Zawartość dodana przez kravitz
-
Wreszcie jakis fajny EV
Zasięg jest napisany. Około 400km, ale wynalazłem info o prototypach z 1000km https://www.mercedes-benz-trucks.com/pl_PL/buy/e-mobility/electric-trucks.html Co do masy własnej, to nie wiem czy nie zrozumiałem, czy była podana masa brutto 27 ton, gdzie normalnie byłaby 25-26 ton, ale jeśli chodzi Ci o zmniejszoną ładowność, to gdzieś pomiędzy 3 a 4 minutą, ta babka tłumaczy że jest taka sama, przez podwyższenie limitów przez rząd, dla aut elektrycznych o 1 tonę. Nie wiem czy to dotyczy tylko DE. Około 8:40 babka pokazuje na zegarach w aucie ile ono waży. I to jest około 14.5 tony. Nie wiem co to jest masa brutto. Dopuszczalna masa całkowita? Jako ciekawostka, może odzyskiwać energię ciągle 340kW, a w piku 400. Jak jedziesz z górki można teoretycznie nie używać hamulców. Co jest chyba dosyć dobrą informacją, bo ciężarówki w górach mają pewien problem z tym. Ładowanie z mocą do 260kW, ale wygląda jakby normalnie było sporo mniej, a to 260kW jest rzeczywiście "do" Kabel do ładowania chyba grubszy niż rura do tankowania
-
Dzień dobry
Gdzie ta ładowarka pod Lidlem?
-
Cena za milę
Cos Ty tam kupił? Opowiadaj
-
„Mój elektryk” - nowe dopłaty.
Masz info jaki procent z tych zakupów firmowych to jdg która de facto powinna być w tym zbiorze zakupów prywatnych? Ja np miałem zamiar wymieniać auta co 3-4 lata bo tyle trwał leasing. Jak kolejne auto w leasingu ma się słabo opłacać, to mogę zostać z obecnym dluzej i tyle. Sprzedazy nie napędzie. I zwyczajnie ciekawi mnie udział takich „Jasiów” jak ja, w zakupach „firmowych”.
-
„Mój elektryk” - nowe dopłaty.
To jest mega kicha. Jdg do tej pory miały „darmowy leasing”, wiec jakieś tam dopłaty były powiedzmy pomijalne. Ciekawią mnie statsy sprzedaży samochodów w PL w 2022. Obojetne czy elektryki czy spalinowki. Czuję ze to mocno siądzie.
-
Eksploatacja gadżetu - koszty po 3 latach.
Przeciez pisałeś, ze poprzednią już wywiozłeś do lasu
-
Skoda - terminy realizacji dostaw
MY22 oznacza chyba kieszeń na radio JVC z MediaMarkt W salonie dostaniesz bon na radio
-
Skoda - terminy realizacji dostaw
Kolega odbiera Octavię w tą sobotę. Mial odebrać w grudniu, ale dealer zadzwonił ze ma na placu podobnie skonfigurowany model, a klient który go zamówił zrezygnował z odbioru. Niby nic dziwnego, ale ten co jest do odbioru jest gorzej wyposażony, a kolega ma do niego dopłacić. Jak zaczął protestować, to dostał informacje żeby się cieszył ze auto jest. Jak nie chce to dzwonią do następnego w kolejce
-
Jakość Fiata
Swiety spokój. Ja jeżdżę kompaktami, nic więcej nie potrzebuje, wiec teoretycznie Fiat miał i ma dla mnie ofertę. Wystarczylo raz kupić Mitsubishi, aby stwierdzić ze z Fiatami mocno błądziłem. A Mitsubishi to zadna cud marka jest.
-
Jakość Fiata
20 lat temu na AK chyba większość miała Fiaty. Pewnie teraz nie mają, bo z ciekawości jeżdżą inną marką Nie moze być innych powodów
-
Jakość Fiata
Dwumasa to jednak element ograniczający wibracje i daje pewna namiastkę komfortu. Tez jednak uwazam ze bez tego świat by się nie zawalił, a zwykle sprzęgło jest trwalsze. A przypomniało mi się ze dwumasa w Alfie to był właśnie jeden z tych elementów który się zepsuł dwa razy w przeciągu 6 miesięcy Ja pewnie nie umiem jezdzic, tak to widze
-
Zakupowy ból głowy, sedan dla rodziny, napęd na tył w zimie, restrykcje, problemy z zamówieniem, itd...
