Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

Polarny

użytkownik
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Zawartość dodana przez Polarny

  1. > Gdybym napisał: > 0.0001% > vs > 0.1% > to też byś twierdził "jedno i drugie"? > Tak - to już wzrost ile razy? 1000? Odpowiedziałeś: Quote: Tak. Więc nie przekręcaj. Czyli dla ciebie zarówno 1% jak i 0.1% to DUŻO. > Ty sobie wyciągnąłeś z tego, że 0,1% to to samo co 1% i jeszcze próbujesz mi wmówić, że ja jestem > tego autorem. Jesteś tego autorem. Quote: - Ale co dużo? 1% czy dziesięciokrotność? - Jedno i drugie. Czyli 1% do dla ciebie dużo. Quote: - Gdybym napisał: 0.0001% vs 0.1% to też byś twierdził "jedno i drugie"? - Tak. Czyli odpowiedziałbyś tak samo na pytanie o 0.1%. > Pragnę podziękować, że nie muszę już szukać tej chwili, by odszukac materiałów Dekry "Cyferki" w sensie bezsensownych liczb. Materiały Dekry by sie przydały, ale przy twojej tendencji do wymigiwania się nie chcę cię już naciskać.
  2. > Nie kombinuj - to Twój wniosek i mi go nie przypisuj. To nie wniosek, tylko fakt. Odpowiedziałeś tak samo na 2 pytania - odnośnie 0.1% i 1%. > Wzrost awaryjność 10, 100 czy 1000 razy to > bardzo dużo i naprawdę średnio mnie interesuje Twoja żonglerka cyferkami. To nawet dobrze, bo nie o cyferki tu chodzi.
  3. > Przykro mi, to są Twoje założenia, które mi próbujesz przypisać. Intencję widzę Quote: - Ale co dużo? 1% czy dziesięciokrotność? - Jedno i drugie. - Gdybym napisał: 0.0001% vs 0.1% to też byś twierdził "jedno i drugie"? - Tak. Dla ciebie więc 0.1% (awaryjność nowych) oraz 1% (awaryjność kilkuletnich) to DUŻO.
  4. > Rękę dam sobie uciąć, że 80% aut jak nie więcej śmiga na zimówkach 5-letnich i starszych. Jakoś na > ulicach ślizgania nie widać za bardzo. Więc witaj w klubie "nieznających się na rzeczy ale twierdzących jak jest w rzeczywistości".
  5. > Z czego wychodzi, że 10 letnie opony zimowe są super Z opisanych przypadkach - na pewno. Staraj się nie uogólniać bez sensu, a jeżeli już - nie przypisuj tego uogólniania innym. > Ten Semperit ma co prawda 9 lat, ale co tam, nie ma różnic do nowej. No i co poradzisz? > Wniosek raczej nieuzasadniony, skoro średnio wychodzi koszt bezpośredni podobnie, a dodatkowo > eksploatuje się opony w maks. 3 sezonie. Całoroczne są raczej droższe i od zimówek i od letnich.
  6. Wszedłem w specyfikację: 2.4 z automatem - przyspieszenie 9,7 W mieście pali 12,2 Masa dobrze ponad 1.5 tony. Rewelacja toto nie jest.
  7. > Masz złe wrażenie i nic na to nie poradzę, a gierkę procentami pozostawię Tobie Jeżeli mam złe wrażenie, to oznacza, że 0.1% to jednocześnie bardzo dużo i bardzo mało. I to już nie jest wrażenie, lecz czysta logika. Stosując twoje założenie otrzymujemy więc sprzeczność. Nic na to nie poradzę.
  8. > Jaki limit 5 lat? Że po 5 latach zimówka się ślizga.
  9. > Faktem jest, że Ty tak twierdzisz i do tego faktem jest, że stan opony itd. to nie jest obserwacja > tylko jej hamowania na samym śniegu (zakładając oczywiście, że Twoja ocena jest poprawna). Tak twierdzi też oponiarz, u którego opony zmieniam. > Przez grzeczność chciałbym zauważyć, że nawet gdyby prawdą było, że > trafiły się jakieś egzemplarze o cudownych właściwościach (zapewne dożywotnio) to niestety za > mało by uogólniać, że opony zimowe trzymają swe parametry (są rewelacyjne) po okresie (niech > będzie) 5 lat. Uogólniać nie mam zamiaru - piszę co wiem zamiast gdybania. Zresztą - limit 5 lat i tak powoduje, że wielosezonowe są ekonomicznie nieopłacalne.
