Zawartość dodana przez kravitz
-
W zapowiedziach TM2, ID.2, a tu cichaczem cały na biało INSTER ;) IONIQ 1?
Jak masz miejskie jeździdełko którym robisz po 10kkm rocznie, to cena paliwa nie jest właściwie istotna i czy to jest prąd za "prawie zero", czy benzyna za 6, to właściwie jeden pies. Mój teść ma już 15 letnie Grande Punto na LPG. Ma też panele FV na dachu. Myślisz że dla niego opłaca się kupować jeździło za 100k, aby zaoszczędzić na LPG? To jest tylko pytanie czy ktoś potrzebuje nowe auto, bo stare się sypie, czy nie potrzebuje. Ewentualnie ma fanaberie. A cena 100k PLN za takie coś nie przekonuje takich ludzi do kupna wcale. I nie jest nawet istotne czy to benzyna, czy elektryk, jaki ma zasięg i czy ładuje się w 10 minut do 80% Tu potrzeba czegoś co by można było nazwać "Grande Punto" i ma kosztować 40k.
-
W zapowiedziach TM2, ID.2, a tu cichaczem cały na biało INSTER ;) IONIQ 1?
100k za miejskie podstawowe jeździdło. Fajne czasy
-
Zwolnienie z winiety w Czechach
Może dla porządku podepnę linka do instrukcji. Nie przerabiałem, ale wygląda legitnie https://forum.elektrowoz.pl/threads/zwolnienie-z-oplaty-za-autostrady-w-czechach-instrukcja.3626/
-
Hyundai Ioniq 9
A to nie jest jakis Ssang Yong czy cos? Bo wlasnie oni maja taki styl ktory rozumie tylko projektant.
-
Rabaty na premiumy
W Szwajcarii? Pod górkę? Żeby się spociło?
-
Rabaty na premiumy
Nie każdy jest sprzątaczką w szkole i ma mieszkanie służbowe na zapleczu budynku
-
Świąteczny update 🎅
Źle kombinujesz. Są auta które nie wymagają aktualizacji, bo są dobrze zrobione od samego początku
-
Odwiedziny salonu dacia i renault
Nie mam zbyt dużych doświadczeń z używkami z salonów, ale jedno jedno doświadczenie mam. eGolfa tak kupiłem jako demo z salonu VW. Wiem, że to nie auto klienta, ale salonówka, ale jednak podejście salonu pewnie podobne. Auto dostałem na jakiś starych wyleniałych oponach, pewnie mechanicy lub kierownik sobie zaj...ł i zamienił na inne. Ładowarka dodana (auto elektryczne) też była jakaś po przejściach i nie do tego samochodu o czym dowiedziałem się po jakimś roku, jak przestała działać. Kabla do takich miejskich ładowarek (które swojego kabla nie mają) też zapomnieli dać. Musiałem się przypomnieć, łaskawie wtedy dali. Kabel to kilkaset PLN.
-
Odwiedziny salonu dacia i renault
Chyba w okolicach tego roku, a może to był 2017, byłem w salonie Dacii i oglądałem Dustera. Chciałem koniecznie auto z automatem i taki Duster z taką skrzynią (chyba i napęd 4x4) kosztował 60k. Stwierdziłem, że to rozbój za Dacię 60k dać. Dzisiaj sytuacja się mocno rozwinęła i takie 60k za 4x4 i automat w Dusterze to by było "za darmo" Producentom samochodów coś na głowę spadło.
-
Odwiedziny salonu dacia i renault
Proponuję przejechac się do Piaseczna, masz blisko, do Aaaauto To nie reklama. Byłem tam ostatnio, na placu stoją fajne fury w dobrych cenach. Roczniki bardzo młode, często gwarancja jeszcze producenta. Nie nawet dlatego, że to miejsce jest jakieś lepsze, ale masz baaardzo duży wybór, a jakby gratis jest historia auta, bo każde sprawdzili już wcześniej w CEPIK i w innych historiach napraw. Tak, to używki, a nie nówki.
-
Myjnia automatyczna przy stacji benzynowej
Kurde jaki ja jestem eko Teslę mam od lipca, biała oczywiście, a jeszcze ani razu na myjni nie była Przynajmniej się wyróżnia od innych takich samych BTW, żeby było na temat. Jak tak często myjesz, autentycznie nie widzę powodu aby kupować ten droższy program. Różnica jest minimum 2x w cenie do tego najtańszego. A i tak myjesz raczej kurz, skoro byłeś ostatnio na myjni tydzień wcześniej. Jak nie zależy Ci na kasie, to może chociaż na czasie. Te droższe trwają też 2x dłużej, a dla mnie ten najtańszy już jest za długi.
-
Myjnia automatyczna przy stacji benzynowej
Wątek stary widzę Klasyczne anteny faktycznie lepiej odkręcić, bo mogą być połamane. Jeśli coś w aucie otwiera się na dotyk lub czujniki, to lepiej włączyć tryb myjni, jeśli taki jest dostępny. Nie chcesz żeby się otworzyła np klapa bagażnika lub port do ładowania Wady? Jak ktoś wnikliwy, to widać że auto myte na automacie. Najbardziej to widać na literkach na rejestracji. Są takie trochę "boldowane", bo myjnia jednak często nie domywa na załamaniach literek I jak masz jakiś spojler duży w hatchbacku, to pewnie pod spojlerem nie domyje Są myjnie gdzie w aucie siedzisz, a są myjnie gdzie stoisz na zewnątrz ewentualnie w specjalnym pomieszczeniu, żeby w tyłek zimno nie było
-
Nowy Citroen C3 EV - warto to kupić z dopłata?
