Zawartość dodana przez koNik
-
o Mercedesie słów kilka
fajny i dość trafny artykuł, o tej - podupadłej wizerunkowo dziś marce http://www.zlomnik.pl/index.php/2013/03/06/dlugo-obiecywany-wpis-o-mercedesie/ "...z tego co się kiedyś dowiedziałem, to nie niezawodność W124 i poprzedników stanowiła sól w oku, tylko ten sam problem, który przez lata miało BMW: stare auta, których pierwsi właściciele dawno się pozbyli, trafiały do osób o małych dochodach, użytkujących swoje Mercedesy aż odpadną koła. Pomyślcie, w jaki sposób działa to na prestiż marki, kiedy Mercedes kojarzy się z Turkiem wożącym kożuchy ze Stambułu do Kolonii, a BMW - z dresiarzem spod Dzbądza, który smaży laka swoim E30 aż się półośki ukręcają. W taki sposób produkty tej marki, choć drogie, przestają być premium, bo premium ze swej natury jest tylko to, co jest albo bardzo nowe, albo bardzo stare, a przez to rzadko spotykane (a więc drogie). Baleron nie jest premium i nikt go z tego powodu nie kupuje, jeśli już się na niego zdecyduje to tylko z powodu jego długowieczności i niezawodności. Nikt z tego samego powodu nie kupi sobie 10-letniego W211, i bardzo dobrze, ponieważ ten produkt wyczerpał swój potencjał premium i powinien zostać zutylizowany, aby ustąpić miejsca następnym." Od siebie dodam tylko że różnica w organoleptycznej jakości między powiedzmy wspomnianym W211 a W124 gdy stoją obok siebie stanowi doskonałą ilustrację do tego artykułu
-
Głupi pomysł + profanacja
> Ale Ty masz problemy > pozazdroscic hehe > na codzien szkoda klasyka szkoda, dlatego chcę z głową zbudować takiego co nie będzie aż tak szkoda (powstały z popiołów) - i wracamy do punktu wyjścia
-
Głupi pomysł + profanacja
> jest klasyk tak jak e38 bedzie > tak wiem, zaklinam rzeczywistość ech, marzy mi się E3 to jest klasyk BMW, tylko czemu to tak rdzewieje
-
Głupi pomysł + profanacja
> no niestety. a czemu e32 nie jezdzisz na codzien ? > moim zdaniem dobre auto na codzien jeżdżę nim bardzo dużo, ALE to nie jest klasyk to fajna fura, w zasadzie dla mnie ostatni rekin - ale mam niedosyt chromu, zapachu i smaczków Poza tym mam E12, które klimat BMW serwuje w w dużych ilościach
-
100km za $2.50 ... Volt
> Marketing. Ciekawe jaki jest rzeczywisty koszt przejechania 100km. Założę się, że mnie by taki Volt > wyszedł drożej niż diesel. na tą chwilę pewnie wyszedłby taniej, jednak nikt nie ubija kury znoszącej złote jajka, dlatego należy się zastanawiać z jakiego powodu będzie drożej gdy już wszyscy się na to przesiadą
-
Głupi pomysł + profanacja
hmm http://otomoto.pl/mercedes-benz-280-280-1970r-280-se-lpg-sprawdz-C26848597.html
-
Głupi pomysł + profanacja
> trzymam kciuki w takim razie > no chyba, że będziesz chciał np wstawić taki silnik w jakieś ładne volvo kombi > wtedy będę trzymał jeszcze bardziej > daj znać jak kupiec się rozmyśli a widziałeś to 244?
-
Głupi pomysł + profanacja
> ja bym w ogole nic nie robil. to konik chce zmieniac Po prostu chciałbym sobie pojeździć klasykiem na co dzień. Żeby się nacieszyć. "Prawdziwego" W108 mi szkoda bo jest za ładne i mam stresa je zostawiając gdziekolwiek, bo wiadomo jacy są ludzie.
