Zawartość dodana przez Grzaniec
-
za duzo oleju w silniku ?
> Panowie. Wymieniłem dziś sobie olej w silniku (Shell 10w 40) i wg instrukcji wchodzi 3.3l a ja > nalalem o 250ml więcej. Grozi to jakimiś konsekwencjami czy olać temat i śmigać? Jeżeli przelałeś niewiele, to daj mu w palnik kilka razy i sobie spali ten nadmiar a poważnie - to zbyt duża ilość oleju może powodować rozszczelnienie silnika - wzrasta ciśnienie, co niekorzystnie wpływa np. na simmeringi. Tyle, że to raczej nie w Twoim przypadku - jakbyś wlał z litr więcej, to wskazane by było upuszczenie
-
Światła moto z USA
> ja mam wersję USA i w tym roku po zmianie stacji Pan mi powiedział, że to żaden problem jest > podobno i podbił bez problemu bez łapówek i obietnicy zmiany lampy. Podjadę bez przerabiania do stacji i zobaczę co będzie się działo....jak byłem na przeglądzie z moją MZ ETZ 251, to diagnosta podszedł, sprawdził nr ramy z DR i stwierdził tylko, że skoro na tym przyjechałem, to pewnie jest sprawna Może z Zephyrem też bedzie podobnie
-
Światła moto z USA
> Napiszę tak: z którego roku moto? Bo stare konstrukcje i nowsze, od pewnego rocznika (patrz: rozp. > w sprawie war. techn. pojazdów i ich wyposażenia) mogą mieć znów symetryczne światło. Co do > klosza - tak, masz inny, niż EU, z samymi pionowymi kreskami (jeśli to szkło ryflowane). Mało > tego - masz też symetrycznie osadzoną oprawkę na żarówkę (u mnie H4) i wtedy ta miseczka pod > włóknem mijania jest poziomo - stąd symetria światła. Sam wydobyłem oprawkę i zamocowałem ją > tak, by żarówka była symetrycznie, patrząc na styki - wtedy miseczka pod włóknem jest skośnie > i już masz pewną asymetrię w postaci szerokiego pasa, jak dotychczas plus mniejszy pasek na > prawo w górę, zamiast europejskiego trójkąta. Tak świecącą lampę jeden diagnoista klepnął bez > problemu, stwierdzając, że takiej lampy jeszcze w życiu nie widział > Jednak chcąc mieć wizualnie lepszą wersję lampy rozebrałem ją, szkło dałem do polerowania, do > środka wkład w technologii FF (lustro wielopłaszczyznowe), lecz pod H4. Świeci prawie że > dokładnie jak ma być, ale... inny diagnosta owszem świecenie zaakceptował, ale szukał > homologacji EU na kloszu, a tam tylko DOT Koito cośtamjeszcze... > Pozycyjne dorobiłem wiercąc dziurkę w lustrze i w gumowej oprawce wciśnąłem żarówkę 5W. Świecące > jak pozycyjne migacze przednie odłączam na czas badania na OSKP, na drodze jeszcze nikt mnie > nie zatrzymał. Moto stareńkie...z '91 roku. Żarówkę mam H4, nie przyjrzałem się jak jest osadzona. Moto jest sprawne, nie boję się badania ze względu usterek - opony OK, silnik nie dymi, nic nie jest pourywane, generalnie nie straszy . Trochę szkoda mi przerabiać oryginalną lampę, ale jeżeli miałbym mieć jakieś problemy z Policją lub diagnostami, to pal licho oryginał. Ale wersji USA w PL jest bardzo mało tego modelu - to dziadek Kawasaki Zephyr, więc chciałbym zachować bez przeróbek
-
Światła moto z USA
Na Motokąciku toczy się dyskusja nt świateł w autach z USA, więc zacząłem się zastanawiać, czy przejdę badanie techniczne moim motongiem - w wersji USA. W tej chwili jest u mnie tak: - jako pozycje świecą przednie migacze, po włączeniu kierunkowskazu migacz zapala się mocniej - brak pozycji w przedniej lampie (zaglądałem do środka- nie ma miejsca na żarówkę ani żadnych przewodów ) - szkło przedniej lampy w wersji USA też będzie inne niż EU? Mam szansę przejść badanie techniczne (mam we wrześniu) czy raczej brać się za przeróbkę?
-
BMW z lat 70-80 ??
