Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

Polarny

użytkownik
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Zawartość dodana przez Polarny

  1. > Weź no zeskanuj ten fragment instrukcji i wrzuć. Bo jakoś przez całe zycie musiałem go pomijać. > mar00ha Najwidoczniej. strona 111, na samym końcu
  2. > Chcesz kolejny raz usłyszeć, że na polecenie policjanta masz zgasić silnik? Ile razy musisz taka > odpowiedź uzyskać, aby dotarło? Może po prostu przeczytaj, jakie pytanie ci zadałem. Ile razy trzeba ci to powtarzać, żeby dotarło? > Dobre sobie, zakładasz spam wątek i jeszcze marudzisz, ze ktoś Ci w nim spamuje Gdyby to był spam, to nie byłoby konkretnej odpowiedzi. A taka została udzielona - jest obowiązek wyłączenia silnika, po czym można się sądzić w razie ew. szkód. Proste pytanie - prosta odpowiedź. I tego oczekiwałem, a nie wylewu narzekań. Nie podoba się coś - nie odpowiadaj. Gdybym się chociaż w połowie spodziewał, jaki moje pytanie wywrze efekt, to bym go nie zadawał. Ale co poniektórzy przerośli moje najśmielsze wyobrażenia. > Po co powtarzasz te teksty przyniesione przez córkę z przedszkola? Jeżeli jest to tekst z przedszkola, to informacja o tym fakcie jest jedynym twoim merytorycznym wkładzie w ten wątek. Na coś się przydałeś. Mam nadzieję że "na coś się przydałeś" nie jest tekstem z przedszkola.
  3. > Chociażby w trosce o ochronę środowiska. MA PRAWO. Jeżeli producent pisze wprost, że czegoś robić NIE NALEŻY, to nie znaczy, że można to olać ze względu na ochronę środowiska. Bo gdyby można było tak robić, to producent nie powinien tego pisać. > Polecenie wyłączenia silnika ma uniemożliwić ucieczkę albo przejechanie policjanta. Widzę, że wchodzimy w scenariusze ataku obcych. A dlaczego nie strzela od razu? W sumie jeden z mistrzów już taki scenariusz podał.
  4. > Jakiś przykład MOJEJ wypowiedzi w tym wątku, że wskazówki producenta to mit? Czekam. Quote: niezrobienie tego nie powoduje żadnych uszkodzeń
  5. > Na jakieś podstawie tak twierdzisz? Na podstawie opinii dyskutantów w tym wątku. Twojej też.
  6. > Tylko tyle zrozumiałeś? Następnym razem przekażę w formie obrazkowej, do małych dzieci dociera, > może i do Ciebie też Zadałem ci kilka konkretnych pytań. Odpowiedziałeś marudzeniem. Inni są bardziej konkretni i faktycznie piszą na temat, więc mam prośbę - nie spamuj, pomarudź sobie gdzie indziej. > osz...jednak jesteś bardziej zabawny niż myślałem OK, tak sobie to tłumacz. Uznaj, że jesteś zwycięzcą.
  7. > Próbuję jakoś znaleźć logikę w głębi twojego umysłu i przemówić do niej Przez dowcipną analogię > się nie udało, niestety Bo to nie jest analogia. Zbyt dużo różnic w całej logice postępowania a przede wszystkim w tym, co od kogo zależy. > Nie zawsze. Rozgrzanie turbiny zresztą też zalezy od ciebie Studzenie też powinno. I to jest ta różnica, której nie chwytasz. > Stosując twoje niemądre chwyty - pokaż no mi palcem ustawę, która mnie zobowiązuje do wożenia > czapki w aucie zimą A czy ja twierdzę że masz to robić? Policjant ma prawo kazać ci wysiąść w zimie i to może być uzasadnione. Nie to co wyłączanie silnika pół minuty wcześniej. > To nie jest widzimisię, kiedy to w końcu zrozumiesz? Policjant ma prawo zażądać wyłączenia silnika! No właśnie - bo? Że bagażnik chce sprawdzić, to rozumiem i tego nie kwestionuję.
  8. > Bo żyją mitami z lat 80. Ale współczesne wskazówki producenta co do eksploatacji to też mit. > Zna się, zna. Tyle że nie chcesz zrozumieć, że niezrobienie tego nie powoduje żadnych uszkodzeń. I > policajnt MA PRAWO kazać ci wyłączyć silnik i nie obchodzą go ewentualne uszkodzenia. Najwyżej > POTEM możesz iść do sądu i próbować udowodnić, że nakaz wyłączenia silnika spowodował jego > awarię. Możesz Też przeczytałem o tym - czyli o konsultacji z policją. Czyli uzyskałem wreszcie konkretną odpowiedź na moje pytanie. Ponad 100 wpisów było do tego potrzebnych. > Z Tobą się inaczej nie da, nie zrozumiesz I chyba nadal nie zrozumiałeś Nie próbuj szukać pracy jako wróżka.
