Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

CiniO

użytkownik
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Zawartość dodana przez CiniO

  1. Fluid Film. To trochę takie WD-40 tylko gęstsze. Jak dobrze wysprejujesz cały spód to spenetruje wszystko. Do profili zamkniętych też warto popsikać zwłaszcza jakąś dłuższą rurką. Robiliśmy z kolegom kilka samochodów tym - praktycznie bez rozbierania czegokolwiek. Mając kanał to jest godzina max dwie na samochód. Starcza na kilka lat potem trzeba powtórzyć.
  2. Ja w ogóle nie rozumiem tej pokręconej filozofii polskich przepisów w tej kwestii. Kupuje auto niesprawne, bez przeglądu, z wpisaną w umowie adnotacją o niesprawności i przez to urząd mi odmówi rejestracji. Z drugiej strony mam prawny obowiązek rejestracji auta w ciągu 30 dni. No to jak w końcu? Dlaczego niby niesprawność auta jest powodem do odmowy rejestracji lub brak przeglądu jest powodem do odmowy rejestracji? Przecież rejestracja to wymóg administracyjny aby urząd sobie mógł trzymać porządek w kwestii kto jest właścicielem auta. Co ma do tego stan techniczny tego auta ? Brak przeglądu lub niesprawność techniczna powinny być podstawą aby auto nie mogło się legalnie poruszać po drogach. Ale kwestia rejestracji to powinna być zupełnie odrębna kwestia.
  3. Hahah ale odgrzebałeś. A ja mimo moich zamiarów wtedy i rozważań między Hondą insight a Priusem, nie kupiłem żadnego z nich. W sumie to ciekawie wyszło, bo leciałem wtedy aż do Londynu aby u olbrzymiego dealera samochodów używanych wybrać między priusem a insightem. Był prius 3 letni w dobrej cenie więc go wstępnie zarezerwowałem. Przyleciałem, przejechałem się, i nie zdecydowałem się bo egzemplarz był jakiś niespecjalnie ładny. Trochę porysowany, jakaś woda w bagażniku, zwięrzętami śmierdziało, itp. Także już własciwie z tego względu decyzja padła na Insighta, ale po przejechaniu się nim stwierdziłem, że jeździ się tym bardziej jak zabawką niż samochodem. Ostatecznie wtedy będąc podstawionym przy scianie, że przyleciałem taki kawał po auto i oba które planowałem mi się nie podobają kupiłem 3 letniego Civica ufo diesla. Był piękny w granatowym kolorze, wprawdzie z przebiegiem ponad 100kkm ale wyglądał jak nowy i wsumie wyszedł taniej niż zarówno Prius jak i Insight. Także wychodzi na to, że nawet nie chcąc, i tak posłuchałem głosu wielu autokącikowiczów z tego wątku bo tak przecież radzili: kup sobie diesla. I co - i mieli rację. Auto służyło mi przez 7.5 roku. Dobiłem nim do 300kkm. Nic się nigdy nie zepsuło. Jedyne co wymieniałem to olej i filtry i klocki i raz przednie tarcze - tyle. Średnie spalanie 6.5 przez cały okres użytkowania. Także dziękuję wam autokącikowicze za dobrą poradę, bo się sprawdziła
  4. To ja też się podzielę, bo praktycznie w tym samym czasie (lipiec 2021) kupiłem Suzuki S-Cross 4wd automat Premium mild hybrid. Dałem 103700 z hakiem(kolor biały bez dopłaty). Konserwacji nie robiłem. Auto garażowane, pierwsze 2 zimy w ogóle nie jeździło, a kolejne dwie bardzo mało i jak na dziś dzień nie ma grama rdzy nigdzie. Opony też założyłem wielosezonowe, ale dopiero przy 50kkm jak już oryginalne były na wykończeniu. Gwarancji dodatkowej nie dokupowałem. U mnie jak na dziś dzień przebieg 92kkm / 4lata,2miesiące. - paliwo: 43390zł (6410 litrów) - średnie spalanie 6.96 l/100km) - ubezpieczenia: 8400 (to już uwzględnia piątą polisę na kolejny rok) - serwis: 4400 (4x serwis w ASO + 2 serwisy własne) - opony wielosezonowe 2100, zapas z lewarkiem w aso 900 - utraty wartości nie umiem oszacować. U mnie jedyna naprawa to było zapocenie spod uszczelki pod misą