Zawartość dodana przez format
-
Mini test:Kia Optima 2.4l GDI-wersja bieda-z dedykacja dla..
> a ja uważam że LPG w zamian za możliwość codziennej jazdy V8 to rozsądny kompromis, a nie "dupstwo" A ja szanuję Twoje zdanie
-
Mini test:Kia Optima 2.4l GDI-wersja bieda-z dedykacja dla..
> A jakby OZI i MF mieli normalne europejskie auta, to za zaoszczędzoną benzynę > mogliby mi fundnąć bilet RT do ich krajów (ale to tak OT). Co miesiąc.
-
Mini test:Kia Optima 2.4l GDI-wersja bieda-z dedykacja dla..
> Nei ma sensu tlumaczyc. Prosty przyklad Chrysel Voyager chyba 3.7 palil mi w USA 12l w EU lekko 18. > Ford Expedition 5,4 (albo 5,7) w pracy jestem nei pamietam 17l w EU grubo ponad 25l. W USA > paliow smiesznie tanie a silnik pyrkal sobie kolo 3rpm i jechal. Inny styl jazdy inne drogi, > krajobraz. I to się zgadza. Oprócz zupełnie innej relacji zarobków do ceny paliwa, samochody w Polsce są zupełnie inaczej eksploatowane. Co jakby pogłębia przepaść niezrozumienia
-
Mini test:Kia Optima 2.4l GDI-wersja bieda-z dedykacja dla..
> [...], że poniżej 300HP w segmencie C/D nie schodzi, bo to zwyczajnie nie jedzie i ma czasy do > A po co masz sie meczyc? . Roznica w paliwie zadna..., a jesli nawet to doskonale akceptowalna... > Wam sie po rpostu wydaje, ze jak EU 1.2l to chcecie reszte swiata na to skazac[...], ale dlaczego? To Tobie się wydaje. Ja w przeciwieństwie do Ciebie nie prowadzę jihadu próbując całemu światu udowodnić jakim to cudownym autem się przemieszczam. Moje pali połowę Twoich wyników. To jest fakt, rozmawialiśmy o tym na FB zresztą. Dla Ciebie to jest mało, a dla mnie dużo, bowiem, gdyby hipotetycznie mój samochód miał w trybie oszczędnym konsumować 10 litrów Pb to musiałbym poważnie zweryfikować swój miesięczny budżet. Ciebie to nie interesuje, bowiem wydatki na paliwo to ile? Jeden procent Twoich miesięcznych wydatków? > Formacik, a co to ma za znaczenie?? To jak mam 272KM - a nie 300 pod noga to od razu w waszych EU > pomyslunku = musi jechac 300 km/h[...] Super, że wiesz lepiej ode mnie co myślę, to jakby bardzo uwiarygadnia stawiane przez Ciebie tezy > Nie ma tak, ja chce komfort, - stary sie robie... a wam po prostu ciezko to jakos pojac[...] > Proponuje przejec sie 4 cyl silnikiem, wskocz do V6i popatrz na kulture pracy... reszte, > paliwo, $$$ odstaw na obok... i zobacz...[...] co KOMFORTOWO jedzie, a co nie[...] Nie stać mnie na to. Nie stać mnie żeby kupić nowe auto segmentu D lub wyżej z v6/v8 i jest nawet bardzo duże prawdopodobieństwo że nigdy nie będzie mnie na to stać. V6/V8 segmentu D również nie utrzymam bez stosowania typowo polskich pseudooszczędności (serwisowe wymiany cześci na chińskie, najtańsze zamienniki, instalowanie LPG i innych dupstw). Zrozum, że Twoje miesięczne wpływy na konto to mniej więcej suma wpływów wszystkich z którymi w tym wątku rozmawiasz razem wziętych, no wiadomo, z wyjątkiem naszego amerykańskiego kolegi. Kończąc - Ty próbujesz się nabijać z naszych oszczędności, my nabijamy się z Twojego wyrzucania pieniędzy do czterolitrowej niszczarki. Zwyczajnie się nie rozumiemy i rozumieć nie będziemy, bo większość z nas nigdy nie będzie stało przed wyborem czy wziąć żonie do nowej toyoty camry hybrydę czy wielkiego benzyniaka. Ja na przykład w zeszłym tygodniu kupiłem żonie rower, jak na polskie warunki bardzo fajny, będzie się nim cieszyć przez wiele lat.