OK, argumenty które podajesz są sensowne, ale dlaczego w takim razie jedno z aut jednak porównujesz w wersji lepszej, skoro potrzebujesz wersję gorszą?
-
Jak bardzo powinny być widoczne znaki aby były obowiązujące....
Winny jest ten który jechał niezgodnie ze znakami. I jestem prawie pewny, że ani jeden ani drugi ich nie widział, a ten po lewej zwyczajnie miał farta lub jechał na pamięć i wiedział że kiedyś tutaj ta linia była. Teraz w Wawie są dwa miejsca po których jeżdżę regularnie, a w których zmienili tymczasowo organizację ruchu. Linie żółte są ledwo widoczne, naklejone na białych starych liniach, które tez są ledwo widoczne. Boję się zarówno tych co jadą na pamięć, jak i tych którzy są nowi i wpatrują się w linię, bo ja może nie będę miał gdzie uciekać przed tymi co walą na pamięć. Skrzyżowanie Grójecka/Dickensa i Pl. Zawiszy
-
A niezawodność elektryków (i nie tylko) w Niemczech była?
No ja juz po któryms razie tez przestałem wierzyć, że w ogóle ktoś patrzył na samochód.
-
A niezawodność elektryków (i nie tylko) w Niemczech była?
Na początku swojej kariery kierowcy nawet w to wierzyłem. Później jednak odpuściłem te zmiany. I tak proponowali te zmiany na kolejnych i kolejnych wymianach, przebieg rósł i rósł, a hamulce dalej działały bez problemu. Ja jeżdżę dosyć zachowawczo, hamulców prawie nie używam. Zwyczajnie nie lubię jak mnie ktoś dyma. Sytuacja z Teslą w kontekście serwisu jest jak dla mnie na ten moment wymarzona. Pojadę jak się coś wysypie lub uznam, że faktycznie coś nie działa i jest to dla mnie ważne. Kamera obserwująca kierowcę, która nie działa od nowości, nie jest ważna
-
A niezawodność elektryków (i nie tylko) w Niemczech była?
Jeździsz lepszymi markami lub znają Cię w tym ASO. Mi wciskali w Daewoo, Fiatach, Mitsu, Alfa, VW. Tymi markami jeździłem. Właściwie trudno mi sobie przypomniec sytuację, kiedy nie proponowali wymiany klocków i wycieraczek.
-
A niezawodność elektryków (i nie tylko) w Niemczech była?
Sorki, ale z tego co pamiętam, to nie masz tych aut, tylko wypożyczasz. Na cholerę mają sami siebie naciągać na hamulce i wycieraczki?
-
To co dają te biegi?
Tam poczekali az tor wyschnie i powtórzyli na suchym Pod koniec filmu. Rotowali tez na mokrym torami z których startowali. Ciekawe było to, że przy wiekszej prędkości Tesla zaczynała odchodzić. I dlatego właśnie zadałem pytanie o bieg, bo powinno byc dokładnie odwrotnie
- To co dają te biegi?
-
Pomysł na auto
Dzieki, ale ja na tą chwilę nie mam miejsca
-
Pomysł na auto
Bylo cos takiego jak „bohater tragiczny”
-
Pomysł na auto
Na tym, że mam trzy auta i muszę sprzedać dwa z nich To jest plan pewnie na "po wakacjach"
-
Nowy Citroen C3 EV - warto to kupić z dopłata?
Twój wybór mogł być racjonalny
-
Nowy Citroen C3 EV - warto to kupić z dopłata?
Wiesz co, no ten już się wysiliłem i obejrzałem, ale tylko jakoś chyba 7 minut. Wniosek mam taki, że to jest chyba kwestia tego jak do tego konkretny producent podszedł, a może i od konkretnego modelu samochodu. Na tym filmie pompa na początku żarła jakieś ogromne ilości energii, ale też i dużo szybciej temperatura wnętrza była taka jak być powinna. Ten z farelką był przez większość czasu bardziej oszczędny, ale do momentu do którego oglądałem film, we wnętrzu nadal było chłodniej niż 22 stopnie (w osi czasu eksperymentu, to było chyba już nawet 20 minut) I teraz wracając do moich Golfów. Nie mierzyłem ich zużycia energii w sposób aptekarski, a jedynie na oko. I na oko, widać, że ten z farelką żre dużo więcej w zimie niz ten z pompą. Proporcja się zwiększa. Być może jest to kwestia tego, że trzeba kręcić częściami od silnika spalinowego, a te części są zimne. OK, to może być dobry trop. Jednak efekt grzania farelką w GTE i pompą w eGolfie jest inny niż na tym filmiku. W GTE (falelka) jest bardzo szybko ciepło i właściwie dalej utrzymuje się ten efekt już jak w spalinówce. Miło i komfortowo. W eGolfie gdzie jest pompa, wieje ciepłym zaraz, jak to w elektryku, ale jednak ogrzanie wnętrza zajmuje znacznie dłużej. Mogę oczywiście wymusić grzanie jakimś trybem turbo, ale wtedy pewnie się włącza jakas farelka, czy nie wiem jak to tam VW rozwiązał. Później też jest chłodniej niż bym chciał i muszę trochę oszukać system jak jadę w trasie. Np po mieście gdzie prędkości są niskie i powietrze owiewające auto wychładza go mało, mogę ustawić 21 stopni i jest ok. W trasie muszę ustawić 23 stopnie, bo pompa jakby sama nie przestawiała się w mocniejsze grzanie i nadal uważa, że to dmucha jest ok A jest chłodno Jak dla mnie, to samo zastosowanie innego źródła ogrzewania może oznaczać tez i zastosowanie innego algorytmu sterowania temperaturą i takie porównanie nawet identycznych modeli może mieć wady.