Zawartość dodana przez koNik
- Jaki SUV?
-
Jaki SUV?
> chyba jednak pierwszy był czirok hint - Niva nie ma ramy, jest konstrukcją samonośną wykorzystującą w znacznym stopniu podzespoły zwykłej osobówki - nikt wcześniej tak do tego nie podszedł. Jak już tak chcesz licytować to była jeszcze taka Pobieda: i Wołga: ale były to auta jedynie małoseryjne
-
ZIL 4112R
> podobieństwo do Lagondy osobiscie uważam za PLUS > Auto ma niepowtarzalny design - miałem okazję widzieć go raz w życiu na własne oczy - usiadłem z > wrażenia. obawiam się jednak że życie zweryfikuje ambitne plany i skończy się niestety na zburaczeniu 41047 :/ http://polish.ruvr.ru/2012_09_07/87544383/
- Jaki SUV?
-
Bezpieczne auto w polskich realiach
> Niekoniecznie. Ważna oczywiście jest sztywność auta (to jest szywne z powodu grubych blach) by nie > zmiażdżyć ludzi jakby to się stało w Tico lub Uno - natomiast kontrolowane strefy zgniotu są > po to, by zapobiec przeciążeniom. ale cały wic polega na tym że ten Mercedes ma te strefy, poczytaj o gości co się nazywał Baranyi Bela - zresztą widać jak pięknie zadziałały w tym wypadku
- Jaki SUV?
-
1971 Saab 99 EMS - no koNik korci mnie...
> Twojej kolekcji nigdy nie dorownam[...], ale korci mnie[...] > 1974 Saab 99EMS - drugi wlasciciel, jeden przez 24 lata - sprawdzilem go w Dept of Transport i > oryginalne 130k km[...] > I do tego taniocha[...] > Saab 99 EMS for Sale > Sam , mnie zabije, ale lece w Poniedzielek go obejrzec. [...] dawaj dawaj, fajnie wygląda mnie dopiero baba zabije, mam nagrane 2 fury - E21 na przyszły miesiąc i Skodę 110R z poszerzeniami 130RS na późne lato... sam nie wiem jak się z tym wyrobię
-
ZIL 4112R
> pierwsze skojarzenie - Aston Martin Lagonda coś w tym jest ALE mimo wszystko IMO świetny - elegancki i widać że RUSKI na pierwszy rzut oka. Z tego co wiem to Putin chce mieć swoje auto głównie na potrzeby wizyt w Niemczech - do dziś podróżuje po Niemczech starym 41047 podczas gdy w Rosji przemieszczę się już dawno autem "zachodnim" - kwestia symboliki.
-
Czy da rade coś z tym zrobić ??? z serii lakierowanie
> Czy takie coś da rade polakierować aby nie "było widać" czy wchodzi już w grę lakierowanie całego > elementu ? > Drzwi prawe przód dawca pytaj lakiernika ale IMO wpyłka i polerka i powinno prawie nie być widać
- Jaki SUV?
-
Bezpieczne auto w polskich realiach
> To popatrz tu: popatrz tu, do kompletu żebyś miał nad czym myśleć: 64km/h stary zardzewiały merc w zużytą wcześniej jak widać przeszkodę jakby miał pasy i poduszkę to lepiej niż nie jeden współczesny samochód
-
Bezpieczne auto w polskich realiach
> Oczywiście jeśli po zakupy do Tesco masz zamiar jeździć w kasku. ciasno zrobiona i dobrze zabezpieczona klatka i nie przesadzajmy z kaskami na co dzień klatka jest fajna, bo włącza się nieśmiertelność i można się pobawić w sposób na któy bez klatki byśmy się nie odważyli. W niczym nie czuję się tak bezpiecznie jak w klatkowozie Niestety w naszym pięknym kraju praktycznie brak jakichkolwiek uregulowań prawnych odnośnie klatek, kubłów i pasów szelkowych a co do zakupów to z zasady omijam Tesco i inne kołchozy
-
Bezpieczne auto w polskich realiach
> rozjechanego przez niego Yarisa czy jakiegoś 107 przyjeżdża karawan...To jest bezpieczeństwo? z SUVami jest inny problem jeśli chodzi o bezpieczeństwo - mianowicie ich właściciele często szczycą się jak to znakomicie widać z nich w stosunku do osobówki - niestety odbywa się to również kosztem osobówek bo często gęsto to właśnie przez zasłaniającego krajobraz SUVa z osobówki nic nie widać. Takie podejście jest generalnie głupie, bo jak wszyscy zaczną jeździć SUVami to nagle z SUVów nie będzie nic widać i trzeba będzie się przesiąść na jeszcze wyższe SuperSUVy. No ale cóż - moda Panie, ja już dawno pisałem że dla mnie to auta "bez sensu"
-
Bezpieczne auto w polskich realiach
klata, kubły, szelki - człowiek nic bezpieczniejszego chyba jednak nie wymyślił na okoliczność wypadku
-
ZIL 4112R
chciałbym żeby to weszło do produkcji:
-
Czy ta strona zawiera wiarygodne dane odnośnie osiągów?