-
Mini test:Kia Optima 2.4l GDI-wersja bieda-z dedykacja dla..
> upieranie sie przy tym ze kupil bys 1.4 czy 1.6 zamiast 3.0 v6 bo nie potrzebujesz i wcale nie jest > gorsze zalatuje juz pod trollowanie bo mam wrazenie ze specjalnie piszesz na przekor Ja się na przykład będę upierał, że kupiłbym jeszcze raz swoje jeden-dwa. Jest dla mnie w zupełności wystarczające, tym bardziej, że na przykład na ostatnim baku żona zrobiła 5.47l/100km, co jest jakby połową najlepszych wyników jakie kręci OZI swoim V6 4,0 l (3956 cm). Przy czym setkę swoim (swoją drogą bardzo fajnym) FJ'em robi circa 2 sekundy szybciej, co oczywiście jest bardzo dużą przewagą.
-
Mini test:Kia Optima 2.4l GDI-wersja bieda-z dedykacja dla..
> Góra św. Anny. Dość spore. Na tempomacie, na V biegu, gdy > jadę ok. 130 km/h licznikowo, a jest to 2500 obr/min, nie zwalnia > mi auto do samego szczytu. Bo i jak miałoby? Ja tam pewnie wjadę moim jeden-dwa ze 150 na tempo, może i więcej, oczywiście na najwyższym biegu. Tylko po co puszczać tyle forsy w powietrze?
-
Mini test:Kia Optima 2.4l GDI-wersja bieda-z dedykacja dla..
> Dziwi mnie to trochę. 200KM powinno jednak jechać. Gdzie dla jednych jest sufit, dla innych jest podłoga. OZI, podobnie zresztą jak MF jest taki super, że poniżej 300HP w segmencie C/D nie schodzi, bo to zwyczajnie nie jedzie i ma czasy do stówy powyżej 7 sekund. Szczególnie interesujące jest, że obaj żyją w krajach, gdzie na drogach panuje policyjny zamordyzm.
-
Mini test:Kia Optima 2.4l GDI-wersja bieda-z dedykacja dla..
> u nas za średnią roczną pensję można kupić nową KIA PICANTO, zostanie trochę na ubezpieczenie Bardzo trafne porównanie.
-
Vectra C wycieraczki parkują na środku szyby
> Chciałem się zapytać - w firmowej Vectrze C wycieraczki parkują na środku szyby. Chodzą ok tylko > problem z tym gdzie kończą. Czego to może być wina lub jak to naprawić ? Rozbierałem silnik i > wszystko jest ok. Przekaźniki też raczej sprawne. Spróbuj odpiąć aku, odczekać parę minut i zapiąć z powrotem. Może to ustrojstwo też się musi kalibrować jak czujnik położenia kierownicy czy el. szyby.
-
Ubezpieczenie do gory nogami... - juz wyplacone...jak dziala
> U mnie na wsi do dzis po cichu stosuja bardzo dobra funkcje wychowawcza (wobec malolatow)- laduja > cie do paddy wagon, zostawiaja na sloneczku i ida na lunch[...] > Wierz mi w 50C po 1-2h jak posiedzisz, to mlodziesz sie uczy... [...] raportow nie trzeba pisac, a > ty nie masz nic w papierach... kiedys przyjdziesz i podziekujesz... > Nie ma jak dobra krata, ze smierdzacym platikiem[...] Koncepcja dobra. Do czasu jak jakiś małolat ze słabym serduchem im tam nie zejdzie.
