Zawartość dodana przez kravitz
-
Golf VII po 3 latach eksploatacji
Kamerkę w Golfie doceniam szczególnie, jak jeżdżę Teslą. W Tesli kamera dosłownie obsrana błotem. W Golfie czyściutka.
-
A o ubitych komputerach w TM3/TMY słyszeli?
Dzięki. Nie znalazło mojego VIN, ale taki tekst dostałem, a pod nim listę pojazdów o zbliżonych VIN "These are the factory gate dates we have for cars close to VIN XP7YGCER8RB471687, together with their build codes. While the build codes may be slightly different to the requested VIN, especially with respect to colours, wheels, model variant and battery, other features such as heat pump, radar, USS etc should all be reasonably reflective of the build at the time. You should not rely on this data, it is a guide only." Wszystkie bez wyjątku July 2024 Edit: przeskrolowałem na dół ekran i są dwa z June 2024.
-
A o ubitych komputerach w TM3/TMY słyszeli?
Hmm, odebrana pod koniec lipca i dopiero co przyjechała na plac z fabryki. Można sprawdzić kiedy wyprodukowana?
-
Bagażnik dachowy
Dobra, z konieczności i na szybkości kupiłem pokrowiec do środka w Decathlon https://www.decathlon.pl/p/pokrowiec-na-narty-lub-snowboard-wedze-900/_/R-p-156416 To nie jest lokowanie produktu. jakiś Wedze 900. Za kilka dni wyjazd na narty, a planowany osiołek, czyli Golf GTE dostał strzała i ma tylne prawe koło mocno przestawione Bym posłał parę pozdrowień dla doświadczonych i kulturalnych kierowców z Azji bliższej, ale zostawię je dla siebie. Chociaż lalkę VooDoo już na typa przygotowaną mam.
-
Kolejny głupek się nie zna na EV
10 lat temu był 2014 A DSG kiedy weszło i silniki FSI?
-
MG MG3 Promocja?
Golfika GTE. Z tym że teraz słabo jeździ, bo godzinę temu dostał strzała w dupe od jakiegoś Maharadży w Toyocie Jade Uberem. Napęd Prius ma ok
-
MG MG3 Promocja?
Skomplikowanie tak. Co do 5tek. Były 5tki, bo 6 biegów nie miało sensu przy takim momencie obrotowym. A taki wspomniany 1.0TSI występował ze skrzynią 5 i 6 biegów, gdzie 5ty bieg był zestopniowany w sumie jak 6ty w sześciobiegowej. Oszczędności VW i dawali 5 biegów w tańszej wersji. Przy pałowaniu każdy spaliniak musisz pociągnąć po obrotach, ale ja piszę o normalnej jeździe. Nie wiem co to za wynalazek GM był w tej twojej Astrze. Piszesz że miał moc jak V6 z Vectry B. Przy tych wynalazkach TSI, sprawa wygląda tak, że jedziesz takim 1.0TSI bez zastanawiania się, a masz spalanie połowę tego co 2.0 16V z końca lat 90tych. 1.5TSI jara podobno niewiele więcej, z tego co czytam to jakieś 0.5l/100km więcej. Porównanie wolnossaka do nowoczesnego turbo nie ma sensu. A na jakieś V8 wolnossące mnie nie stać. I może to jest w sumie problem największy.
-
A o ubitych komputerach w TM3/TMY słyszeli?
Moja Y z lipca, na Ryzenie, jeszcze w Wigilie działała
-
MG MG3 Promocja?
Mazdy nie miałem, ale wolałbym 1.0TSI z Golfa niż 1.8 16V z Lancera. Serio. Chociaż w Lancerze skrzynia CVT robiła co mogła, aby obroty były niskie. Miałem te auta równolegle.