  9. > Nie chce mi się bawić z Tobą w dziecinne przepychanki. A cały czas sprawiałeś wrażenie, jakby tylko na tym ci zależało. Bo na nic konkretnego nie odpowiedziałeś. Jedynie same "zastanów się", "rozwiąż to sam", "beznadziejny wątek". Jak masz ochotę pomarudzić, to rób to gdzie indziej.
  10. > Mam w instrukcji wyraźnie napisane, żeby unikać gwałtownych hamowań w okresie pierwszych 500 km > Rozumiem, że mogę nie zatrzymywać się na wezwanie policji, wyskakującej z krzaków i nie > puszczać karetek? Mało rozumiesz, a wydaje ci się że jesteś niesamowicie dowcipny. Gwałtowne hamowanie zależy też od ciebie - powinieneś jeździć tak, żeby w razie awaryjnej sytuacji nie hamować z dużej prędkości. > Albo inaczej - mam ogrzewany garaż. W pracy też. Wsiadam sobie w podkoszulku do auta i jadę, a na > zewnątrz jest -25. W garażu w domu i w pracy mam ciepło, nie wychodzę na zewnątrz, więc nie > mam ani zimowych butów, ani czapki, ani swetra, nie muszę. Zatrzymuje mnie policja i każe > wysiąść z auta (np. żeby otworzyć bagażnik lub zdabać trzeźwość). Naraża mnie to na ciężką > chorobę, utratę zdrowia i życia (zapalenie płuc, złamanie nogi i inne takie). Czy mogę odmówić > opuszczenia pojazdu w takiej sytuacji? Co na to prawo? Masz wysiąść. Zresztą - sytuacja gdy musisz opuścić auto na mrozie może mieć miejsce nie tylko przy zatrzymaniu przez policję. Więc warto minimalnie przewidywać. Natomiast zgaszenie silnika to tylko i wyłącznie widzimisię policjanta "bo tak". Zauważasz ten jakże umykający wszystkim delikatny niuans?
  11. > Caly czas mowie' to jest nadal zalecenie a nie nakaz... Jeszcze raz: "Nie należy" to trochę mocniejsze określenie niż "nie zaleca się". Producent pisze wyraźnie "nie należy". > Po kiego? > Zeby puscic w powietrze kase w postaci paliwa? To już nie do mnie pytanie. Zwracam jedynie uwagę na fenomen, że niektóre zapisy w instrukcji traktowane są jako bezsensowne przewrażliwienie producenta, a inne jako namawianie przez producenta do szybszego zużycia silnika. Do tej pory nikt tego nawet chyba nie zrozumiał, ale już wiem dlaczego - po poziom forum leci na pysk.
  12. > Wyłączenie silnika NIE POWODUJE żadnego uszkodzenia mienia, zrozum to wreszcie! Najwyżej szybsze > zużycie, a i to jest to dyskusyjna sprawa. To dlaczego większość (albo przynajmniej duża część użytkowników) rozgrzewa silnik w zimie, zamiast jechać od razu? Producent pisze, żeby jechać od razu. A jak pisze żeby studzić, to producent się nie zna. > Tak - ma prawo kazać ci zgasić silnik, a nawet > wyjść z auta. I możesz się przeziębić i umrzeć Jeżeli policjant każe ci wysiąść z auta, to > naraża twoje życie i zdrowie? Coś o poziomie tego forum i leceniu na pysk napisałeś. Ot i mamy przykład.
  13. > A rób co chcesz Ale ja nie pytam o pozwolenie na robienie tego co chcę, tylko o to, gdzie wymyślam swoje scenariusze. > Tu nie ma co rozwiązywać. Po prostu zakładasz, że policjant przynajmniej raz dziennie złapie Cie na > pałowaniu silnika i nakaże natychmiast zgasić silnik. To zakładanie nie ma nic do rzeczy - pytam o fenomen dbania o silnik bardziej niż zaleca producent w kwestii rozgrzewania i olewania zaleceń producenta w kwestii chłodzenia. > Tak bezsensownego wątku to ja tu jeszcze nie widziałem. Mógłbyś tak napisać, gdybyś lepiej rozumiał co czytasz. Powyżej widać, że dyskutujesz nie ze mną, tylko ze swoimi wyobrażeniami na temat tego co napisałem. W tym przypadku ocena "bezsensowności" jest akurat trafna.
  14. > Wiesz co, poddaję się. Rozmowa z Tobą to jak opowiadać głuchemu. > Przeczytaj więc sobie i nie licz na dalsze odpowiedzi. Przecież się z tobą zgodziłem, więc w czym masz teraz problem?
  15. > W sumie to przecież nie powinieneś sie też zatrzymywać z dużych prędkości gwałtownie (napisane w > instrukcji) więc następnym razem jak policjant zamacha lizakiem jedź bez zdejmowania nogi z > gazu bo to przecież grozi zepsuciem hamulców. A już na pewno prowadzi do ich szybszego > zużycia. Już taki przykład był. Gdy jadę szybko, to jest to MÓJ wybór i moje ryzyko, że będę musiał gwałtownie hamować. A nie widzimisię policjanta, który chce żeby zgasić silnik.