-
vectra 2,2 gts
> dzięki za pomoc, mam astrę g 2,0di 82km i miałem nadzieję że "bolączki" będą podobne. A czy silniki > 2,0dti 101km mają tą samą pompę co we wcześniejszej wersji, czy już dwuwtykowe? widziałem > takie silniki w vectrach i zafirach. Z tym to ponoć jest różnie, w 2.0dti są (podobno) pompy zarówno psg5 jak i psg16. Ogólnie przy zakupie VC ja bym bardziej się kierował w stronę fiatowskiej jednostki, wiadomo dochodzi tam dwumasa (2.2dti bardzo słabo się trzepie, w związku z tym DKZ ma opinię dość pancernego) i inne mniejsze rzeczy, natomiast nie ma perspektyw na wtopę pod tytułem padnięta pompa. Dodatkowo 1.9 całkiem ładnie się chipują
-
Skoda Rapid w wersji Spaceback
> Z punktu widzenia mojego poczucia piękna, auto jest zbliżone do ideału, > rzekłbym ładniejsze od Stilo. Jeśli wrzucą do tego jakieś dobre TDI to będzie miło Nie warto iść w TDI w tych czasach, ale może nie wszczynajmy kolejnej dyskusji na ten temat
-
Skoda Rapid w wersji Spaceback
> I troche wyposażenia "premium" za dopłatą i jedziemy Liftbackowego rapida da się dobrze wyposażyć, więc nie powinno być źle.
-
Skoda Rapid w wersji Spaceback
> Jeżeli popracują nad ceną to ma to są duże szanse na powodzenie. Nie wiem jak wygląda sprzedaż > obecnego Rapida. Zastanawia mnie o ile to będzie większe od fabii kombi? Jeśli chodzi o bagażnik to bardzo podobną sylwetkę ma Audi A3 sportback. Tam jest 380 litrów i raczej tyle należy się spodziewać. Fabia Kombi ma 480. Oczywiście czym innym jest ilość miejsca w środku.
-
Skoda Rapid w wersji Spaceback
Fajnie jakby włożyli tam coś więcej niż 1.4tsi 122KM.
-
Skoda Rapid w wersji Spaceback
Więcej foto:
-
Nowy LOGAN !
> Mialem okazję pojezdzić astrą g 1.2 16V. 85 koni (logan ma 75). To był koszmar. Włączenie > klimatyzacji powodowało efekt zarzucenia kotwicy. > Wyszedłem z tego auta z obrzydzeniem. TO JEST ZA MAŁO DO DUZEGO AUTA. Astra G to jest duże auto? Nie jestem przekonany. Moje 1.2 w segmencie B mnie w zupełności wystarcza.
-
vectra 2,2 gts
> Mam pytanko odnośnie silnika w tym autku, ile mniej więcej kosztuje regeneracja pompy (dwie > wtyczki)? Mam astrę z silnikiem 2.0dti i wiem że wcześniej czy później padnie Warto się > pchać w taką vectrę? Zależy czego oczekujesz. To dziesięcioletnie auto. Odnośnie pompy, jest tak jak Ci koledzy napisali. Pompa ze sterownikiem PSG16 psuje się bardzo rzadko, natomiast jak się zepsuje to hmmm... współczuję. Parę miesięcy temu ktoś tu regenerował tą pompę, ale w zasadzie tylko na potrzeby sprzedania samochodu. Wyszło drogo i ogólnie nie działało, ale check się jakby na chwilę przestał palić. Ja miałem bardzo podobny samochód, sprzedałem kącikowiczowi pół roku temu. Historię serwisową masz tutaj. Sam oceń czy to dużo czy mało. Aha, auto sprzedałem z kilkoma bolączkami, które przekazałem nowemu właścicielowi, więc ta historia serwisowa to jakby nie koniec.
-
Nowy LOGAN !