Wyszlo pewne zamieszanie Watek poszedł w pewnym momencie w porównanie hałasu sedan vs kombi. I moj wywód odnosnie różnicy z tylu i z przodu samochodu dotyczy właśnie tego tematu
-
Zakupowy ból głowy, sedan dla rodziny, napęd na tył w zimie, restrykcje, problemy z zamówieniem, itd...
Z moich obserwacji wynika ze różnica w hałasie jest odczuwalna na tylnej kanapie. Z przodu to chyba trzeba mieć serio dobry słuch żeby przejść ślepy test
-
Leasing po nowemu
W drugi próg tez nie wpada.
-
Infrastruktura
Wbrew pozorom to nie takie odległe. Za 2-3 lata takie stacje będą i u nas.
-
Leasing po nowemu
Sprowadza się to do wspierania postaw patologicznych. My z żona na etatach tez policzyliśmy ładne kwoty w plecy. A nasz znajomy kolega informatyk na etacie będzie o dziwo do przodu. A to dlatego ze jego żona nie pracuje i siedzi w domu. Tak mocno jest zajęta synem jedynakiem. Rozliczą się razem i są właśnie tymi którzy na Nowym Ladzie nie tracą. Jest to mało śmieszne bo w Polsce stosunkowo mało ludzi pracuje którzy są w wieku produkcyjnym, a ten Ład jeszcze propaguje takie postawy.
-
Zaczyna się. Limitowane prądu dla EV
Ale gotować na indukcji czy piec w piekarniku będziesz. Ludzie by nerwów dostali.
-
Zaczyna się. Limitowane prądu dla EV
Co do bloków to odpowiem na okrętkę. Ladowarka 230V do mojego golfa bierze 2.3kW A w blokach bywają awarie ogrzewania i wtedy ludzie wyciągają różne olejaki i farelki biorące podobne ilości prądu. Jakos sieć w blokach do tej pory dawała radę.
-
Leasing po nowemu
Po lekturze tego wątku rozumiem ze to nadal będzie możliwe, tylko auto musisz kisić 6 lat a nie 6 miesięcy A to duża utrata wartości auta. Tak licząc pobieżnie, to Nowy Ład dla takiego żuczka szaraczka z jdg to kilkadziesiąt tys w plecy na rok. Ale Sky is the limit
-
Prawdziwa Włoszka Giulia z Niemcem na pokładzie
Troche mnie to nie dziwi
-
Prawdziwa Włoszka Giulia z Niemcem na pokładzie
Ale możesz kalkulować utratę wartości jako całość ceny. A utrata wartości to tez pochodna awaryjności.
-
Prawdziwa Włoszka Giulia z Niemcem na pokładzie
Czasami wymiana części pomaga, a czasami nie moze pomoc, bo producent zaprojektował ją w złym miejscu i np woda tam chlapie albo jest przykręcona na zbyt mało śrub i się majta. Moze być za blisko czegoś i się przegrzewa. No tysiąc możliwości i części nawet najlepsze, nie pomogą. Mozna pozostać fanbojem, a można zwyczajnie przyznać się do swojej porażki.
-
Prawdziwa Włoszka Giulia z Niemcem na pokładzie
Dobry argument. Jezeli masz dwa auta i w jednym tarcze wymieniasz po 80kkm a w drugim nigdy (bo przy 200kkm je sprzedałes) to moim zdaniem masz prawo sadzić, ze to w którym wymieniałeś po 80kkm miało badziewne tarcze, złe dobrane tarcze do samochodu lub inna wadę projektu hamulców. Ale jak to dotyczy Alfy, to na pewno właściciel auto upalal, a to drugie oszczędzał.
-
Prawdziwa Włoszka Giulia z Niemcem na pokładzie
O, to to. I używana i ja miałem właśnie tą najbardziej zajechaną. A części zamienne kupowałem najtańsze i podrabiane, dlatego tez się zaraz psuły. Przepraszam ze o tym zapomniałem.
-
Prawdziwa Włoszka Giulia z Niemcem na pokładzie
To wyglada jak jaka nowa forma Home Office. 5 lat Service Office. Tak, miałem Alfę. Tak, na pewno miałem tą jedną jedyną zepsuta. Tak, nie umiem jezdzic.