade sięgnąć jak się stoi przy zderzaku, ale moim zdaniem tego brakuje. To prosty Golf, ale rozumiem "magię VW". Te auta da się lubić, przyjemnie się je użytkuje, a płaci się za czas poświęcony przez projektantów.
  2. W Stilo się maske otwiera codziennie, wiec to uklon w strone klienta
  3. 10 lat temu automatów nie było, auta wypożyczano ciekawe jak ludzie sobie radzili ???
  4. Zauważ, że piszesz o kilku autach. Jedno miało to, inne tamto, a w Golfie masz to wszystko jednocześnie. Nubirą akurat jeździłem jeszcze w 2017 roku i na pewno automatycznych szyb nie miała wszystkich, teleskopu pod maską, czy wyłożonych czymś miękkim schowków. Sam podłokietnik w Nubirze był o ile pamiętam bardzo twardy i mieścił się na nim tylko łokieć. Wszystkie elementy wnętrza były dosyć umowne spasowane. Tunelem środkowym można ruszac swobodnie na boki, podobnie jak boczkami drzwi
  5. Ale piszę wyraźnie, że nie próbowałem. Jakby ich nie było wcale, to bym nie zauważył Jesli to pokrętło trzeba wyciągać, to faktycznie jest to jakieś chore.
  6. Osobiście mi to nie przeszkadza ale kuzyn oblał przez to egzamin na PJ kat.C Nie potrafił pokazać jak się włącza przeciwmgielne, uczył się na innym aucie, na co dzień jeździ francuzami i jak zobaczył takie pokrętło to skapitulował.
  7. Światła włączasz raz. Szkoda miejsca pod ręką marnować na tak rzadko używane przełączniki. Tempomatu, wycieraczek czy radia używa się zdecydowanie częściej. Osobiście rozwiązanie z VW bardzo mi pasuje.
  8. No co Ty, w Astrach tak było i W focusie również, więc rozwiązanie znane. Domykanie szyb u mnie niby jest, ale jak zamknę i przytrzymam chwilę przycisk. W Astrze wystarczyło zamknąć i bez przytrzymania domykał.
  9. Bez przesady, ja swiatel przeciwmgłowych używam rzadziej niż raz na rok Jak dla mnie to wlacznk może być nawet pod maska
  10. @dzidzia trzeba było kupić Leona ST zamiast Golfa, w którym banan na twarzy jest podczas jazdy.
  11. Wtrącę się do tematu bo właśnie odebrałem Golf SV 1.5 Dlaczego VW - 17% rabatu - 299 za 4 letnia gwarancje i serwisy - leasing 2,88% na 48M Jakość wykończenia wnętrza w stosunku np. do Suzuki czy Renault to przepaść Wyposażenie u konkurencji znacznie słabsze za podobne pieniądze a o finansowaniu nawet szkoda gadać - np. VW 2,88% vs Hyundai 11,90% Dodatkowo w Hyundai jeszcze bym z 2,5k dołożył za przeglądy Koszt całkowity Hyundai za 75k wyszedł podobnie jak VW za 84K Miałem Toyote, Mitsu i Hyundaia - wykończenie VW to zupełnie inna liga i wychodzi że taki znowu drogi nie jest.
  12. To jakiś fetysz z tymi kontrolkami, lampkami, gniazdkami przyczep?
  13. Zgadzamy się, i golf właśnie taki jest. A czynienie zarzutu z tego, że dali mu teleskopy maski jest trochę dziwne. Ma to OK, widocznie jakiś Niemiec z VW pomyślał, że będzie kosztowało to pół euro więcej niż patyk, a jak Hans z Helgą kupią takiego golfa i zobaczą, że mogą otworzyć maskę jedną ręką (bo tak jest) żeby dolać sobie płynu do spryskiwaczy i ją zamknąć to doznają większej satysfakcji niż jakby mieli postawić bańkę z tym płynem na ziemi, otworzyć maskę, pobrudzić się usyfionym patykiem, schylić po postawiony płyn do spryskiwaczy i go nalać, schować patyk znów się nim brudząc i zamknąć maskę. I dzięki tej doznanej satysfakcji kupią może następnego golfa za parę lat... Dacia sandero ma maskę na teleskopie, ciężko podejrzewać dacię o rozrzutność (Sprężyna gazowa maski do sandero kosztuje 30zł w detalu - allegro )
  14. Ze wszystkich argumentów najważniejsze jest czy teleskop maski jest cięższy od samego patyka i o ile gramów ? I że akurat te gramy (a nie np. 5 litrów płynu do spryskiwacza w bagazniku) mają wpływ na "wożenie dodatkowej wagi". Naprawdę?!
  15. Kiedyś miałem okazję porównać wiele kompaktowych aut i Golf wydal mi się najbardziej ergonomicznym autem i z dopracowanym wnętrzem. Niestety nigdy nie było mnie stać na Golfa z wyposażeniem, które chciałem koniecznie mieć
  16. kurde, może ja jestem dziwny, ale nie potrzebuję tych teleskopów. Pod maskę zaglądam rzadko, a mechanizm na teleskopach waży jednak trochę więcej niż drut. Wolę mieć świadomość, że nie wożę tej dodatkowej wagi, nawet jeśli to tylko kilka dag. I że w każdy miesjcu samochodu oszczędzono właśnie kilka dag. na takich zbędnych rzeczach, co w sumie może już dać odczuwalną różnicę.
Ten Ranking ustawiony jest na Warszawa/GMT+02:00

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.