Zawartość dodana przez Polarny
-
Kryzys na rynku nowych aut?
Po rozmowie ze sprzedawcą, jeździe próbnej, wyspecyfikowałem wersję i wyposażenie. Podałem nr telefonu i maila oraz otrzymałem obietnicę że za max. 2 dni dostanę ofertę na maila. Mija prawie miesiąc i cisza. Zamówiłem auto w innym salonie. Co prawda do ogólnej statystyki sprzedażowej i tak się zaliczyłem, ale czy rodzimi dealerzy faktycznie odczuwają spadek sprzedaży? Najwyraźniej kilkunastominutowy wysiłek związany z przygotowaniem oferty jest więcej wart niż kilka tysięcy marży. Nie wierzę w kryzys w tej branży.
-
Najoszczędniejszy silnik benzynowy Skoda Octavia III 1.2 TSI
> skończ waść. > 1.6 MPI jest z pocz lat 2000. 1.2 tsi wszedł ok. DEKADĘ później. I rozwiązania techniczne są takie, że to zupełnie inna epoka? Podaj ze swojej strony przykład 2 silników z tej samej epoki, o tej samej mocy jeden z turbo, drugi wolnossak, bo póki co nic ci się nie podoba. Co wolnossak, to epoka się nie zgadza. > 125 KM z wykresu to tyle samo co 1.6 ma tak? czy może 20% więcej? Doczytaj co to za wykres, a właściwie wykresy. Liczba mnoga jest podpowiedzią. > silnika z potencjałem - powinien stawac obok 2,5l I to najlepiej świadczy o tym, co potrafi turbo. Aż 2.5L trzeba, żeby poczuć to samo co w 1.6 > operujemy na fachowym pojęciu "wciskania" w odniesieniu do 1.2. Operujemy na fachowym pojęciu "wciskania" w odniesieniu do silników o tej samej mocy max. - 1.2 to tylko przykład, a nie jakiś punkt odniesienia. Powtarzałem to już tyle razy, że powinieneś powoli zacząć załapywać. > ale taki autorytet, który uznaje > wysokoobrotową konstrukcję Yamahy z Celica i Corolli za uturbioną wie wszystko nt ogólnej > charakterystyki wszystkich silników. Gdybym wiedział że nie ma tam turbo, to byś nie miał argumentów. A tak - szastasz merytorycznymi przykładami na prawo i lewo. Kluczem jest kwestia obecności turbo w Corolli TS, kto by pomyślał?
-
Najoszczędniejszy silnik benzynowy Skoda Octavia III 1.2 TSI
> widzę. przykro mi, że tyle bólu sprawiłem. kompleksy ciężka rzecz, nie ważne jak potem sprostujesz, > ślad na psychice pozostał O tak, dzisiaj jestem po dwóch próbach samobójczych. Efekt to upierdolony żyrandol i zniszczony materac z którym akurat jakaś para przechodziła pod moim balkonem. > normalnie się jeździ. a jak ma się jeździć? turbo hiper szybko? Ale na trasie dajesz radę wyprzedzić rowerzystę na długiej prostej mając 200 KM, czy musisz jakoś specjalnie kombinować? > niewiele Ci trzeba żeby się dowartościować w takim razie. ale ok, przyznaie się to pierwszy krok! Tym bardziej niedowartościowanym potrzeba więcej, ale ważne że się do tego przyznają. W końcu mogło być gorzej - mogłeś napisać że 400 KM nadaje się do turlania.
-
Najoszczędniejszy silnik benzynowy Skoda Octavia III 1.2 TSI
> a to tylko Twoja interpretacja. ja już w miedzyczasie napisałem dokładnie na ten temat, skoro Cię > to tak ubodło - O tak, bardzo ubodło, nawet sobie nie wyobrażasz jak. Jak więc wg ciebie jeździ się typowo "miejskim wozidłem", skoro "senne turlanie się" nie jest odpowiednim określeniem? > w którym momencie COKOLWIEK było przez kogokolwiek pisane w dyskusj nt. jakichkolwiek umiejętności > kierowcy w kontekście tematu? W kontekście napisane nie było, ale z kontekstu wynikało. Jak sobie radzisz w trasie pojazdem o mocy, które ten pojazd kwalifikuje jako miejskie wozidło? > lepiej Ci z tym? kompleksy? Gdybym chciał się dowartościować, to zapewne bym napisał że 150 KM to miejskie wozidło. Dla 200 boję się nawet tego analizować.
