Zawartość dodana przez Polarny
-
Belki bagaznika dachowego
> Ale rowki T sluza do mocowania akcesoriow na bagazniku a ja mowie o mocowaniu belek do lap je > trzymajacych.... Jak kupowałem swoje belki, to był to zestaw belki (uniwersalne) + łapy do konkretnego modelu. Więc zapewne zaczepić się je da do wszystkiego - kwestia właśnie łap / mocowań do relingów.
-
Belki bagaznika dachowego
Zależy jakie mocowania. Jeżeli standardowo mają rowki T, i do takich thule ma mocowania, to będzie pasować - bo ten standard jest jeden. Jeżeli jednak np. thule ma cybanty, a belki są grube, to zaczepić się nie da. Najlepiej w sklepie zapytaj.
-
Koniecznie kombi... tak, tylko jakie...?
> Nie boje się, nie twierdzę, że są gorsze, póki co to po prostu nie moja bajka. Całe życie jeździłem > na nartach, dlatego nie zakładam łyżew. Naprawdę myślisz, że poczułbyś taką różnicę, jak po przesiadce z nart na łyżwy? Przecież nawet kolejne wersje tego samego modelu mogą się od siebie diametralnie różnić, a ty się przejmujesz różnicami wynikającymi z miejsca siedziby koncernu?
-
Sprzedaż auta z wysokiem przebiegiem.
> 200tys po autostradzie nowym passatem z prędkościami 100-120 km/h nie jest tożsame z 200tys takim > samym autem, latającym cały czas bez gaszenia, po tej samej autostradzie, z prędkościami > 200+km/h, bez sprawdzania poziomu oleju bo nawet nie ma kiedy. Niewątpliwie.
-
Sprzedaż auta z wysokiem przebiegiem.
> Jak dasz za niską to czasem ludzie myślą że trup jakiś bo cena niska Przebieg wyjaśnia wszystko.
-
Sprzedaż auta z wysokiem przebiegiem.
> Wiadomo na zachodzie ludzie dojeżdżają często znacznie więcej km do pracy niż > my... to i przebieg będzie inny. Znam kogoś, kto kupił 3-latka z przebiegiem 200 tys. Tyle tylko, że był to przebieg praktycznie wyłącznie po autostradzie. A lepsze takie 200 tys. niż 50 po mieście.
-
Czy policja z "tym" coś zdziała?
> Oglądajcie i słuchajcie komentarza od 1:03 > video > Czy to jest normalne??? > Za coś takiego zabrane prawko i co za tym idzie zakaz wykonywania zawodu przez rok? > W jakim my kraju żyjemy? Ci panowie z reguły pierniczą jak potłuczeni. Sokołowski nawet na megane kombi mówi "mondeo" - a to i tak mały błąd, bo nie dotyczy przepisów. Generalnie - propaganda jak za PRL-u, jakkolwiek część nagrań faktycznie jest warta publikowania i właściwego komentarza, a nawet - owszem - zabrania uprawnień. Widziałem filmik, jak jechali sami po mieście i komentowali. Też by im się trochę uzbierało.
-
Sprzedaż auta z wysokiem przebiegiem.
> Czy w ogóle ktoś będzie zainteresowany ogłoszeniem? Jaką wystawić cenę? Będzie zainteresowany - daj cenę 2 tys. niższą. Znam przypadek benzyniaka 1.6 z przebiegiem 250 tys. i lekko uszkodzonego. Cena 3 tys. niższa - poszedł następnego dnia od ogłoszenia.
-
Czy policja z "tym" coś zdziała?
> Miał prawo kierowca tego auta sądzić ze spokojnie zdąży przejechać przez skrzyżowanie, gdybyś > jechał prawidłowo 40km/h. Miał też obowiązek prawidłowo ocenić prędkość jadącego drogą z pierwszeństwem, a nie tylko sądzić "co by było gdyby".
-
Mile widziane wyposażenie poprawiające komfort
> Musisz więc pojeździć autem z ksenonami. Najlepiej nocą. Ja mam i stwierdzam, że są całkowicie zbędne. Dla porównania jechałem ostatnio starą mazdą z reflektorami soczewkowymi i wcale gorzej toto nie świeciło.
-
Mile widziane wyposażenie poprawiające komfort
> prawda, ale nie widać czy jedzie za nami radiowóz "Fotochromatyczność" można wyłączyć ręcznie.
-
Mile widziane wyposażenie poprawiające komfort
> Otwierany TAK, zamykanie bajer Jak zabierasz torby z zakupami, to zamykanie się przydaje.
-
Mile widziane wyposażenie poprawiające komfort
> I co wy z tymi roletami z tyly toz to sie przyciemnieniem szyb zalatwia.... Tylko że rolety można opuśić, a przyciemnienie jest na stałe.