olejową skrzyni (nieszczelność w fabrycznym silikonie). Naprawili na gwarancji. Też lubię za powyższe (poza start-stop) i za bezawaryjność, oraz za generalny komfort jazdy z którego jestem bardzo zadowolony. Dokładnie tak - materiały boczka drzwi są bardzo nieprzyjemne. Patyki do obsługi komputera są moim zdaniem fajne. Multimedia są jak dla mnie w zupełności wystarczające. U mnie nie ma detekcji pasa ruchu więc z tym nie mam problemów. Nie lubie za to start-stop w mojej wersji w automatem. Wyobrażam sobie, że w manualu może się nawet sprawdzać. Ale u mnie w przypadku jazdy w korki gdzie człowiek czasem podjeżdza do przodu 1-2 metry i się zatrzuje i po 2 sekundach znowu, to gaszenie silnika za każdym razem jest ekstremalnie denerwujące. Każde nawet najkrótsze zatrzymanie się powoduje zgaszenie silnika, mimo że za sekundę planuję ruszyć. Jakbym miał manuala i wiedział, że za sekundę ruszę, to bym nie puszczał sprzęgła i silnik by nie gasł. W automacie się tak jednak nie da. Z tego względu, praktycznie zawsze jeżdzę z wyłączonym start-stop. S-cross w nowszej budzie, w wesji z mild hybrid z automatem i 4wd w wyposazeniu premium-plus czyli podobnym jak ja mam, kosztuje teraz 142k także rożnica w porównaniu do tego co dałem 4 lata temu jest ogromna.
  5. Przeglądy to nie tylko sprawdzenie rzeczy odpowiedzialnych za bezpieczeństwo. Jest też ekologia czyli np emisje spalin. Są też wymogi porządkowe choćby takie jak podświetlenie tablicy rejestracyjnej, itp
  6. Po co? Ja nie jeżdżę na przeglądy po to, bo chce żeby mi coś sprawdzili. To jest urzędowo wymagany obowiązek posiadacza samochodu aby upewnić się, że mój pojazd technicznie spełnia wszystkie wymagane warunki. Jeśli chciałbym sobie sam dla własnego spokoju sprawdzić szczelność układu LPG miernikiem, to mój gazownik bez problemu zrobi to dla mnie za 20zł i zajmie mu to 5-10 minut. Płacenie dodatkowych 96zł na przeglądzie za to, wydaje mi się nieracjonalnie drogie. Dodatkowo tak jak powiedziałem, z mojego doświadczenia zdecydowana większość stacji kontroli nie wykonuje takiego pomiaru, mimo że biorą za to pieniądze. Problem jest taki, że w ogóle celem tych przeglądów, jest odsianie niesprawnych samochodów z naszych dróg. Po to jesteśmy zmuszeni je wykonywać i płacić za nie te obecne około 100zł czy niedługo po 150zł co roku. Niestety ten cel nie jest realizowany. Nie znam osobiście nikogo w Polsce, kto by musiał się pozbyć samochodu (oddać na złom) ze względu na zły stan techiniczny i oblany przez to przegląd. Nie znam nawet nikogo, kto by oblał przegląd i musiał wykonywać drogie naprawy na szybko aby go zaliczyć. Wiem dobrze, że ludzie którzy jeżdżą złomami które nie nadają się do użycia na drogach publicznych, jeżdzą do takich stacji, gdzie i tak dostaną pieczątkę - a to powoduje, że ogólnie funkcjonowanie tych przeglądów w Polsce w obecnej formie jest poprostu bezsensu. W Polsce ilość oblanych przeglądów przy pierwszym podejściu to jest chyba coś rzędu 1-2%. W krajach gdzie przeglądy są wykonywane rzetelenie, ten odsetek zwykle wynosi powyżej 50%. To daje perfekcyjny obraz jak bezsensowny jest ten cały nasz system przeglądów w obecnej formie. I odrazu się przyznaje bez bicia - są rzeczy w moich samochodach które zapewne przy rzetelenie wykonywanych przeglądach by nie przeszły. Ale w Polsce przechodzą bez zająknięcia. Więc skoro tak jest to ja korzystam, bo po co mam płacić za naprawy auta aby być 100% zgodnym z wymaganiami technicznymi narzucanymi przez prawo, skoro 80% innych kierowców to olewa i wykorzystuje ten totalnie nieudolny system przeglądów aby jeździć takimi pojazdami...