-
Najoszczędniejszy silnik benzynowy Skoda Octavia III 1.2 TSI
> to sporo. ale porownujmy wykresy producentów i podobne silniki jesli chodzi o epokę. 1.6 i 1.2 tsi to ta sama epoka. > skoro TB ma 20% mocy wiecej Maksymalnej ma tyle samo, a w zakresie obrotów użytecznych ma więcej - o czym od samego początku piszę. Inny przykład: 2.0 forda vs 1.6 ecoboost - różnica mocy max. 3 KM, różnica momentu przy 2krpm: 45% więcej w 1.6, przy 3krpm: 37% więcej. > 1.2 tsi nie wciska w fotel przy zadnych obrotach. jedzie równo. Nie chodzi o to czy wciska czy nie, tylko o to że tak samo wciska przy 2krpm jak NA przy 5. > przejedz się mocną TBenzyna - tak ok 280 KM, a potem zapraszam na przejażdzke wolnossącą NA (z > mojego E38, na antycznym automacie). opowiesz mi o tym jak to on nie wciska DOPIERO przy ok 5 > tys obrotów. j.w. - DOPIERO przy 5 tys. wciskanie będzie takie samo jak dla turbo o tej samej mocy max. przy 2 tys. > FAKT jest taki, że ogólnie NA jest minimalnie gorsze 20-45%. Dla mnie to nie jest minimalnie. > na pewno nie piszemy o 99% silników. A który wolnossak równa się mocą w zakresie obrotów do 3k z TB przy tej samej mocy maksymalnej ? Podaj jeden przykład, to przynajmniej będzie wiadomo że to nie 100%.
-
Najoszczędniejszy silnik benzynowy Skoda Octavia III 1.2 TSI
> nie wymyślaj już. nic takiego nie napisałem. Napisałeś że to typowo "miejskie wozidło". A miejskie wozidła cechują się sennym turlaniem. > ale może to ja faktycznie nie powiniennem dyskutować z > kimś kto 200 KM uznaje za sporotowy silnik. pomimo że jest montowany w wielu tatusiowozach. Wolę twierdzić że 200KM jest sportowym silnikiem, niż obnażać swoje umiejętności kierowcy dla którego 200 KM ledwo starcza do jazdy miejskiej.
-
Najoszczędniejszy silnik benzynowy Skoda Octavia III 1.2 TSI
> TSI ma 20% wiecej mocy i 25% momentu. wklejasz wykres producenta i hamowni. ja wiem ze tsi ma > gratisy ale bez przesady, trzymajmy sie danych producentów. gdzie ta przepaść? 30% przy 2krpm to nie przepaść? A przyspieszenie do 100 w 7.5s zamiast 10s to nie przepaść (30% różnicy) ? Silnik 2.2, który do 5 tys. nie może się równać z 1.4 to nie przepaść? Uturbiony 2.2 miałby mocy 60% więcej - to oczywiście nadal nie jest przepaść. Fakt jest taki, że TB od 2krpm wciska w fotel, a porównywalny bez turbo o pojemności 50% większej raczy to czynić ew. przy obrotach ok. 5 tys.
-
Najoszczędniejszy silnik benzynowy Skoda Octavia III 1.2 TSI
> Nie widzisz ze z jimbo nie ma sensu dyskutować ? No wiesz, czuję rispekt przed kimś, dla kogo 200KM nadaje się co najwyżej do sennego turlania.