-
Kolejny głupek się nie zna na EV
To jest w sumie ciekawe co napisałeś. Bo mniej więcej po 15 latach te wynalazki zaczęły być bezproblemowe
-
Kolejny głupek się nie zna na EV
Na pewno się da, ale to komplikuje system i robi to rozwiązanie bardziej problemowym i potencjalnie awaryjnym.
-
MG MG3 Promocja?
Rany bossskie Masz wincyj momentu w silniku turbo, więc jedzie się zwyczajnie ciszej. W dzisiejszych nawet mikrosilnikach, przy 100km/h masz zwykle 2k obr/min lub mniej, a nie 3 jak przy wolnossakach bywało. Na cholerę mi ciągła jazda na 3k obr/min lub wyżej w trasie, jak mogę w ciszy podróżować? A te niegdysiejsze dyskusje na AK "pojechałem autem w góry, zero problemów na podjazdach"? Dzisiaj przy turbo nikt nie mysli o żadnych problemach i bez redukcji. Auto jedzie i tyle. Automat automatem, ale praca skrzyni biegów jak jakiejś maszyny losującej wcale też przyjemna nie jest. Nawet jeśli to bardzo szybko pracująca skrzynia.
-
Pytanie
Mi bardziej chodzi o to, że wchodzi jakaś marka na rynek i nagle pokazuje że da się nie naciągać. Nie ma takiej w spalinowkach i pewnie nie będzie, bo trzeba się przebić przez różne obwarowania norm EURO, które elektryki olewają. Producenci na tym bazują i walą między rogi, bo mogą.
-
Pytanie
Żyjemy w takim świecie już od dawna, więc się do tego przyzwyczailiśmy. Jednak to jest walenie klienta między rogi. Jakaś pierdółka dodana i wzrasta cena powiedzmy o 10% W pozostałych 90% masz całą budę, tapicerki, silnik, skrzynię, koła, no całe auto, ale za 10% masz grzania tyłka. No sam rozumiesz Dodatki tak dobrane, żebyś nie myślał że masz tylko grzanie tyłka, ale cała masa innych rzeczy których nie potrzebujesz i byś nie zamówił. Ja nie jestem fanem Tesli i to chyba jest jasne. Jednak dzień po dniu miałem akurat ciekawe doświadczenie. Na Wigilię pojechaliśmy do szwagierki Teslą. Jak od nich wychodziliśmy, 5 minut wcześniej włączyłem ogrzewanie auta. Wsiadamy na ciepłe fotele, kierownica ciepła, w aucie 20 stopni. OK, w innych auta są takie rzeczy, ale często płatne lub darmowe tylko przez jakiś czas. W Tesli free i do każdej wersji. 5 foteli grzanych w cenie, kierownica grzana w cenie. A drugiego dnia, czyli pierwszego dnia świąt, jechaliśmy do teściowej. Pojechaliśmy eGolfem, bo wieźliśmy psa. Nie chcę psa w Tesli, bo mam na kundla alergię i chociaż jedno auto chcę mieć, gdzie z tyłu mogę położyć kurtkę bez zastanawiania się Grzanych zydli brak. A elektryki i tak były zawsze dobrze wyposażone, aby jakoś uzasadnić ich chorą cenę. A jednak grzanych zydli nie było, bo pewnie był jakiś "pakiet". Jechaliśmy zatem w kurtkach, bo już nam się rozbierać nie chciało. W innych markach milion doklikaczy, gdzie cena na końcu Ci wzrośnie o 40%. Grzane fotele, elektryczna regulacja, skóra, lepszy pakiet audio, większy ekran, klapa sterowana, nawigacja i cholera wie co jeszcze. I za każde kilka-kilkanaście tysięcy. Masz to w Tesli za free. Jak ktoś nie jest fanem motoryzacji i nie szuka auta które daje radość (bo nie daje), ale auta które ma godną cenę z dobrym wyposażeniem w pakiecie, to nawet bazowa Tesla nie oszukuje i nie naciąga
-
Co głupiego wymyślili konstruktorzy w waszym samochodzie...?
