Zawartość dodana przez CiniO
-
Ubezpieczenie OC powiązane z mandatami
Super. Ja bym do tego jeszcze dodał taki myk, żeby składka też załeżała od ilości wypadków/kolizji nie ze swojej winy. W tym momencie w Polsce są osoby które maja po 30 i więcej kolizji rocznie nie ze swojej winy, i za ubezpieczenia mogą płacić grosze bo ich konto jest czyste. Tym by się wypadało też zająć.
-
Problem z niewyznaczonymi pasami ruchu
Z jednej strony twierdzenie pana z TV moze i ma sens, ze jeden pas sie konczy a drugi idzie dalej (mimo iz nie sa wyznaczone) dlatego ten z konczączego sie pasa musi ustapić temu co jedzie drugim pasem. Tylko pytanie, skad wiadomo który pas sie kończy? Bo dla mnie to wcale nie jest takie jasne... Tutaj teoretycznie logika by podpowiadala, ze konczy sie ten po ktorym jedzie auto 1. Ale z drugiej strony czesto przeciez przy wyznaczonych pasach widzimy jak pas idzie zygzakie, nagle skreca, itp... Dokladnie tak samo mozna by sie klucic, ze to pas 1 kontunuje prosto z lukiem w lewo, a pas 2 sie konczy. Moim zdaniem bubel prawny. Powinno to byc jakos sprecyzowane. Albo tak jak w Irlandii w takiej sytuacji poprostu przy dzwonie wspolwina i po problemie. Tylko ze w Polsce orzeczenie wspolwiny w kolizji czy wypadku to ektremalna zadkosc, podczas gdy na zachodzie jest to bardzo czeste rozwiązanie.
-
Honda CIVIC VIII za i przeciw
Ja kupilem UFO w 2013. Byla to wersja 2.2 z wrzesnia 2009 (jedna z pierwszych poliftowych). Przebieg przy kupnie 130kkm. Auto bylo w pelna historia serwisowa hondy (oleje, filtry - nic wiecej). Teraz moj civic ma juz prawie 9 lat. 260kkm. Za mojego uzytkowania dalej robilem mu regularny serwis (olej 0w30, filtr oleju co 20kkm, filter powietrza, filtr kabinowy i filtr paliwa co 40kkm + wymiana oleju w skrzyni przy 130kkm, wymiana plyny chlodniczego jak auto mialo 5 lat). Do tego przy okolo 210kkm do wymiany poszly przednie i tylne tarcze i klocki i nowy plyn hamulcowy). Z usterek mialem padniete lozysko kola przedniego przy 150kkm oraz problem ze sprzegielkiem kompresora klimy ktory sam naprawilem zakladajac węższą podkładkę. I to byly wszystkie usterki. Auto dalej jest na oryginalnym sprzegle i dwumasie, nie mialo zadnych problemow z turbo czy wtryskami. DPFu nie ma. Sam sie zastanawiam ile to jeszcze pojezdzi tak bezawaryjnie jak dotąd. Co do sptrzegla , to sie nie spodziewalem ze wytrzyma 260kkm.
-
Będzie zmieniony rozmiar tablic rejestracyjnych?
Jeszcze auta z Japonii. Moim zdaniem dobrze, ze chca sie tym zajac.
-
Honda CR-V 2005-2006
Dzieki wszystkim za porady. Auto kupilem. 2005 rocznik, 2.0 automat, wersje SE EXECUTIVE czyli ze skora, szyberdachem, itd. Przebieg 102kkm. Auto wyrwalem za okolo 70% ceny rynkowej, ale trick polegal na tym, ze bylo to z aukcji - auto mozna bylo obejrzec, posluchac silnika ale nie mozna bylo sie przejechac. Ogolnie wszystko wyglada OK, blacharka 100%, od spodu w niektorych miejscach zaczyna brac troszke rdza, ale sprobuje to jakos zabezpieczyc. Jednak okazalo sie, ze nie moze byc wszystko tak pieknie i pewien problem jest. Jak wracalem nim do domu 250km, przy predkosciach okolo 80km/h pojawialy sie wibracje i dudnienie z okolic tylu samochodu. W niektorych momentach wibracje i dudnienie byly olbrzymie i mialem wrazenie ze zaraz cos sie rozleci. Potem jak troche zwonilem i przyspiszylem efekt ustawal i mozna bylo jechac normalnie. Jednak gdy sie zatrzymalem (np na skrzyzowaniu) i potem znowu przyspieszylem do okolo 80km/h lub wiecej, efekt znowu sie nasilal. Zastanawiam sie, czy jest mozliwosc ze tylny dyferencjal jest tak walniety, ze zalacza naped 4x4 przy normalnej jezdzie i stad to dudnienie? Co innego moze byc przyczyna? Z innych drobnostek - to nie mam kodu do radia - skad mozna zdobyc? I jest tylko jeden kluczyk - ile moze kosztowac dorobienie drugiego. Albo ewentualnie jesli nie dorobie i zgubie, to ile bedzie kosztowac zupelnie nowy z ASO? Pozatym auto bardzo wygodne, przestronne i fajnie sie jezdzi zwlaszcza po drogach o kiepskiej nawierzchni (a ja glownie takimi jezdze).
