Zawartość dodana przez Teres
-
temperatura cieczy
U mnie spada (1.6 tdci), jeśli jest włączone grzanie.
-
Odmowa wypłaty z OC, sprawca:dziecko kierującego
Ale przecież to OC może sobie wykupić u innego ubezpieczyciela.
-
Odmowa wypłaty z OC, sprawca:dziecko kierującego
To może lepiej niech sprawca wykupi sobie ubezpieczenie OC w życiu prywatnym dla siebie i rodziny i dopiero wtedy zgłosić szkodę... ?
-
jazda nocą
Jak już jadę na rzęsach, to pomaga tylko krótki sen.
-
Straszy dostawczak - T4, a może coś nowszego?
Cześć, przymierzam się pomału do kupno auta dostawczego. Kwota jaką dysponuję to około 10.000zł na start. Na pace potrzebuję mieć minimum 2,4-2,5m, więcej jak 3m nie potrzeba. Waham się pomiędzy: - Volkswagenem T4 - Oplem Vivaro/Renault Trafic (ideał jeśli chodzi o wymiary i komfort prowadzenia) - Ducato/Partnerem/Jumperem/Masterem (krótkie i niskie wersje) Rocznik będzie w okolicach 2000-2002roku. Przebieg miesięczny szacuję na około 2tys. kilometrów. Auto będzie woziło raczej lekkie rzeczy, żadnego ciągania przyczep itd. Fajnie jakby była jakaś w miarę dynamika, dobrze żeby te 80KM było. Auto na minimum kilka lat (powiedzmy 5). Pytanie czy szukać znanej T4-ki, próbować dużo nowsze technologicznie (tak mi się wydaje) Vivaro/Trafic, a może nie bać się ich większych braci? Wiem, że główny problem to rdza (zjedzone progi), a tak to chyba nie ma się specjalnie czego bać? O 1.9dci coś słyszałem, pytanie czy nie wystarczy zmieniać częściej olej, żeby nie było problemu? Jeszcze jedno, orientuje się może ktoś jak wygląda sprawa sprowadzenia auta z Niemiec np. Ducato, które tam ma wbite w dowodzie do 5t, a ja chciałbym mieć w Polsce zarejestrowane do 3,5t? Podobno wystarczy, że Niemiec przed sprzedażą przerejestruje na 3,5 tony i takie się kupuje (tyko co z tabliczką znamionową)? Modów proszę o nieprzenoszenie tematu, bo na "wadze ciężkiej" ruch praktycznie zerowy.
-
Starszy dostawczak - co wybrać?
Jakby się niewiele z autem działo, to kilka lat mogłoby być. Ten problem, o którym piszesz z 1.9dci, nie wystarczy zmieniać częściej olej? Podszybie pewnie bym jakoś poprawił. Master w sumie też mógłby być.
-
Starszy dostawczak - co wybrać?
Cześć, przymierzam się pomału do kupno auta dostawczego. Kwota jaką dysponuję to około 10.000zł na start. Na pace potrzebuję mieć minimum 2,4-2,5m, więcej jak 3m nie potrzeba. Waham się pomiędzy: - Volkswagenem T4 - Oplem Vivaro/Renault Trafic - Ducato/Partnerem/Jumperem (krótkie i niskie wersje) Rocznik będzie w okolicach 2000-2002roku. Przebieg miesięczny szacuję na max 2.000 kilometrów. Auto będzie woziło raczej lekkie rzeczy, żadnego ciągania przyczep itd. Fajnie jakby była jakaś w miarę dynamika, tak żeby te 80KM było. Pytanie czy szukać starszej T4, próbować dużo nowsze technologicznie (tak mi się wydaje) Vivaro/Trafic, a może nie bać się ich większych braci? Wiem, że główny problem to rdza (zjedzone progi), a tak to chyba nie ma się specjalnie czego bać? Jeszcze jedno, orientuje się może ktoś jak wygląda sprawa sprowadzenia auta z Niemiec np. Ducato, które tam ma wbite w dowodzie do 5t, a ja chciałbym mieć w Polsce zarejestrowane do 3,5t?
-
Focus 1,6 TDCI
Nie, nic takiego nie wymieniałem. Kompleksowo wychodzi trochę drożej, bo jeszcze wymieniałem u siebie tulejkę wtryskiwacza i uszczelkę wtryskiwacza.
-
Focus 1,6 TDCI
Dobrze, że mój Focus nie umie czytać. Obecnie ma ponad 240 tyś km (kupiony z przebiegiem 170 tyś km) i do tej pory jedynie: - podkładka wtryskiwacza na 1 i 2 - chłodnica klimatyzacji się rozszczelniła. Poza tym tylko leje paliwo i jeżdżę, a no i olej co 10-15 tyś km. do wymiany. Turbosprężarka oryginalna, sprzęgło i dwumasa oryginalne, jedynie DPF podobno był wymieniany przy 120 tyś km.
-
Fotelik 9-18 kg co wybrać?
Maxi-Cosi, Roemer albo inny markowy i będzie dobrze. Na http://fotelik.infomasz testy fotelików.
