Zawartość dodana przez DarekB
-
Fotowoltaika - stan aktualny
No to tu wychodzi autokonsumpcja na poziomie 35-40%, sporo.
-
Fotowoltaika - stan aktualny
No właśnie szacowaliśmy z i tak: czajnik, piekarnik - elektryczne od zawsze, kuchenki nie chcemy elektrycznej, kobita twierdzi że gazem jej łatwiej operować ( tu nie dyskutuję, ja nie gotuję i nie mam zamiaru ), klimy nie chcemy ze względów zdrowotnych ( żona nawet w samochodzie nie może bo zaraz zatoki chore ), samochód elektryczny to zupełnie inna skala instalacji, grzanie CWU rozważam, ale raczej przez kolektory, PV jest nieefektywne. I to dopiero przy wymianie pieca, bo obecny ma zbiornik wbudowany bez opcji podłączenia zewnętrznego źródła. Pralka, zmywarka, suszarka - tu się nic nie zmieni. O, i to jest konkret. Czyli zakładając zużycie roczne 3,8MWh z autokonsumpcją ok. 20% mamy wymaganą moc do dostarczenia: 3,8 * 0,2 ( autokonsumpcja ) +3,8 * 0,8 / 0,8 ( magazynowane w sieci i pobrane 80% ) daje razem 4,56MWh, Licząc że 1kWp daje średnio rocznie 1MWh mamy wymaganą moc 4,56kWp W ofercie mam 12 modułów po 380W , co daje 4,56kWp Kurde, ten gość co mi to liczył do oferty to niezły jest
-
Fotowoltaika - stan aktualny
Nie, nic z tych rzeczy nie używamy. Różnicę 0,5MWh w pandemii wygenerowało nam siedzenie w domu non-stop, 4 kompy włączone 8-16, oświetlenie itd. Z tym, że są to godziny, kiedy instalacja wyprodukuje odpowiednią ilość prądu by zaspokoić bieżące zużycie, więc w kalkulacjach nie trzeba dzielić przez 0,8 Może ktoś ma w statystykach inwertera ile energii wyprodukował a ile oddał do sieci, wtedy dałoby to ogólne pojęcie jaką część rocznego zużycia wg faktur można pokryć instalacją 1:1, a ile trzeba podzielić przez 0,8, stąd można by oszacować rzeczywistą wymaganą moc instalacji.
-
Fotowoltaika - stan aktualny
Miejsca jest dość na 20kWp dwa panele to myślę że 1,5-2kPLN z montażem, więc na tym etapie nie byłoby to istotne. Ale może też być tak, że za 3 lata młody wyjedzie na studia i zużycie spadnie o 1/3. Chyba masz rację że nie warto przewymiarowywać,
-
Fotowoltaika - stan aktualny
Hej, właśnie zamawiam swoją pierwszą instalację i mam dylemat ( pewnie każdy miał ). Zwykłe zużycie prądu rocznie wg faktur to ok. 3,3-3,5 MWh Ale teraz w pandemii jak całą czwórką siedzieliśmy w domu wyszło ponad 4 MWh maj-maj. W perspektywie mam potem pracę z domu w wymiarze 50%, dzieciaki wrócą do szkół, nie wiem jeszcze jak żona, więc przyszłe zużycie szacuję 3,6-3,9MWh/rok. Nie planuję żadnych nowych prądożerczych instalacji ( klima, ogrzewanie itp. ) więc poza home office profil użycia energii się nie zmieni znacząco. Proponują mi instalację 4,5kWp, myślicie że wystarczy? Czy lepiej dołożyć 2 panele ( w projekcie jest 12 x 380W ) i wyjdzie 5,3kWp, ale czy to znowu nie za dużo? Jeden panel więcej to będzie 13, podświadomie odrzucam to rozwiązanie . Inwerter 4,4kW zostałby bez zmian. I jeszcze jedno pytanie - czy jesteście w stanie określić, jaki mniej więcej % wyprodukowanego prądu to autokonsumpcja?
-
Fotowoltaika - stan aktualny
Zatem zrobienie instalacji teraz to ryzyko, że dotacji nie będzie? Średnio.
-
Fotowoltaika - stan aktualny
Mam pytania dotyczące strony formalnej jeśli chodzi o montaż fotowoltaiki. Czy są już potwierdzone dotacje "mój prąd" na 2021 - 5tys PLN na instalację? Jak wygląda to formalnie - najpierw buduję instalację a potem zgłaszam się po dotację czy zgłaszam się jeszcze przed budową? Czy w elektrowni trzeba załatwiać samemu czy robi to firma montująca? Trzeba też zgłaszać przed budową czy dopiero po?
-
Fotowoltaika - stan aktualny
No to siłę mam i tak tylko w garażu, właśnie obok rozdzielni. Tam ciągnięty jest tylko jakiś pojedyńczy gruby kabel czy jest tego więcej?
-
Fotowoltaika - stan aktualny
A ja miałbym pytanie - jak wygląda instalacja w domu? Kable od paneli dokąd trzeba dociągnąć, pewnie w okolice głównej rozdzielni?
-
Sterowanie pompą cyrkulacyjną CWU
Też mam sonoff, domoticz i ustawione harmonogramy. Do tego każdy z domowników ma apkę w telefonie i włącza sobie jeśli musi mieć ciepłą wodę poza harmonogramem.