-
Honda CR-V 2005-2006
Dzieki wszyskim za opinie. Wyglada na to, ze powinno to byc zupelnie bezproblemowe auto jesli uda mi sie wyczaic wmiare zadbany egzemplarz. MPV zadne mi raczej nie pasuje, a koniecznosc wozenia wiekszej ilosci osob zdaza sie zadko, wiec tragedii nie ma. Myslalem tez nad Volvo XC90 tak z rocznikow 2005-2006, ale sa troche drozsze, a pozatym boje sie, ze w takim volvo jest tyle elementow ktore moga sie zapsuc i kosztowac majatek, ze chyba jednak CR-V to lepszy pomysl.
-
Honda CR-V 2005-2006
Dzieki. BTW - czy wszyskie ten hondy byly z napedem 4x4, czy byla rownierz wersja z napedem na 2 kola? Jesli tak, to jak ja rozroznic (poza zerknieciem od spodu czy jest wal?)
-
Honda CR-V 2005-2006
Szukam auta do lokalnego przemieszczania sie, tzn wozenia dzieci do szkoly, przedszkola, dla zony na dojazdy do pracy 20km, zeby podjechac na plaze, do lasu, czy przejechac po zalanej drodze. Obecnie do tego mamy 407 sedan, ale nie sprawdza sie najlepiej, zwlaszcza przy wycieczkach na plaze, do lasu czy po zalanych drogach. Miejsca wystarcza, ale gdy sie zalozy 2 foteliki z tylu, to dorosla osoba juz nie bardzo sie miesci, a czasem jest taka potrzebna. I sie zastanawiam czy CR-V drugiej generacji po lifcie (2005-2006) by sie nadal do tego typu zasosowan? Nigdy nie mialem okazji jechac takim, ale wyglada na dosc spore auto. Ogladalem ostatnio CR-V 3 generacji, i wydal mi sie troche maly w srodku (niewiele wiekszy od mojego civica). Czy to prawda, ze 2 generacja CR-V jest bardziej obszerna w srodku? Silnik jaki mnie interesuje to 2.0 benzyna. Najchetniej bym wzial automat - czy ktos wie jaki rodzaj automatu jest w tych samochodach i czy sa z nim jakies problemy? Czy na tylnym siedzeniu, zmiesci sie 2 foteliki + dorosly? Na co zrocic uwage przy kupnie? Jak z rdza? Czy jakies znane bolaczki tego modelu? czy moze warto jednak dorzucic i wziac juz 3 generacja CR-V albo jakies zupelnie inne auto? Dzieki za wszelkie porady
-
Aktualne C4 Picasso
A szczegolnie polecasz?
-
Ile by mogla kosztowac naprawa tego?
Dzieki. I przy takiej naprawie za 10k, moge liczyc, ze w razie kolejnego dzwona poduszki znowu zadzialaja?
-
Ile by mogla kosztowac naprawa tego?
https://auctions.car-transplants.co.uk/vehicle-list/details/2012-honda-civic-i-vtec-es-1798cc-petrol-manual-6-speed-5-door-hatchback-at-reclamet-ltd-reclamet-ltd/450657?x=0&type=0&make=HONDA&trns=0&fuel=0&catc=0&dist=0&sort=0&srch= Chodzi o naprawe w dobrym standardzie w Polsce - nie koniecznie w ASO. Patrzac po zdjeciach, to uszkodzony jest tylny blotnik, tylny zderzak i wystrzelona lewa poducha i dwie poduchy kurtynowe. Zakladajac, ze tylko tyle to jaki orientacyjny koszt naprawy? Ewentualnie jeszcze, co wiecej mozna sie spodziwac, ze jest uszkodzone a na zdjeciach nie widac?
-
Dołożenie haka do auta - jakie koszta?
Mam hak steinhofa. Kosztowal chyba niecale 500zl z montazem - w siedzibie producenta - ale to byla cena promocyjna. Po 3 latach sa juz oznaki rdzy - musialem troche oczyscic i pomalowac.
-
sprzedaż pojazdu obcokrajowcowi...
