Zawartość dodana przez kravitz
-
Nowy Citroen C3 EV - warto to kupić z dopłata?
Wiesz co, no ten już się wysiliłem i obejrzałem, ale tylko jakoś chyba 7 minut. Wniosek mam taki, że to jest chyba kwestia tego jak do tego konkretny producent podszedł, a może i od konkretnego modelu samochodu. Na tym filmie pompa na początku żarła jakieś ogromne ilości energii, ale też i dużo szybciej temperatura wnętrza była taka jak być powinna. Ten z farelką był przez większość czasu bardziej oszczędny, ale do momentu do którego oglądałem film, we wnętrzu nadal było chłodniej niż 22 stopnie (w osi czasu eksperymentu, to było chyba już nawet 20 minut) I teraz wracając do moich Golfów. Nie mierzyłem ich zużycia energii w sposób aptekarski, a jedynie na oko. I na oko, widać, że ten z farelką żre dużo więcej w zimie niz ten z pompą. Proporcja się zwiększa. Być może jest to kwestia tego, że trzeba kręcić częściami od silnika spalinowego, a te części są zimne. OK, to może być dobry trop. Jednak efekt grzania farelką w GTE i pompą w eGolfie jest inny niż na tym filmiku. W GTE (falelka) jest bardzo szybko ciepło i właściwie dalej utrzymuje się ten efekt już jak w spalinówce. Miło i komfortowo. W eGolfie gdzie jest pompa, wieje ciepłym zaraz, jak to w elektryku, ale jednak ogrzanie wnętrza zajmuje znacznie dłużej. Mogę oczywiście wymusić grzanie jakimś trybem turbo, ale wtedy pewnie się włącza jakas farelka, czy nie wiem jak to tam VW rozwiązał. Później też jest chłodniej niż bym chciał i muszę trochę oszukać system jak jadę w trasie. Np po mieście gdzie prędkości są niskie i powietrze owiewające auto wychładza go mało, mogę ustawić 21 stopni i jest ok. W trasie muszę ustawić 23 stopnie, bo pompa jakby sama nie przestawiała się w mocniejsze grzanie i nadal uważa, że to dmucha jest ok A jest chłodno Jak dla mnie, to samo zastosowanie innego źródła ogrzewania może oznaczać tez i zastosowanie innego algorytmu sterowania temperaturą i takie porównanie nawet identycznych modeli może mieć wady.
-
Nowy Citroen C3 EV - warto to kupić z dopłata?
Brak. Jednak w używkach jest chyba jakiś zastój. Kolega sprzedawał 2 miesiące temu dwuletnią Octavię 1.5tsi. Żadnych udziwnień. Też nie było chętnych. Oddał w końcu do Aaaauto za podobno niezłą cenę.
-
Czajniki atakuja: ceny 20-25% w dol za MG 4 - 78k PLN... sztuka. Chinski walec rozjezdza ceny ....
https://www.whatcar.com/news/reliability-survey-most-reliable-cars/n26137
-
Czajniki atakuja: ceny 20-25% w dol za MG 4 - 78k PLN... sztuka. Chinski walec rozjezdza ceny ....
Tak, dla firm na służbówki to akurat nie jest decydujące. 3 lata i oddają.
-
Czajniki atakuja: ceny 20-25% w dol za MG 4 - 78k PLN... sztuka. Chinski walec rozjezdza ceny ....
Proste małe auta z niskim spalaniem. Ale nie awaryjne Tak, Europa poszła w dziwnym kierunku. Chociaż nie wiem czy i jak będzie wyglądał Golf 9. Te ID też wyglądają lepiej niż ich pierwsze wypusty, chociaż nadal bardzo źle. VW to akurat nigdy nie wiadomo jaki będzie. Nawet swoje TDI potrafili na pewnym etapie zepsuć, a i silniki benzynowe TSI na początku też były na poziomie dzisiejszych PureTech. Oni mają taką jakąś sinusoidę.
-
Czajniki atakuja: ceny 20-25% w dol za MG 4 - 78k PLN... sztuka. Chinski walec rozjezdza ceny ....