  7. Ale kto powiedział, że proporcje powinny być zachowane ? To że 20 lat temu za średnią krajową brutto można było wykonać 24 przeglądy, to wcale nie znaczy, że teraz też tak powinno być bo to nie jest żaden wyznacznik. Przegląd powinien kosztować tyle aby pokryć koszty + zapewnić wystarczający zysk dla stacji wykonującej tą usługę. Warkunki gospodarcze się zmianiły, cena siły roboczej mocno poszła w góre, ale już np cena sprzętu diagnostycznego relatywnie dzisiaj kosztuje dużo mniej.
  8. Kończy mi się przegląd na starą hondę z LPG początkiem października. Także chyba pojadę teraz przed 19tym bo w przypadku auta z LPG rożnica prawie 100zł. Lepiej skrócić sobie okres przeglądu o 2 tygodnie niż płacić extra 100zł. A swoją drogą ta dopłata 96zł za LPG (jak to określają - za badanie specjalistyczne) to jest rozbój w biały dzień. Chciałbym zobaczyć statystyki która stacja kontroli pojazdów rzetelenie wykonuje taki przegląd w 100% zgodnie z wymaganiami z ustawy (choćby pomiar wycieków gazu odpowiednim sprzętem). Z mojego doświadczenia, to jedyne za co biorą tą ekstra kasę za przegląd auta z LPG to za ewentualną weryfikacje certyfikatu butli i to też nie wszędzie to jest sprawdzane. I tyle - moim zdaniem usługa nie warta 96zł.
  9. Podobno wczoraj zostało opublikowane rozporządzenie, a w związku z tym nowe ceny będą obowiązywały od 19 września.
  10. Slovensko bardzo fajne - bywam średnio co tydzień, co dwa - głównie rejon okres Bardejov, Svidnik i okolice. Ale z policją jeszcze nigdy nie miałem okazji się spotkać. Zato pamiętam opowieść znajomego anglika co to go chwycili w Tatranskej Lomicy na jeździe pod prąd jakąś totalnie nieuczęszczaną uliczką, i jak zadzwonił do znajomego który mógł przetłumaczyć, to wyszło że myślą czy by go nie aresztować Zato wytłumacz mi - o co chodzi z tymi blachami AA ? Ja rozumiem, że zrezygnowali z przypisania tablic do okresu. Ale to teraz wszyscy dostają AA + 3 cyfry + 2 litery aż do wyczerpania? A potem będą dostawać AB, i AC, itd. Przecież kraj jest dośc mały, to w takim tempie skoro AA ma ponad 600 tyś kombinacji, to pewnie z 2 lata schodzi żeby zużyć wszyskie, to jeśli dobrze liczę, to do ZZ dojdą za około 1350 lat.
  11. W jednym aucie mam caloroczne. W drugim (tym co żona jeździ) zimówki były od końca listopada do połowy lutego - także już ponad miesiąc na letnich. W trzecim aucie są zimówki cały rok. W czwartym letnie cały rok. Nie narzekam
  12. CiniO odpowiedział Kubanek00 na temat - Motokącik
    Do mnie od lat dalej nie trafia dlaczego ludzie to w Polsce nazywają "bus". To jest przecież auto dostawcze, a bus się kojarzy z czymś do wożenia ludzi. Van, dostawczak, blaszak - to rozumiem. Ale bus ????
