Zawartość dodana przez Toost
-
Brak opłacenia nowej polisy OC.
> Podstawa to równość prawa wobec wszystkich obywateli i przedłużania z automatu ich polis OC w > nowych autach Zostało zmienione bo tacy kumaci jak Ty mieli po dwa OC i się burzyli strasznie jak do płacenia zaległych składek przyszło. Sejm poszedł niekumatym na rękę i zmienił ustawę tak aby tych niekumatych chroniła.
-
Brak opłacenia nowej polisy OC.
> O jakich awanturach piszesz ??? Dziękuje Tobie za info. Teraz już wiem, że nie muszę przedłużać > polisy OC bo jest przedłużana z automatu. Ale tak jest od kilkunastu lat jak nie dłużej. Nie przedłuża się z automatu dopiero jeśli nie opłacisz bieżącej składki w całości i od dwóch lat jak kupiłeś OC z samochodem. > Opłacę sobie dopiero po dzwonie z mojej winy Niekumaty jesteś tak sam z siebie czy prowokujesz?
-
Pierwszy przegląd techniczny Fiesty po roku.
> Skoro ten olej jest lany już w fabryce, to już teraz zauważyłbym zużycie. A takowego nie ma . > P.S. > Te 45 tys.km. to pewne? Tak, kupiłem półroczny samochód z przebiegiem 7-8 tyś w naszym salonie zostawiony w rozliczeniu a kupiony w tym samym salonie.
-
Ogranicznik otwarcia drzwi
Włóż kawałek papieru albo folii w zawias, będą się ciężej otwierać, ale przez to zatrzymają tak jak je zostawisz.
-
Pierwszy przegląd techniczny Fiesty po roku.
> Wiesz- dla takich osób jak ja jest to proste info mówiące o zakupie konkretnego oleju. Nie muszę > się zastanawiać, czy taki Lotos by przypasował i silnik na nim nie zatarł. Zostaje tylko > kupienie go w najniższej cenie . Ja mam po prostu uraz do magnateca. Zalałem go kiedyś do astry przy przebiegu 45 tyś i zaczęła olej brać na potęgę.
-
Brak opłacenia nowej polisy OC.
> W ogóle jest możliwy taki scenariusz? W takich molochach możliwe jest wszystko. Ktoś komuś czegoś nie przekaże, ktoś czegoś nie wpisze do systemu, ktoś czegoś zapomni. Potem za rok ktoś inny będzie robił porządek i się przyczepi oczywiście do Ciebie.
-
Pierwszy przegląd techniczny Fiesty po roku.
> W instrukcji jest napisane: "Zalecany olej: Olej silnikowy Castrol lub Ford". > "Silnik Twojego pojazdu został zaprojektowany do stosowania olejów silnikowych Castrol i Ford, > które zapewniają niskie zużycie paliwa, a jednocześnie długotrwałą sprawność silnika. Zalecany > olej silnikowy firmy Castrol". To już się w pale nie mieści. Niedługo napiszą, że zalecają tankowanie na stacji Shell po lewej stronie drogi na drugim stanowisku. Moja wrodzona złośliwość podpowiada mi zalanie mobila 5w30, ale że ta kosiarka ma duże szanse na wymianę gwarancyjną to jednak zalał bym tego forda 5W20, ale kupionego w sklepie za normalne pieniądze, ą nie z marżą 100%
-
jak to jest z tym DPF
> 1. Co pad turbiny ma wspólnego z istnieniem DPFa? > 2. W starych tedeikach turbiny nie padały? > 3. W turbobenzynach nie padają? > Za to nie padają w nich pompowtryskiwacze. > DPF bardziej niż zdycha to jednak spędza sen z powiek i powoduje fobie. Skoro problemem są SPRAWNE > DPFy? > Turbobenzyny też mają. A nie mają DPFów. > Notabene: też mi się nie chce zepsuć. Czekam na kpiny tak samo jak w przypadku DPFa. > Nikt pod bronią nie każe lać gorszego paliwa. Oraz kupować diesla.