  10. > Niczego Ci nie zamierzam wmawiać, ale wniosek Twój jest nielogiczny - z tego co napisałeś wynika, > że właśnie skróciłeś sobie okresy między wyważaniami, czyli będziesz je realizował częściej, > niż korzystając z opon wielosezonowych, Teraz wyważam raz na pół roku, przy wielosezonowych wyszłoby z grubsza to samo. Jeżeli będę jeździł mniej, to wielosezonowe wyważałbym co 8 miesięcy. O to ci chodziło? > Tak. Mam wrażenie, że nie za bardzo rozróżniasz liczby. W jednym przypadku 0.1% to dla ciebie mało - w innym dużo. No i zupełnie się gubisz w "wielokrotności awaryjności", bo uznajesz wzrost z 0.0000000000001% na 0.000000000001% za ogromny.
  11. > Producent i osoby dobrze znające się na temacie. Więc faktem jest, że opona na śniegu hamuje rewelacyjnie, ale ty wiesz, że nie, bo się znasz na temacie? > Nie zamierzam przekonywać ani jego, ani Ciebie. Wiem na jakich oponach ludzie potrafią się turlać i > co opowiadają różni gumiarze. Nawet nie wiesz jak się taki jeden cieszy, jak mu zostawiam > swoje stare opony Problem w tym, że ten gumiarz sam na takich jeździ. I też jest zaskoczony, że tak się sprawują.
  12. > Niestety, zimowa 9 letnia opona to szmelc. Te, które ma nowy właściciel to nie jest szmelc. Kto wie lepiej - ja czy ty? Oponiarz opowiadał mi ostatnio, że jeździ na 11-letnich i że spisują się znakomicie. Powiedziałem mu, że to szmelc. Nie uwierzył. Masz jakiś pomysł, jak go przekonać?
  13. > Normalnie dodatkowym, oprócz okresowego. Przy zmianie lato/zima musisz dodatkowo wyważyć > nowozakładane, a po zimie podobnie. Chyba nie chcesz mi napisać, że będziesz czekał do tych > 10kkm, by zmienić opony, celem pokrycie się okresowych wyważań. Chcesz wmówić, że jeżeli na zimówce przejechałem 9 tys., zmieniam na letnią, później znowu na zimową (wyważanie), to po kolejnym 1 tys. mam je wyważać? > W eksploatacji takich opon np. na autostradach, czy na krętych trasach. Już komuś pisałem - założyłem rok temu nowe zimówki i różnicy w porównaniu z 7-letnimi nie zauważyłem. > Jedno i drugie. Gdybym napisał: 0.0001% vs 0.1% to też byś twierdził "jedno i drugie"? Pomijam fakt, że tak naprawdę nie wiem, jaki procent ma "dużo większą awaryjność".
  14. > ale niech mi nie wciska, że opona 9 letnie (zimowa) zachowuje się rewelacyjnie. A co ja na to poradzę? W sumie jedyny argument jaki masz, to "niech mi nie wciska". Mam głosić coś sprzecznego z rzeczywistością, bo niby wiesz lepiej? Oprócz mojego jest w tym wątku jakiś głos, że opony pow. 3 lat spisują się bardzo dobrze. To pewnie ja pod innym nickiem - bo jakżeby inaczej?
  15. > Odpada jedynie przekładanie co sezon Wyważyć co jakiś czas by się przydało. Chyba że ktoś się turla po mieście tylko.
  16. > Tak samo jak zimowe/letnie, ale pisałem o dodatkowym wyważeniu, które jest wymagane przy > przekładaniu opon. Jakim "dodatkowym"? Wyważa się tak samo. Koszt praktycznie ten sam (niedaleko mnie przekładka opon - 60 PLN, samych kół -50 PLN). > Życzę szczęścia W czym niby? Na śniegu zachowują się rewelacyjnie, to po co wywalać? Bo co poniektórym po 3 latach się plastiki robią? > To bardzo dużo. Jak się turlasz wkoło komina to możesz sobie na to pozwolić - jak jeździsz dalej i > szybciej (np. autostrady) to już tak średnio. Ale co dużo? 1% czy dziesięciokrotność? Bo jak to drugie, to mam lepszy przykład: wcześniej 0.01%, teraz 1% - i masz stukrotność.
  17. > Trudno. Załóż nowe i porównaj. Założyłem do nowego samochodu. Bez różnicy. Stary semperit vs nowy dunlop winter sport 4d. > Tak, wszystkie były nowe, wyprodukowane 3 lata wcześniej. Oczywiście ludzie mają sprawdzać czy > oponiarz im nowych starych nie wcisnął, a później a później będziecie pisać, że to ich wina Czy mają sprawdzać? Chcą - niech sprawdzają. Nie chcą - niech nie sprawdzają. Ja sprawdzam. > Odpowiedź jednak na nie - nowe, takie z roku w którym były zakładane na koła. Może to wina stylu jazdy? Mój wujek zmienia opony na zimowe/letnie co pół roku z prostego powodu - obecne nie nadają się już do jazdy.