  13. Nie do końca wiedziałem gdzie się doszukać jakichkolwiek informacji, i dziękuje wam za odpowiedzi, ale wygląda, że jednak jest to tak jak ja napisałem w pierwszym poście. Po próbie zalogowania się na stronie nfosigw i próbie wypełniania wniosku są tam dostępne informacje opisowe. I cycat z nich: 1. Dochód roczny Wnioskodawcy (OOW)/współmałżonka ustalany na podstawie PIT-36, PIT-36L, PIT-37, PIT-38, PIT-39, PIT-CFC,PIT-40A (opcja nr 1 w tabeli 1.A/1.B) Dotyczy OOW/współmałżonka rozliczających się na podstawie ustawy z dnia 26 lipca 1991 r. o podatku dochodowym od osób fizycznych - art. 27, art. 30b, art. 30c, art. 30e i art. 30f, którzy: rozliczają się na podstawie PIT-36, PIT-36L, PIT-37, PIT-38, PIT-39, PIT-CFC oraz rozliczają się na podstawie PIT-40A, w przypadku, jeśli jedynym dochodem jest świadczenie z ZUS/KRUS i nie jest składane odrębne zeznanie podatkowe. W polu Wartość dochodu należy wpisać kwotę podaną w pozycji „Podstawa obliczania podatku” z PIT-36, PIT-36L, PIT-37, PIT-38, PIT-39, PIT-CFC,PIT-40A za rok poprzedzający rok złożenia wniosku, lub w przypadku złożenia wniosku przed rozliczeniem PIT za rok poprzedzający rok złożenia wniosku należy wpisać dochód wskazany w ww. dokumentach z przedostatniego roku kalendarzowego poprzedzającego rok złożenia wniosku o udzielenie wsparcia. Przykład: Wnioskodawca składa wniosek w marcu 2025 r. Jeśli do tego momentu nie rozliczył podatku za 2024 rok, wskazuje dochód roczny za 2023 rok. W polu Za rok należy wpisać rok, którego dotyczy uzyskany dochód. Z tego by wynikało, że chodzi o pozycję z PIT37 z pola 117, w którym to się własnie wpisuje dochód pomniejszony już o zapłacone skladki rentowe, emerytalne, chorobowe i ewentualne odliczenia tak jak naprzykład podane w moim przykładzie 760 zł na internet. Oczywiscie liczę że mnie ktoś wyprostuje jeśli to źle rozumiem.
  14. Chodzi mi o dopłaty do osób fizycznych. Info że dostaje się 18750 i dodatkowe 11250 można uzyskać za niski dochód jest bardzo ogólne. A jednak różnica między 18750 a 30000 jest spora więc sprawa warta zastanowienia. Próg tego niskiego dochodu wg informacji z programu to 135 tyś rocznie brutto. I teraz pytanie - czy ktokolwiek wie jak to liczyć? Wiadomo jak ktoś jest na umowie o prace 10 tyś miesiecznie to sprawa prosta - 10tyś x 12 miesiecy wychodzi 120k także spokonie z zapasem się człowiek mieści. Ale co jak ktoś np już zarabia 13450zł brutto na UoP? 13450 x 12 = 161400 Od tego odejmujemy np 3600 zł kosztów uzyskania przychodów (300zł miesiecznie) Dalej od tego odejmujemy sumę zapłaconą na składki emerytalne, chorobowe, rentowe (13.71%). czyli 161400 * 13.71% = 22128 czyli tyle jeszcze do odjęcia I powiedzmy ktoś jeszcze akurat korzysta z ulgi na internet gdzie można sobie odjąć 760zł rocznie. I teraz liczymy: 161400 - 3600 - 22128 - 760 = 134912 I to jest kwota która wychodzi w PIT37 w polu "Podstawa obliczenia podatku". I teraz pytanie - czy w takiej sytuacji taki delikwent dostanie dopłatę z dodatkiem 11250zł czy też nie? Dane dobrane oczywiscie przypadkowo aby zoobrazować przy jakiej kwocie mniejwięcej się dochodzi do progu... Pytanie tylko czy ktokolwiek wie czy w ten sposób się to liczy, albo gdzie takiej informacji można zasięgnąć.