  16. > ale to jest zalecenie a nie nakaz, podobnie jak sprawdzenie swiateł przed jazda, czystości szyb itd. "Należy" to trochę mocniejsze określenie niż "zaleca się". Nie należy np. wjeżdżać po ostrym hamowaniu w kałużę, a nie "nie zaleca się". Jak producent pisze, żeby jechać od razu po uruchomieniu silnika (w zimę też), to chyba nawet większość twierdzi, że należy jednak silnik trochę rozgrzać na postoju. Ale jak przychodzi temat studzenia turbiny, to producent jest przewrażliwiony.
  17. Jeszcze raz - G mnie obchodzi czy jego to obchodzi. Pytam o stan prawny. Czyli policjant ma prawo wydawać polecenia powodujące uszkodzenie mienia, nawet gdy to polecenie nie jest do niczego potrzebne.
  18. > O czym tym piszesz? Jakie w ogóle, gdzie takie stwierdzenie padło? Juz zacząłeś dorabiać swoja ideologię? Że olej co 10, czy że nie chłodzić turbiny? > Problem w tym, ze to Ty nie potrafisz tej prostej łamigłówki rozwiązać Więc teraz mnie dobij i ją rozwiąż
  19. > Nikogo to nie obchodzi, nikogo to nie martwi, nikogo to nic, nic a nic. Nie pytam kogo to obchodzi, tylko co na ten temat mówi prawo. Czyli czy policjant może wydać polecenie, które wymiernie szkodzi adresatowi polecenia a samo polecenie nie jest uzasadnione w sposób, który usprawiedliwiałby tę szkodę. > Ciesz się że to nie jakiś bardziej cywilizowany kraj w którym się policja nie wdaje w żadne > dyskusje tylko wyciąga na glebę a co bardziej opornych szturcha prądem. Argument na poziomie "cieszcie się etiopskie dzieci, że przynajmniej jedną bułkę dziennie macie".
  20. > To w końcu chcesz dbac o turbine, czy nie chcesz? Nie zrozumiałeś przesłania. A brzmiało ono pokrótce: Dlaczego niektóre zalecenia producenta należy przestrzegać do przesady (częstsze wymiany oleju niż producent zaleca), a innych nie należy przestrzegać w ogóle? > Po prostu rusz mózgownicą, a dojdziesz do właściwych wniosków. Czyli olej co 10 tys., bo producent specjalnie zapisał 30 żeby turbiny się uszkadzały, a chłodzić turbiny nie należy, mimo że producent to zaleca. Tylko po cholerę tak mu zależy na tym chłodzeniu turbiny, skoro i tak od wymian co 30 tys. się uszkodzi? Rusz mózgownicą, może rozwiążesz tę jakże adekwatną do tematu łamigłówkę.
  21. > I dlaczego pierwszy właściciel ma dbać o trzeciego czy czwartego? Ja np. sprzedałem kilkulatka o kilka tys. drożej od ceny rynkowej - ten, który ode mnie kupował, wiedział jak samochód użytkuję. Wiedział też, że mógł kupić z ogłoszenia dużo taniej.
  22. > Nic. Dużo nowych autek ze start-stop ma jako dodatek obieg cieczy chłodzącej puszczonej na turbo > przez pompkę elektryczną. Zwłaszcza te, które nie są w ten system wyposażone. Ale są w erze S&S, więc w czym problem?
  23. > Merytorycznie niedorzeczny problem... Pretensje do producenta, który niedorzecznie napisał instrukcję. Pewnie tylko po to, żeby na forach o tym dyskutować.
  24. > Ma taki związek że nikogo nie interesuje czy ktoś zagrzał swoją sprężarkę czy nie. Skoro ją > zagrzał, nie zrobił tego jadąc normalnie. Mógł jechać normalnie - wyprzedzając zgodnie z prawem ciężarówki w górzystym terenie. > Trafia mu się więc kumulacja, bo też za nic nie zostanie zatrzymany. Rutynowa kontrola. > Jak by nie zagrzał, to by go nie zatrzymali. > Proste? Ja raz nie zagrzałem i mnie zatrzymali. Kolejny światopogląd do poprawki.
  25. > Rozmawiamy o zleceniach producenta, czy o wyłączeniu silnika na polecenie Policjanta? Rozmawiamy o wyłączeniu silnika na polecenie policjanta, które to wyłączenie jest sprzeczne z zaleceniami producenta. Jak wiadomo, producent to gimnazjalista. > Co do zaleceń producenta, pewnie olej tez zmieniasz co 30 000 km? Ciekawe pytanie zadałeś - sugerujesz zapewne, że należy ten olej wymieniać częściej, czyli należy dbać o samochód bardziej niż zaleca producent. Producent zaleca też ruszanie od razu na zimnym silniku, ale wielu uważa, że będzie bardziej dbało o samochód, jeżeli go rozgrzeje na postoju. Tylko - dziwnym trafem - w kwestii chłodzenia turbiny należy o nią dbać mniej niż zaleca producent. Uporządkuj swój światopogląd, bo bez tego będzie ci się zdawało, że wokół są sami gimnazjaliści.

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.