-
Głupi pomysł + profanacja
> czytajac liste aut pod twoimi postami widze ze masz za duzo wolnego czasu mylne wrażenie, nie mam niestety prawie w ogóle czasu. W poprzednie lato wnętrze w E12 robiłem wstając o 4 rano i jadąc do garażu przed pracą. Kompresor do Łady wsadziłem jeżdżąc do garażu po pracy Ale mam cierpliwą babę która sama chciała E12 a teraz chce E9
-
VW 0.8 TDi dieselek
pomijając wszystko ciekawe kto to kupi - wygląda toto na skrajnie niepraktyczne auto i ciężkie do jazdy w mieście (do którego chyba zostało stworzone patrząc na moc silnika)
-
Głupi pomysł + profanacja
> Też jestem za Ładną no ale przecież nikt jej nie sprzedaje a na codzień tym jeździć hmmm - lubię wynalazki ale - nie bardzo się da.
-
Głupi pomysł + profanacja
> Weterynarz z czystym sumieniem je cielęcinę, która jest koniną bo tyle zwierząt wyratował, że nie > może mieć wątpliwości. Jeśli czujesz się takim weterynarzem to z podniesioną głową rób > Octoberfest na stuttgarckich górkach. Tylko na Boga nie truj cylindrów gazem. Przykuj się > łańcuchem do gasoliny jak to zrobiłeś do metalowych zderzaków i będzie pięknie. > Powodzenia. ja wiem, LPG to zło ale wkleję Ci przykładowego maila z dnia koNika, którego dostałem dziś, odnośnie remontu E12 - a dokładnie powrotu do przedliftowego przodu jaki oryginalnie był w moim samochodzie "pojawił się problem - BMW AG wycofało ze sprzedaży 51 13 1 817 683 i zastąpiło go numerem 51 13 1 848 104. Cena detaliczna 51 13 1 848 104 to 1755 zł." jest to nerka (sic!) do przedniego pasa, miała kosztować przed zmianą p/n już i tak chore 450zł. Więc na czymś trzeba czasami przyoszczędzić, i LPG w dupowozie (podkreślam - to ma być dupowóz!) to jeden z elementów oszczędzania. Nie będę Ci pisał ile kosztował przedni pas Nie da się mieć wszystkiego. W zeszłym roku jeździłem do pracy i wkoło komina E12 z M30B35 bez LPG przez pewien okres czasu. Tankowałem średnio co 2 dni za 100-150zł Miło wspominam ale... w dupowozie to jednak za dużo. W zabawce - a niech żre
-
Głupi pomysł + profanacja
> lepiej kup e30 albo e34 z tym silnikiem. moim zdaniem bezsensu taka rzezba w g***e jesli to ma byc > auto na codzien e30 i e34 zamiast e32? Rozważam jeszcze E3, ale rdzaaaaa.... i części to masakra, a do W108 są
-
Głupi pomysł + profanacja
> http://otomoto.pl/bmw-728-klasyk-rarystas-zamiana-C28115891.html > E23 ?? nie ten kaliber, prędzej E3, ale tam rdza jest straszna
-
Głupi pomysł + profanacja
> .... > projekt zacny. niezły rodzynek używany na codzień... > Ty wiesz w temacie więcej... ale. > czy na pewno nie sprawisz sobie kłopotu z eksploatacją (pomijam silnik i skrzynie przeszczepianą). > e32 i rówieśniki to jednak bogate w części zamienne modele - wszystko jest łatwo dostępne bo > popularne to jeszcze jest. taki merc to raczej inna kategoria wiekowa, zebys potem nie czekał > na wahacz czy tuleje przez 2-4 tygodni... > nie bedzie tu problemu? właśnie najlepsze jest to że hample/zawias/ukł kierowniczy masz wszelkie zamieniki dostepne od ręki duuużo lepiej z tem niż w np E12 do którego tylko ASO
-
Głupi pomysł + profanacja
> Tylko w tym przypadku to warto się zastanowić jak to będzie jeździć? Mam na myśli czy podwozie i > hamulce dadzą wystarczającą radochę z jazdy? Starsze meśki kojarzą się raczej z nienajlepszym > prowadzeniem. Moje 108 prowadzi się bardzo fajnie - jest zaskakująco twarde i sztywne a hamulce również dają radę (4 tarcze) > Po drugie: załóżmy że zrobisz ten projekt. Nacieszysz się, pojeździsz i kiedyś > będziesz chciał go sprzedać. O ile Łada czy Wołga zostały raczej uszlachetnione Twoimi > przeróbkami, to w przypadku Merca będzie to skundlenie. > Może daj mu jakiś lepsiejszy silnik, ale jednak z gwiazdą w herbie? myślałem nam M104 ale powstrzymuje mnie dostępność i problem z podpięciem elektryki. M30B35 mam opanowane, a poza tym właśnie dlatego rozważam zakup auta w złym stanie, żeby nie mieć dylematów co do "skundlenia" itd. Poza tym ten silnik ma cały koszyk zalet.
