Zawartość dodana przez kravitz
-
Wyniki sprzedaży Tesli w Europie
A co Ci nie pasowało w tej Skodzie?
-
Auto dla dziadka "na dożywocie"
Jako zastępczaka miałem kilka miesięcy temu VW T-Cross. Super autko.
-
Wyniki sprzedaży Tesli w Europie
Ludzie mają lekko w głowach nasrane Co do Skodżitsu, to nie wiem czy to takie złe samochody. Fajny test jakiś czas tego widziałem. Skoda niby ładuje się wolniej, ale z racji lepszej krzywej, faktycznie ładuje się szybciej. A z efektywnością też nie jest źle. Właściwie taki 15min test ładowania wydaje się dla mnie zupełnie życiowy jeśli chodzi właśnie o traski. No i nie ma fantom braking, którego u nas tylko @HanYs nie doświadcza, a ludzie na tym filmiku i owszem. Skoda też wg tych gości fajnie się prowadzi. "Chińczyk" wypada świetnie, ale nie wiem czy to ten etap, czy to nie jest "telefon POCO", który jest super, ale w tabelkach, a później nic nie działa
-
Model Y dla ubogich
Z tego co wiem to mam audio jak w lepszych.
-
Model Y dla ubogich
Filtra i audio by mi było szkoda. Reszta może zniknąć. Dzisiaj oddałem zastępczą Kie Sportage. Dlaczego o tym pisze? Bo miała kluczyk jak w autach 20 lat temu. Taki scyzoryk. Nie było otwierania zbliżeniowego ani przycisku Start. Zwykła stacyjka. I wiesz co? Przeszkadzało tylko za pierwszym razem, bo zapomniałem że może być w ogóle opcja że trzeba kluczyk do stacyjki wsadzić. Serio to nie są niezbędne rzeczy Aha. Kia produkcja 2024, nie jakiś antyk.
-
Golf 8. „Zakłócenie wycieraczki”
Może jest płasko. Ja stoję na górce średnio stromej, a na parking zjeżdża się już mocno stromo. Na ten parking nawet tym nie zjeżdżałem i wybłagałem właścicielkę pensjonatu, żebym mógł stac przy wejściu. Jednak nawet i to nie pomogło. Jutro jednak muszę ruszyć i zjechać. Jest 4 silnych chłopów, to może pomogą pchać to jakoś. Dalej jak się jedzie po drodze, nawet ośnieżonej, to jest już jako tako.
-
Golf 8. „Zakłócenie wycieraczki”
Nie wiem czy się wyraźnie wyraziłem. Jechałem spod hotelu na stok. Już przejechałem z 1km, wycieraczki działały kilka razy, bo akurat jest atak zimy. Właściwie przestały działać już na parkingu pod stokiem. Chyba łatwo zrozumieć że nie były przymarznięte Bezpiecznik sprawdziłem „na oko”.
-
Golf 8. „Zakłócenie wycieraczki”
Sprawdzałem na oko. Jestem w górach na nartach i śnieg napierdziela na maksa No narzędzi ze sobą nie mam specjalistycznych. Auto odjechało na lawecie do domu, a z assistance przywieźli zastępczaka kurefa na wielosezonowych Dzisiaj spod hotelu nie ruszyłem na tym g00wnie i szwagier moją rodzinę rozwoził T-roc’iem na stok. Powodzenia dla osób używających wielosezonówek jeżdżących na narty
-
Golf 8. „Zakłócenie wycieraczki”
3 letnie przebieg ponad 70kkm
-
Golf 8. „Zakłócenie wycieraczki”
Nie da się ręcznie przestawić
-
Golf 8. „Zakłócenie wycieraczki”
Ok, zaraz sprawdzę, ale to by wtedy nie psikało spryskiwaczem z przodu?