-
Mile widziane wyposażenie poprawiające komfort
Klimatyzacja - najlepiej MANUALNA. Niestety, przy zakupie większej ilości opcji, jest niedostępna - tylko automatyczna Tempomat. Wentylowane siedzenia (grzania nie musi być). Podgrzewana kierownica (chłodzenia nie musi być). Elektryczny bagażnik zamykający się i otwierający na "zbliżenie buta". Czujniki parkowania - dookoła (obejmujące również obszar boczny). Roletki. BT. Dużo schowków, uchwyty na kubki - również z tyłu. Siatki i haczyki na torby w bagażniku. Czujnik deszczu. Ogrzewanie postojowe. Zupełnie zbędne: Wszelkie oświetlenia nóg, doświetlenia zakrętów itp. Xenony. Przeciwmgielne przednie. Automatyczna skrzynia biegów. Wszelkie ozdobniki - listwy, chromy itp. Asystenci pasa ruchu, rozpoznawanie znaków. Elektrycznie ustawiane fotele. Samościemniające się lusterko. Czujnik zmierzchu. Skórzana tapicerka. Nawigacja (fabryczne są beznadziejne).
-
Po co "mijania" w deszczu w dzień?
> Ja przy dużych opadach włączam czasem nawet tylne przeciwmgłowe (teraz mnie zjedzą ). Jeżeli pozycyjnych prawie nie widać, to dlaczego nie? Przecież nie oślepiasz nikogo. Mnie się zdarzyło włączyć tylne pmgielne przy bardzo gęstej śnieżycy. Trzeba tylko pamiętać, że przy poprawie warunków od razu się je wyłącza.
-
Przeciwmgielne tylne - jak dać do zrozumienia ....
> A po co się przejmować czymś takim? Nie szkoda nerwów? Ja olewam takich pacjentów, może Policja ich > kiedyś nauczy jak używać światła. Ja też olewam, chyba że muszę za takim jechać / stać. Jak go wyprzedzę albo skręcam, albo cokolwiek innego co powoduje że nie oświetla mnie tymi światłami, to nie gonię go specjalnie żeby mu wytłumaczyć że źle czyni
-
Przeciwmgielne tylne - jak dać do zrozumienia ....
> Mi zazwyczaj udawało się mignięciem długimi. Nie działa ... Jak z naprzeciwka jedzie bez świateł (zdarza się w nocy w mieście), to od razu załapuje o co chodzi. Ale z przeciwmgielnymi jeszcze nie spotkałem na tyle kumatego żeby się domyślił.
-
Przeciwmgielne tylne - jak dać do zrozumienia ....
> polarny cos ty sie ostatnio na swiatla jakis taki wrazliwy ostatnio zrobil? O mijania pisałem dla zabawy, ale teraz trochę lekkich mgieł faktycznie jest. I w związku z tym odwieczny problem tych, co nie rozumieją, jak się świateł używa. Gdzieś czytałem opinię, że jeżeli pojazd przekracza jakąś prędkość, to przeciwmgielne tylne powinny się automatycznie wyłączać. Bo skoro może tak szybko jechać - to nie ma na tyle gęstej mgły ....
-
Przeciwmgielne tylne - jak dać do zrozumienia ....
> Jak w miarę kumaty to sygnał długimi powinien zrozumieć. > Jak nie pomoże to możesz sam je zgasić wjeżdżając mu w tył. Jakby co to przeciwmgielne Cię > oślepiło. Widzę, że powinienem najpierw zdefiniować, co oznacza "w miarę kulturalnie dać do zrozumienia".
-
Przeciwmgielne tylne - jak dać do zrozumienia ....
... żeby delikwent je WYŁACZYŁ, bo mgiełka z widocznością 1 km nie kwalifikuje się do ich włączania. Założenia: - sposób ma być w miarę kulturalny - nie mamy CB
-
Po co "mijania" w deszczu w dzień?
> Po pozyzyjne tylnie to g... widać? A jak włączysz mijania przy już włączonych pozycyjnych z tyłu, to te pozycyjne będzie lepiej widać?
-
Po co "mijania" w deszczu w dzień?
> Tylko zauważ, że samochód jadący w dzień w tę samą stronę co Ty w żaden sposób Ci nagle nie > zagraża. Trochę zagraża, gdy jadę dużo szybciej od niego, a wszystkie pozostałe samochody mają pozycyjne tylne. Wtedy łatwo takiego przeoczyć w tłumie oświetlonych. Ale nie o tym generalnie jest mowa.
-
Po co "mijania" w tunelu?
> Nie pamiętam dokładnie i może się mylę ale mijając znak D-37 mamy obowiązek włączyć światłą > mijania, a mijając znak D-38 możemy te światła wyłączyć. Też mam takie wrażenie. Ale przepisu nie mogę znaleźć.
-
Po co "mijania" w tunelu?
> A wieczorem jak świecą lampy na ulicach też jeździsz na dziennych? A co to ma do faktu, że w tunelu można legalnie jechać na dziennych, a holując inny pojazd w dzień już nie? Jak zwykle wysyp mądrości, tylko nie na temat.
-
Po co "mijania" w tunelu?
> Mnie dawno temu uczyli (kiedy nie jeździło się na światłach za dnia), że w tunelu należy światła > włączyć. Mnie też tak uczyli. Pytam, gdzie to jest konkretnie zapisane.