Zawartość dodana przez Aragorn
-
A jakby tak zamienic VTSa na VTSa z HDI ??
> a dlaczego nowa ponieważ a) do Garreta nie ma części zamiennych b) te co są to loteria, a większości made in China c) to zmienna geometria a tego NIKT ci nie ustawi dając gwarancje, że będzie dobrze
-
A jakby tak zamienic VTSa na VTSa z HDI ??
> dlatego mowie o wersji przed liftem, tam tych dobrodziejstw nie bylo za to bedzie stary strucel. ale jak se stryjenka życzy
-
A jakby tak zamienic VTSa na VTSa z HDI ??
> Czas zaczac oszczedzac na przyzwoita fure Weź za rok C4 od Maćka
-
A jakby tak zamienic VTSa na VTSa z HDI ??
> byly, ale wlasnie, wlasnie, lepiej kupic 110 niz 90 ?? czemu ?? no. jak ci się sprężarka zesra to zaznajomisz się z cenami fabrycznie nowych
-
A jakby tak zamienic VTSa na VTSa z HDI ??
> co szarpie po kieszeni eksploatując C5, dajmy na to taki po 2004r silnik 1.8 16v 125KM ? > takie typowe bolączki zasadniczo to nic nie szarpie. Prócz kompletnego braku mocy pamietaj ze silnik w C5 musi napędzić nie tylko to, co w kazdym aucie, ale jeszcze pompę hydrauliki. A samo to zżera sporą część mocy. Słusznie ci Muzyk napisał - w tym aucie tylko V6. Ostatecznie 2,2 HDI Biturbo, ale to droga w eksploatacji zabawka jest.
-
A jakby tak zamienic VTSa na VTSa z HDI ??
> tak sobie po trzezwemu skojarzylem ze przecie Ty poliftem jezdziles, ja celuje w przedlifta ktory > jest bardziej komfortowy, ma inne fotele itd wujek, ja do tej pory mam FV z ASO za wymianę 4 amortyzatorów AMVAR oraz skrzyni biegów w 2,7 HDI V6 ci dobrze radze - ta frajda nie jest warta tych piniendzy
-
A jakby tak zamienic VTSa na VTSa z HDI ??
> bronie sie przed C5, wiesz ze ta choroba potem uzaleznia i nie bedziesz mial checi jazdy autem z > klasycznym zawieszeniem ?? wiem. i sobie tak wlasnie C5 szukam
-
A jakby tak zamienic VTSa na VTSa z HDI ??
> dlaczego ?? zawsze mi sie podobalo... bo sie tym nawozilem dośc sporo i po prostu wiem. Tak samo, jak mi nie pasowalo. > Co innego proponujesz ?? C5 oczywiście
-
A jakby tak zamienic VTSa na VTSa z HDI ??
> nie bylo 2.7 w manualu > Poza tym nie chce wolalbym v6 + lpg 607 to nie auto dla ciebie
-
A jakby tak zamienic VTSa na VTSa z HDI ??
> fotele, wskazniki, spojler, znaczki, zawias > Poturlam sie troche, oszczedze i kupie sobie wymarzonego 607 v6 w manulau no, 2,7 hdi v6
-
A jakby tak zamienic VTSa na VTSa z HDI ??
> ale ale, VTS to wersja wyposazenia Misiu ee, to coś więcej niż tylko fotele
-
A jakby tak zamienic VTSa na VTSa z HDI ??
> klasyczne 90 konne DW10 koniecznie z wujkiem boschem na pokladzie 90 KM to żaden VTS ale z drugiej strony 136 KM też nie za bardzo, a Siemens to masakra jakich mało
-
A jakby tak zamienic VTSa na VTSa z HDI ??
> HDI sie nie boje, czesci na smietnikach leza bo to sie nie psuje ale to ma być DW10 ATED czy BTED ?
-
A jakby tak zamienic VTSa na VTSa z HDI ??
> No wlasnie, lubie te auta i chyba jak bede zmienial to z checia na HDI, z racji tego ze w moim > mniemaniu jezdze sporo, a HDI na boschu jest nie do zajechania to moze bym tak zrobil dobrze > swojemu portfelowi?? po przygodzie z Hyundaiem jeszcze ci nie dość diesli?
-
Rav 4 znowu dała radę - żale się
> Po moich przygodach nigdy wiecej Toyoty. Nie do zabicia to sa silniki Hondy, a nie Toyotowe z > gownolitu, co przy byle ostrzejszej eksploatacji sie koncza. A jakos silnika w Type-R czy > S2000 nie potrafilem zepsuc nawet przy regularnym torowym katowaniu. a co ty miales za Toyke, bo jakos mi to umkneło?