-
Akumulator "kozak"
Akurat polecanie stacji benzynowej jako miejsca zakupu akumulatora tylko pogłębia głupotę wypowiedzi tego trolla.
-
Akumulator "kozak"
Przecież to internetowy wuj odkopał. Wygooglaj fragment jego tekstu, na wielu forach wpisuje te swoje prawdy objawione, pewnie ma za to płacone.
-
Abisynka - przejście na hydrofor
Czyli byłoby tak: Czyli tak - otwieram zawór na abisynkę, podciągam wodę aż zacznie lecieć, wtedy zakręcam, zalewam pompę i uruchamiam. Czy zawór przed hydroforem też byłby konieczny? Żeby pompując ręcznie nie zaciągać z rury biegnącej do hydroforu?
-
Abisynka - przejście na hydrofor
Pewnie zawór by wystarczył, ale skoro już mam ten zestaw to mogę użyć. W tej chwili pompuję ręcznie wodę do beczki i z tej beczki ciągnę hydroforem i działa ok.
-
Abisynka - przejście na hydrofor
Jako że jest coraz bardziej sucho i coraz więcej wody potrzeba do podlewania, pora przejść z tego: na coś w tym rodzaju: Mam taki zestaw: Pompa to Omnigena WZ250 Czy to ma szanse zadziałać? Jak dokładnie powinno wyglądać podłączenie? Jakieś trójniki, zawory? Jak rozwiązać zalewanie pompy ( nie może pracować na sucho )? Da się zrobić tak, żeby można korzystać i z ręcznej i z hydroforu ( niekoniecznie jednocześnie )?
-
Co z tymi kretami?
U mnie nie pomogły żadne odstraszacze. Koty - łowne, ale krety to ze 2 tylko złapały. Skuteczna okazała się taka druciana pułapka, bawarska chyba. Miałem 6 sztuk, zakładałem przy każdym nowym kopcu. Ostatniego złapałem wczesną wiosną i do tej pory spokój.
-
Hydrofor nie nabija
> Ja w tym roku wyeliminowalem zbiornik, i zamontowalem BRIO SK13 - to taki bezzbiornikowy diwajs. > Narazie jestem zadowolony z pracy tego zestawu - pompa chodzi caly czas przy odbiorze wody. Właśnie rozważam ten zawór. U mnie też hydrofor pełni funkcję bufora do włączania i wyłączania pompy, zapas wody nie jest mi do niczego potrzebny. Muszę tylko najpierw mieć pewność, że pompa jest w porządku. Na razie z braku lepszego pomysłu wymienię ten zawór zwrotny na pompie.
-
Hydrofor nie nabija
> Sprawdź odpowiednio przy 1,5 oraz 2,5 bar powietrza w zbiorniku, czy coś się zmieni. Wg instrukcji ma być 1,5 - 2 bar i tyle jest.
-
Hydrofor nie nabija
> ja tak miałem 2 razy i za każdym razem winny był zawór zwrotny tuż przed pompą, po wymianie jak > ręką odjął > Znaczy się u mnie było takie miiiikro pęknięcie na korpusie i tam zaciągał powietrze Nabiłem hydrofor i odłączyłem rurę ssącą. Zawór zwrotny trzyma jak skała, żadnych przecieków. Powietrze w dolocie skutkowałoby 'strzelaniem' na wylocie, a tu nic takiego się nie dzieje. Na początku tylko przez chwilę, bo nie mam jak dokładnie zalać rury i trochę się wylewa przy podłączaniu. Ale jak uruchomię pompę z otwartym wylotem to po chwili już nie 'strzela'.
-
Hydrofor nie nabija
> Jeśli na dolocie wszystko szczelne i woda jest (w studni) to wychodzi na winę pompy Wodę pobiera z beczki na deszczówkę, jak jest sucho to dopełniam abisynką. Woda jest na pewno, pilnuje tego. Co może się popsuć w takiej pompce?
-
Hydrofor nie nabija
Nie, ale widzę po zraszaczach że słabo jest.
-
Hydrofor nie nabija
Nie nie, pompa chodzi a wskazówka manometru waha się nieznacznie przy 2. Gdy działał dobrze to ciśnienie dochodziło do 4 i wyłączała się pompa a jak spadało do 3 to się właczala.
-
Hydrofor nie nabija
Wyłącznik ciśnieniowy powinien zadziałać powyżej 3,5 bar a do tego w ogóle nie dochodzi.
-
Hydrofor nie nabija
Mam takie małe goowienko jak omnigena wz 250, pompka + hydrofor 25l. I problem jest taki, że pompa nie nabija ciśnienia więcej niż do 2 bar, a powinna do ok. 4. Sprawdziłem wszystko: rura doprowadzająca szczelna, zalana, zawór zwrotny działa, ciśnienie powietrza w zbiorniku 2bar tak jak chce instrukcja. Rozkręcałem pompę żeby zobaczyć wirnik - łopatki w zasadzie całe - jedna ma mały ślad po czymś twardym ale na 100% bez wpływu na sprawność. I ni chu-chu ponad 2 bar nie chce nabić. Co jest nie tak?
-
Schmaty elektryczne Audi - skąd wziąć?
jakiś tekst Warto założyć konto.