Rotametry mogą nie pokazać tak małych zmian przepływu, u mnie reagowały tylko jak dużo kręciłem - powodem był bardzo mały przepływ w zbyt długich pętlach.
Powinieneś zacząć od najcieplejszego pomieszczenia - najczęściej łazienki. Trzeba do niego dobrać temperaturę zasilania z kotła, a dopiero potem regulować (najczęściej tłumić) przepływy w pozostałych pomieszczeniach, nie zmieniając temperatury zasilania z kotła.
Znowu zacytuję długi, ale wyczerpujący temat poradnik firmy Instal-Expert:
Samodzielna regulacja podłogówki - praktyczne wskazówki.
Śledząc grupy dyskusyjne i fora internetowe często spotykam problemy zgłaszane przez użytkowników, związane z nieprawidłowo funkcjonującym układem ogrzewania. Oprócz oczywistych (przegrzewanie lub niedogrzewanie pomieszczeń) są również takie jak głośna praca instalacji czy częste załączanie i wyłączanie się źródła ciepła (taktowanie). Zazwyczaj przyczyną jest zła regulacja obiegów grzewczych czy poszczególnych pętli ogrzewania podłogowego oraz źle dobrana pogodowa krzywa grzewcza, czyli temperatura zasilania instalacji. Problem ten powinien rozwiązać instalator, ale ponieważ może to wymagać kilku jego wizyt przy różnych temperaturach zewnętrznych, to często użytkownik instalacji zostaje z tym sam, dostając co najwyżej ogólne wskazówki co do sposobu postepowania, nie zawsze wystarczające. Ponieważ regulacja i zrównoważenie hydrauliczne jest zagadnieniem bardzo istotnym dla prawidłowej pracy instalacji, a jednocześnie niezbyt skomplikowanym, postaram się opisać jak w kilku prostych krokach osiągnąć właściwy efekt. Ważne jest aby nie robić tego w sposób chaotyczny i przypadkowy, a ściśle trzymać się przedstawionych tutaj wskazówek i kolejności wykonywania poszczególnych rodzajów regulacji. Konieczność prawidłowej regulacji hydraulicznej dotyczy również instalacji wyposażonych w automatykę sterującą (np. siłowniki termostatyczne), bo chociaż potrafi ona czasem zamaskować problem, to na niezrównoważonej instalacji będzie działać w sposób daleki od optymalnego.
Przejdźmy zatem do działania.
1. Całkowite otwarcie wszystkich zaworów regulacyjnych i odcinających na rozdzielaczach i instalacji doprowadzającej czynnik grzewczy do rozdzielaczy. To warunek konieczny do wyznaczenia punktu pracy pompy obiegowej, który zapewni wystarczający przepływ przez instalację, nie powodując nadmiernego zużycia energii przez pompę oraz minimalizując ewentualne szumy w instalacji. W tym celu należy wszystkie rotametry na rozdzielaczach ustawić na maksymalny możliwy przepływ (najczęściej wkręcić je do końca) oraz odkręcić do końca pokrętła na drugiej belce rozdzielacza (białe pokrętła na zdjęciu). Jeżeli są zamontowane siłowniki termostatyczne, należy ustawić je w położeniu w pełni otwartym (jeśli mają taką możliwość), a najlepiej je zdemontować. Jeżeli gdziekolwiek w instalacji znajdują się częściowo przymknięte zawory odcinające, należy je ustawić w położenie w pełni otwarte.
