MarcG
użytkownik
-
Rejestracja
-
Ostatnia wizyta
-
Obecnie
Przegląda forum: Silicon Valley
Zawartość dodana przez MarcG
-
Nissan Primera P12 - 1.9 DCI
> Szykuje się zmiana autka. > Jednym z potencjalnych kandydatów jest właśnie Primera P12 - 1.9 DCI - 2004-2005. > Na necie doczytałem, że lepszy jest silnik 2.2 - diesel. > Ten 1.9 to podobno ten sam silnik, który mają Laguny II, ale z innym osprzętem. > Miał ktoś? > Jakie wrażenia, usterki, dolegliwości, a może i plusy? Nie wiem jaki jest 1.9dci bo przejechałem nim tylko ze 100 kkm i nic się nie działo poza egrem. Natomiast 2.2dci to NAJGORSZY diesel o jakim słyszałem, miałem taki w espace i po 180 kkm poprzekręcały się panewki na wale. Samochód serwisowany w aso i olej wymieniany co 15 kkm a nie jak w instrukcji co 30 kkm. Największemu wrogowi nie polecam.
-
Audi A3 z USA po dzwonie
> Na które też się nie opłaca sprowadzać nie-rozbitków. magicy porozbierają przed wysłaniem i wygląda odpowiednio.
-
Audi A3 z USA po dzwonie
> Nie ma się co oszukiwać - sprowadzanie innych czyni interes nieopłacalnym. jeszcze jest mienie przesiedleńcze
-
Europa - książkowy atlas samochodowy ?
> Marco Polo? no to właśnie ja się pytam
-
Europa - książkowy atlas samochodowy ?
Witam Co polecacie w formie książki, bo mam jakis stary chyba sprzed 15 lat . Wiadomo mam nawigację, ale przydaje sie też cos papierowego.
-
Co tańsze w eksploatacji: wolnossący V6+lpg czy tdi.
> A nie dało rady do Odysei wcisnąć większego zbiornika? > Podwiesić, na ten przykład, w miejscu koła zapasowego? > Ewentualnie cylinder 80l. > Pozdro > Bartek W odyssey'u zapas jest w środku z tyłu w bagażniku postawiony z boku pionowo i tak został. Butla jest 60 litrów (ok 49 l. netto) w schowku w podłodze pomiędzy I a II rzędem siedzeń. Cylider można i wiekszy ale wtedy nie będą się składały fotele w III rzędzie. To co mam to jest optymalne rozwiązanie bo nie zajmujesz bagażnika tylko schowek w podłodze i koło zapasowe jest na swoim miejscu, nie przewala się w bagażniku.
-
Co tańsze w eksploatacji: wolnossący V6+lpg czy tdi.
> Ceny benzyny i ropy zbliżone. > Mówimy tylko o silnikach vw. > V6 pojemności 3,2 pali dużo. > TDI ma za to kosztowne wynalazki. > Co tańsze w eksploatacji uwzględniając naprawy? Tańsza jest benzyna z lpg. Mam porównanie w vanie 2.2 dci do 3,5 v6 hondy. Koszty paliwa praktycznie takie same 8 l. ON do 14-16 l. lpg. Silnik w benzynie w porównaniu do diesla to prosty jak cep. Najbardzie wnerwia mnie częstotliwośc tankowania gazu co ok 300 km do 1000 w dieslu. Szczególnie wkurza mnie to 3-4 razy w roku jak jadę na wakacje gdzieś autostradami i trzeba co 2 godziny tankować.
-
Renault Clio sport
> 2.0 179 hp już nieźle przyśpiesza. Ta 3.0 to N/A? Szukam jakiś danych technicznych ale nie mogę > znaleźć bo to nie jest clio sport tylko clio v6 v6
-
Renault Clio sport
> No to w takim razie musi to się na prawdę specyficznie prowadzić . A jak wygląda sprawa z osiągami? Kiedyś miałem taką zabawkę na jeden dzień. Da się spokojnie jeździć ale po co . Był dosyć twardy i głośny w środku. No i chyba klima nie działałą bo pot lał mi się po oczach Bączki można ładne kręcić na parkingu Wady to to, że jest 2 osobowy i nie ma bagażnika.