> A jakiego wynbiku oczekujesz po tym aucie? Poprzednikiem udaje mi sie robić powtarzalne 9.1-9.3. > Obecny model bedzie jeździł podobnie. no włąśnie też nie wiem ile niby ma mieć 140KM przyciężki kompakt, IMO 8,5s to i tak nieźle
-
Trybunał Konstytucyjny
> spokojnie, jakby co to są jeszcze kagańce > żałosne to jest nierozumienie zasad, nieumiejętność dostosowania do życia w społeczeństwie, > niedostrzeganie granicy między własną wolnością, a prawami innych, czyli po prostu infantylizm > społeczny. nie wpadłeś na to że nie każdy lubi się "pseudo-dopasowywać" za wszelką cenę? Poza tym dopasowywać do czego? Do Niemców? UE? USA? A kto powiedział że oni mają monopol na szczęśliwe życie? Bo IMO póki co prezentujemy pod wieloma względami znacznie wyższy poziom niż w/w mimo iż na siłę pewne rzeczy stara się w nas zabić i nie mówię tu o łamaniu przepisów drogowych choć z tej nagonki wychodzi niezła kalka całokształtu kierunku społecznych zmian.
-
Trybunał Konstytucyjny
> na rowerze to ja już od dawna jeżdżę co najwyżej po lasach. Po drogach się zwyczajnie boję. > Na szczęście w Zabierzowie jest gdzie pojeździć wiem wiem, ale straszne dziury wyszły Wam tam po zimie
-
Trybunał Konstytucyjny
> No widzisz a ja zakladam ze w kazdej chwili mi moze wyjechac jakis idiota i jakos nie jezdze 5km/h być może byś go zatem przejechał
-
Trybunał Konstytucyjny
> Tą granicę w omawianym aspekcie Państwo przekroczyło i to znacznie - coraz więcej osób niestety to > widzi. otóż to - ale maro_t w to graj, bo po Zabierzowie się mu bezpieczniej jeździ na rowerze (a przynajmniej tak mu się zdaje)
-
Trybunał Konstytucyjny
> chcesz powiedzieć, że kilkaset osób mniej zabitych na drogach w 2012 roku w porównaniu do 2011 to > jakaś ściema i ma się nijak do rzeczywistości? zjawisko wypadków drogowych na drogach jest z natury chaotyczne - biorąc jedną zmienną i twierdząc że zmieniła ogół jesteś jak meteorolog który mówił przed zimą że w tym roku nie będzie śniegu
-
Trybunał Konstytucyjny
> No wlasnie nie do konca na wlasne zyczenie. > Myslisz ze wyjezdzajac przed ciebie chcial sie zabic? > Czy moze poprostu niezauwazyl, niepomyslal, niedoedukowal sie? wyjeżdżając mi z prawego boku prosto pod koła podjął ryzyko które gotów był widać podjąć skoro to zrobił - nie wiem co myślał, podejrzewam że niezbyt wiele na temat jazdy na rowerze > Ruch drogowy powinien polegac na tym, ze kazdy jedzie zwazajac co sie dzieje obok niebo i > odpowiednio reaguje zeby uniknac zagrozenia bez wzgledu kto to zagrozenie wywolal. owszem, ale jest coś takiego jak zasada ograniczonego zaufania na której cały cywilizowany ruch drogowy się opiera - ja ufam że jak jadę "normalnie" to nie wyjedzie mi żaden idiota pół metra przed maską na drogę nie patrząc się z czego żyje. Gdybym miał zakładać że w każdej chwili ktoś może odwalić taki numer to musiałbym jeździć 5km/h cały czas a pojazd obkleić styropianem 10cm
-
Trybunał Konstytucyjny
> O to właśnie chodzi. Ja tam wolę sam być na smyczy, ale żeby ten co mógłby mnie pogryźć też szedł > na smyczy, niż żebyśmy oboje biegali wolno ale w demokracji rządzi większość, ja smyczy nie lubię i mogę pogryźć nawet mimo smyczy natomiast komunały które tu co poniektórzy którzy czują się kundelkami wygłaszają są śmieszne i żałosne zarazem
-
Trybunał Konstytucyjny
> No i wlasnie to jest idealny przyklad jak to powinno dzialac. > A gdybys jechal jak wariat niezwazajc na nic co sie dzieje do okola to by rowerzysta mogl juz nie > zyc,. może, co nie zmienia faktu że na własne życzenie by nie żył - poza tym prędkość akurat nic tu nie miała do rzeczy
-
Trybunał Konstytucyjny
> A z jakich innych powodow gina rowerzysci i piesi? 15 minut temu przejechałbym rowerzystę który wyjechał mi z chodnika prosto pod koła- jeszcze machał rękami, mimo iż życie zawdzięcza tylko i wyłącznie mojej skrajnej ostrożności