Tak UE odpuściła jakość, ale nadal są lepsi. A Chiny zamiast siermiężnych samochodów zrobili z dobrym wyposażeniem i mięciutkimi plastikami. Wygląda super, nawet premium, ale jak widać nadal się psuje. A może się psuć, bo przecież tego nie widzisz na jeździe testowej i dziennikarz testujący też tego nie widzi. Gdzies mi się ostatnio rzucił w oczy filmik na yt, jak gość miernikiem lakieru badał chyba właśnie MG od spodu. Ocynku zupełnie zero, a warstwa lakieru taka, jaką inni producenci stosują w bagażniku od środka
-
Czajniki atakuja: ceny 20-25% w dol za MG 4 - 78k PLN... sztuka. Chinski walec rozjezdza ceny ....
Na 10 najgorszych, dwa są od MG. Niezłe wejście na rynek. Tak nie było z koreańczykami, a Japonia jak wchodziła ze swoimi jeździdłami na rynki jakoś w latach 70tych chyba, też miała lepsze wyniki. To jest chińskie podejście do biznesu. Jak im spadnie sprzedaż (a pewnie nie spadnie), to obniżą cenę, a nie podwyższą jakość. Gratis dorzucą trochę wyposażenia, które będzie w połowie nieużywalne.
-
Czajniki atakuja: ceny 20-25% w dol za MG 4 - 78k PLN... sztuka. Chinski walec rozjezdza ceny ....
Jest pewna różnica pomiędzy óczesną "Koreą", a obecnymi "Chinami". Jak weszło wtedy Daewoo czy Kia na naszy rynek, okazało się szybko że marki może nieznane, ale jeździdła są trwałe. Tymczasem już wiemy z raportów awaryjności, że te chińskie cuda, to g00wno owinięte w papierek. Taka jest chińska kultura. Nie zmienią tego. Oni są nastawieni na sprzedawanie masowej tandety. Dostosują ją specyfikacją i wyglądem pod klienta, wg obowiązujących przepisów, ale nadal będzie to tandeta. A jak klient się o tym przekona za 2-3 lata, to może zaproponują zniżkę na kolejne auto lub jakiś inną gratyfikację. I tak w kółko, do momentu jak nie będzie innego wyboru, bo konkurencja zdechnie. Wtedy już nie będzie rabatów i ukłonów.
-
Nowy Citroen C3 EV - warto to kupić z dopłata?
No ja rozumiem, każdy ma inne potrzeby. Ja Teslą przećwiczyłem "na raz" takie destynacje jak Katowice, Gdańsk, Kraków, Wrocław, Rzeszów, Poznań. To jest powiedzmy 3h jazdy, czasem z hakiem. Pytanie czy dłużej śpią? Gdzieś dalej na kilka ładowań na tą chwilę wyobrażam sobie jako mękę, ale pewnie sprawdzę kiedyś tam.
-
Nowy Citroen C3 EV - warto to kupić z dopłata?
Co do miasta to się zgodzę. Nie ma nic lepszego. Tylko wtedy nie potrzebujesz Tesli, może być coś mniejszego. Co do tego czy się nadają na główne auto, to już zależy kto co lubi. Dla mnie jazda Teslą Y jest jak jazda jakimś VANem. Prawie rzygam Ale są ludzie którzy vanami jeżdżą. A z drugiej strony, dla rodziny 2+2 z elektryków taka Tesla Y jest najlepsza. I zataczamy koło...
-
Nowy Citroen C3 EV - warto to kupić z dopłata?
Z tego powodu Król automobilizmu u nas zostaje
-
Nowy Citroen C3 EV - warto to kupić z dopłata?
Głupota
-
Nowy Citroen C3 EV - warto to kupić z dopłata?
Dokładnie. Ja chciałem super fajne Audi A4 w jakimś fajnym pakiecie, z którego byłbym super zadowolony, a mam Teslę Y. Ja już wszystko zrozumiem i we wszystko uwierzę
-
Nowy Citroen C3 EV - warto to kupić z dopłata?
Tak, ale dane by musiałyby być dokładniejsze. Na podstawie „wydaje mi się”, może wyjść permetum mobile
-
Nowy Citroen C3 EV - warto to kupić z dopłata?
Brak pomysłu.
-
Nowy Citroen C3 EV - warto to kupić z dopłata?
Może to mieć znaczenie, z tym, że auto u mnie zwykle wyjeżdża jednak ciepłe z garażu. Ten cały olej jednak tak szybko się nie wychłodzi. A już na pierwszych kilometrach widać, że prądu bierze duzo. Odwożę córkę na treningi na stałą odległość. Połowa drogi to ekspresówka, ogólnie bez korków. I w lato jak ją odwiozę i wrócę, to mam baterii 50%. Teoretycznie mogę zatem po nią jeszcze pojechać na styk. Teraz jak zawożę, przy temperaturze około 0%, to jak wracam, baterii jest 30%.
