koNik
użytkownik
-
Rejestracja
-
Ostatnia wizyta
-
Obecnie
Przegląda temat: Testów Rangerów ciąg dalszy - tym razem Raptor
Zawartość dodana przez koNik
-
nowa choroba koNik-a...
BBS Mahle 6,5x14 + Toyo 195/75 balony z rantem ochronnym ale ale w garażu mam jeszcze takie same felgi tylko 14x7 z większym rantem. Na tych wygląda klasycznie
-
Z cyklu co jezdzi po Polsce - 2012
> F1 0.o > naczy mclaren F1 pewnie replika, choć wygląda zacnie
-
Z cyklu co jezdzi po Polsce - 2012
> Niech zgadnę że odbiła się gałka do regulacji lusterka i nawiew myślałem że to jakiś nowy hiper wynalazek - nadmuch ciepłego powietrza na zewnątrz itp.
-
Z cyklu co jezdzi po Polsce - 2012
> Ferrara? > Warszawa - Piaseczno. co to jest to coś z boku Twojego lusterka, ta dziura z tym cyckiem
-
2013 Toyota Corolla [E160]-juz prawie ofic-Toyo czy juz Roo?
dobrze że wkleiłeś jakieś zdjecia na potwierdzenie
-
2013 Toyota Corolla [E160]-juz prawie ofic-Toyo czy juz Roo?
> Wole Celica;][...] popularne u mnie do odbudowy wsrod 16-18to latkow super jest jeszcze totalny kosmos czyli 2000GT oczywiście śmierdzi e-typem ale można jej wybaczyć podsumujmy - toyota zrobiła w swej historii 4 fajne auta
-
2013 Toyota Corolla [E160]-juz prawie ofic-Toyo czy juz Roo?
> Bo dałeś jakieś dziwne zdjęcie z świecącymi się jak psu jajca kołami . Ta może się podobać ....miłośnikom poniemieckich bunkrów
-
2013 Toyota Corolla [E160]-juz prawie ofic-Toyo czy juz Roo?
> Ta o: a mi sie podoba nawet stara supra
-
nowa choroba koNik-a...
> no nie zle , chcesz maja wyczyscic , imvho brazowy ladny, ale kremowy jeszcze lepszy > Reperowalescsiedzenia ? ale ja jeszcze swoją muszę wyczyścić jak widać nie reperowałem - są 100% oryginał i to przedlift... cud że to kupiłem i to za 200zł komplet
-
nowa choroba koNik-a...
> Oj ten,brąz nie pasuje do czerwonej budy... Niestety a moim zdaniem jest duuuuuużo lepiej niż z jasnym jasny jakoś mi do czerwonego nie pasi
-
nowa choroba koNik-a...
mam dość.... dziś znów cały dzień - 1) uporządkowałem kablologię pod deską i pod maską (polutowałem i poizolowałem co trzeba było) 2) założyłem felgi... ale niestety tylny zacisk obciera i potrzebny jest minimalny dystans 3) doszedłem co jest nie tak z silnikiem - uszkodzony jest silniczek krokowy ORAZ za małe jest ciśnienie paliwa. Na nowym silniczku oraz po ściśnięciu węża za regulatorem silnik przez moment chodzi super. Teraz tylko trza coś z tym drugim zrobić ale coś się wymyśli... oto foty wnętrza - oczywiście jeszcze nie koniec walki z nim ale pewien postęp widać: felgi:
-
nowa choroba koNik-a...
> Wiesz, patrzac na te to swietnie to wyglada, ach ten czerwony , zakochalem sie ... własnie dowiedziałem się czegoś czego wcześniej nie wiedziałem, a co tłumaczyłoby dlaczego mi się to auto jakoś podświadomie spodobało... http://pl.wikipedia.org/wiki/Marcello_Gandini
-
nowa choroba koNik-a...
> no dobra czekam > i mam nadzieję że jutro będzie przegląd bo narazie jestem nie do końca road > alez na przeglad wolno ci jechac bez waznej rejestracji - a do pracy?
-
nowa choroba koNik-a...
> Ja tez zaczalem o 5:10am ... ale nie z BeEmWe > "Wymienilem" - rozwin, najlepiej z [...] juuuutro będą foty, i mam nadzieję że jutro będzie przegląd bo narazie jestem nie do końca road legal dobrze że u nas nie ma takich ustrojstw na dachach radiowozów co to zczytują rejestracje i sprawdzają przeglądy
-
nowa choroba koNik-a...