Nie dokupiłeś jeszcze tych aftermarketowych drągów?
-
Jak to wytłumaczyć - tylko zwiększonymi oporami powietrza?
Wyklepali? Czy nowa?
-
Kolejny głupek się nie zna na EV
Wiem o co chodzi, ale samochody wcale nie muszą mieć kilkaset KM. Ktoś kto nie potrzebuje butować może mieć niechłodzona baterię wymienialna.
-
Kolejny głupek się nie zna na EV
To jest dość ekstremalny przypadek
-
Kolejny głupek się nie zna na EV
Robiłoby Ci różnice jakbyś dostał na stacji akurat słabszą baterię, ale wiesz że i tak za 300km dostaniesz zupełnie inną? Bo ja to trochę widzę jak wymiana butli z gazem, takich kilku kg Oddajesz swoją, dostajesz jakąś inną, nabitą do pełna. Aha. Nie wiem czy chłodzenie byłoby jakimkolwiek problemem, jakby w autach z opcją wymiany, ograniczyć maks prąd ładowania do np 20kW.
-
Co głupiego wymyślili konstruktorzy w waszym samochodzie...?
Ja nie czytałem, ale kiedyś mnie wkurzyło brak tego dodatkowego przycisku do zmiany o 10, więc przytrzymałem ze złości ten Res i zadziała się magia
-
Co głupiego wymyślili konstruktorzy w waszym samochodzie...?
Spróbuj tam nacisnąć dłużej Res i Set, bo przyciski wyglądają podobnie jak te od Golfa 8 i tak to działa.
-
Co głupiego wymyślili konstruktorzy w waszym samochodzie...?
Potwierdzam. Miałem wtedy akurat dwa Lancery, jeden z CVT zwykły, a drugi Ralliart z tą dwusprzęgłówką. I o ile mnie to podejście do skrzyni mało denerwowało, bo jak już chciałem pozmieniać biegi ręcznie, to były wielkie łopatki za kierownicą, przymocowane jak trzeba do kolumny, a nie do kiery. Jednak ktoś w Mitsubishi stwierdził, że wersje "rajdowe" mają mieć zamienione zegary lewo/prawo. I tak w zwykłym były odwrotnie prędkościomierz i obrotomierz jak w Ralliart Powiedz mi jaka logika za tym szła?
-
Co głupiego wymyślili konstruktorzy w waszym samochodzie...?
Tak, wajcha jest super. Miałem w Alfie 159. Po ciemku i zawsze włączysz tempomat. Guzika trzeba szukać zazwyczaj, a już na pewno jak jest dotykowy. W Mitsu Lancer zawsze szukałem, bo chociaż były fizyczne przyciski to były "na równo" i nie tak łatwo je wymazać. W starszych VAG (np Golf 7) te przyciski mają odstępy, da się wymacać, ale i tak wajcha to wajcha. O dziwo w Tesli jest wajcha, a raczej była. W mojej jeszcze jest. Super rozwiązanie. W nowych dali już przyciski Wajchy są do dokupienia jako rozwiązania "aftermarket" Nie wiem w którym kierunku ten świat zmierza
-
Co głupiego wymyślili konstruktorzy w waszym samochodzie...?
W jakim VW masz regulację co 10km/h? Ja mam dwa Golfy, jeden 7 drugi 8. W 8 długie przyciśnięcie "Res" daje +10, ale krótkie, to tylko +1. Odpowiednio zmniejsza dla "Set" W 7 Res i Set to odpowiednio + i - 1, a do zwiększania i zmniejszania o 10 są osobne wielkie przyciski, te srebrne po lewej stronie. Fotka z netu Super do wymacania nawet dla niewidomego
-
Zakup używanego elektryka do 60 tys PLN - czy to ma sens?
One mają takie baterie jak eGolf. I ten eGolf z większą baterią po liftingu. Latem to musi bardzo mało prądu brać, bo buda lekka, oponki wąskie.