  15. Tą niemożność zarejestrowania RHD z rocznika 2021 i nowszych, to chyba wynika z faktu, że w ustawie dopuszczającej rejestrację tych aut jest wzmianka że "auto uprzednio było zarejestrowane w kraju EU" Więc chyba idą za logiką, że skoro auto pierwszy raz było rejestrowane od 2021 to już nigdy nie było zarejestrowane w EU. Ale czy rzeczywiscie urzędy to stosują to nie wiem. Teoretycznie przez ten zapis nie dało się rejestrować aut bezpośrednio sprowadzonych np z Japonii, a wiem że ludzie tak robili bezproblemowo. Warto też pamiętać, że auta sprowadzone z Irlandii północnej mają jakieś inne podejście co do cła czy tam VATu, mimo że Irlandii północna to część UK.
  16. Wersja elektryczna red mi się wydaje fajna. Za 110, czyli z dopłatą 80 a jeśli ktoś ma coś do zezłomowania to 70k. Chyba dobra cena.
  17. No w sumie trochę drogo, biorąc pod uwagę że rok starszy Leaf 1 gen można kupić za połowę tej sumy.
  18. Nie miałem okazji testować Kleber Quadraxer 3, ale kiedyś w Civicu miałem Quadraxer2 i jak na suchym i mokrym trzymały przepięknie (zwłaszcza mokrym), to na sniegu to moim zdaniem była porażka. Teraz w jednym z samochodów mam Nexen N'Blue 4season 2 i dopiero tej zimy miałem okazję je przestować na sniegu (założyłem w lutem zeszłego roku i już się nie natknąłem na snieg wtedy). Trzymają przyzwoicie, ale nadal dużo brakuje do zimówki. Jeżdzę dużo po górach, prawie nonstop po zaśnieżonych drogach, i rożnica między tymi nexenami całorocznym co mają niecały rok, a dębica Frigo HP2 które już mają 5 lat jest dalej ogromna. Specjalnie parę dni temu robiłem dogłębne testy porównawcze i Dębice zdecydowanie wygrały. Po raz kolejny się przekonałem, że na snieg tylko i wyłącznie zimówki a nie wielosezonowe.
  19. Moim zdaniem to wynika z lepszej sprawności spaliniaka przy większym obciązeniu. Przykładowo jedziesz spaliniakiem 100km/h - spalanie 5l/100km. Przyspieszysz do 140km/h - spalanie rośnie do 7l/100km czyli o 40% Warto jednak zauważyć, że opory powietrza rosną z kwadratem prędkości, a co za tym idzie przy 140km/h są od praktycznie 2x więszke niż przy 100. A co z tego wynika sprawność silnika spaliowego przy większym obciązeniu spowodowanym zwiększonymi oporami powietrza przy 140 jest większa. W przypadku elektryka, przy 100km/h użycie prądu może być na poziomie 14KWh/100km, ale przy 140km/h będzie pewnie około 27 KWh/100km, czyli praktycznie 2x więcej zgodnie z dwukrotnym wzrostem oporów powietrza. I stąd twoje wyniki z rowerem.
  20. Ale autor wątku pytał o kwestie Polska vs Europa. I jak w Polsce rzeczywiście ciągnięcie przyczepy o DMC 500 kg autem które ma w dowodzie wpis w pozycji O2 400kg jest teoretycznie niezgodne z prawem, nawet jeśli przyczepa razem z ładunkiem waży powiedzmy 300kg. Ale w pozostałych krajach Europy (może są od tego jakieś wyjątki) nie ma w czymś takim nic nielegalnego. Także różnica jest i to duża.
  21. A platforma która ma tylko gniazdo 7 pin? Też nie można legalnie używać ?
  22. Otóż Dacia wrzuciła cennik nowego Springa, a tu na AK cisza. 76900 za podstawowy model, co przy dopłacie 27000 daje kwotę 49900. Może się mylę, ale w tym momencie nie ma żadnego innego nowego samochodu który by się dało kupić poniżej 50k.... Zresztą ceny nowego Dustera też nie są specjalnie wygórowane - czy myślicie, że to zasługa wejścia na rynek chińskich marek? I ostatecznie inni producencji też zjadą z cenami? I btw - ja wiem, że ta Dacia to jest auto wielkości Cinquecento, w tej najtańszej wersji nie ma nawet klimy, i ma 45KM co mu daje przyspieszenie 0-100 blisko 20s (czyli w sumie też podobnie jak cinquecento 900), ale tak czy siak jest to ciekawy moment gdy najtańsze auto które da się dostać na rynku jest elektryczne...