> To ten ? A gdzie tu owiewka? Nie...z przodu ten jest podobny: ale to chyba taki jak ten Twój, tylko z owiewką....a to co widziałem, sprawiało wrażenie, że owiewka jest jedną całością ze zbiornikiem - ale linie owiewki były podobne do tego powyżej. Dobra....sam sobie rozwiązałem zagadkę BMW, które wczoraj widziałem to było .....coś takiego tylko w miejscu odblasku był naklejony znaczek bmw Nie mam pojęcia, skąd mi się wział bokser i kapa bmw z prawej strony - moja znajomość modeli moto jest porażająca
-
BMW z lat 70-80 ??
Wczoraj na światłach, na pasie do skrętu w lewo ustawił się kierownik BMW - na oko z lat 70-80, ale bardzo ciekawie wyglądającego. Wymieniliśmy pozdrowienia i chciałem go zapytać co to za model, ale światła się zmieniły, kierownik pojechał w lewo a ja byłem na pasie na wprost - bo bym pojechał za nim Szperam w googlach i nie mogę znaleźć takiego motonga... - na pewno BMW, z wyglądu lata '70-'80, ale mogę się mylić - bokser, z prawej widziałem szeroką kapę charakterystyczną dla BMW - kolor czerwony (zapewne oryginał) - moto z przodu z owiewką, dość kanciatą, rysowaną ostrymi liniami, bardzo charakterystyczna rzecz - owiewka jakby połączona była ze zbiornikiem - dość wysoka kierownica - moto bardzo niskie, z tyłu sporo niższe niż z przodu - na pewno jeden wydech z prawej, nie wiem, czy miał wydech z drugiej strony....pracował jak bokser - puf, puf, puf No to taka zagadka, niestety na razie nie znam rozwiązania - jaki to model? EDIT: Przypomniało mi się, że na owiwce było logo na 99% było to V3...
-
Kyvaćka
> No proszę Cię, jak nie osłona jak osłona - mam iść do garażu zdjęcia robić? > > zgadza się pojemność 250ccm Nie musisz nigdzie chodzić A jawa z pierwszego posta może i fajna, ale zapuszczona niesamowicie - taki sprzęt nie załuguje na malowanie srebrzanką rur wydechowych ani felg
-
I o to w tym wszystkim chodzi
> Ja latam 100-120 max. Ale największą frajdę mam z przejażdżki po lesie. Czasem na stojaka przekulnę > się. Szczęka w kasku otwarta, wiatr we włosach. To jest to Dzisiaj zrobiłem kółko zahaczając o Przasnysz , miałem chęć nawet zadzwonić do Ciebie ale bateria mi padla bo uzywalem navi a gniazda zapalniczki jeszcze nie założyłem
-
I o to w tym wszystkim chodzi
> Ja dzisiaj bak wyjeździłem turlając się po okolicy > Większość czasu w tempie spacerowym I było bardzo przyjemnie > Pobawiłem się na parkingu pod pustym centrum handlowym > I tak jeździłem - przerwa na siku i jedzonko w domu - znowu jeździłem - przerwa itd. > Kiedy już wracałem do domu - zaświeciła się rezerwa - jeszcze podskoczyłem sobie na stację > Do lasu bym moim nawet nie wjeżdżał > Uważaj na linki Ja dziś zrobiłem 150 km po okolicy. potem z godzinę byłem też na pustym parkingu pod centrum handlowym, zmniejszalem chicken ring :-). ochroniarz chciał być wszechwladny, początkowo stwierdził, że to teren prywatny a nie plac manewrowy ale przekonałem go, że nikomu nie przeszkadzam :-). ja natomiast przekonalem się, że jeszcze sporo trzeba ćwiczyć:-), choć i tak widzę już niewielkie postępy:-)
-
I o to w tym wszystkim chodzi
> > "złapała" bakcyla zazdroszczę moja żona nie chce nawet słyszeć o wycieczce w koło komina jako plecaczek . Próbowalem namowić chociaz na skuter dla niej, ale o takim temacie tym bardziej nie chce słyszeć
-
buty codzienne/miejskie
> Każdy ma jakieś indywidualne preferencje jak wiadomo, ogólnie myślę że trudno będzie znaleźć > wygodniejsze. > Przez zimę czasami w nich chodziłem normalnie i nawet na rowerze jeździłem > Nie wiem jak to zrobili, ale bardzo fajnie wiąże się w nich sznurówki Ja mam w biurze buty na zmianę Raz, że bym nie wytrzymal 8h w buciorach za kostkę, dwa, że trochę głupio bym wyglądał
-
Spalanie
> + waga kierownika, + nieostrozne obchodzenie sie z prawa manetka robi swoje > poza tym napewno brakuje mi jeszcze troche regulacji silnika :/ - ale to na koniec sezonu znowu > odstawie do mechanika na klejna iteracje doprowadzania do pelnej fabrycznej sprawnosci mojemu też przydało by się synchro gaźników, bo jak zimhny to na ssaniu obroty mu trochę falują....zbieram się do tego od momentu zakupu, ale jakoś zawsze brak czasu
-
Spalanie
> mało - moj zwykle > jak wyjade na wycieczke za miasto to udaje sie zejsc nieco ponizej 6l/100km Wow...sporo. Mój mniejszy od Twojego Zephyr 550 zadowala się 4,6 w trasie (do 140km/h, przy wyprzedzaniu na chwilę 160km/h) do 5,1 po mieście - dom-praca-dom. Do pracy mam 5km Większy silnik to niewątpliwie zaleta, ale jego apetyt jest sporo większy od mniejszego brata
-
Leje, moto moknie
> ee, chyba nie będzie tak źle. Te dziurki raczej element dekoracyjny, nie sa na przelot. > nie kojarzę, żeby mi w kaiw tak przemakało siedzenie. Szmatka, kilka ruchów i jazda Faktycznie!! Lało przez prawie całą noc, koło 10 na chwilę przestało, więc postanowiłem odstawić sprzęt do garażu. Wystarczyło z wierzchu wytrzeć siodło . Znów się czegoś nauczyłem
-
Praca skrzyni biegów?
