Zawartość dodana przez futrzak
-
Renault Clio III 1.2 75KM
Widzę, że przeoczyłeś o czym pisałem na temat śrub. Co do przyklęku - przy wymianie koła już nie trzeba się schylać/przyklękiwać?
-
czym teraz wyciera się szyby? pytanie o wycieraczki....
Stąd od jakiegoś czasu kupuję Alca i wymieniam jak tylko mam wątpliwości. Niestety nie do każdego samochodu mają, podobnie jak Oximo.
-
czym teraz wyciera się szyby? pytanie o wycieraczki....
Valeo Silencio - przez jakiś czas miałem o nich dobre zdanie (kilka lat, w różnych samochodach), później zmieniłem. Kupowane w Norauto. Valeo First kupiłem dwa razy - pierwszy i ostatni.
-
Renault Clio III 1.2 75KM
A w którym coś trzeba było odkręcać od spodu? Miałem parę francuzów i we wszystkich zapas się zwalniało od strony bagażnika (od góry). W 307 (przynajmniej SW) też jest linka i nawet lewarek jest w tym patencie plastyczanym, który koło trzyma
-
Renault Clio III 1.2 75KM
Ciekawe rzeczy opowiadasz
-
Renault Clio III 1.2 75KM
No i jaki niby problem? Znaczy to koło które było na osi to pewnie suche i czyste i takie też wpakujesz do bagażnika Czytasz nieuważnie - o śrubie już pisałem, a co do deszczu masz powyżej odpowiedź. Jeszcze lepiej jak w tym deszczu masz pół bagażnika gratów i żeby się dostać do zapasu trzeba je wyciągnąć na deszcz. Czyli w prostych słowach - leje deszcz, łapiesz gumę, wyciągasz z bagażnika walizki, jakieś rzeczy luzem, te mokną lub je radośnie przekładasz do środka, wyciągasz suchy i ciepły zapasik, podnosisz samochód w deszczu i błocie, zdejmujesz koło równo uwalone, pakujesz je do bagażnika, później powtórnie pakujesz bagażnik mokrymi rzeczami i jesteś szczęśliwy, że możesz później sobie posprzątać po upierniczonym kapciu. Tak, szczególnie miłe w deszczu i błocie pośniegowym. Rozwiązanie z zapasem od dołu jest jednym z lepszych rozwiązań i jedyne co trzeba zrobić, to to o czym pisałem, czyli czasem śrubę przesmarować. Mogą to zrobić w warsztacie przy okazji przeglądu. Są jeszcze rozwiązania, ale to chyba pomijalne. Jaki masz problem z assistance do takiego samochodu? Mam, na całe EU - wymienią na miejscu lub laweta do miejsca naprawy. W dowolnym samochodzie. Zdefiniuj "dają"? O ile się orientuję, to niczego nie dają, tylko tak jest w wersji standard, jak chcesz pełnowymiarowy (znaczy dojazdówka raczej) zapas to trzeba dopłacić, ponieważ to często nie tylko samo koło, ale jakieś kształtki w komorze itd.
-
czym teraz wyciera się szyby? pytanie o wycieraczki....
To boję się, że ciężko o wnioski, ale jeżeli poprzednie wystarczyły na 5kkm to słabe były. Płaskie Motgum (chyba 70/65 cm) wytrzymały póki co ponad 10kkm od sierpnia - Denso Hybrid nawet nie sprawdzę, bo nie ma wersji do tego samochodu. Może w innym, ale tam zwykle Alca się sprawują świetnie
-
Renault Clio III 1.2 75KM
W czym to koło zapasowe od dołu niby przeszkadza? Doskonałe rozwiązanie, w kilku miałem. Fakt, kiedyś stwierdziłem (w R19), że chyba czas sprawdzić jak działa mechanizm opuszczania i jak wygląda sam zapas, ponieważ nikt z nas sobie nie przypominał potrzeby wymiany. Nie dało się śruby odkręcić
-
czym teraz wyciera się szyby? pytanie o wycieraczki....
Ile kilometrów rocznie i po jakich drogach?