  23. Nigdy się nad tym jakoś specjalnie nie zastanawiałem ani nie rozkminiałem tematu. Od lat użytkuje samochody w ten sposób, że jeżdzę do zaświecenia się rezerwy i potem jeszcze kilka, klikanaście (okazjonlanie nawet kilkadzieści lub kilkadziesiąt) kilometrów aż dojadę do najbliższej stacji. Zawsze uważałem ten sposób za normalny i poprawny. Może pomijając okres młodości jak jako nastolatek/student w swoim cinquecento to rzadko miałem więcej paliwa niż rezerwa, i często jazda była do końca i potem pchanie do stacji, żeby zalać za ostatnie 7zł co było w kieszeni - ale powiedzmy ten okres pomińmy. Jednak ostatnio czytając zarówno AK jak i jakieś inne fora, grupy FB itp, natykam się na opinię, że wogóle dopuszczanie do sytuacji żeby w aucie zaświeciła się rezerwa to jest już tragedia. Ktoś to ostatnio pytał się na forum, czy skoro mu się zaświecił "żyd" to czy nie zepsuł sobie samochodu, i będąc pewnym że będzie polewska w z gościa w wątku, a tu wręcz przeciwnie natknąłem się na odpowiedzi w stylu - stary, dobrze że tym razem ci się udało, ale mogło być po pompie, albo po wtrysykiwaczach, itp..... Czy rzeczywiscie źle robie i wogóle jestem jakiś dziwny a na AK wszyscy jak jeden mąż nigdy nie dopuszczają do spadnięcia poziomy paliwa w baku mniej niz 2/5 ? Czy może jednak sam fakt, że od tych 25 lat mam PJ i jeżdzę wszelakimi pojazdami, i nigdy nie natknąłem się na żaden problem w związku z moim sposobem wyjeżdzania paliwa do niskiego poziomu, to jednak nie ma takiej tragedii i jest to dowód na to, że spokojnie można tak robić ?
  24. No niestety z tym Tipo to było tak, że w sumie opłacało się jedynie brać wersję "totalna bieda". Bo tylko taka była w takiej cenie, że nie było absolutnie żadnej konkurencji za auto podobnej wielkości. Jak chciałeś mieć ładnie wyposażone Tipo, to już zdecydowany sens miało dołożyć minimalnie, do czegoś znacznie lepszego. Ale jeśli ktoś potrzebował w miarę wygodny dupowóz z klimą, nie przeszkadzało mu, że to sedan, że ma wyposażenie jak auto z 1 połowy lat 90tych, to za te ciut ponad 40k pln można było mieć naprawde niezły kawał samochodu. Ja kupiłem bo pod koniec 2020 dalej utrzymująca się cena na tym poziomie, wydawała mi się już przegięciem i miałem przeczucie, że lepszej oferty juz nigdy nie będzie. Myślałem, że małżonka będzie tym jeździć, ale niestety nie przypasowało jej. Ja bardzo lubiłem to auto, za styl jazdy przypominający mi młodość w której przeszedłem przez wiele fiatów. Ale ostatecznie auto po roku wylądowało u rodziców emerytów i bardzo sobie chwałą.
  25. No nie 8 lat temu tylko 3.5 Może nie 40, bo 40 to Tipo nigdy nie kosztowało, ale pamiętam rzeczywscie w cennikach było chyba za 42900 te 8 lat temu. A w 2020 w październiku jeszcze udało mi się kupić takie za 44k. I potem nagle ceny poszybowały w kosmos. Więc rzeczywiście biorąc pod uwagę inflację, jakby auto w stylu Tipo kosztowało 50-55k to by akurat pasowało. No ale tak nie jest.

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.