-
opona zimowa oznaczenia
> M+S=mud+snow ale ukłąd bieżnika w kopnym śniegu chyba średnio zdaje sprawę, na lato pewnie za > głośne...takie uj wie co europejskie całoroczne są mocno podobne do zimówek, a te badziewia to na oko typowe letnie.
-
opona zimowa oznaczenia
> witam > posiadam oponę chyba zimowa ma napis M+S ale nie posiada znaczka "śnieżki" > moje pytane czy jest to zimówka czy nie? Jam mam tak na amerykańskim michelinie i to kompletnie nie jest całoroczna w Europie, może na Florydzie.
-
Dziwny przypadek ubezpieczeniowy - 6 lat temu...
> Pani wydrukowała moją historię ubezpieczeniową z "systemu" i faktycznie szkoda z lipca 2012 jest, > ale... jest kolejna z czerwca 2006 (zlikwidowana również z mojego OC w allianz jak jeszcze Można już sprawdzić u agenta online szkody z oc i ac ?
-
Potrzebuję przedłużyć zapięcie pasa bezpieczeństwa
> O jakieś 10-20cm max. Mam z tyłu dla dzieci takie poddupniko-foteliki które się przypina razem z > dzieckiem pasem samochodowym. Dzieci po 18kg. > I teraz chodzi o to że te dynksy co się w nie wpina sprzączkę pasów są w dziurach w kanapie (nie > wystają do góry). I ciężko jest się tam zapinać a mam dwa takie foteliki koło siebie a > zapięcie między nimi. > Są na allegro takie przedłużacze pasów ale najkrótsze mają 60cm a to dużo za dużo. > I teraz pytania. > 1. Czy te sprzęty z allegro są bezpieczne? Mają niby jakieś certyfikaty i homologacje ( jakiś tekst > ). > 2. Jednak potrzebuję skrócić do 20cm więc czy jest coś do skracania pasów ale żeby zachowane były > standardy bezpieczeństwa (nie chodzi o ucięcie nożem i ponowne zszycie ). > Wiem że tutaj każdy ma isofix albo przynajmniej osobne fotele zamiast kanapy z tyłu oraz foteliki > po 1.5kpln za sztukę ale... Z tego co widze to długość tego pasa jest regulowana i możesz go skrócić.
-
mało znane marki opon
> Miałem Falkeny i były OK, bez emocji. Z mało znanych marek ktore mogę polecić to Riken - zupełnie > przyzwoite opony robią. Za to zdecydowanie odrazdzam Sumimoto - to opony ktore pomimo napisu > "made in Japan" były beznadziejne. Z mojego rozmiaru w Europie są tylko te falkeny. Swoją drogą to ciekawe, że w usa mają inne rozmiary niż w Europie, nawet olej są inne nieprodukowane za bardzo w Europie (np. 5w20)
-
mało znane marki opon
> Jeździłem na Falkenach 225/45/17 i było rewelacyjnie, to po prostu japońska jakość! dzięki, ostatnio gumiarz mi je odradzał.
-
mało znane marki opon
> Tez sie zdziwilem, duzo auto w Belgii widze na tych oponach i w DE rowniez. Ale jak jest z jakością tych opon. Potrzebuje rozmiaru 236/65/16 i tylko falken jest w Europie. Można to kupic ?
-
kombi czy hb z boxem?
> powiem całkowicie przekornie, htb z hakiem. > Na co dzień masz małe, do miasta. > W razie wyjazdu/potrzeby przyczepka na hak i jazda Nie wyobrażam sobie jechania np. do Włoch z przyczepą
-
Nowy termostat do JTD za 164 pln
stilospam-ML-286452782-ML- aukcje znikną szybciej niż wątek...