-
Golf 8. „Zakłócenie wycieraczki”
Taki komunikat i wycieraczki przednie martwe. Tylna wycieraczka działa. Przednik nie da się zmusić nijak do pracy, nawet włączając spryskiwacz, który też nie działa. Ten z tyłu działa oczywiście. Wycieraczki nie są zamarznięte. Próbowałem włączyć tryb serwisowy wycieraczek, ale też ani drgną Włączyłem i wyłaczyłem samochód już kilka razy, tak że się złożyły lusterka i poczekałem za każdym razem z minutę Sprawa jest taka, że śnieg pada, a ja potrzebuję przejechać kilkaset km. Odłączenie aku może pomóc? Ktoś coś przerabiał podobnego? Dodam, że komunikat nie wyskoczył zaraz. Dopiero jak długo trzymałem wajchę żeby wymusić chociaż spryskiwacz, wtedy wyskoczył. Tak jedynym objawem były martwe wycieraczki. Padły podczas jazdy. Raz dałem wajchę w dół aby tylko przetrzeć szybę i poszło, a już za minutę jak chciałem znowu, to było kaput. Edit: sprawdziłem bezpiecznik. Jest ok. Odpiąłem aku na 10+ minut. Mam teraz choinkę na desce, ale wycieraczki nie działają
-
Koniec ebajki, czyli drugie EV
Te kwoty są super, ale dla mnie to 10kkm na rok jest i było od zawsze niewystarczające. Mniej jeździ tylko moje auto widmo, stojące w garażu. Pozostałe średnią miały zawsze minimum 20kkm i to serio minimum. W najmie zakładają, że oddajesz auto praktycznie nieużywane
-
Koniec ebajki, czyli drugie EV
I Multipli. A ten model Passata był chyba najohydniejszy ze wszystkich
-
Koniec ebajki, czyli drugie EV
Jest Fiat 500
-
Koniec ebajki, czyli drugie EV
No ten wybitnie piękny nie był
-
FSD
No te rozwiązania z filmiku są tak złe, że dziwne że ktoś płaci choćby 1pln Auto zwalniające do 30km/h na zielonym świetle. Chyba bym się pochlastał. Tam też wydaje mi się że Tesla zmieniła pas sama, właśnie przed skrzyżowaniem. Zjechała z t go buspasa bo niby skręca w prawo. Nie widziałem żeby kierowca wtedy ciągnął za kierownicę. W tym trybie kierowca miał więcej do roboty niż na zwykłym tępym tempomacie, bo niby jedzie samo, ale w każdej sekundzie może coś wywinąć. Nie ma sensu wprowadzać takich protez, bo to zniechęca klienta i później jest sceptyczny jak ktoś mu mówi że „już działa, poprawili”
-
Koniec ebajki, czyli drugie EV
Trzeba przyznać że cena już całkiem spoko. Ciekawe jak będzie wyglądał rynek w przyszłym roku, jak dopłaty wyschną.
- FSD
-
FSD
Jakbym za to zapłacił, to bym się zapłakał Co do Summon, to nie moge byc pewny na podstawie tego testu, ale może...może...gośc stał za blisko auta i właśnie dlatego samochód nie chciał ruszać, bo auto czekało aż pieszy zniknie. Nie wiem tego.
-
Nowy id.polo
Nie chodzi o 8 vs 6, tylko o to, że masz muła przy starcie Właśnie z tego powodu. Wobec tego, zamiast 1s do 20km/h masz 3s a dopiero później jedzie normalnie. Start czy włączanie się do ruchu, jest tym co jest fajne w EV, a nie to można objeżdżać BMW M3. Dla mnie przynajmniej.
-
Nowy id.polo
Ale zrozum że w EV przy FWD to nie jest w okolicy maksymalnych osiągów, tylko przy połowie sytuacji, kiedy ruszasz pod światłami i jest mokro Bez ścigania się. eGolf miał 136KM mocy. No sorry, to nie jest demon prędkości. Golf GTE ma silnik elektryczny jeszcze słabszy, bo 110KM A jest ten sam problem. W Nissanie ktoś tu pisał, że celowo muli silnik przy niskiej prędkości, aby ten efekt stłumić. To jest proteza.
-
Nowy id.polo
Nie potrafię serio ocenić co jest tańsze, a co droższe. Przy przednim napędzie masz jakieś tam skomplikowane przeguby na kołach które skręcają. Przy RWD gdzie rozwiązanie już jest z tyłu i nie ma skrzyni biegów, to jest jak w zabawce dla dzieci. A te zazwyczaj mają właśnie napęd na tył...bo jest taniej
-
Nowy id.polo
Otóż to. Cały projekt EV wygląda inaczej, bo silnik jest mały, może być właściwie na osi, a z przodu wygospodarować trochę bagażnika W elektryku nie dość że moment od obrotów "0", to jeszcze na przodzie nie ma ciężkiego silnika, skrzyni, itp. Oś lekka, mieli kołami i wcale nie trzeba się ścigać. No zwyczajnie FWD przy EV to bardzo zły pomysł.
-
Nowy id.polo
Nie ma co porównywać turbo, czy cokolwiek z elektrykiem. Mówię jak jest. FWD to męczarnia. Proteza.