-
Głupi pomysł + profanacja
> Nie. Łada fajniejsza do "dynamicznej jazdy" ale przecież to nie ma byc do dynamicznej jazdy, 220KM na 1700kg to żaden cud
-
Głupi pomysł + profanacja
nudzi mi się powoli E32, mam już nawet kupca i się zastanawiam a zastanawiam się nad projektem stworzenia samochodu na co dzień, idealnego dla koNika. Moje obecne i przeszłe boje z Ładą, Wołgą i E12 spowodowały że uwierzyłem w swoje siły. Na projekt składało by się - Mercedes W108 w stanie średnio złym np taki: http://otomoto.pl/mercedes-benz-280-se-w108-C28014584.html do wyrwania pewnie za 6 klocków - wnętrze i galanteria nie najgorsza, buda do wyspawania, silnik i skrzynia do wyjęcia, ogarniecia i zostawienia na zapas/graty do mojego 108. Buda zostałaby ogarnięta bardzo dobrze blacharsko, zakonserwowana ale lakierniczo bez spiny - zakładając codzienne użytkowanie ze wszystkimi konsekwencjami. Samochodu w takim stanie nie byłoby mi szkoda na projekt - jak nie ja to pewnie skończy na złomie i w gratach na allegro. silnik - profanacja - mój ulubiony nabój czyli M30B35 z BMW z manualem - uwielbiam ten silnik, w dodatku znosi sekwencję LPG która by na pewno wpadła i ma TEN DÓŁ Chciałbym widzieć miny kolesi z MB/8 wnętrze, galanteria - oryginał. Odbiło mi? Co sądzicie?
-
Od jakiego auta moze byc ta lampa ?
mi to śmierdzi Suzuki Baleno kombi
-
która Giulietta
> zastanawiasz sie co Ci odjechało? raczej która dostała od radzieckiego sprzęta, tylko wychodzi na to że skoro to mogło być w każdej wersji to nic dalej nie wiem
-
Eaton w M42 :)
> jak nie ma rej to spoko luz malina przeciez to nie ty Poczekajcie trochę, znajdę jakieś legalne miejsce i nakręcę coś normalnego, nie chce mi się przepychać z oszołomami
-
Chińskie opony
kupiłem nowe Goodride do Wołgi i tam się dobrze nadają - bo tym autem się jeździ 90km/h max. Do niczego innego bym ich nie wsadził, są ekstremalnie śliskie na mokrym i piszczą na zakrętach
-
koniec starych aut?
> niech łapy precz trzymają... ja odliczam do mojego e38 jakby to ode mnie zależało to osobiście ustawiłbym ją na jakieś 35-50 lat
-
koniec starych aut?
> Masz w podpisie rocznik 1993 czyli za 5 lat stuknie mu 25, i można rejestrować na żółte musi minąć jeszcze 15 od końca produkcji modelu swoją drogą IMO to przegięcie, niedługo pewnie przesuną granicę
-
koniec starych aut?
> taa, powiedz to np krakusom demagogia, dobrze wiesz że w Krakowie wynika to z położenia miasta - podobne problemy są na zadupiach typu Nowy Sącz czy Nowy Targ - również przez położenie w niecce