-
Auta palą wiecej niż deklaruje producent...
Ja bym powiedział, że prawdopodobnie masz starszy samochód, bo im nowszy tym większe są rozbieżności.
-
Nowy, pierwszy samochód
Szacun za to, że nie oszukuje na przebiegu. Moim zdaniem całkiem rozsądna propozycja na początek.
-
Po co ludzie wykupują AC?
Też tego nie rozumiem, podobnie jak prób dogadywania się przy lekkim dzwonku. Po co komuś odpalać 300 czy 500zł, jak po zgłoszeniu do ubezpieczyciela składka mi wzrośnie o 50 czy 100zł.
-
Zamek centralny + domykanie szyb
Jeśli potrzebne by było coś dodatkowego, to MPW-4 powinno pomóc.
-
bezproblemowe diesle z okolic 2010
> Ale bezproblemowy to on raczej nie jest - smarowanie turbiny. Ciężko mi sobie wyobrazić trafienie na egzemplarz z tym problemem. Chyba już każdy usunął tę usterkę.
-
Astra II v Almera N16
> Co szanowne grono bardziej poleca, opinie użytkowników mile widziane. Auto nie będzie gazowane > jeśli ma to jakieś znaczenie. Miałem Almerę (tyle, że 2.2Di) i polecam, auto było praktycznie bezawaryjne (raz był problem z immobilizerem i przepalił się przekaźnik od wentylatora nawiewów). Ruda pojawiała się lekko na tylnej klapie wokół szyby i trochę na nadkolach, podobno po FL miało być z tym lepiej.
-
1.6 tdci, hdi problem.
> Suchy lepszy? A nie? Z tego co czytałem, to podnosili też jego trwałość. Póki co jest absolutnie bezobsługowy.
-
1.6 tdci, hdi problem.
> O - tego nie wiedziałem - wydawało mi się, że w MKII były tylko mokre. Też mnie to (miło) zaskoczyło.
-
1.6 tdci, hdi problem.
> Nie powinno się - to prawda. Mój szwagier też klnie czasem na ten filtr bo zazwyczaj włącza się > właśnie procedura wypalania jak jest pod domem wracając z pracy Potrafi nawet i koło 15-20 > minut wszystko trwa. Motor zaczyna nierówno pracować, odpala się wiatrak. Ja zawsze wtedy jazda w trasę i obroty 2000+ (bieg 3,4 najczęściej) - wypala kończy się szybciej. > Mokry - od czasu do czasu trzeba dolać płynu, który wspomaga wypalanie. Bywają też suche, ja na przykład mam właśnie taki. Można poznać, bo na stronie ETIS po typie silnika jest dopisek cDPF. Weszły właśnie bodajże w 2009 roku.
-
Jak sprowadzic pojazd z DE - pytanie laika
> Wyrejestrowanie pojazdu w de Może lepiej napisać dowód rejestracyjny z wbitym wymeldowaniem.
-
Koło dwumasowe, zużycie.
> fordy nigdy nie słynęły z trwałych koł dwumasowych 1.6tdci 109km, 235.000km i sprzęgło i dwumas siedzą cicho od nowości
-
Koło dwumasowe, zużycie.
> Przykład, oglądałem auto okolice 300tyś sprzęgło zaczyna się slizgć momentami a koło dwumasowe > cisza Być może jest sprawne. > Co jeszcze? Wszystko, każde przyspieszanie powoduje zużycie DKZ, taki jego urok. > Tak to jest jasne, ale pompa wody to mniejszy koszt niż koło dwumasowe A co ja poradzę
-
Koło dwumasowe, zużycie.
> Czy ktoś mi wyjaśni przyczyny zniszczenia? Co masz na myśli? Bo ono się zwyczajnie zużywa. > Czy tylko od wysokiego biegu oraz niskich obrotów? Głównie > Cz możliwe jest zużycie sprzęgła, a koło dwumasowe nie będzie dawać oznak zużycia? Oczywiście, wystarczy że ktoś częsty jeździ paląc sprzęgło. > Czy wymienia się zawsze kompletami, tj. sprzęgło/koło dwumasowe? Bardziej chodzi o koszta roboty. Tak jak na przykład pompę wody wymienisz wraz z rozrządem.
-
FF II potrzebne info bądź schemat
> tego wciąż szukam, nikt nic? Wystarczy http://forum.fordclubpolska.org/showthread.php?t=204623 ? U siebie kiedyś ściągałem, niestety nie pamiętam już szczegółów. Generalnie odkręcasz to co widać, a później patrzysz gdzie jeszcze trzyma. I tu masz jeszcze dość dokładnie http://forum.fordclubpolska.org/showthread.php?t=162927 Nie chciało Ci się poszukać kolego
-
AWD na letnich to i tak lepiej niż jedna os na zimowych...
> Stale i poszperowane AWD hamuje duzo stabilniej. I szybciej. Ale oczywiscie nie jest to tak > drastyczna roznica niz przy rozpedzaniu. Ja się może nie znam, ale co do hamowania ma wpływ napędu?