Zawartość dodana przez Polarny
-
Używacie lusterka wstecznego?
> Jest taki powód, nazywa się np kierowca jednoślada. Nie dość, że nie zobaczysz w bocznych to > jeszcze wykonując głupi manewr zrobisz mu spore kuku. Jaki manewr np. przed skutkami którego uratuje spojrzenie w lusterko wsteczne?
-
Używacie lusterka wstecznego?
> Przede wszystkim patrząc przez ramie przy cofaniu to najłatwiej o cos zawadzić lewym przednim > błotnikiem i go przerysować i do tego drzwi kierowcy Fakt. O ile sporadycznie zdarza mi się zerknąć w lusterko wsteczne, o tyle cofanie "przez ramię" to bardzo niebezpieczny nawyk i nigdy tego nie robię. Kiedyś tak się zdawało na PJ, ciekawe jak jest dzisiaj.
-
Używacie lusterka wstecznego?
> Ja uczyłem się jeździć (praktycznie - już po egzaminie) Żukiem izotermą, od tego czasu nigdy nie > patrzyłem we wsteczne lusterko w żadnym aucie. Nawet jak cofam (gdziekolwiek) nawet po 100m to > cofam "na lusterka" - nie umiem "przez ramię. > O tak się przyzwyczaiłem Gdybyś patrzył "przez ramię", to prędzej czy później byś w coś wjechał. W lusterkach bocznych widać gdzie pojadą koła.
-
Klimatyzacja - serwis okresowy??
> Przy ubytku 10% rocznie, po dziesięciu latach zostaje jeszcze 35% czynnika. Jak w "Alternatywy 4" przy rozmowie dot. ogrzewania w zimie. - Tracimy 50% energii na czymś, kolejne 50% na czymś, kolejne 50% na czymś. - Niebywałe, tracimy 150% ciepła. No i wyłączyli.
-
Klimatyzacja - serwis okresowy??
> Klimatyzacja działa idealnie, ale od trzech i pół roku nie była "serwisowana". > Nie śmierdzi, chłodzi doskonale, ale na przeglądzie (powinienem napisać "przeglądzie") w ASO > proponują też serwis klimy. > Robić?? Nie robić bo jest dobrze a mogą zepsuć?? Zrobić gdzie indziej bo mniejsza szansa że nie > zepsują?? > Waham się......... > Kiedyś w Renówce zrobiłem "przegląd klimatyzacji", kosztowało mnie to w sumie przeszło 600zł a > klima od tamtego czasu już nie działała poprawnie. Ja robię w nieautoryzowanym za 180 PLN pełen serwis + ozonowanie. Filtr kabinowy płatny oddzielnie (40 PLN za węglowy). Klimatyzacja działa u mnie bardzo dobrze, ale jeżeli ktoś uprawia sport ekstremalny pt. "serwisowanie w ASO", to ma też tego konsekwencje.
-
Używacie lusterka wstecznego?
Ja się odzwyczaiłem. Lusterko wsteczne nie pokazuje tego co jest nisko ani tego co nieco z boku - a piesi zazwyczaj podchodzą pod tylny zderzak właśnie z boku. Mam czujniki parkowania - pipczące, które problem przeszkód nisko i lekko obok rozwiązują. Jak ktoś ma kamerę cofania, to tym bardziej opłaca się patrzeć przez nią niż w lusterko. Pojazdy z tyłu widzę w bocznych. Przy cofaniu patrzę na zmianę w boczne i słucham czujnika. Większe dostawczaki mają tylko boczne. Czy jest jakiś powód dla którego warto używać lusterka wstecznego gdy ma się czujniki cofania / kamerę? Chyba tylko złośliwie zwisająca niska gałąź.
-
Serwisowac w ASO czy nie ?
> Jak długo masz auto? Pierwszy przegląd wypada tylko po 30 tys.km? > A nie po tym przebiegu lub po roku? Raczej: co pierwsze nastąpi wcześniej. "Lub" pozostawia wybór. Kolega w ten sposób pożegnał się z gwarancją na cee'da - w sumie pewnie i tak per saldo wyszedł na tym dobrze, bo zapewne przeglądy kosztowałyby go więcej niż ew. naprawy (pojazd ma 3 lata i na razie nic się nie popsuło).
-
Serwisowac w ASO czy nie ?
> Za jakis czas stuknie 30000 km. > Wtedy wypada pierwszy przeglad. > I tak wlasnie sie zastanawiam czy robic czy olac sprawe. Jeżeli będziesz cały czas stał przy samochodzie i patrzył czy faktycznie robią to za co będziesz płacił, to tak. Prawdopodobieństwo że się wymigają gdy ci coś przy okazji uszkodzą też jest mniejsze w przypadku gdy będziesz przy samochodzie.
