Zawartość dodana przez kravitz
-
Stare Porsche Cayenne
Do tego Cayenne tylko wdzianko z bazaru i Rolex z Turcji
-
Oponki zimowe i wymiana Wawa?
Sorki, mój błąd, zrobię edycję
-
Rabaty na premiumy
Działa na rynek dokładnie jak kiedyś Daewoo.
-
A niezawodność elektryków (i nie tylko) w Niemczech była?
Z Teslą do ASO się nie jeździ co rok. Ot i cała zaawansowana technika. A w ASO w Polsce najchętniej by Ci wymieniali klocki i tarcze co rok. Hamulce i wycieraczki. To zawsze jest zużyte i można na to naciągnąć. Nie chcę nawet przypuszczać, że w innych krajach ASO nie zarabia w ten sposób na ludziach. Jeśli chodzi o raporty z awaryjności elektryków, to byłbym skłonny uwierzyć jakoś raportom konsumentów, gdzie będzie zestawienie "jak często i jak drogo"
-
Rabaty na premiumy
Moim zdaniem to wina Tesli, ale w sensie pozytywnym Może i są argumenty za tym, żeby kupić takie BMW, a nie Teslę 3 Perf, ale trudno znaleźć 150tys argumentów A Tesla idzie z cenami w drugą stronę i ciśnie rynek mocno.
-
Nowe Renault 5
Pewnie już pisałem o tym, ale nie jestem pewny Mój syn miał proponowane takie autko na dojazdy do LO. Wolał hulajnogę. Nie popieram jego decyzji, ale tak w sumie to jednak rozumiem pewne argumenty jakimi się kierował
-
Stare Porsche Cayenne
Nie mam bladego pojęcia co tam się może psuć. Skoro auto jest tej samej marki co 911, kosztowało pewnie tyle co podstawowe 911, a teraz od równorocznego 911 jest 5x tańsze, znaczy, że coś tam jest nie tak jak sądzisz że jest Moje subiektywne zdanie jest takie, że jakby ktoś wysiadał z takiego starego Cayenne i szedł w moim kierunku, to bym się spodziewał, że chce wyłudzić kasę na benzynę, bo "mu zabrakło". Nie wiem czy rozumiesz o co chodzi
-
Coraz droższe samochody
W koszty tak, ale już nie wszystko tam zmieścisz. A pisowska reforma spowodowała, że dużo ludzi niczego nie zmieści, bo są na ryczałcie. To nie jest już kwestia opłacalności, ale zwyczajnie "mogę kupić coś teraz zaraz, na co wcześniej musiałem mocno zbierać".
-
Coraz droższe samochody
Mam na ten temat swoje zdanie i nie wstydzę się go tutaj wygłosić Chodzi oczywiście o pieniądze, a konkretnie wydawanie pieniędzy których się nie ma Najem długoterminowy jest temu winien i leasingi. Każdego teraz stać na ratkę. A jak przestrzeli, to przecież po roku auta nie ma i kłopot z głowy. A pojeździł. A na ratce nie widać już tak bardzo, że kiedys by była za 500, a teraz za 800. To nadal jest kwota na którą prawie każdego stać. Jest to oczywiście skalowalne i przy droższych autach. Pamiętam, jak ze 3 lata temu się kręciłem po salonie Mercedesa w Falentach, to ciężko było zobaczyć cenę auta. Na szybach czołowych były wielgachną czcionką wysokości miesięcznych rat Nawet na G klasie była rata, a nie cena.
-
Rabaty na premiumy
W sumie to nawet bardzo fajne
-
Oponki zimowe i wymiana Wawa?
Wrócę do wątku, bo się trochę zeszło i dopiero wczoraj opony weszły na auto. Nie mam oczywiście pojęcia jak się będą zachowywały na śniegu, bo go jeszcze u nas nie ma. Dzisiaj jednak odwoziłem dzieciaki po szkołach i mam po drodze dwa mini ronda. Auto stało się bardzo nadsterowne podsterowne, przód ucieka. Nawet myślałem że lód jest na drodze, ale było 5 stopni, kałuże nie miały ani śladu lodu. Nie przejeżdżałem w jakimś zabójczym tempie tych rond, bo z tyłu w bagażniku była luzem hulajnoga. Są też głośniejsze niż letnie, ale nie uważam że są głośnie. Ot trochę je słychać. Te letnie oryginalne w Tesli miały gąbkę wygłuszającą, więc pewnie coś tam dawała. Przydały się te krążki pod auto. Dzięki @PawelWaw za pożyczenie. Nie użyłem, ale i tak dzięki. Tak długo się zabierałem, że już moje kupione dotarły Gumiarz miał taki podnośnik nie z łapami pod dane punkty, ale taki wzdłużny, więc cały próg by podniósł. Nie wiem jak to wytłumaczyć inaczej. Mieli oczywiście takie klocki gumowe do podłożenia, ale jednak były spore i nie wiem czy by tam czegoś jeszcze nie przygniotły od spodu. Oczywiście wymiana opon praktycznie 2x tyle co w Golfie, chociaż rozmiar felgi taki sam. W Golfie nie ma czujników ciśnienia, a w Tesli są i gumiarz życzy sobie właśnie sporo więcej za to. A trzeba było iść w Audi...