2. Ustawienie punktu pracy pompy obiegowej. Prawidłowy przepływ przez pętle ogrzewania podłogowego wykonanego z rur pex 16x2mm powinien kształtować się w granicach od 1 do 2,5 l/min dla każdej pętli (przy rurkach o średnicy 18mm nieco większy). Przy prawidłowo zaprojektowanej i wykonanej podłogówce po właściwej regulacji udaje się uzyskać przepływy w zakresie 1,5-2l/min. Natomiast na w pełni otwartych pętlach (przed regulacją) przepływy powinny być w przedziale 1,5-2,5l/min (przy krótkich pętlach nawet większe), a średni przepływ przez wszystkie pętle na rozdzielaczu powinien wynosić około 2l/min. Aby uzyskać takie przepływy niezbędna może okazać się korekta ustawienia pompy obiegowej. O którą pompę chodzi? O tą która jest najbliżej rozdzielacza. W instalacjach mieszanych z grzejnikami i podłogówką będzie to pompa umieszczona za zaworem mieszającym, może być umieszczona bezpośrednio w szafce rozdzielacza lub w kotłowni na rurze zasilającej rozdzielacz ogrzewania podłogowego. W instalacjach z samym ogrzewaniem podłogowym najczęściej będzie to pompa w źródle ciepła (jedyna w instalacji), rzadziej pompa za sprzęgłem hydraulicznym na rurze zasilającej rozdzielacz. W przypadku pomp starszego typu do wyboru będą 3 biegi pompy, należy wybrać ten który zapewni wystarczający przepływ, zbliżony do średniej 2l/min na pętle. Nowsze pompy najczęściej mają kilka trybów pracy do wyboru i na każdym z nich 3 biegi. Dla ogrzewania podłogowego należy wybrać tryb stałej różnicy ciśnienia i bieg zapewniający właściwy przepływ (odsyłam do instrukcji obsługi pompy obiegowej). W nowszych źródłach ciepła można spotkać pompy, które są płynnie sterowane przez sterownik i nie mają żadnych przycisków sterujących czy przełączników. W takim przypadku należy w menu instalatora w sterowniku ustawić tryb testowy pompy (instrukcja obsługi), w którym będzie ona pracowała z pełną wydajnością.
Może się zdarzyć, że pomimo ustawienia pompy na maksymalną wydajność nie da się uzyskać wymaganej wielkości przepływu na rozdzielaczu. Świadczy to o nieprawidłowym zaprojektowaniu, a najczęściej o nieprawidłowym wykonaniu instalacji (bez projektu lub niezgodnie z nim). Najczęściej są to niewłaściwie dobrane średnice rur, za słaba pompa obiegowa, nieodpowiednio dobrane schematy hydrauliczne albo wszystkie te błędy jednocześnie. Czasem wystarczy wymiana pompy na mocniejszą, ale najczęściej potrzebna jest większa ingerencja w instalację. Tymczasowo można po prostu ustawić maksymalną wydajność pompy i próbować wyregulować wszystko przy mniejszych przepływach, ale skutkuje to koniecznością ustawienia wyższej temperatury zasilania, co obniża sprawność energetyczną niektórych źródeł ciepła.
W przypadku pomp płynnie regulowanych przez źródło ciepła przepływ na rozdzielaczu przy pełnej wydajności w trybie testowym może być za duży. Nie należy się tym przejmować, w rzeczywistych warunkach pracy taka pompa pracuje najczęściej z dużo mniejszą wydajnością, dostosowaną do aktualnego zapotrzebowania na ciepło i jedynie przy dużych mrozach wydajność pompy może zbliżać się do maksymalnej. Jeżeli będą się wtedy pojawiały szumy w instalacji istnieje możliwość ograniczenia maksymalnej wydajności pompy (menu instalatora), ale najczęściej nie będzie to potrzebne.