-
Najoszczędniejszy silnik benzynowy Skoda Octavia III 1.2 TSI
> z tego wynika że przy 3 tys obrotów 1.2 ma prawie 2 razy wyższy moment. pokaż wykres bo ciezko w to > uwierzyć. > EDIT: znalazłem takie cos: URL > wg tego wykresu: Wykresy fajne, jakby od ekierki rysowane. Moje trochę źle odczytałem: 1.6 1.2 tsi Prawidłowo jest 75 vs 61 KM. Przy 2000 rpm 48 vs 37. > czyli powyższe stwierdzenie o różnicy mocy przy 3000 obr to bzdura. czyli generalnie nie bardzo > wiesz, nie jeździłeś, gdzieś Ci się obiło o uszy, że turbo, moment i niskie obroty... i > gawędzisz... Turbo niestety jeździłem i w porównaniu do tradycyjnych wiertarek bez turbo porównania w jeździe po prostu nie ma. Tu jest fajny przykład na podstawie cruze (140 KM). Komentarz raczej zbędny: A tu już kompletna przeginka - 1.4 jest lepszy od 2.2 do 5000 rpm: Tak, oznacza to, że 1.4 do 5 tys. lepiej przyspiesza od 2.2 - zwłaszcza że zapewne dodatkowo mniej waży.
-
Najoszczędniejszy silnik benzynowy Skoda Octavia III 1.2 TSI
> JAKIE DOWOLNE? konkretnie? 99%? na czym pojega diametralność różnicy > doznań? 3ci raz pytam. Opel: 1.4T vs 1.8 VW: 1.2tsi vs 1.6 Ford: 1.6 eco vs 2.0 Diametralność polega na dużo wyższej mocy uturbionych silników w niskim i średnim zakresie obrótów. Przykład z vw: przy 3000 rpm: 1.6 : moc 45 KM 1.2: moc 85 KM > jakby zatkac uszy, zaplombować maskę, i wsadzić Cie do jakiegos kompakta/sedana klasy C lub D... w > jednym V6 NA, drugi uturbiony downsizing - ten sam model auta. to byś nie rozpoznał czym > jedziesz Gdybym dodatkowo widział obrotomierz, to bym wiedział.
-
Najoszczędniejszy silnik benzynowy Skoda Octavia III 1.2 TSI
> głupi diesel w segmencie C osiąga już 160-200 KM z FWD i to są sportowe > auta i silniki? Nie - tylko Formuła 1 ma sportowe pojazdy, chociaż czasami jak oglądam te wyścigi, to mam wrażenie że wyjechali na niedzielną przejażdżkę. 200 KM to w ogóle nie jeździ, chyba że ktoś życzliwi przechodnie popchną i dodatkowo wiatr jest sprzyjający. Teraz zadowolony? > chodzi o charakterystykę jednostki. wez sobie dowolny inny przykład. nie wiem: 1.8 TSI vs stare V6 > opla Weź dowolne nowe konstrukcje T i TB. Stare są nieco inne i dobrze o tym wiem - jeździłem xm-em 3.0 12V i to był rewelacyjny silnik. Obecnie pomiędzy 99% T i TB podobnej mocy różnica jest diametralna. > TS (silnik robiony razem z Yamahą) nie ma turbiny. pewnie dlatego brakuje mu momentu? Może i dlatego, bo faktycznie - jak na 192 KM - to straszna kupa poniżej 5tys./min.
-
Najoszczędniejszy silnik benzynowy Skoda Octavia III 1.2 TSI
> jakie sportowe? 2.0 200 KM w GTI? - takie miejskie wozidło. do sportowego mu brakuje. No faktycznie - typowo miejskie auto, jakich pełno na naszych drogach. Nie to co egzotyczne 1.4 czy 1.6 o mocy do 120 KM. Przebijam: 8.6L w viperze to typowe wozidło dla emerytów. I masz zamiar tak się licytować jaki to z ciebie super-driver na podstawie tego co uważasz za wozidło a co nie? Porównujesz szczególne przypadki silników. Ja ze swojej strony mogę podać 1.8 toyoty (celica, corolla ts), który pomimo turbiny elastyczny nie jest. I co z tego, skoro przy losowo wybranych silnikach B i TB o zbliżonej mocy maksymalnej w 99% różnica będzie diametralna ?
-
Najoszczędniejszy silnik benzynowy Skoda Octavia III 1.2 TSI
> taaaaak? diametralnie? > jak np wolnossące V6 2.5l o momencie 260 Nm w miare płaskim i mocy ok 206 KM (toyota), różni się > diametralnie od silnika golfa GTI (280 nm i 200 KM). > te 20 nm to ta diametralna różnica? Nie - diametralna różnica to obroty przy których ten moment jest osiągalny, co napisałeś dalej: > ok golf ma ten moment wczesniej Napisałem wyraźnie, że chodzi o użyteczne obroty. Do porównań postaraj się dobrać jakieś bardziej popularne silniki, a nie typowo sportowe czy pow. 2.0. Różnica jest diametralna.