- Obniżka cen
-
A niezawodność elektryków (i nie tylko) w Niemczech była?
eGolfa wystawiam w tym tygodniu. Super autko, szkoda mi go Widac ze przy ID nawet bezawaryjność VW spierdzielił.
- SUV
-
Obniżka cen
Te contactless to będą transakcje zbliżeniowe kartą, czy jednak ukryta nazwa na kolejną apkę? Ceny podobne do tego co ostatnio płaciłem na wolnych Elocity. Akurat tak wyszło, że ostatnie publiczne ładowarki to tylko takie miałem. Cena od 1.8 do 1.99PLN/kWh, więc powiedzmy że nieco taniej niż u Ciebie, około 0,43-0,45 centów za kWh. I oczywiście wziąłem kalkulator do ręki, szczególnie że ja mam pecha i jakbym nie jechał to pod wiatr (no trochę żartuję ). Ostatnio do Poznania Tesla wzięła 23kWh/100km. W drodze powrotnej już 17. Dajmy średnią 20kWh/100km Niech będzie równo 300km. Wychodzi podróż w jedną stronę 120PLN Przy Golfie GTE spalającym nawet i 6/100 (tyle nie jara, ale naciągnijmy) i bena po 6/liter, wychodzi 110PLN No serio słabo to się opłaca Prąd domowy ok, ale ten publiczny jest trochę słabym zamiennikiem jeśli mówimy o opłacalności takiego przedsięwzięcia
-
Poduszka "pod" szyję przy "sportowych" fotelach.
Poduszki nie doradzę, przyznam że nawet nie wiem o co prosisz. Pierwszy co mi przychodzi do głowy, to taka do spania do samolotu Z tego co widzę, to te fotele mają zintegrowane zagłówki. Ważne jest żeby wyregulować dobrze kąt oparcia w takich fotelach. Niekoniecznie będzie to kąt naturalny i wygodny tak od pierwszej minuty, ale na długą podróż jednak da rezultat. Ja mam podobne fotele w Golfie GTE i mam oparcie ustawione bardziej pionowo.
-
Pickup + przyczepa = tachograf?
Przecież to żadna różnica dla tego przypadku. W tekście został użyty bus, bo to dużo popularniejsze u nas do ciągania przyczep. Pickupy nie występują w przyrodzie
-
Pickup + przyczepa = tachograf?
To jest bardziej popieprzone niż przypuszczałem https://www.autofrelik.pl/tachograf-do-busa-z-przyczepa/?utm_source=chatgpt.com Okazuje się, że niezarobkowo jak to ciągasz, to nie potrzeba tachografu. Jak zarobkowo, to zależy co wieziesz i jak daleko
-
Klamki vs mróz
To była taka sytuacja, że chciałem zwolnić miejsce pod ładowarką, czyli odpiąć kabel, schować go do bagażnika i przeparkować o dwa miejsca. No raczej nie grzeje auta w takim przypadku
-
Klamki vs mróz
Tak tylko chciałem poinformować, że ładowałem auto pod chmurką w Pozku poprzedniej nocy. Temperatura pewnie ze 2x musiała przejść przez 0, bo ten lekki śnieg który spadł się roztopił i znowu zamarzł w miejsca w które wpłynął. Taką mam koncepcję. I klamka zwyczajnie przymarzła. Nie musiałem użyć niebotycznej siły, żeby się otworzyła i była gotowa do użycia, jednak myślę że dziecko by już miało problem.
-
Bagażnik dachowy
Nie chcę wozić tego w środku. Schodzisz ze stoku, narty całe w śniegu. Do trumny wrzucasz i się nie przejmujesz, a w kabinie ciekną i masz gnój Są takie pokrowce widziałem, ale raz że na taką ilość sprzętu, to może być ciężko, a dwa, że nadal to jednak cieknie i gdzieś ta woda zleci.
-
Bagażnik dachowy
3 pary nart i deska snoboardowa na haku?
-
Bagażnik dachowy
No ale montaż u nich co miałby mi dać? Przecież nie będę cały rok z tym na dachu jeździł Nawet w Golfie, gdzie nie ma ryzyka, montuję przed wyjazdem na narty i po wyjeździe zdejmuję. Od takich rzeczy zakładam że jest ubezpieczenie jak dach padnie.
-
Bagażnik dachowy
Potrzebuję nabyć drogą kupna. Jest na teslashop https://shop.tesla.com/pl_pl/product/bagaznik-dachowy-do-pojazdow-model_y 2300PLN Jakiś polski sklep oferuje coś, co wygląda jakby identyko https://magmar.pl/akcesoria/118-bagażnik-dachowy-do-pojazdów-tesla-model-y.html 1300PLN I oczywiście Aliexpress https://pl.aliexpress.com/item/1005003163564930.html 700PLN Ktoś może ma, używa? Najważniejsze pytanie o dokręcanie. Z kluczem dynamometrycznym? Czy jednak na oko? (na teslashop widzę klucz na filmiku). A może jest dodawany jakiś klucz czy inne "coś" w zestawie, co działa jak klucz dynamometryczny? Takie coś ma np bagażnik Thule do Golfa który mam. Kręci się, aż się takie coś zielone nie wyrówna do klucza właściwego. Trudno opisać, ale jak się ma to w ręku, to trudno nie skumać o co biega
-
Coraz droższe samochody
Tak zupełnie bez szydery, to największe padła widać najdroższe To jest uważam dobra koncepcja