> To musi byc ten kolor - czerwony[...] jak szminka ... może, może... btw.... dziś zacząłem dzień o 4:30... w garażu przy E12 ale wymieniłęm już prawie całe wnętrze od razu inaczej to wygląda
-
nowa choroba koNik-a...
> Wiesz, patrzac na te to swietnie to wyglada, ach ten czerwony , zakochalem sie ... ja mimo wielu niedociągnięc tez jestem zakochany nie wiem co, ale to auto ma coś w sobie, to takie brzydkie kaczątko
-
nowa choroba koNik-a...
> To może Ty masz tam diesla ? mam wisko, i mimo że jest nowe to mam wrażenie że za szybko spina i stąd huk połączony z rykiem
-
nowa choroba koNik-a...
> Wydech po srodku? Fajnie. Widzisz, jednak taki lajkonik jak ja dal bym sie nabrac . nie brzmi jak 518. W zasadzie to brzmi troche jak autobus
-
nowa choroba koNik-a...
> Zawsze moze byc 518, ale wtedy juz na bank musi stac na seryjnej stalufeldze z chromowanymi > dekielkami . > Rzecz jasna dla uwiarygodnienia informacji z tylnej klapy . niestety rura wydechowa i tak zdradza że to 6 garów
-
nowa choroba koNik-a...
> Hmm, rozumiem, ze oznakowanie wersji silnikowej na tylnej klapie to tak dla zmylki przeciwnika? taką kupiłem i chyba zostanie najlepsze jest to że jak sie da grubo po garach to aż otwiera się klapka wlewu paliwa na tylnym pasie
-
nowa choroba koNik-a...
no i cóż E12 odebrane... przeraża mnie troche ogrom pracy który jeszcze TRZEBA włożyć w to auto... na chwilę obecną: - auto jeździ "w miarę" aczkolwiek czuć że jeszcze nie ma pełnej mocy (choć i tak ciągnie nieźle ) - w dodatku po rozgrzaniu potrafi falować i lekko przerywać z niskich obrotów. Być może winne jest ciśnienie paliwa które wynosi niezależnie od obrotów 2,4bara. Powinno być 3. Tak czy siak mechanik kazał mi pojeździć - muszę zmienić świece i olej jeszcze - nie mam sprężynek na klockach z jednej strony w zacisku i "tłuką się" i lekko trą w czasie jazdy - trzeba chyba sprawdzić poduszki pod skrzynią - trzeba zmienić koła - trzeba zmienić to cholerne wnętrze - generalnie jest w ..... roboty! ale pojechałem sobie już dziś pod pracę, a co
-
nowa choroba koNik-a...
> Ta druga kierownica to po to żeby straszyć innych kierowców? ta druga kierownica dopełnia tylko rozmiaru tragediii... docelowo będzie drewniane MOMO z epoki, leży w bagażniku
-
nowa choroba koNik-a...
cóż... dziś odebrałem auto od gościa który zrobił konserwację (w końcu)... niestety nadal szwankuje mi coś z pompą paliwa i auto nie ma mocy powyżej 4000 obr/min :/ pojechało prosto do mechanika który robił układ paliwowy pare miesięcy temu a chciałem zrobić dziś przegląd, przerzucić wnętrze i jechać nią w poniedziałek do Augustowa a teraz siądźcie i zobaczcie jak wygląda wnętrze dobrze że mam już inne
-
nowe kółka do Zagłady
> Dziura w zderzaku do odpalania z wajchy jest, ale już się ta wajcha do niczego nie przyda, no chyba > że ewentualnie komuś upierdliwemu na skrzyżowaniu przyłożyć dziury niestety normalnie nie widać bo jest pod rejestracją
-
nowe kółka do Zagłady
update: - silnik został pozbawiony osprzętu oraz poskładany na nowych uszczelkach. To jak posr*** ten silnik ma dolot i jak sie go składa pominę... - gdzie się dało usunąłem emblematy BMW (zeszlifowałem nawet odlew na dolocie) - wiązka silnika BMW została podpięta i silnik jest gotowy do odpalenia ale są dwa ALE: 1) czekam na akumulator z USA (serio serio, zwykły nie wejdzie) 2) mam problem z wiązką łady, bo typ co robił łapy gdzieniegdzie ją pociął... a że nie do końca wszędzie jest oryginalna to kolory kabli się nie zgadzają.... czekają mnie długie godziny z miernikiem tak czy siak - już jest blisko