3. Korekta przepływów w ramach poszczególnych pomieszczeń. Jeżeli w pomieszczeniu znajduje się więcej niż 1 pętla i są one różnej długości, należy skorygować przepływy proporcjonalnie do ich długości, aby moc emitowana przez 1m2 podłogi była taka sama dla każdej pętli w tym samym pomieszczeniu. Przy całkowicie otwartych zaworach regulacyjnych największe przepływy będą w pętlach najkrótszych, a chcemy uzyskać sytuację odwrotną. Przykładowo jeżeli w pomieszczeniu znajdują się 2 pętle o długościach 80m i 60m to przepływ przez krótszą pętlę powinien stanowić (60/80=0,75) 75% przepływu przez pętlę dłuższą, należy więc go zmniejszyć (ale tylko dla krótszej pętli nie regulując pętli dłuższej). Jeżeli nie znamy długości pętli możemy ją oszacować na podstawie przepływów przy otwartych zaworach. Przykładowo, jeżeli przepływ przez jedną pętlę wynosi 2l/min, a przez drugą 2,5l/min, to dzielimy te przepływy przez siebie (mniejszy przez większy) i podnosimy do kwadratu. (2/2,5)^2=0,64. Wynik świadczy o tym, że pętla krótsza ma prawdopodobnie długość równą 64% pętli dłuższej i tak samo należy ustawić przepływ, w tym przypadku dla pętli krótszej ustawiamy 1,28 l/min, a dla dłuższej zostawiamy 2l/min. Oczywiście rotametry nie pokazują przepływów z tak dużą dokładnością, ale to nie apteka, ustawiamy wartość zbliżoną. W przypadku pomp obiegowych, które nie pracują w trybie stałej różnicy ciśnienia, po takiej regulacji może wzrosnąć przepływ w pętlach, których nie regulowaliśmy, dlatego trzeba jeszcze raz sprawdzić przepływy w pętlach dłuższych i ewentualnie odpowiednio zwiększyć w pętlach krótszych do wyliczonej wcześniej wartości procentowej. W tym etapie nie regulujemy pętli w pomieszczeniach ogrzewanych tylko 1 pętlą. Chodziło tylko o to, aby wyrównać moc grzewczą podłogi w ramach każdego pomieszczenia, natomiast nie wiemy jeszcze czy ta moc będzie za mała czy za duża, ważne żeby była równa na całej powierzchni danego pomieszczenia. Jeszcze jedna uwaga, jeżeli docelowo będą założone siłowniki termostatyczne to regulację przeprowadzamy rotametrami, jeżeli siłowników nie będzie regulujemy zaworkami na drugiej belce rozdzielacza, są bardziej precyzyjne niż większość rotametrów.
4. Ustalenie pomieszczenia krytycznego (najmniej dogrzanego pomieszczenia). To ważny etap poprzedzający właściwą regulację pętli, ponieważ pomieszczenie to narzuci wymaganą temperaturę zasilania. Nie mamy już możliwości zwiększenia przepływu przez pętle, możemy go tylko zmniejszyć, ważne jest żeby przypadkowo nie zmniejszyć przepływu w pomieszczeniu, które ma największe trudności z osiągnięciem wymaganej temperatury. Jeżeli zdławimy przepływ w tym pomieszczeniu, będziemy zmuszeni ustawić wyższą temperaturę zasilania, a chodzi przecież o uzyskanie jak najniższej. Dlatego obowiązkowo należy ustalić, które to pomieszczenie. W tym celu należy uruchomić ogrzewanie i ustawić sensowną temperaturę zasilania. Jeżeli dostępne jest sterowanie pogodowe należy ustawić jakąś krzywą grzewczą odpowiednią dla podłogówki, ten parametr i tak będzie wymagał korekty, więc złe ustawienie krzywej rozpoznamy po kilku lub kilkunastu godzinach i będzie można to skorygować. Jeżeli nie ma sterowania pogodowego temperaturę zasilania podłogi można wstępnie ustawić np. na podstawie załączonego wykresu przykładowej krzywej grzewczej. Przy temperaturze zewnętrznej +5*C wybieramy temperaturę zasilania ok. 27-28*C, przy -10*C odpowiednio ok. 35*C, itd. Jeżeli instalacja wyposażona jest w sterowniki pokojowe, które mogą wyłączyć pompy po osiągnięciu określonej temperatury, należy ustawić na nich jak najwyższą temperaturę, tak żeby ogrzewanie działało bez żadnych przerw. Niektóre sterowniki pogodowe uwzględniają