-
Wymiana prawie nowych kół
> Jeździłem na 205/55 R 16 i przesiadłem się na 225 45 R17 i powiem że nie odczuwam znaczącej > różnicy- dlaczego? Ja przejechałem się wczoraj na 16 i 17 i faktycznie - jest praktycznie jednakowo beznadziejnie. Już zapodałem wstępnie temat zamiany moich 16 na 15 z innej wersji silnikowej w porozumieniu z tamtym kupującym - zapewne będzie szczęśliwy że go nie będzie "bujało na zakrętach" i że stabilność wzrośnie niepomiernie. Dużo miejsca tam nie ma (tarcze), więc chyba jak się nie da założyć 15, to w ogóle zrezygnuję z zakupu, bo wydawać kilkadziesiąt tys. na wóz drabiniasty to lekka przesada.
-
Wymiana prawie nowych kół
> napisz co miałeś za samochód z jakim sinikiem i co chcesz kupić z jakim sinikiem, bo nie można > skumać o jaki bolid chodzi- będzie łatwiej- może naród się wypowie co posiada taki bolid jak > Ty zamierasz nabyć Nie wiem czy ma to jakiekolwiek znaczenie. Mam fabię 1.4, chcę octavię 1.4, ale wątpię czy ktokolwiek ma nową. Dzisiaj się jeszcze tą octavią przejadę na 16" - wybiorę trochę gorsze drogi, zobaczymy jak będzie.
-
Wymiana prawie nowych kół
> W mojej ocenie wpłynie to > niekorzystnie na warunki trakcyjne samochodu - wyższy profil. Miałem już 195/65r15 i nie miałem zastrzeżeń do trakcji. Kolega marcindzieg dopiero ma balony i też nie narzeka. Zaraz dzwonię do salonu zapytać czy mają auto do jazdy testowej na 15 i 16 - inaczej tego się po prostu nie da rozstrzygnąć. EDIT: Dzwoniłem, nic z tego - demonstracyjne auta mają wyższe wyposażenie, więc i większe felgi. I podejrzewam że to samo jest w każdym salonie.
-
Wymiana prawie nowych kół
> Nie łapię, kupujesz nowy samochód i dostajesz używane felgi? Jako nowych ich raczej nie sprzedam. > Jeśli w danym egzemplarzu są konkretne felgi i mniejsze nie są przewidziane to co z gwarancją? Mniejsze są przewidziane - wyraźnie o tym napisałem. Tylko że "procedury nie pozwalają". > Poza tym teoretyzujesz i dramatyzujesz, różnica 195/65R15 i 205/55R16, jak już wielu pisało, jest > do pominięcia. Różne są opinie na ten temat > Sorry, ale twój dylemat jest z gatunku zwracania na siebie uwagi z byle powodu. Jasne, do centrali Skody też napisałem z zapytaniem o możliwość zmiany kół, bo zależy mi na ich uwadze. Pierwsze dwa słowa, które napisałeś w odpowiedzi, najlepiej streszczają całą twoją wypowiedź.
-
Wymiana prawie nowych kół
> Komfort jako EFEKT PLACEBO kosztem wizualnego dramaty:) Jak już pisałem, mam porównanie 15 vs 17 i różnica była tak diametralna, że efekt placebo nie mógł to być. Spalanie i przyspieszenie na 15 też się poprawiły - i to znacznie. A ów "wizualny dramat" lub jego brak jest dla mnie właśnie placebo. Samochodem się jeździ a nie na niego patrzy, więc liczą się dla mnie właściwości jezdne (w tym przypadku raczej komfort niż drift), a nie wygląd - takie już mam mało popularne podejście do tematu.
-
hmm Grande Punto kontra Fabia....
> Natomiast pali dużo, bardzo dużo jak na 75 KM - w mieście 8-9, poza miastem 7-8, na > autostradzie przy 150 km/h 11, czyli tyle, ile dwa razy mocniejszy silnik w dużo cięższym > aucie. I jedzie słabo, no ale to tylko 75 KM. Wow, ja mam praktycznie to samo (80 KM) i w mieście pali 6-8 (na zimnym i krótkich odcinkach do 11), w trasie 5-6.5 I raczej to ja wyprzedzam a nie jestem wyprzedzany.
-
Wymiana prawie nowych kół
> to sprawdź czy 14 cali wejdzie skoro już tak ostro lecisz Teraz takie tarcze robią że pewnie 14 nie wlezie. A nie miałbym nic przeciwko w sumie. > Nie wiem jak u ciebie ale u mnie na komfort podróżowania wpływa też to czy nie muszę samochodu > łapać po całej drodze na szybszych łukach autostradowych czy przy bocznym podmuchu wiatru. Miałem już samochód z 195/65R15 i nie było żadnych problemów przy skręcaniu. Drift może to nie był, ale na ostrzejszych zakrętach czy przy gwałtownych zmianach pasa ruchu też było ok.