-
czym teraz wyciera się szyby? pytanie o wycieraczki....
Klasyczne ok, płaskie to różnie (w niektórych samochodach innej opcji nie ma). Valeo First - nigdy więcej. Oximo - nie znam. Alca są super, ale zwykłe, płaskie niestety odlatują przy jeździe autostradowej i nawet mają w dokumentacji napisane max 120km/h.
-
Ach ci mechanicy :/ czyli w skrócie mój nie fart do nich...
ASO, Toyota, wymiana zaworu doładowania/turbiny, drżenie na wolnych obrotach. Oczywiście cały dzień bez zastępczego (tak, wiem, można dopłacić ileś tam, by był i przeglądy były za darmo), dodatkowo są to dwie wizyty - jedna diagnoza, druga po zamówieniu zaworu. Operacja podobno długa, trudny dostęp itd. Po wymianie samochód stracił w ogóle moc, co się okazało po wyjeździe z ASO już w godzinach mocno wieczornych . Kolejnego dnia ASO przyjechało pod firmę i zawór wymieniało na poboczu w 5 (no może 15 minut) i testowało czy jest już dobrze. Tak, jednego dnia wymiana zajmuje cały dzień i jest bardzo skomplikowana, innego zajmuje 5 minut i można to zrobić w kałuży na poboczu.
-
Ach ci mechanicy :/ czyli w skrócie mój nie fart do nich...
Znowu temat o mechanikach i jak to lepiej robić wszystko samemu, bo wiem wszytko najlepiej i w ogóle Jako, że wątek o samochodach po gwarancji, to dla takich mam na miejskiej wsi mam 2. Jeden oddalony z 15km (bez najlepszego dojazdu) ze specjalizacją samochodów francuskich (robią wszystko) i tam trafiają generalnie samochody na f, drugi bez specjalizacji (sporo większy), w sumie z 1,5km na piechotę, po wyjściu rzut beretem KM + PKP. Jak coś nagłego to pomogą od ręki, ale jak coś więcej (nawet zwykły przegląd) to już trzeba się umawiać z wyprzedzeniem kilkudniowym, bądź więcej. O ile w pierwszym warsztacie samochód generalnie jest gotowy do odbioru zgodnie z terminem podanym wcześniej (o ile się coś naprawdę nie wydarzy nadzwyczajnego), o tyle w drugim termin odbioru jest podawany orientacyjnie i obsuwy są na porządku dziennym, niestety. W jednym i drugim właściciele narzekają na brak sensownych mechaników, a byle kogo to oni nie chcą, bo im markę zepsują. W tym drugim szef nawet na praktyki bierze uczniów (płatne staże i inne), ale jak mówi, nie ma kogo zatrudnić i to jest masakra, stąd niestety długie terminy, a klientów w 5 warstwach i rzędach wielu w kolejce. Części zamawiają sami, gwarancję dają własną na wsio - jak jest więcej rzeczy do zrobienia to lepiej zrobić listę i dać, szczególnie w tym większym, bo mogą pomylić co mieli zrobić w którym samochodzie Nie sprawdzam co kupują, nie sprawdzam za ile - przed serwisem się uzgadnia jak ma być ogólnie, o ile nie mam swoich fanaberii. No i tak od powiedzmy od 15 lat. Wcześniej i równolegle były inne serwisy, ale jakoś mnie nie przekonały. W teorii wiele rzeczy można zrobić samemu, ale jak tak patrzę po tym co niektórzy mechanicy zrobić potrafili i po tym jak ludzie opowiadają co robią i jak, to jakoś mam takie dziwne wrażenie, że nawet zwykła wymiana oleju może być zrobiona niewłaściwie...
-
Nexen N'Blue 4 Season
Zadałem dość konkretne i proste pytanie, Ty sobie dorobiłeś do tego ideologię zupełnie nie na temat. Mogłeś odpowiedzieć "nie wiem", ale włączył się moduł internetowego bojownika i mamy co widać Odpowiem może niezbyt grzecznie, ale zgodnie z prawdą - pisz może za siebie, a to czy się znam to nie Twoja sprawa, podobnie jak to, czemu pytałem. Tak czy inaczej, pozostaje mi samemu się dowiedzieć. Dziękuję za wyczerpującą odpowiedź, baw się dobrze.