-
Nowy Citroen C3 EV - warto to kupić z dopłata?
Tak, dlatego ten ze spaliniakiem bierze więcej nawet latem. Z tym, że zimą różnica rośnie bardzo. A co do tego filmiku z ID. Cholera wie co oni tam wymodzili w VW. Chyba z pół roku temu zrobili jakąś aktualizację softu i te ID zaczęły sporo mniej brać.
-
Nowy Citroen C3 EV - warto to kupić z dopłata?
Nie wiem ile dokładnie daje. mam jednak porównanie pomiędzy dwoma Golfami, gdzie jeden pompę ma, a drugi nie. Ten który pompy nie ma, ma zużycie nawet po mieście w zimie zawsze powyżej 20kWh/100km. Właściwie trudno zejść poniżej 22. Zużycie rośnie baaaardzo szybko, jak tylko temperatura we wrześniu zaczyna spadać. A ten z pompą to może ze 2-3kWh/100km weźmie więcej. 15 po mieście to maks co widziałem kiedykolwiek. Tak, ten bez pompy oczywiście zawsze bierze więcej, nawet latem, ale nie ma aż tak dużej różnicy.
-
Nowy Citroen C3 EV - warto to kupić z dopłata?
W Citygo nie masz chyba pompy ciepła. Ja z taką samą baterią w eGolfie mam też 200km zasięgu zimowego Bo jest pompa ciepła. Latem pewnie w Citygo masz sporo większy zasięg niż ja w eGolfie. Nie wiem czy te Leafy mają pompę. Jeśli mają, to pewnie ze 30km można do tych 200km dodać, no baterię mają nieco większą. Do miasta aż nadto, a jakaś podróż do 300-400km też da radę, jeśli to z 2-3x do roku, a nie do pracy codziennej.
-
Nowy Mercedes CLA
Fajny narzut mają w Europie Chyba ktoś stwierdził na jakimś spotkaniu: Hej, a co jak damy cenę powiedzmy bańkę. Sprawdźmy czy ktoś kupi
-
Nowy Citroen C3 EV - warto to kupić z dopłata?
No tak, to jest faktycznie przykład auta, które najlepiej jakby ukradli. Najlepiej dla właściciela
-
Nowy Citroen C3 EV - warto to kupić z dopłata?
Widziałem raporty zadowolenia i "czy kupię ponownie" i faktycznie wygląda to słabo. Orientujesz się co tam jest takiego do d00py? Jeździłęm kilka razy jako pasażer w P208 i tam wszystko było jak być powinno. Auto było w miarę ciche, dobrze wygląda, nieźle poskładane.
-
S3XY Gadżety
Dodam, że dzisiaj jest z okazji BF przecena (na dzisiaj 149,69, obniżka ceny 22%) i właśnie nabyłem drogą kupna
-
Your my heart,your my Soul-Kia Soul
Ja serwisowałem już elektrycznego Golfa w zwykłym warsztacie, a nawet warsztatach. Problemu nie było żadnego. O ile pamiętam to zrobiła się dziurka w takim uszczelniaczu przegubu. Jakiś gwóźdź czy patyk. Część wspólna o ile pamiętam z Golfem GTI albo R. Nie było żadnego problemu i to były grosze. Gorzej było ostatnio z reflektorem, bo reflektor niby jak do każdego Golfa, ale jednak z niebieską wstawką. I ich już jest mało używek, a i tak drogie. w PlugIn może się wysypać coś takiego, że np auto będzie kangurkowało. I teraz cholera wie co tam się wywaliło. ASO weźmie worek złota i najwyżej naprawi tak, że wymieni wszystko pod maską A może wystarczyło coś za 10PLN Co do jazdy PlugInem to działa to fajnie, ale właśnie jak działa. Nie chcę wiedzieć jak będzie jak działać przestanie. Może wyjściem jest Toyota. Tam zawsze wszystko działa
-
Your my heart,your my Soul-Kia Soul
Tutaj trudno mi napisać. Jeżdzę takim plug inem i to faktycznie jest mega uniwersalne rozwiązanie. Z drugiej strony kupiłeś jednak używkę. Kto to wie jak będzie z trwałością przy większym przebiegu i kilku latach? Tam ma się jednak co sypać, a z częściami różnie może być. ASO pewnie zaoferuje, za jakieś "fajne" ceny Czas pokaże.