Producent do auta daje uniwersalny zasilacz (EVSE) 10A. Jest to podyktowane tym, żebyś mógł to podpiąć gdziekolwiek i nie wysadzić bezpieczników.
Jedziesz do domku letniskowego, podpinasz, ładujesz. Czy po prostu w domu do któregokolwiek gniazdka lub jak hardkor po przedłużaczu (z uziemieniem) z 5 piętra bloku
Jeśli mowa o ładowaniu prądem AC, to ładowarka obsługująca jest wbudowana w aucie i ona decyduje o tym, co max auto może przyjąć.
Zazwyczaj jest:
1 faza: 16A (bidne wersje Leafa i inne ubogie wozy)
1 faza: 32A (e-Golf, Ioniq, Leaf bogatszy, Kona itp.)
3 fazy: 3x 16A (to dopiero nadchodzi i raczej jest za dopłatą przy kupnie, Tesla 3 e-208, ID.3 itd.)
3 fazy: 3x 32A (ZOE, starsze Tesle)
Z obserwacji, standardem będzie raczej 3x 16A, i mooooże opcja na 3x 32A.
I teraz jedna sprawa co jest w stanie przyjąć auto, a druga jaki zasilacz (EVSE) sobie kupisz.
Mój Ioniq przykładowo przyjmuje po AC max. 1 faz 32A, więc kupiłem EVSE 1 faz. 32A z możliwością regulacji ładowania 10-12-16-20-24-32A i ładuję jak potrzebuję.
Coś takiego: