Zawartość dodana przez koNik
-
MB W111 coupe '66
> Wez pod uwage jednak, ze jednak koszt pracy jest w PL jeszcze dosc tani. > Z czasem bedzie ... drozej relatywnie do zarobków nie jest taki tani.. a co do drożej to IMO nie będzie dużo drożej bo jest za duża konkurencja - weź pod uwagę że my naprawiamy podzwonowo pół samochodów z EU to jest właśnie ten plus - dla gości którzy robią nowe F10 z czterech różnych ćwiar odbudowa Twojego E9 to pestka
-
MB W111 coupe '66
> Może to nie do końca analogiczny przypadek, ale przy remoncie mojej CB 500 Four już minąłem granicę > x2, a jeszcze nie koniec. > I to sama mechanika na początek... normalka dlatego jak pomyślę ile kosztuje remont takiego W111 to dopiero włosy dęba stają
-
MB W111 coupe '66
> No i prędkościomierz w W111 w sedanie jest przepiękny a ja jednak wole Twoją wersję > Chwaliłeś się gdzieś na forum W108 swoim ? pokazał byś hmm ? no i może byś na jakiegoś > warszawskiego spota Mb/8 club przyjechał Chyba że w Krakowie trzymasz maleństwo. jest parę postów niżej: http://autokacik.pl/showthreaded.php?Cat=0&Number=285507251&an=0&page=1#Post285507251 chwaliłem się chwaliłem, nawet niektórych już wkurzam > Firma zajmująca się renowacją tego drewna przeklina ten element straszliwie > Nie mniej jednak wiem że sobie poradzą. mnie czeka renowacja drewna na desce bo mam poskładane z różnych. Niemniej jednak ponieważ ojciec siedzi w tej branży (drewno egzotyczne, oleje i woski) to mam zamiar działać sam > Przód tarcze, tył bębny. > 3.5 litra miało w standardzie przód i tył tarczowe. to i tak masz dobrze bo sedan W111 z początku produkcji ma chyba 4 bębny bez wspomagania ;-) W108 już 4 tarcze, o dziwo np reperaturki zacisków są współwymienne z... W210 > Mechaniczny, bezpośredni wtrysk paliwa o napędzie zewnętrznym z dwu-sekcyjną pompą wtryskową - nie > należy go mulić K-Jetem (zdaje się że nie pokręciłem pełnej nazwy ) ooo to tak jak ja ;-) zgłębiałes temat kto się tym w PL zajmuje? Tzn mój chodzi na razie OK ale dobrze wiedzieć co zrobić jak przestanie ;-) > Tak, jest klimatyzacja, kompresor Yorka, taki jaki wkalkulowano jeszcze w beczkach - wielki > kwadratowy klocek- w zasadzie jeden z niewielu elementów który nie wymagał naprawy. > Reszta to Kuhlmeister (dokładane w salonie MB, a nie w fabryce), dalatego nie ma tapicerki dookoła > tego nawiewu. ja mam kompresor tłokowy, o dziwo ktoś w stanach przerobił już klimę na nowy czynnik wiec ogólnie tu mam z górki ;-) > Materiały eksploatacyjne przez mechanika. > Pozostałe części od pewnego pana z trójmiasta który sprowadza je z niemieckich firm i niemieckiego > ASO. Ogłasza się często w classic auto. Nadal jest taniej niż jak bym kupował sam z tych firm, > czy z polskiego ASO .... > Mogę podać namiary na priv dawaj, dawaj - muszę zamówić parapet drzwi od strony kierowcy, kilka spinek do listew i mocowanie daszka p-słonecznego > Od podstaw tak naprawdę zrobiłem dotychczas W116 350SE: > Efekt końcowy: mi się marzy W116 do jazdy na co dzień > Ale koszt remontu 111 przechodzi moje najśmielsze oczekiwania zawsze trzeba mnożyć to co się zakłada x2 ;-) > Nie wiem jakie z tamtych lat....ale z 5 lat temu miałem 116 300SD i przy 160 km/h jeździło ciszej > niż ostatni focus II przy 120 km/h > Zresztą 126 robi to samo, ale nie ma co porównywać tych aut do siebie, pomimo tylu lat różnicy, to > jednak zupełnie inne segmenty. bez gwiazdy nie ma jazdy
-
MB W111 coupe '66
> oddal bym nerke za takie cudo jak to M-Coupe nie tylko Ty
-
MB W111 coupe '66
> Ostatnio sporo W111 coupejek wysypało się na allegro, tylko ceny jakieś chore. no wiesz, wszak to już prawdziwy zabytek, w dodatku z niemałą klasą > Poza tym masz W108 - różni się tylko "tyłem" od 111 W108 jest delikatne, W111 jest o wiele bardziej masywne, przede wszystkim ogólnie wyższe No i masz zegary w drewnie jak W100 Z ciekawości: - jakie to ma hamulce? (bębny czy tarcze?) - masz mechaniczny wtrysk? - masz klimatyzację (bo ten moduł wentylacji pod deską masz podobny, ale ja mam na środku pokrętła)? > Z drugiej zaś strony potrafię zrozumieć twój ciąg do zabytków, sam chętnie bym posiadł jeszcze > kilka staruszków ze stajni MB... oj ja też sobie jeszcze jakieś stare MB dokupię kiedyś > ale może kiedyś > Pracy sporo a koniec dopiero w tym roku się pokazał, gdzieś na horyzoncie części gdzie kupujesz? generalnie to ja tak od podszewki to robiłem sobie tylko Ładę - biorąc pod uwagę ile kasy pochłonęła potrafię sobie wyobrazić jak to jest w przypadku takiego auta, gdzie byle pierdoła kosztuje krocie zazdroszczę Ci momentu pierwszej jazdy tym autem... tu taki trochę przedsmak: Mercedesy z tamtych lat są po prostu masakrycznie wygodne, wygodniejsze niż większości się wydaje Które inne auto z tamtych lat tak cicho i gładko daje sobie radę z prędkościami autostradowymi
-
MB W111 coupe '66
pięęęękny.... marzy mi się strasznie W111, może być nawet sedan ale pracy to kolega musiał włożyć co nie miara
-
nowa choroba koNik-a...
> taki Kubuś 190 jest do wzięcia > lokalizacja :Wawa , ul.Łodygowa , pomiędzy ul.Mechaników a Przejazdem kolejowym > auto do oclenia fajny, ale ja na razie muszę skończyć to co jest
-
nowa choroba koNik-a...
> chyba było zbyt ślisko szkoda zderzaka i atrapy - towar deficytowy
-
nowa choroba koNik-a...
> Fakt - fele jedyne słuszne jak sądzicie - to są 14" czy 15" ???
-
nowa choroba koNik-a...
> Wypowiem sie że tu przynajmniej w 100% moge sie z Tobą zgodzić bo to auto jest naprawde ładne w > przeciwieństwie do tych meroli które tu jakis czas temu wklejałeś. E12 ro jest seria 5? Starych BMW nie da się porównać do starych Mercedesów - są tak totalnie inne pod każdym względem. I to jest ta inność której dziś brakuje w tym segmencie. Tak - E12 to 5er. Osobiście wolałbym E3 lub E9 taką jak kupił OZI ale.... finanse
-
nowa choroba koNik-a...
> Dasz do jakiegoś mądrego kieroobszywacza i Ci zrobi tak że nie będziesz pamiętał o tym > A w łajdaczce motor już siedzi ?? Weź no jakiś update zrób motor, skrzynia, wał, tunel zrobione.... w sumie to zostały pierdoły ale musi się zrobić cieplej żeby dalej jechać z koksem
-
nowa choroba koNik-a...
> Bierz ją dobra jest tylko nie jestem pewien czy ten ubytek na kole kierownicy da się naprawić > A co tam u Łajdaczki słychać ?? wydech się robi
-
nowa choroba koNik-a...