-
Wymiana prawie nowych kół
> Ale my nie rozmawiamy o zmianie profilu 70 na 35 > tylko 65 na 55 co przy takiej szerokości opony stanowi strzelam 2-3 cm ? 2,8 około, co po jednej stronie daje połowę tego. Szału nie ma - fakt. Z relacji naocznych świadków wynika że komfort poprawi się pomijalnie mało. Ale sprawdzę jeszcze osobiście.
-
Wymiana prawie nowych kół
> zostań przy 16'' to optymalny wybór do OIII na 15" to auto bedzie wyglądało pokracznie Wygląd nie ma dla mnie znaczenia - a w każdym razie nie na tyle żeby zrezygnować choćby z minimalnej poprawy komfortu. Wiem że to nieczęsto spotykana cecha.
-
Wymiana prawie nowych kół
> Daj sobie spokój. > Jaka odporność na uszkodzenia? Krawężniki, dziury. Porozmawiaj z wulkanizatorami. Poza tym - z jakichś powodów terenowe (prawdziwe, a nie udające) mają wysoki profil.
-
Wymiana prawie nowych kół
> Jeżeli auto ma Różnice np.: 195 205 odczujesz jak masz ~ 100 KM Miałem 192 KM i czułem różnicę, tylko że pomiędzy 205 a 235. W spalaniu też - ok. litra / 100. Teraz moc 140 KM, ale głównie chodzi o komfort i odporność na uszkodzenia, bo szerokość tu zapewne wielkiego wpływu nie będzie mieć.
-
Wymiana prawie nowych kół
> CZESC > nie znalazłem do jakiego auta ma byc ta zmiana? > moje doświadczenia to przesiadka w octavi z 15'' na 17'' po ok 4 miesiącach nie wytrzymałem i > wywaliłem 17'' zmieniając je na 16" różnica ogromna. > Zimowe mam nadal 15" i jak przesiadam się na 16" nie ma różnicy. > PS. zostań przy 16" jak nie bedą ci odpowiadały to sprzedaz i kupisz na rynku wtórnym sobie 15" Też octavia - nowa wersja. Jak nie widzisz różnicy w jeździe to OK, tylko że mam wjazd do garażu po wypukłościach tworzonych zapewne z myślą o zimie i trudno je ominąć. A trzęsie na nich jak jasna cholera, stąd zależy mi żeby gumy było jak najwięcej a felgi jak najmniej.
-
Wymiana prawie nowych kół
> moze do Twojej wersji nie wejda mniejsze felgi? > W wielu samochodach wieksza felga to koniecznosc, bo inaczej by zawadzala o zacisk hamulcowy Salon twierdzi że nie wejdą, centrala że wejdą. Ale salon twierdził też coś w innej kwestii i okazało się że nie ma racji. Ci sprzedawcy nie dysponują wiedzą techniczną, to typowi marketingowcy.
-
Wymiana prawie nowych kół
> Takie podejście uważam jest nieodpowiedzialne... Sama różnica temperatur > może spowodować, że będziesz miał albo beton, albo kapcia prawie... Niecałe 10% różnicy - bez przesady.
-
Wymiana prawie nowych kół
> Po co krzywdzić auto 15 jak seryjnie masz 16 ? 16 bardziej krzywdzą auto - wstrząsy na naszych duktach są bardziej odczuwalne. Zdecydowałem że po prostu poszukam salonu gdzie mają obie wersje i przejadę się jedną i drugą. Jak nie zauważę różnicy to pozostawię 16.
-
Wymiana prawie nowych kół
> Najpierw to się przejedź tym samochodem na oryginalnym zestawie kół a > potem kombinuj bo rozmiar o > którym mówimy jest mocno komfortowy. To dziwne że do innych wersji silnikowych dają jeszcze bardziej komfortowy. Jeszcze dochodzi szerokość. Co prawda 1 cm to niewiele, ale przy 3 różnicy (205 vs 235 w jednym z poprzednich samochodów) był odczuwalny spadek dynamiki i zwiększone spalanie w związku z oporami toczenia. Paradoksalnie auto paliło w zimie mniej niż w lecie. > Czyli ciśnienie w oponach sprawdzasz co pół roku i masz nadzieję że gumiarz nie pompuje na oko po > 2,3 do wszystkich samochodów nieważne co przyjedzie? > Powodzenia. Z czego wnioskujesz jak często sprawdzam ciśnienie? Pisałem o pompowaniu. A ile ma być napompowane zawsze oponiarzowi mówię.
-
Wymiana prawie nowych kół
> Nie wiem czemu twierdzisz ze 16" opony sa mniej komfortowe od 15"? Z doświadczenia wynika, że im bardziej zamienia się koło na większą felgę i niższy profil, tym bardziej komfort spada. Mam porównanie z niegdysiejszego pojazdu, gdzie na zimę były 15" a na lato 17". Te drugie to była tragedia. Generalnie niższy profil musi być twardszy, bo ma mniej zapasu na uginanie się. Poza tym wyższa opona jest mniej wrażliwa na krawężniki.