wpływ temperatury pomieszczenia na krzywą grzewczą, należy również wyłączyć taką opcję na czas regulacji instalacji. Jeżeli uruchamiamy ogrzewanie po raz pierwszy w sezonie i budynek jest wychłodzony, na efekty pracy instalacji grzewczej może będzie trzeba poczekać dobę lub dłużej, w przeciwnym razie już po kilku godzinach zorientujemy się jak zmienia się temperatura w pomieszczeniach i będzie można zacząć właściwą regulację. Szukając pomieszczenia najsłabiej dogrzanego (krytycznego) powinniśmy brać uwagę przede wszystkim pomieszczenia mieszkalne i łazienkę, utrzymywanie stabilnej temperatury w kotłowni czy w garażu nie jest aż tak istotne. Nie bierzemy również pod uwagę pomieszczeń, które dodatkowo są ogrzewane grzejnikami, chyba że jest to niewielki grzejnik o małej mocy, np. drabinka w łazience. Szukamy pomieszczenia, któremu brakuje najwięcej stopni C do osiągnięcia wymaganej temperatury, a jeżeli w całym domu jest za ciepło, pomieszczenia które najmniej przekroczyło docelową temperaturę. Następnie identyfikujemy pętle na rozdzielaczu, które ogrzewają pomieszczenie krytyczne (tych pętli nie będziemy już nigdy regulować, mają mieć jak najwyższe przepływy), najlepiej to jakoś oznaczyć na rozdzielaczu. Bardzo często pomieszczeniem krytycznym okaże się łazienka (potrzebuje wyższej temperatury docelowej), czasem salon z dużymi przeszkleniami, ale może to też być każde inne pomieszczenie, nie ważne które, ważne żeby je poprawnie zidentyfikować.
5. Korekta temperatury zasilania. Kierujemy się temperaturą pomieszczenia krytycznego i zmieniamy temperaturę zasilania w małych krokach, mniej więcej o tyle, o ile chcemy zmienić temperaturę w pomieszczeniu krytycznym.
6. Korekta przepływów. Po osiągnięciu właściwej temperatury w pomieszczeniu krytycznym, temperatury w pomieszczeniach pozostałych będą za wysokie lub właściwe. Tam gdzie jest za ciepło nieznacznie zmniejszamy przepływy przez pętle, pamiętając o zachowaniu proporcji przepływu w stosunku do długości pętli w pomieszczeniach ogrzewanych kilkoma pętlami.
Regulację opisaną w pkt. 5 i 6 w praktyce można przeprowadzać równocześnie i zwykle należy to powtarzać wielokrotnie, aż do osiągnięcia pożądanego efektu. Nawet jeśli pomieszczenie krytyczne jest jeszcze niedogrzane, to już w niektórych pomieszczeniach może być za ciepło, więc jednocześnie można zwiększyć temperaturę zasilania i zmniejszyć przepływy w niektórych pętlach, a po kilku czy kilkunastu godzinach wprowadzić kolejne korekty. Regulując instalacje np. 2 razy w ciągu doby (rano i wieczorem) proces może potrwać co najmniej kilka dni, warto jednak wykazać odrobinę cierpliwości, tym bardziej, że temperatury w pokojach coraz mniej będą się różnić od docelowych, więc nie opłacamy tego istotną utratą komfortu w czasie regulacji. Ważne jest aby pamiętać o tym, że temperaturę w pomieszczeniu krytycznym regulujemy wyłącznie temperaturą zasilania instalacji (a nie przepływami przez pętle), natomiast w pozostałych pomieszczeniach regulujemy przepływami (ale nie temperaturą zasilania).
Ponieważ regulację przeprowadzamy przy aktualnie panujących temperaturach zewnętrznych, może się okazać, że będzie trzeba ją powtórzyć po radykalnej zmianie temperatur zewnętrznych (np. po nadejściu dużych mrozów). Jednak zwykle wystarczy korekta temperatury zasilania (krzywej grzewczej), zmiany przepływów przez poszczególne pętle raczej nie będą potrzebne, a jeżeli to minimalne.
Co dalej? To zależy czy mamy jakieś systemy sterowania temperaturą wewnętrzną czy nie.
Jeżeli nie mamy sterowników pokojowych ani siłowników termostatycznych nie robimy nic więcej, zostawiamy instalację tak jak została wyregulowana na sterowniku pogodowym i ustawionej krzywej grzewczej.