> [...] > Nie do konca taka ... zaraz znajde ... poka poka piękna kupić czy niekupić baba mnie w końcu zabije
-
nowa choroba koNik-a...
mam drewnianą MOMO z nabą ale... co sądzicie o takiej: http://allegro.pl/kierownica-sportowa-bmw-e9-e12-e-23-e24-i2117559762.html OZI Ty masz taką w E9 ?
-
nowe kółka do Zagłady
z wielu względó, przede wszystkim przez niesolidnego mechanika temat się przeciąga - trzymał mi skurczybyk auto przez 2,5 miesiąca... ale poszło do przodu: Swap jednak nie jest taki prosty jakby się wydawało - rzeźba wyszła z tego spora... pozostało do ogarnięcia: - wydech - ale prawdopodobnie uda się wsadzić barany z M44B19 - chłodnica + wentylatory - pedał gazu - prund )) Jak się ociepli to się skończy - mam nadzieję że do maja będzie ready ;-)
-
nowa choroba koNik-a...
takie też na pewno kupię, ale one są śmiesznie tanie wiec to nie problem kuszą mnie jednak te z deklami
-
nowa choroba koNik-a...
- Replika Lotus 7.
> Samochod idealny. w końcu zaczynasz gadać do rzeczy - sprzedaj tą japońską podróbkę Super Star Destroyera i kup takiego 7, choćby replikę- nowa choroba koNik-a...
> Zapytam, moze bedziesz wiedzial - czy takie alpiny 5,5x13" to sa w ogole do nabycia a ASO BMW? a w jakiej to było oryginalnie BMW ? E21 ?- nowa choroba koNik-a...
> Oryginał to oryginał. > Ja bym wziął poszukał jakiejś alpinki wszystkie tu wymienione to oryginały (występowały fabrycznie w E12)- nowa choroba koNik-a...
> Te drugie BBS'y zbyt oklepane są, do co drugiego rekina BMW to pakują hmmm są jeszcze klasyczne alpiny: zastanawiam się też czy 14" do tego silnika to dobry pomysł- nowa choroba koNik-a...
właśnie, jakie... mam BBS Mahle 14" takie jak na tym foto: ale kuszą mnie takie jak na tym E3 (były takie dostępne w E12): co szanowni esteci myślą?- Brak przegladu technicznego od 3 m-cy ...
NIC Ci nie grozi - zrób przegląd i tyle... ja kiedyś jeździłem rok bez przeglądu a myślałem że mam więc jestem lepszy- nowa choroba koNik-a...
no i czar trochę prysł.. autko poszło do mojego mechanika w związku z tym że zawieszenie było w stanie totalnego rozkładu... do wymiany poszły: - belka przednia zawieszenia/pod silnikiem (zgnita) - tuleje belki przedniej - tuleje wahaczy przód/tył komplet - komplet łączników stabilizatorów przód/tył - amortyzatory przód - udało mi się dorwać oryginały BOGE - były totalnie wylane żal mówić ile poszło na to $... dodam tylko że większość części niestety tylko ASO - niestety wyszedł minus posiadania E12 sprzed FL... O ile E12 po FL współdzieli dużo części z E21/E28/E23/E24 itp. to E12 sprzed FL współdzieli części z E3/E9... konsekwencje są łatwe do przewidzenia poza zawieszeniem trzeba było: - wyczyścić bak paliwa (tona syfu) i zmienić przewody paliwowe - zmienić pompę paliwa - zlikwidować zwarcie w przewodach do pompy paliwa - naprawić ręczny (na szczęście normalne hamulce są ok) - palec i kopułka miały 21 lat i nie istniały dosłownie(!)... wsadziłem nówki BREMI ;P silniczek nabrał jeszcze więcej wigoru teraz jedzie na konserwacje i potem na pierwszy od wielu lat przegląd waham się czy robić żółte czy nie (auto po swapie ale po rozmowie z konserwatorem ze względu na unikatowość wersji sprzed FL powiedział że nie ma problemu)- nowa choroba koNik-a...
na razie malutki smaczek: guzior rozruchowy START - Replika Lotus 7.
Back to top
Powiadomienie o plikach cookie
Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.