> Pytanie pewnie z serii tych dziwnych > Zmiana biegów w moim "mopliku" następuje po bardzo lekkim ruszeniu dźwigni. > W zasadzie - wolałbym, żeby opór był nieco większy... > Czy: > 1. Takie coś można w jakiś sposób ustawiać? > 2. Czy ew. są jakieś akcesoria pozwalające na taką zmianę? U mnie jest regulacja - pomiedzy dźwignią biegów a zmieniaczem jest cięgno z gwintem. Nie wiem, jakie masz moto, ale pewnie też masz coś takiego
-
Leje, moto moknie
> Ale będą zacieki... > Zawsze przecieram moto zaraz po tym jak zamoknie. To, że na lakierze będą ślady, to mnie nie dziwi - był zakurzony po całym tygodniu, więc i tak pojadę do myjni. Tylko martwi mnie siodło - mam takie jakby perforowane, jakby miało malutkie dziurki Jak woda przesiąknie do gabki, to ze dwa dni będzie mi dupsko moczyć
-
Leje, moto moknie
> Samo wyschnie tylko po jakim czasie?
-
Leje, moto moknie
Wróciłem z popołudniowego kółka tuż przed deszczem. Wiedziałem, że będzie padać, ale sadziłem, że popada chwilę i przestanie, więc moto stoi pod blokiem . A tu się zapowiada na dłuższe opady . Jak tak popada przez całą noc, podejrzewam, że siedzenie będę mógł wyżymac . Jak to suszyć? Teraz już nie odstawię sprzętu do garażu, bo raz, ze wypiłem piwo, dwa, że za daleko i nie mam zamiaru spacerować w deszczu z garażu
-
poziomnica
> OT - teraz czekamy na dyskusję - a jakże w temacie - pt. poziomnica czy poziomica... Poziom czy poziomń? Poziomujesz czy poziomniujesz? Narzędzie do wyznaczania poziomu czy poziomniu? Montujesz poziomo czy poziomnio?
-
Miał być wątek o "gumach", więc....
> Coby Ci się ręka od tarcia nie zmęczyła od miesiąca jeżdzę, nie mam daru jak jeden kolega tutaj ale ćwiczę
-
Miał być wątek o "gumach", więc....
co to ? edit - hebel?
-
Nowy egzamin praktyczny kat. A - kilka uwag
> W Ciechanowie jednak mają Yamahę XJ6 a nie Gladiusa i powiem szczerze że zaczyna podobać mi się > jazda taki sprzętami Hmm...bylem pewien, że widziałem w Ciechanowie gladiusa na "L"....ale może to przywidzenie > A miał być Cruiser jakiś na poczatku eee tam....armatura to po 60 jak wsiadłem na drag stara kumpla, to od razu mi lat przybyło
-
Miał być wątek o "gumach", więc....
No to jak wszyscy, to i mój "chicken strike" Na razie nie ma się czym pochwalić, ale ja to stary już jestem i dopiero zaczynam
-
Shimmy
> Krzywe pólki, lozyska, lagi, opona, felga A to spoko Bałem się, że to może być wina spawanej ramy
-
Shimmy
> moze trzeba lekko wentyle wykrecic? Nie miałem czym - nakrętki mam tylko takie w kształcie plastikowych kapturków