Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

futrzak

użytkownik

Zawartość dodana przez futrzak

  1. Mi tak twierdzi wyszukiwarka na którą się powołujesz, a nie żaden pan z motoryzacyjnego
  2. Widzę, że przeoczyłeś o czym pisałem na temat śrub. Co do przyklęku - przy wymianie koła już nie trzeba się schylać/przyklękiwać?
  3. Stąd od jakiegoś czasu kupuję Alca i wymieniam jak tylko mam wątpliwości. Niestety nie do każdego samochodu mają, podobnie jak Oximo.
  4. Valeo Silencio - przez jakiś czas miałem o nich dobre zdanie (kilka lat, w różnych samochodach), później zmieniłem. Kupowane w Norauto. Valeo First kupiłem dwa razy - pierwszy i ostatni.
  5. A w którym coś trzeba było odkręcać od spodu? Miałem parę francuzów i we wszystkich zapas się zwalniało od strony bagażnika (od góry). W 307 (przynajmniej SW) też jest linka i nawet lewarek jest w tym patencie plastyczanym, który koło trzyma
  6. Ciekawe rzeczy opowiadasz
  7. No i jaki niby problem? Znaczy to koło które było na osi to pewnie suche i czyste i takie też wpakujesz do bagażnika Czytasz nieuważnie - o śrubie już pisałem, a co do deszczu masz powyżej odpowiedź. Jeszcze lepiej jak w tym deszczu masz pół bagażnika gratów i żeby się dostać do zapasu trzeba je wyciągnąć na deszcz. Czyli w prostych słowach - leje deszcz, łapiesz gumę, wyciągasz z bagażnika walizki, jakieś rzeczy luzem, te mokną lub je radośnie przekładasz do środka, wyciągasz suchy i ciepły zapasik, podnosisz samochód w deszczu i błocie, zdejmujesz koło równo uwalone, pakujesz je do bagażnika, później powtórnie pakujesz bagażnik mokrymi rzeczami i jesteś szczęśliwy, że możesz później sobie posprzątać po upierniczonym kapciu. Tak, szczególnie miłe w deszczu i błocie pośniegowym. Rozwiązanie z zapasem od dołu jest jednym z lepszych rozwiązań i jedyne co trzeba zrobić, to to o czym pisałem, czyli czasem śrubę przesmarować. Mogą to zrobić w warsztacie przy okazji przeglądu. Są jeszcze rozwiązania, ale to chyba pomijalne. Jaki masz problem z assistance do takiego samochodu? Mam, na całe EU - wymienią na miejscu lub laweta do miejsca naprawy. W dowolnym samochodzie. Zdefiniuj "dają"? O ile się orientuję, to niczego nie dają, tylko tak jest w wersji standard, jak chcesz pełnowymiarowy (znaczy dojazdówka raczej) zapas to trzeba dopłacić, ponieważ to często nie tylko samo koło, ale jakieś kształtki w komorze itd.
  8. To boję się, że ciężko o wnioski, ale jeżeli poprzednie wystarczyły na 5kkm to słabe były. Płaskie Motgum (chyba 70/65 cm) wytrzymały póki co ponad 10kkm od sierpnia - Denso Hybrid nawet nie sprawdzę, bo nie ma wersji do tego samochodu. Może w innym, ale tam zwykle Alca się sprawują świetnie
  9. W czym to koło zapasowe od dołu niby przeszkadza? Doskonałe rozwiązanie, w kilku miałem. Fakt, kiedyś stwierdziłem (w R19), że chyba czas sprawdzić jak działa mechanizm opuszczania i jak wygląda sam zapas, ponieważ nikt z nas sobie nie przypominał potrzeby wymiany. Nie dało się śruby odkręcić
  10. Ile kilometrów rocznie i po jakich drogach?
  11. Klasyczne ok, płaskie to różnie (w niektórych samochodach innej opcji nie ma). Valeo First - nigdy więcej. Oximo - nie znam. Alca są super, ale zwykłe, płaskie niestety odlatują przy jeździe autostradowej i nawet mają w dokumentacji napisane max 120km/h.
  12. ASO, Toyota, wymiana zaworu doładowania/turbiny, drżenie na wolnych obrotach. Oczywiście cały dzień bez zastępczego (tak, wiem, można dopłacić ileś tam, by był i przeglądy były za darmo), dodatkowo są to dwie wizyty - jedna diagnoza, druga po zamówieniu zaworu. Operacja podobno długa, trudny dostęp itd. Po wymianie samochód stracił w ogóle moc, co się okazało po wyjeździe z ASO już w godzinach mocno wieczornych . Kolejnego dnia ASO przyjechało pod firmę i zawór wymieniało na poboczu w 5 (no może 15 minut) i testowało czy jest już dobrze. Tak, jednego dnia wymiana zajmuje cały dzień i jest bardzo skomplikowana, innego zajmuje 5 minut i można to zrobić w kałuży na poboczu.