No nie do konca... Zeby bylo na 100%, to powinienes z kupujacym razem udac sie do WK, gdzie ty wyrejestrujesz auto, oddasz tablice i dostaniesz zaswiadczenie o wyrejestrowaniu, a kupujacy odbierze tablice czasowe, i pozwolenie czasowe (na podstawie ktorego pozniej zarejestruje auto u siebie w kraju). Pewnie 99% przypadkow nikt tak nie robi, ale dajac dowod i karte pojazdu i ubezpieczenie kupujacemu, narazasz sie na mozliwe problemy - np z wypowiedzeniem ubezpieczenia.
-
Historie miłosne : Start-Stop
Cel jest taki, zeby ograniczyc emisje CO2. W testach auta z start-stop maja mniejsza emisje CO2 (g/km) niz auta bez tego ustrojstwa. A w zwiazku z tym, podatki w wielu krajach sa na nie nizsze i sprzedaja sie lepiej.
-
Dwujęzyczna umowa zakupu
A co bedzie jak sie przyniesie jednojezyczna umowe (po Polsku) z kims z zagranicy? Tez odmowia?
-
Co się dzieje z tymi młodymi kierowcami?
W Irlandii mlodych sie odstrasza od szybkich samochodow i szkodowej jazdy cenami ubezpieczen... Te nasze polskie 20% czy 30% znizki za mlody wiek to o tylek rozbic. W Irlandii ja (34 lata, 5 lat bezszkodowej jazdy, civic 2.2 diesel) place €600 za pelny pakiet (OC, AC, NW, Assistance, Szyba, etc.). Dla porownania, 18 latek ktory nie ma jeszcze historii ubezpieczeniowej, a chcialby ubezpieczyc Micre czy Corse 1.0 jako pierwsze auto to zaplaci z €1500 do €2000 za samo OC. Jesli jednak chcialby Impreze 2.0 turbo, to zamiast powyzszej sumy, zapewne mu zaspiewaja przynajmniej z €5000 albo wiecej. Poczatkowa cena w/w Corsy, Micry, etc moze byc nizsza, jesli najpierw mlody zrobic z rok czy 2 jako dodatkowy kierowca dopisany do polisy rodzica na aucie rodzica. (tzn przez ten czas pojezdzi troche samochodem rodzicow za ich zgoda). Wtedy na swojej wlasnej polisie moze zaczac zapewne od okolo €1000. Po kilku latach bezszkodowej jazdy, cena zacznie wygladac juz calkiem rozsadnie. Ale jesli bedzie szkoda lub kilka, cena powedruje tak wysoko, ze wsumie bedzie mozna zapomniec o jezdzeniu. To samo dotyczy wszyskich kierowcow ktorzy maja duzo punktow karnych, wyrok za jazde po pijaku, etc... Wszyscy tacy place olbrzymie pieniadze za ubezpiezczenie.... I mimo ze to wszystko teoretycznie ma sens, w praktyce jest juz duzo gorzej. Problem polega na tym, ze ci ktorzy mieliby placic krocie za ubezpieczenie, poprostu olewaja system i jezdza bez ubezpiecznia... ot tyle.
-
Kupno auta uzywanego a AC?
A czy da sie wykupic AC telefonicznie lub online? I czy da sie to zrobic na auto ktore dopiero co zostalo kupione - tzn nie jest przerejestrowane na nowego wlasciciela? Ostatni raz kupowalem AC w Polsce ponad 10 lat temu, i o ile pamietam agent chcial obejrzec auto przed wydaniem polisy. Taki stan rzeczy wykluczal by mozliwosc kupienia online lub przez telefon. Czy dalej tak jest czy juz nie?
-
Kupno auta uzywanego a AC?
Wiadomo - przy kupnie samochodu OC poprzedniego wlasiciela przechodzi na kupujacego. Wsumie bardzo sprytny system, dzieki ktoremu szanse, ze ktos jedzie bez ubezpiecznia sa dosc male. Ale co z AC? Powiedzmy, ze ktos kupuje uzywane auto na drugim koncu Polski i musi nim wrocic do domu... Czy AC poprzedniego wlasciciala tez moze przejsc na kupujacego (chocby na kilka dni)? Czy jest mozliwosc wykupienia AC bezposrednio po kupnie auta (np online lub telefonicznie)? (co jesli sie kupuje w nocy lub w weekend?)
-
Gdzie kupic PEWNE uzywane auto?