-
Najoszczędniejszy silnik benzynowy Skoda Octavia III 1.2 TSI
> Tak, i wybieram do normalnej codziennej jazdy wolnossący motor o większej > pojemności a podobnej mocy. Uściślając: o podobnej mocy maksymalnej. Bo moc w zakresie użytecznych obrotów różni się diametralnie na korzyść turbobenzyny. Czyli, jeżeli jeździsz w okolicach czerwonego pola, nie powinieneś zauważyć różnicy.
-
Najoszczędniejszy silnik benzynowy Skoda Octavia III 1.2 TSI
> Nie widzę sensu stosowania silnika o pojemności tylko 1.2 z turbo w > samochodzie w którym pod maską spokojnie zmieściłoby się 1.4-1.6 podobnej > mocy. A masz porównanie w jeździe turbobenzyną i zwykłą bez turbo o podobnej mocy?
-
Odcinkowy pomiar prędkości
> Masz racje... Jakby chodziło o bezpieczeństwo, to by postawili wysepki/zwężenia. Ale to tylko przy bardzo śmiałym założeniu, że fotoradar pilnuje uzasadnionego ograniczenia.
-
Odcinkowy pomiar prędkości
> I co Państwo na to ? > Znowu chcą łupić czy chcą poprawić bezpieczeństwo ? A do tej pory jak było? Ktoś naiwny liczy że mentalność wąsatych burmistrzów się zmieniła? Wiadomo że będą mierzyć tam, gdzie spokojnie można pojechać szybciej. Tam, gdzie kontrola by się przydała, będą wypadki uzasadniające kolejne represje.
-
AC na wartość o wiele niższą
> Przecież masz dwa zabezpieczenia: immobilizer oraz blokadę kierownicy. Nie uznają tego? Blokady kierownicy nie uznają. Ale salon może ubezpieczyć też w Hestii, gdzie granicą 2 zabezpieczeń jest wartość 100 tys. Niestety, wytyczne w salonie są do 60 tys. - zapytałem skąd ta rozbieżność i czekam na odpowiedź. Być może w pakiecie jest ten niższy limit.
- Spalanie octavii III 1.4 tsi - info
-
AC na wartość o wiele niższą
> Może zobacz najpierw co oferują w pakietach ubezpieczeń możliwych do zakupu z daną marką. Nie napisałem tego od razu, ale tu nie chodzi o koszt ubezpieczenia (jest taki sam, niezależnie od ceny pojazdu), lecz o to, żeby jego wartość nie przekroczyła 60 tys. - powyżej tej sumy ubezpieczalnia chce żeby było zamontowane drugie zabezpieczenie.
-
AC na wartość o wiele niższą
> Przesiadłem się ze 195/65/15 na 205/55/16, nie zauważyłem różnicy Inni - jak widać - zauważyli. Jakoś w lipcu/sierpniu będę miał samochód, więc od razu zamontuję na próbę zimówki stalowe 15" i zobaczę czy jest różnica. Jak będzie, dokupię letnie, jak nie będzie - przełożę z powrotem 16". I dam znać o wynikach porównania. > No jeśli to dla Ciebie jest przestrzeń to musisz kupić dostawczaka. Przestrzeń na bambetle typu płyn do szyb, zapasowe żarówki, jakieś klucze, rękawiczki, ręczniki papierowe itp. Nie chcę, żeby to latało po bagażniku - bagażnik jest na bagaże, a nie na rzeczy "serwisowe". > To zmień serwis, bo jak się alarm zatnie to będziesz musiał samochód zmienić. I tak zrobię po tych 2 latach - poproszę o wywalenie tego nic niedającego barachła. Na pewno nie będę czekał aż to się zatnie. > Można było zamówić bez alarmu i zamontować go w innej firmie z zachowaniem gwarancji. Tylko że bez alarmu nie ubezpieczę (durna granica 60tys.), a bez ubezpieczenia nie pojadę - chyba że na lawecie. Nie wiem nawet, czy salon wyda samochód bez zarejestrowania go, a ubezpieczać trzeba w dniu rejestracji. Można co prawda kupić tylko OC, a AC później, ale to chyba będzie kosztować więcej niż promocyjne 1900 PLN (niektórzy by ten koszt pewnie olali, bo ich przecież stać).