  13. Znowu temat o mechanikach i jak to lepiej robić wszystko samemu, bo wiem wszytko najlepiej i w ogóle Jako, że wątek o samochodach po gwarancji, to dla takich mam na miejskiej wsi mam 2. Jeden oddalony z 15km (bez najlepszego dojazdu) ze specjalizacją samochodów francuskich (robią wszystko) i tam trafiają generalnie samochody na f, drugi bez specjalizacji (sporo większy), w sumie z 1,5km na piechotę, po wyjściu rzut beretem KM + PKP. Jak coś nagłego to pomogą od ręki, ale jak coś więcej (nawet zwykły przegląd) to już trzeba się umawiać z wyprzedzeniem kilkudniowym, bądź więcej. O ile w pierwszym warsztacie samochód generalnie jest gotowy do odbioru zgodnie z terminem podanym wcześniej (o ile się coś naprawdę nie wydarzy nadzwyczajnego), o tyle w drugim termin odbioru jest podawany orientacyjnie i obsuwy są na porządku dziennym, niestety. W jednym i drugim właściciele narzekają na brak sensownych mechaników, a byle kogo to oni nie chcą, bo im markę zepsują. W tym drugim szef nawet na praktyki bierze uczniów (płatne staże i inne), ale jak mówi, nie ma kogo zatrudnić i to jest masakra, stąd niestety długie terminy, a klientów w 5 warstwach i rzędach wielu w kolejce. Części zamawiają sami, gwarancję dają własną na wsio - jak jest więcej rzeczy do zrobienia to lepiej zrobić listę i dać, szczególnie w tym większym, bo mogą pomylić co mieli zrobić w którym samochodzie Nie sprawdzam co kupują, nie sprawdzam za ile - przed serwisem się uzgadnia jak ma być ogólnie, o ile nie mam swoich fanaberii. No i tak od powiedzmy od 15 lat. Wcześniej i równolegle były inne serwisy, ale jakoś mnie nie przekonały. W teorii wiele rzeczy można zrobić samemu, ale jak tak patrzę po tym co niektórzy mechanicy zrobić potrafili i po tym jak ludzie opowiadają co robią i jak, to jakoś mam takie dziwne wrażenie, że nawet zwykła wymiana oleju może być zrobiona niewłaściwie...
  14. Zadałem dość konkretne i proste pytanie, Ty sobie dorobiłeś do tego ideologię zupełnie nie na temat. Mogłeś odpowiedzieć "nie wiem", ale włączył się moduł internetowego bojownika i mamy co widać Odpowiem może niezbyt grzecznie, ale zgodnie z prawdą - pisz może za siebie, a to czy się znam to nie Twoja sprawa, podobnie jak to, czemu pytałem. Tak czy inaczej, pozostaje mi samemu się dowiedzieć. Dziękuję za wyczerpującą odpowiedź, baw się dobrze.
  15. Na obecną chwilę to zachowujesz się gorzej niż dziecko, ponieważ ono na pytania odpowiada nawet "nie wiem", a nie mało grzeczne "nie interesuje mnie to" i inne podobne. Nie pytałem co sądzisz o oponach, nie pytałem co o serwisie sądzi Oponeo. Na wszelki wypadek życzyłem dobrego samopoczucia przy takim podejściu. Kiedy Hunter był kalibrowany?
  16. Chciałem poczytaj dokładniej (choćby metodologię), sam wynik to wiesz
  17. Zadałem proste pytanie, odpowiedzi nie znasz, ale mnóstwo poza merytorycznych treści zaprezentowałeś. Baw się dobrze
  18. Ok, miej dobre samopoczucie.
  19. Nie interesuje mnie Oponeo, pytałem kiedy był Hunter kalibrowany.
  20. Kiedy Hunter był kalibrowany?
  21. Tak, za 1EUR można sobie poczytać
  22. Ja jeszcze Nokian WRD4 nadal nie spróbowałem, bo samochód który będzie w to obuty czeka na wyjazd, a co do głośności - zimowe Klebery były cichsze od letnich Firestone. Żonka bardzo narzekała po zmianie.
  23. No jak na 20 startujących jest 4/5 z najwyższymi notami i adnotacją 'szczególnie polecana' (np. http://www.tyrereviews.co.uk/Article/2015-ADAC-Winter-Tyre-Test-205-55-R16.htm) to chyba nie jest źle. Żeby nie było - nie patrzę ślepo na wyniki testów (bo z nimi jest bardzo różnie, co pokazał np. ADAC i Nokian ), ale takiej bardziej niezależne też oceniają je dobrze. Co do zachwytów - czytałem te opowieści z mchu i paproci jak to Nokian jest jedyną firmą potrafiącą robić opony zimowe, ale to nie do mnie te bajki Spróbuj, może będziesz mógł coś o nich napisać
  24. Nie powiem kim jest osoba wypowiadająca takie opinie na temat instytutów badawczych To była powszechna praktyka i sugeruję, że nadal jest, np. w przypadku badania norm Euro. Sprawdź jak to jest w Europie realizowane. Dziwnym trafem w USA mają inne wyniki dla tych samych samochodów i od dawna pojawiają się głosy, że testy powinny wyglądać inaczej. Zapewniam, że Kolegę takie praktyki dotknęły, tylko nie był ich świadom i dał się wmanewrować jak dzieciak Co do Nokian D3 vs D4 - D3 miałem, niezła opona, zawsze gdzieś na początku testów, trochę głośna, na mokrym bez rewelacji, D4 kupiłem teraz i jestem ciekaw jakie będą. Są podobno cichsze, krótsza droga hamowania na mokrym. Jak będzie lepsza od wielosezonowych Quatraców czy Vectorów to pochwalę
  25. Jak bym wybrał jednak Apollo. Miałem ostatnio dylemat z zakupem wielosozonówek w rozmiarze 185/64/R14, ale po bardzo dobrych, wieloletnich doświadczeniach z Vredestein (Quatrac 3/5, Sportrac/Ultrac) zdecydowałem się właśnie na Apollo ALNAC 4G All Season. Cisza, spokój, idealne prowadzenie w różnych warunkach (zmieniałem w styczniu).

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.