-
BOX Dachowy - szeroki czy wąski i długi
> hehehe zanim pojechaęm miałem okazję pożyczyć 3 boxy i spróbować się w nie spakować > erego skończyło się na prawie największym 580L/długośc 226cm/89cm szeroki i teraz kto zgadnie > dlaczego? > -narty młodych 100 coś x2+butyx2+kijex2+kaskix2 > -komplet żonki 160/kije/buty/kask > -komplet mój 168/kije/buty/kask > głowny winowajca wielkoci a w zasadzie długości boxa-2xkomplet nart biegowych-najdłuższe 210cm.... > i wszystko na ten temat > -do tego 4 jabłuszka > -2plastikowe minibobsleje/saneczki-mam nadzieję rozwalą się na miejscu i nie będę musiał tego > targać spowrotem > .......................... > Jak wy się w to pakujecie (w sensie w box)?!!!!!!!!!!!! > Przcież to popie(*&^%$# dostanę jak mi się to będzei telepać w tą i nazad w tym pudle > rezonansowym nad głową tyle kilometrów. > Taśmy do spinania są nawet w sumie 4-ry... > Najbardzeij by mi pasowało położyć narty na płask jedna koło drugiej-ale stopery od zjazdówek to > mam wrażenie że po iluś-set kilometrch do tego przyciśnięte od góry resztą klamotów wybiją mi > dziury w podłodze boksa...plus chyba wyginanie ich/naciskanie na nie non stop od góry tez > raczej im dobrze nie zrobi... ja do boxa pakuje narty, kijki i na to torby z ciuchami. Do bagażnika buty i kaski. Jakoś nie mogłem sobie dać rady z ułożeniem butów na nartach, cały box się zapychał A i pakuje 6 kompletów
-
A dlaczego nie ma Toyoty Camry w UE?
Nie bądź śmieszny pytasz się na polskim forum o jakąs wydumaną toyote której w Europie sie nie sprzedaje wogóle. W Polsce jest pewnei parę sztu. No i dodatkowo co wybrac 6 l benzynę v8 czy zwykły nie jeżdżący diesel v6 200 KW I czego tu oczekujesz ? To tak jak ja bym sie zapytał na forum australijskim czy kupić pandę 4x4 czy dacie dastera Typowe trolowanie
-
A dlaczego nie ma Toyoty Camry w UE?
> "Fajne silniki macie w tych swoich samochodach ale kompletnie nieprzydane no chyba, że do > powiększania ego przed sąsiadem" > To chyba nie ludzie z V8 mają problem z ego. > Ja napisałem kilkukrotnie, że do miasta, do niektórych zastosowań wystarczy mniej. > Ty natomiast nie potrafisz zrozumieć, że niektórzy potrzebują dużego i mocnego silnika, który nie > jest wysilony na max. Są tacy ludzie i są takie sytuacje. > Po co się męczyć i piłować jakiś słabowity silnik z zaciśniętymi zębami i potem spływającym z czoła > z duszą na ramieniu czy pod koniec górki nie wyjdzie korba bokiem? Można bez stresu i bez > hałasu, spokojnie przy 2500 obr/min zmieniać stację w radiu i cieszyć się piękną pogodą kiedy > to samochód dopasowuje się do nas a nie my do samochodu. Człowieku nie piszę tego teoretycznie tylko z praktyki. Mam hondę z v6 i miałem diesla, obydwa nowe vany i podczas jazdy nie ma takich róznic jak by wynikały z papierów. Jeden miał 150 KM z leniwego diesla drugi ma 250 KM szybkich z v6. Więc wg mnie 2 litrowy diesel z 200 KM spokojnie wystrcza do PRAWIE każdego samochodu osobowego. A i nie cignę za sobą przyczepy z 5 tonami węgla.
-
A dlaczego nie ma Toyoty Camry w UE?