-
AC na wartość o wiele niższą
> Ile kosztuje blokada skrzyni a ile alarm? Blokada minimalnie droższa - bez znaczenia. > Iluzoryczny. Niektórzy mają porównanie i twierdzą, że wcale nie iluzoryczny > żadna Przestrzeń zajmowana przez pełnowymiarowe koło to "żadna przestrzeń"? > Zabezpieczenia można zamontować i zdezaktywować Alarm jest montowany fabrycznie, w serwisie nawet nie wiedzą jak się do niego dobrać. Tak, pytałem o demontaż alarmu po 1-2 latach. I po tym czasie sprawę na pewno poruszę. > Nie mam kompleksów, pewnych rzeczy zwyczajnie nie rozumiem. Akurat miałem na myśli kogo innego. Mam nadzieję, że nieco wyjaśniłem. Generalnie dobrze jest przyjąć zasadę, że jeżeli czegoś nie jest się pewnym, to lepiej dopytać niż krytykować.
-
AC na wartość o wiele niższą
To żadna tajemnica - silnik 1.4. Dodatki z tzw. koniecznych to metalik i nieszczęsny alarm, który był powodem zainicjowania tego wątku, oraz zapas, który był powodem innego wątku, czyli 3250 do ceny. Do tego pakiet (naprawdę się opłaca) za 2400 i dodatki za 900. Upust dają kilka tysięcy, taki kwotowo-procentowy. Nieco taniej wychodzi jakbyś chciał kredyt/leasing - na otomoto są ogłoszenia (upust 10-11 tys.), ale ponieważ ja kupuję za gotówkę, to musiałbym płacić jakieś prowizje i wychodziło na to samo, tzn. na otomoto nadal kilkaset pln taniej, ale z pewnych względów wolę kupić bezpośrednio w salonie. To co mi się w skodzie nie podoba, to durne opcje typu listwa do bagażnika za 50 pln, czy schowek za 100 pln. Cena śmieszna, ale jak np. chcesz kupić auto z placu, to prawdopodobnie tych gadżetów nie będzie. Nie wiem co tam dokonfigurowałeś, że dostałeś taką cenę, ale pewnie jakieś bi-ksenony itp. lane assisty, a może po prostu diesla? Diesel w octavii jest dużo droższy, a wcale mniej nie pali przy takich samych osiągach (jeździłem długo 2.0 TD i 1.4 tsi).
-
AC na wartość o wiele niższą
> z ciekawości - co? Octavię - cena wynika z dodatków, głównie dsg podraża.
-
AC na wartość o wiele niższą
> A nie czujesz, że to są mizerne oszczędności? Może zamiast oszczędzić na felgach, zapasie i > ubezpieczeniu w sumie dwa-trzy tysiące warto kupić samochód 20 tys tańszy? Ile jeszcze razy trzeba powtarzać, że nie koszt jest tu problemem, lecz: - komfort (felgi) - przestrzeń na bambetle (zapas) - brak upierdliwych zabezpieczeń (AC od wartości poniżej 60 tys., poza tym koszt ubezpieczenia i tak jest taki sam w pakiecie za auto w cenie 50 tys. i 90 tys.) Jeżeli już o pieniądzach mowa, to co prawda nie napiszę ile zarabiam, ale oświadczam, iż rata miesięczna moich wszystkich kredytów wynosi ok. 9,5 tys., a z pozostałości da się jeszcze bez specjalnych ceregieli nie najgorzej żyć, wyjeżdżać na wakacje, meblować mieszkanie (nie pierwsze i nie drugie, którego jestem właścicielem) i jeszcze raz na kilka lat kupić nowy samochód. Proponuję więc wszelkim "finansowym moralizatorom": - czytać ze zrozumieniem - skoncentrować się na własnych finansach - nie uzewnętrzniać się z kompleksami typu "a co to za oszczędność - mnie stać"