-
jak to jest z tym DPF
> W pierwszej części kpię. Co do drugiej możemy polemizować. Udowodnisz mi czy taki stary 1.9TDI lub > 2.0D dostarczy podobnych wrażeń jak nowoczesny CR? Z pewnością nie dostarczy wrażeń związanych z padająca turbina lub sterowaniem jej łopatkami, padającym samym CR, zdychającym DPF, klekoczącą dwumasą i zapiekającymi się wtryskami przy gorszym paliwie.
-
jak to jest z tym DPF
> Przejedź się nowoczesnym dieslem. W środku, czy na lawecie? Bo spotykane są dość często w drugiej opcji.
-
jak to jest z tym DPF
> Wkleiłeś popsutego Fiata i myślisz, że wszystkie są takie. > Bez przedniej szyby też pojedziesz. Może by ją zdemontować? Nie trzeba się będzie martwić że > rozbije ją kamień. > ...które hałasują, wibrują, nie jadą i przy przyspieszaniu stawiają za sobą zasłonę dymną. Komfort > jak diabli. Znów mam wrażenie, że zaczynasz pisać głupoty.
-
jak to jest z tym DPF
> ...bo robi - co? Ekologicznie strasznie jest. > Straszne. Musisz gdzieś dalej zamieszkać. > To ma sens. Dać 1000zł na usunięcie czegoś co działa. Myślę że za następne 500 możesz sobie też > zdemontować opony. > A kto kupi używany filtr? > > dosyc wysokie i akurat wrócil by sie demontaz,dzieki z gory Bez opon nie pojedziesz, bez dpf tak. Jak już pousuwasz te wszystkie wspaniałości to wyjdzie Ci samochód, który się po prostu nie psuje, coś jak dawne merce 2.0D lub golfy 1.9tdi
-
Brak opłacenia nowej polisy OC.
> Na razie zająłem się motorowerem i kwitek jest u mnie, ale co potem? Raczej go sprzedam, bo mam > motocykl. Nic, trzymaj kwitek i tyle. Jak za dwa-trzy lata przyślą wezwanie do zapłaty z odsetkami to pokażesz im kwitek.
-
Pierwszy przegląd techniczny Fiesty po roku.
> tylko w ASO można sobie usiąść wygodnie w ciepłym pokoju i sobie tv pooglądać albo gazetkę poczytać No przecież w aso będzie zmieniał, tylko przywiezie swój olej za 200zł taniej.
-
Pierwszy przegląd techniczny Fiesty po roku.
> Skoro producent auta go zaleca, Producent zaleca Castrola? W instrukcji jest napisane, żeby lać konkretnie castrol magnatec?
-
Pierwszy przegląd techniczny Fiesty po roku.
> Zapomniałem dopisać: > Przegląd: 141zł > Kontrola bezpieczeństwa: 81zł > Przegląd nadwozia: 17zł > Filtr kabinowy: 109zł taki > Filtr oleju: 36zł taki > Olej Castrol Magnatec 5W20 ( 4,1 l ): 295zł taki > Płyn chłodzący 0,5 l: 13zł Jaki olej masz wpisany w instrukcji? I czy musi być castrol magnatek?
-
'wyjeżdżająca' pionowo półka
> nie będzie 'pracować' ma sobie półka z projektorem wyjechać i tyle > może jednak przekonam meblarza do tych prowadnic kulkowych, tylko jak wtedy je zablokować na danej > wysokości ? Tak jak mówiłem, dobrać/dorobić zatrzask umieszczony w bocznej pionowej ściance, który będzie zapierał się o pozioma deskę, z której wyjeżdża cała ta szuflada. Trzeba pokombinować w zależności czy chcesz fikuśnie czy prosto. Najprościej to otwór w bocznej ściance, a w nim kołek albo zamek sprężynowy od "lufcika". Fikuśnie to zatrzask do drzwiczek bezuchwytowych. zatrzask lufcika zatrzask bez uchwytów I w jednym i w drugim trzeba będzie pokombinować, ale da się zrobić.
-
Pierwszy przegląd techniczny Fiesty po roku.