W Irlandii czy tam w UK, sa dealerzy u ktorych mozna kupic naprawde pewne uzywane auto. Oczywiscie kosztuje to sporo drozej, niz kupujac prywatnie, ale nie ma ryzyka. Przykladowo dealer daje pisemne oswiadczenie, ze auto nie mial kreconego licznika oraz ze nie bylo bite, i jesli sie okaze, ze jest to nieprawda, auto poprostu mozna zwrocic. Dodatkowo zwykle dorzucaja rok (lub 6 miesiecy w przypadku starszych aut) gwarancji, co wsumie daje pewnosc ze nie kupujemy kota w worku bo jakies powazniejsze usterki raczej wszystkie wyjda na jaw w tym czasie. Czy w Polsce sa miejsca gdzie mozna w ten sposob auto kupic? A jesli nie w Polsce, to moze u sąsiadow (Niemcy, Czechy, Austria) ?? Ktos ma jakies doswiadczenie?
-
Jak jest z tymi anglikami??
W sensie myslisz, ze SC nigdy nie bedzie klasykiem?
-
Jak jest z tymi anglikami??
Piekny... I to z takim przebiegiem - 41k mil czyli jakies 65kkm. Idealny na klasyka Tylko ze wyglada na to, ze zdjecia sa sprzed roku, bo w pazdzierniku 2015 mial 41803 mil przebiegu a tu na fotce 41312. Ostatni przeglad oblal na przerdzewialych przewodach hamulcowych (ktore zostaly wymienione aby przejsc przeglad) i przy okazji zauwazono, ze ma rdze na tylnej prawej sprezynie i tylny prawy amor cieknie. Jesli chodzi o rejestracje w PL to bedziesz musial swiatla zamianic na prawostronne (przednie napewno a z tylnymi nie wiem jak jest w seju - ale ma byc przeciwmgielne po lewej a nie prawej). W lewym lusterku ma byc widac obiekty na podlozu 2 metry w bok od auta na odleglosci 10 metrow za lusterkiem. Zapewne sejak spelnia te wymogi bo raczej znaczna wiekszosc samochodow spelnia. Przeglad kosztuje tyle samo, bez wzgledu na to z ktorej strony kierownica. Ubezpieczenie - wielu ubezpieczycieli daje zwyzki, niektorzy horendalne. Gdzieniegdzie bedzie 100% wiecej, a nawet znalazlem takich ktorzy oferowali 600% wiecej, i bez znizek za auto 1.8 mi wyszlo cos ponad 5000pln. Ale to wszysko bez znaczenia, bo nadal sa ubezpieczyciele ktorzy nie daja zadnych zwyzek za kierownice po prawej. W styczniu znalazlem Allianz oraz MTU ktory nie dawaly zwyzek.
-
Wysokie ceny aut względem ich wieku
U mnie jeszcze wieksze roznice w Irlandii. Przyklad - 10 letnie auto. 2006 Peugeot 407 1.8 benzyna - kupisz wmiare przyzwoity egzemplarz za €1000. 2006 Honda Accord 2.0 benzyna - za przyzwoity egzemplarz trzeba dac €3000. Niby ta sama klasa, niby ten sam rocznik, a cena razy 3.
-
Akcyza, mienie przesiedlencze
No a czemu mialoby nie byc szansy? Jesli mieszkales za granica i uzywalem auto przez przynajmniej 6 miesiecy tam przed przeprowadzka do Polski, to nie ma zadnego problemu. Potrzebne tylko dokumenty ktore potwierdza ten fakt. Auto musi zostac sproawdzone do Polski w ciagu 12 miesiecy od momentu kiedy ty sie przeprowadzisz.
-
Które diesle do miasta, lata 2010-2014
Patrzac na te wymogi, to Civic 8 gen 2.2 iCTDi by ci sie sprawdzil dosc dobrze. Byly klepane do 2011 i chyba mozna wyhaczyc wersje bez DPFu. Moc jest, w miescie sie dobrze sprawuje a cieplo z nawiewow w zimie zaczyna leciec bardzo szybko bo auto ma elektryczna nagrzewnice aby skompensowac dlugi czas rozgrzewania silnika diesela. Jedynie nie wiem jak latwo jest znalesc wersje bez DPFu. Ja mam taka, ale sprowadzilem sobie z UK gdzie praktycznie wszystkie egzemplarze byly bez DPFu. Z tego co wiem, na rynek kontynentalny czesciej sie trafialy wersje z DPF.
-
Trasa do Niemiec
Ja zawsze jezdze - Wroclaw - A4 na Zgorzelec - 4 na Dresden, potem 14 na Leipzig, 38 i 7 na Kassel, i 44 na Dortmund. Ruch zwykle dosc niewielki, zwlaszcza na 38. Malo ograniczen predkosci i ogolnie chyba najlepsza trasa.