> ja tez jechalem sejem nad morzem z rodziną... ale to było z musu, z koniecznosci zyciowej, wakacje > zapłacone , mnie zarąbali auto, zostalem z sejem żony..trza było jechać..DA SIĘ ale w jakich > warunkach? Ale ja jechałem sc nie przez przypadek, a z premedytacją. > teraz sobie odpowiedz na pytanie - idziesz kupić nowe, duże auto kombi żeby z rodziną pojechać na > wakacje... podoba ci sie opcja słabego, 70konnego silnika 1.2 ?? Akurat mam małe kombi z silnikiem 1.2, którym miesiąc temu zrobiłem 4kkm na wakacjach w cztery osoby + bagaż.
-
Ubezpieczenie do gory nogami... - juz wyplacone...jak dziala
> AC wybierasz sobie sam, więc masz jak chciałeś. Zgadza się. Z drugiej strony ac mieć nie musisz i wtedy jakby jesteś lekko w pupie.
-
Ubezpieczenie do gory nogami... - juz wyplacone...jak dziala
> Jest na to proste rozwiązanie - robisz ze swojego AC i zgłaszasz, żeby Twój ubezpieczyciel ściągnął > sobie regres z OC sprawcy. > Sprawdzone wielokrotnie, działa. Pod warunkiem że nie masz amortyzacji i innych zlodziejskich zapisów w AC
-
Ubezpieczenie do gory nogami... - juz wyplacone...jak dziala
Nie mów hop, próbowałem likwidować szkodę z OC sprawcy z link4. W teorii wiadomo, niestety kłopot był taki że żadne ASO na Śląsku nie chciało likwidować bezgotówkowo szkód z link4. Nacięli się tyle razy że opuścili.
-
Nowy LOGAN !
> Właśnie dlatego piszę, że to nie jest wymóg ustawowy. Póki co, jest to dobrowolna umowa producentów > i nie słyszałem, żeby jej status się zmienił. Nie chce mi się szukać, gdzieś się spotkałem z tym, że nie sprzedasz nowego seryjnie produkowanego auta bez ABS. Ale kłócić się nie będę.
-
Nowy LOGAN !
> zagłówki muszą być, podobnie jak pasy. ABS, o ile pamiętam, nie jest wymogiem ustawowym. Jest od paru lat, w całej Europie - http://www.motofakty.pl/artykul/abs-obowiazkowy.html
-
Nowy LOGAN !
> Wśród nowych - można kupić segment A albo ewentualnie B. Poprzednie auto "rodzinne" było kupione w > salonie za cenę z "wysoką dwójką". I stwierdziłem, że nigdy więcej nie kupię golasa tylko > dlatego, że będzie nowy. Aktualne auto, w segmencie 2,5 kupiłem używane. Za 2-3 lata powiem, > czy nie żałuję Póki co moje zdanie brzmi - za 30tys. kupuje się używkę, nie nówkę z salonu. W części, nawet dużej, się z Tobą zgadzam. Wszystko rozbija się o to ile chcesz tym jeździć. Dla przykładu, 11 lat temu za 25 klocków kupiłem sobie Seicento, którym do dziś jeździ żona. Żona zrobiła już jedną kasację, w ogóle o to auto nie dba, a SC jeździ i jeździ. I teraz tak, ja jestem zdania, że aut dobrych, pewnych i sprawnych się nie sprzedaje, a jeśli już to i tak zawodowcy-handlarze są w wyławianiu takich perełek lepsi, zwyczajnie jest kilkadziesiąt tysięcy, no i mają motywację którą jest chleb. Dlatego też na rynku wtórnym trzeba liczyć się z kwiatkami. Oczywiście jest to zrekompensowane w dużej części ceną, ale, zawsze pozostaje ale, którym jest święty spokój. Dlatego też ja jestem ostatnimi czasy amatorem rozwiązania, kup nowy, sprzedaj zaraz po gwarancji, zostań frajerem w oczach VW-TDIkowej gawiedzi. Święty spokój kosztuje.