Jeżeli mamy siłowniki termostatyczne i regulatory pokojowe, po skończonej regulacji należy zamontować siłowniki na rozdzielaczu. Będą one mogły ograniczyć moc grzewczą podłogi w przypadku czasowych zysków ciepła w pomieszczeniach. Jeżeli jednak chcielibyśmy, żeby możliwe było również zwiększenie mocy grzewczej i temperatury w pomieszczeniu po jej podniesieniu na regulatorze pokojowym, to powinniśmy podnieść temperaturę zasilania o kilka stopni (przesunąć pogodową krzywą grzewczą równolegle do góry). W przypadku pompy ciepła czy kotła kondensacyjnego będzie to jednak skutkowało nieco wyższymi kosztami ogrzewania, ponadto system będzie pracował w cyklach, a źródło ciepła może taktować. Pomieszczenia będą przegrzewane nieco powyżej zadanej temperatury, a następnie ogrzewanie wyłączy się do czasu aż temperatura spadnie nieco poniżej zadanej - tak będzie w przypadku używania regulatorów typu on/off. Ten sam efekt będzie w przypadku, gdy sterownik pokojowy steruje pracą pompy obiegowej i ją wyłącza lub włącza.
Jeżeli nie ma możliwości sterowania pogodowego mamy 2 możliwości. Albo ręcznie dostosowujemy temperaturę zasilania podłogówki do zmieniającej się temperatury zewnętrznej (przynajmniej przy istotnych jej zmianach). Albo ustawiamy ją na maksymalną (odpowiednią dla najniższych temperatur zewnętrznych) i godzimy się z wyższymi kosztami ogrzewania oraz taktowaniem źródła ciepła.
Jakie korzyści przynosi poprawna regulacja ogrzewania?
Minimalizujemy opory przepływu przez instalację, zużycie energii przez pompy obiegowe oraz szumy związane z przepływem czynnika grzewczego. Ponadto dostosowujemy moc grzewczą do zapotrzebowania każdego pomieszczenia, dzięki temu pomieszczenia są ogrzewane równomiernie do właściwej temperatury, nawet jeśli sterownik pokojowy wyłączy ogrzewanie dla całego piętra lub całego budynku, nie ma ryzyka, że jakieś pomieszczenie będzie w tym momencie niedogrzane. Mając sterowanie pogodowe i dobrze ustawioną krzywą grzewczą oraz źródło ciepła z modulacją mocy, będzie ono pracowało stabilnie, bez taktowania. Przyczyną taktowania jest praca instalacji z mocą wyższą niż aktualne zapotrzebowanie budynku, najczęściej ze zbyt wysoką temperaturą zasilania. Dzięki dobrej regulacji krzywej grzewczej eliminujemy ten problem. Ponadto źródło ciepła będzie pracowało z najniższą możliwą temperaturą zasilania (dla danego budynku i temperatury zewnętrznej) co zwiększa jego efektywność energetyczną. Relatywnie wysokie przepływy przez podłogę i mała różnica między temperaturą zasilania a powrotu powoduje bardziej równomierny rozkład temperatury na całej powierzchni podłogi i podnosi komfort. Z kolei w przypadku braku sterowania pogodowego taktowanie można znacznie zmniejszyć dostosowując ręcznie temperaturę zasilania do temperatur zewnętrznych, w czasie regulacji (gdy nie działają sterowniki pokojowe) mamy okazję przekonać się, jaka wartość temperatury zasilania jest odpowiednia dla panujących temperatur zewnętrznych. Ponadto w przypadku instalacji wyposażonych w sterowanie pokojowe poprawna regulacja instalacji powoduje, że sterowniki pokojowe będą rzadko ingerowały w pracę instalacji dokonując tylko niewielkich korekt. Polecam przeprowadzić regulację szczególnie wtedy, kiedy instalacja jest wyposażona w siłowniki termostatyczne, ponieważ maskują one efekty nieprawidłowej regulacji może się okazać, że po ich zdemontowaniu uda nam się wyraźnie obniżyć temperaturę zasilania i poprawić stabilność pracy źródła ciepła.