  18. > Średnio taniej - pominąłeś koszty przekładania/wyważania/przechowywania + czas na to poświęcony. Całoroczne i tak trzeba wyważać - zaleca się co 10 tys. km, więc co pół roku pewnie wyjdzie, że trzeba. Przechowywuję za darmo u siebie w piwnicy. > Życzę szczęścia - ja Semperity (letnie, modelu dokładnie już nie pamiętam) zmieniałem zdaje się w > połowie 3 sezonu (albo na początku 4) . Zrobiły się tak śliskie na suchym, że słów szkoda. Na > obecnych Michelinach (jakieś Eco czy Saver - letnie) jest już tragedyja (5 sezon chyba) w > obecnych warunkach, a temperatury 10-20C i najwyżej trochę mokro. Oczywiście, jeździć można, > ale to już nie ta trakcją, którą by można nazwać dobrą, że o rewelacyjnej nie wspomnę. Jest > poprawna, ale nic ponadto. Może to bardziej kwestia przebiegu / głębokości bieżnika? > Tutaj mała uwaga - firmy oponiarskie dziwnym trafem coś bredzą o wymianie opon co 5 lat, a chyba > Dekra w swych badań stwierdziła gwałtowny wzrost awarii po tym okresie. Nie wiem czemu, ale > akurat w to im wierzę Nowy właściciel będzie jeździł na semperitach 9. sezon ... A ten gwałtowny wzrost awarii to może być wzrost np. z 0.1% na 1%. Dziesięciokrotnie więcej, czyż nie?
  19. > Widzisz, w okresie 5 lat masz 2x nowe opony wielosezonowe, czyli mają maksymalnie 2,5 roku. To > względnie nowe opony. Tymczasem zimowe dość szybko tracą swe magiczne właściwości i już w 3 > sezonie czuć jak magia znika i czas się rozglądać za kolejnym kompletem. Jakoś nie zauważyłem, żeby po 3 latach zimówki pogarszały swoje właściwości. Być może miałeś "nowe" wyprodukowane 3 lata wcześniej - to standard u oponiarzy. Ja kupuję nowe z bieżącego roku produkcji.
  20. > Caloroczne do miasta sa idealne. Ale ja pisałem o cenie całorocznych. 2 komplety (1 letnie + 1 zimowe) wychodzą taniej niż 2 komplety całorocznych. > 3 sezony i zachowuja sie juz srednio. Semperity po 6 sezonach zachowują się rewelacyjnie.
  21. > Zimowki sa drozsze od letnich i szybciej sie starzeja. Ale ja pisałem o cenie całorocznych. A zimówki wcale tak szybko się nie starzeją - przynajmniej semperity. > Dobra koniec dyskusji niech kazdy jezdzi na tym czym mu pasuje. Chciałem się tylko zorientować, czy nie przepłacam.
  22. > W ostatnia zime w centrum po co komu zimowki? Chyba tylko zeby nabic kabze producentowi. Zimówki + letnie zjeździsz np. w 5 lat. W tym czasie musisz kupić TEŻ dwa komplety opon - całorocznych, które raczej tańsze nie są. Kto więc tu nabija producentowi kabzę?
  23. > W takim razie powinniśmy na "bardzo dobrych zimowych" oponach jeździć cały rok - jeśli są w każdych > warunkach najlepsze ... Niektórzy tak robią. Kiedyś przejechałem w lipcu kilkaset km z zimówkami na osi napędowej - jechało się bardzo dobrze.
  24. > Ale weź zejdź na ziemie bo różnica między 30 a 80 tysięcy jest sporo Napisałem ci tylko, ile masz wycieczek za to, że kupiłeś używkę. Znowu sam poruszyłeś jakiś temat, ja ci dokładnie na ten temat odpowiedziałem, a ty wyskakujesz z 30 vs 80. A ja wcale nie o tym piszę. > Poza tym, nawet jakbym miał 80kzł to nie kupiłbym nówki bo to nie ma sensu aby takie auto postawić > pod blokiem, wolałbym kupić sobie rower i jechać gdzieś niż ładować kasę w auto Ładujesz 12 tys. Dużo? Może i tak. Ale jak ci się używka zacznie sypać, albo się okaże że ma poważną wadę ukrytą, to może się okazać, że lepiej kupić NOWE, niż ładować kasę w auto. I może jeszcze na dwa rowery wystarczy.
  25. > hmm... to powiedz mi jak majac 30kpln kupic auto ktore bedzie mialo nizsze TCO w przeciagu 5lat ale > teraz kosztuje 80kpln? Nijak. I dlatego, że ludzi nie stać na nowe, to używane są tak drogie. Dzięki temu właśnie alternatywna utrata wartości nowego jest mała. Więc jak ktoś ma pieniądze, lepiej kupić nowe - traci się niewiele.

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.