> Za m-c minie rok od kupna Fiesty z silnikiem EcoBoost. Dla zachowania gwarancji trzeba wpaść do ASO > Forda, bo pewnie tylko oni mogą komputerowo sprawdzić ten silnik. Orientowałem się w cenach > takiego przeglądu i razem z materiałami ASO oraz przeglądem nadwozia, do zapłacenia by było > 752zł. > Miałem "przeboje" z czujnikiem parkowania i ASO niestety nie wykazało się profesjonalizmem. Jest to > baaardzo delikatne określenie tego, co z nimi przeszedłem. Po wszystkim uzyskałem informację, > że w ramach rekompensaty dostanę rabat na pierwszy przegląd auta. Wczoraj dostałem kosztorys- > po rabacie do zapłacenia 690,28zł. > Normalna cena i jechać do nich, czy "podziękować" im za "upust" jadąc do innego ASO? Zapytaj ile liczą za olej i jaki leją. Może wyjdzie ze 200zł różnicy na samym oleju.
-
'wyjeżdżająca' pionowo półka
> meblarz powiedział, że prowadnice będą za chwiejne (nawet 4) i że to się nie utrzyma :/ Chwiejne? A to będzie "pracować"?
-
'wyjeżdżająca' pionowo półka
A nie możesz zrobić pionowej szuflady na prowadnicach? Żadnych drzwiczek. Zostanie tylko kwestia blokowania, można dać na bokach zatrzaski.
-
Podłączenie kamery samochodowej pod isntalację elektryczną
> Chciałbym podłączyć na stałe kamerę samochodową do instalacji elektrycznej auta. Zapewne najlepiej > dorobić niewidoczne gołym okiem podłączenie do instalacji elektrycznej auta, z dodatkowym > bezpiecznikiem. > Mając fabryczny zestaw kamery samochodowej, należy coś dokupić (może jakieś gniazdko zasilające?) > czy może elektryk w jakiś inny sposób podłączy wtyk przeznaczony do zapalniczki samochodowej > pod instalację auta? Zastanawiam się jak to należy wykonać, aby było to zrobione w sposób > bezpieczny dla auta jak i kamery Miałem gniazdko "zapalniczki" z przedłużacza. Dokupiłem dwie spinki i wpiąłem to gniazdko w przewody zapalniczki chowając przy okazji w tunelu środkowym. Przewód kamery ułożyłem wzdłuż podsufitki i słupka, potem za schowkiem aż do tunelu środkowego i tam wpiąłem w gniazdko. układ w niewidoczny, nie wymagający lutowania i w każdej chwili demontowalny bez narzędzi.
-
Brak opłacenia nowej polisy OC.
> Dokładnie tak było- brak konsekwencji spóźnienia się z opłaceniem polisy . > Zapłaciłem tylko kwotę z kwitka, bez odsetek. Ubezpieczenie miało ciągłość, jest tylko dzisiejsza > data jego opłacenia. Tak czy inaczej sugeruje pieczołowite utrzymanie tego kwitka, bo burdel w TU może być potem powodem dziwnych wezwań.
-
Podnośnik hydrauliczny żaba
> Kontunuujac watek. > Co wybrac? > Takie cos moge miec za 78zl: > http://www.kingtony.com.pl/podnosnik_hydrauliczny_2000kg_140-370mm_10633.html Takiego mam tylko nazywa się topex > A takie cos za 91: > http://www.basspolska.com/podnosnik-zaba-niskoprofilowy-2t-bass-chromowany.html > Ktory bylby lepszy? Obrotowa dźwignia jest znacznym ułatwieniem, a niski profil pozwala podnosić podkładając pod sworzeń wahacza. Tego bym brał.
-
Elektryczna Tesla
> I spalanie (średnie, zakładają ze naładowałeś baterie tanim prądem) rzędu 12 litrów na setkę na > trasie. A to już gorzej.
-
Elektryczna Tesla
> Według mnie nieakceptowalny muł jak za te pieniądze. > HanYs Ceny nie znam, natomiast osiągi całkowicie akceptowalne.