-
Rav 4 znowu dała radę - żale się
Sprawa sprzed kilku lat - flota ponad 100 Toyot, Corolle E12 oraz Yarisy I. Silniki zarówno diesle jak i benzynowe. Samochody dostawały z reguły ostro po tyłku. Nie przypominam sobie jakiejkolwiek awarii - wszystko jeździło tylko na przeglądy do ASO i wio. Więc albo masz mega pecha, albo jakość Toyoty spadła na łeb na szyję od 2007 roku, albo...jeździć to trzeba umieć Edyta - przypomnialem sobie jedno nasze auto, Avensisa D4 1 generacji. W ciągu 100 kkm dwukrotnie wymieniano w nim silnik, bo bydle zacierało się na sztywno.
-
Silniki Opel 2.0 CDTI 130km - czy to samo co JTD?
> proszz > http://wwww.opel-insignia.com.pl/viewtopic.php?f=9&t=13257 > http://www.opel-insignia.com.pl/viewtopic.php?f=9&t=13330&start=60 > http://auto-krak.pl/astra-j/klapy-kolektora-2-0cdti-a20dth/ niezły kibel
-
Przebieg 10 letniego auta - średnio ile??
> Weź jedną rzecz pod uwagę zza granicami PL auta z silnikiem Diesla praktycznie non stop jeżdżą w Niemczech nawet jest takie prawo, że raz włączonego diesla można zgasić dopiero jak licznik przekroczy 200 tys km. No i ludzie tak jeżdżą żeby jak najszybciej przebieg zrobić. A tak poważnie już ktoś ci poniżej napisał - na zachodzie TEŻ kupuje się diesle po to, żeby jeździć po bułki, wozić dzieci do szkoły itp itd. Patrz, dokładnie tak samo jak u nas....
-
silniki renault - któren jeden
> W używanym dieslu bo o takim mowa w wątku żywota dokonać może w zasadzie w każdej chwili : > - Turbina > - Układ wtryskowy > - Sprzęgło kpl > - DPF ale z benzynami już też nie jest tak różowo. weźmy 2.0 noPb z Mondeo. Koło dwumasowe jest? Jest. Klapki w kolektorze są? Są. To też swoje kosztuje. I psuje się jak w dieslu.
-
Lacetti TCDI
> Nawet Lepiej. W porównaniu z Lacettimi to o Epice można niemal powiedzieć, że jest awaryjna. wlasnie na ciebie liczylem a jak spalanie, dynamika, DPF, prowadzenie itp?
-
Lacetti TCDI
Moja rodzicielka chce zmienic auto. Początkowo wybór padł na Focusa, ale po obejrzeniu już w tym momencie kilkunastu egzemplarzy wiem, ze to jak szukanie igły w stogu siana Więc może Lacetti z dieslem? Chyba kilka osób miało tu takie auto, więc może coś na jego temat powiecie? Epicę bardzo miło wspominam, fajne i bezawaryjne auto. Z Lacetti jest tak samo?
-
Pierwszy wlasciciel, bezwypadkowy, serwisowany w ASO
> Jesteś pewien? oczywiście. tam są ewidentne ślady rozpierania rozpierakiem hydraulicznym. analogiczne były na słupku B pod osłoną.
-
Pierwszy wlasciciel, bezwypadkowy, serwisowany w ASO
> Co właściciel dalej będzie z tym robił? ztcw auto ma pojechac do blacharza i wtedy sie zobaczy. jesli zostanie napawione to na pewno nie bedzie sprzedawane jako bezwypadkowe. Szkoda auta, bo nikt na nie pieniędzy nie szczędził. Ze świecą szukac tak doinwestowanego egzemplarza
-
Pierwszy wlasciciel, bezwypadkowy, serwisowany w ASO
> Myślałem, że jak bezwypadkowy, to miał lakier fabryczny (przynajmniej wg wskazań miernika grubości > lakieru). Jak miał naprawiany blacharskie, to w moim rozumieniu tego słowa bezwypadkowy nie > był (co niekoniecznie auto dyskwalifikuje, chodzi tylko o klasyfikację). nie sprowadzajmy tego do absurdu, mi kiedys jakis szczyl na błotniku zrobił piękną ryse gwoździem, element został polakierowany w ASO, zapłacił ubezpieczyciel. Był malowany? Był. Był bezwypadkowy? Jak najbardziej. Tu też była tylko dodatkowa warstwa lakieru, szpachli brak, dokumentacja ubezpieczeniowa również była, więc nie był to powód do niepokoju. Ten krył się gdzie indziej, ale czujnikiem do tego już byś nie doszedł
-
Pierwszy wlasciciel, bezwypadkowy, serwisowany w ASO
> Niezgodność towaru z opisem? I bez kłopotu tak kasiorę oddał? Tak. Mial być bezwypadkowy, a nie był. Ale ludzie jak widac uczciwi, zdziwieni byli jak cholera. Albo tak dobrze grali, ale to byłaby Oskarowa rola