> ... i chyba warto brac pod uwage, ze spora czesc tej Europy da sie przejechac w jeden dzien. To nie > Hameryka, czy Oz, tu 100KM w aucie klasy C starcza na turlanie sie do pracy, a Ci, ktorych > stac na lodke do ciagniecia kupuja odpowiednie auto do ciagniecia. > Powiedz mi Ozi - na co mi wiecej niz te powiedzmy 140KM do przemieszczania sie z punktu A do punktu > B? Na autostradzie wolno mi jechac 112km/h, w Polsce mi bedzie wolno 140km/h, a w Niemcowni > coraz mniej odcinkow do upalania na maksa. > To co przeraza, to wlasnie to, ze glupia Europa zapitala w malych popierdolkach, bo sie tak da i > jest OK, szczedzi na CO2 i innych pierdolach, a takie Oz, czy inna zaczadziala Hamerka ma w > upie to i nie stosuje sie do zadnych zasad, na zasadzie - mam to bede czerpal na maksa > Ogolnie wali mnie czym chlopaki jezdzicie, i ani nie zazdroszcze, ani nie wspolczuje, ale powolutku > zaczynacie meczyc z teoriami, ze dieselem to sie nie da, ze musi byc V8, bo inaczej to kupa, > itp. itd. Problem w tym, ze sie da i jest OK, a kto cchce cos mocnego, to sobie kupuje. A ze > sa ludzie, co maja pasje, i chca ciagac CC na przyczepie i placza, ze sie nie da ciagnac - > coz, znaczy, ze ich nie stac na takie hobby i trzeba poszukac tanszego. Ja tez bym duzo rzeczy > chcial, ale nie mam Nie przegadasz, jak masz v8 to szybciej ciągniesz przyczepę po szutrowej drodze W Europie nikt łódki nie ciągnie A jak ciągnie to jedzie 20 km/h bo 200 KM z diesla to ledwie zipie co innego wypasione konie z v8
-
A dlaczego nie ma Toyoty Camry w UE?
> Np. po to żeby mozna było łódkę pociągnąć. Z dwulitrowym dieselkiem to możesz sobie conajwyżej > parkiet do jednego pokoju przewieźć. A jak masz przyzwoity silnik z dużym momentem i mocą to > możesz i cegły na budowę domu zawieźć. No tak cegły i cement będziesz woził v6 No to chyba tak jest w usa bo w biednej Polsce to mi na działke przywozili z hurtowni samochdem ciężarowym gratis, razem z rozładunkiem hds. Kolejne dorabianie teorii. Fajne silniki macie w tych swoich samochodach ale kompletnie nieprzydane no chyba, że do powiększania ego przed sąsiadem
-
A dlaczego nie ma Toyoty Camry w UE?
> Chyba najbardziej idiotyczne pytanie jakie mozna zadać. Idąc Twoim tokiem myślenia to lepiej mieć > samochod na pych. nie, najlepiej i najzdrowiej na pedały Po co w wole roboczym do wożenia skrzynki z narzędziami w terenie 400 KM ? Przyczepę chcesz do tego doczepić ? A swoja drogą to wreszczie możecie w usa zaszalec swoimi bolidami najszybszy odcinek autostardy w usa 64 km z maksymalna prędkością 136 km/h tam bedzie można pogonić te 400 KM
-
A dlaczego nie ma Toyoty Camry w UE?
> Wybacz ale calkowicie Sie z toba now zgodze. 200 kW czyli 272KM tostanowczo za malo. > Ja tym jezdze codziennie I powiem publicznie ze to najbardzoej mulowate auto Jakie mialem.Tam > powinno byc min 250 kW bo auto ma oplyw ceglowki. 2.0l diesel w Amarok jest najlepszym > przykladem ze EU podejscie nie dziala. Ja wiem, że lepiej mieć 400 KM niż 200 ale po co ? Te 200 KM spokojnie wystarcza do sprawngo poruszania się. Miałem vana z 2.2 dci a teraz ma hondę z 3,5 v6 i w trasie to w zasadzie jakis kolosalnych różnic nie ma, a na światłach to się nie wyściguję. Po co Ci v8 do scigania się z kangurami na tych szutrowych drogach ? 200 km/h to chyba tymi pudełkami nie jeździsz, na 1/4 mili sie nie ścigasz więc po co ? Wiadomo u was benzyna i samochody sa tanie więc fajniej mieć 8 cylindrów a nie 4 ale sensu to to nie ma wg mnie, no poza szpanowanie na europejskich forach motoryzacyjnych