-
Nexen N'Blue 4 Season
Na obecną chwilę to zachowujesz się gorzej niż dziecko, ponieważ ono na pytania odpowiada nawet "nie wiem", a nie mało grzeczne "nie interesuje mnie to" i inne podobne. Nie pytałem co sądzisz o oponach, nie pytałem co o serwisie sądzi Oponeo. Na wszelki wypadek życzyłem dobrego samopoczucia przy takim podejściu. Kiedy Hunter był kalibrowany?
-
Nokian WR D3/4 - konkurencja
Chciałem poczytaj dokładniej (choćby metodologię), sam wynik to wiesz
-
Nexen N'Blue 4 Season
Zadałem proste pytanie, odpowiedzi nie znasz, ale mnóstwo poza merytorycznych treści zaprezentowałeś. Baw się dobrze
-
Nexen N'Blue 4 Season
Ok, miej dobre samopoczucie.
-
Nexen N'Blue 4 Season
Nie interesuje mnie Oponeo, pytałem kiedy był Hunter kalibrowany.
-
Nexen N'Blue 4 Season
Kiedy Hunter był kalibrowany?
-
Nokian WR D3/4 - konkurencja
Tak, za 1EUR można sobie poczytać
-
Nokian WR D3/4 - konkurencja
Ja jeszcze Nokian WRD4 nadal nie spróbowałem, bo samochód który będzie w to obuty czeka na wyjazd, a co do głośności - zimowe Klebery były cichsze od letnich Firestone. Żonka bardzo narzekała po zmianie.
-
Nokian WR D3/4 - konkurencja
No jak na 20 startujących jest 4/5 z najwyższymi notami i adnotacją 'szczególnie polecana' (np. http://www.tyrereviews.co.uk/Article/2015-ADAC-Winter-Tyre-Test-205-55-R16.htm) to chyba nie jest źle. Żeby nie było - nie patrzę ślepo na wyniki testów (bo z nimi jest bardzo różnie, co pokazał np. ADAC i Nokian ), ale takiej bardziej niezależne też oceniają je dobrze. Co do zachwytów - czytałem te opowieści z mchu i paproci jak to Nokian jest jedyną firmą potrafiącą robić opony zimowe, ale to nie do mnie te bajki Spróbuj, może będziesz mógł coś o nich napisać
-
Nokian WR D3/4 - konkurencja
Nie powiem kim jest osoba wypowiadająca takie opinie na temat instytutów badawczych To była powszechna praktyka i sugeruję, że nadal jest, np. w przypadku badania norm Euro. Sprawdź jak to jest w Europie realizowane. Dziwnym trafem w USA mają inne wyniki dla tych samych samochodów i od dawna pojawiają się głosy, że testy powinny wyglądać inaczej. Zapewniam, że Kolegę takie praktyki dotknęły, tylko nie był ich świadom i dał się wmanewrować jak dzieciak Co do Nokian D3 vs D4 - D3 miałem, niezła opona, zawsze gdzieś na początku testów, trochę głośna, na mokrym bez rewelacji, D4 kupiłem teraz i jestem ciekaw jakie będą. Są podobno cichsze, krótsza droga hamowania na mokrym. Jak będzie lepsza od wielosezonowych Quatraców czy Vectorów to pochwalę
-
Nexen N'Blue 4 Season
Jak bym wybrał jednak Apollo. Miałem ostatnio dylemat z zakupem wielosozonówek w rozmiarze 185/64/R14, ale po bardzo dobrych, wieloletnich doświadczeniach z Vredestein (Quatrac 3/5, Sportrac/Ultrac) zdecydowałem się właśnie na Apollo ALNAC 4G All Season. Cisza, spokój, idealne prowadzenie w różnych warunkach (zmieniałem w styczniu).
-
Dziwna przypadłość nowego samochodu
Do wymiany żarówki podświetlenia już nie?