Zawartość dodana przez koNik
-
Używany ale prawie jak nowy.
jeśli będę wiedział że silnik 300KM sie poskłada jak domek z kart jak np V10 TDI z grupy VW czy 420CDi z MB to niekoniecznie są dziś silniki oczywiście z których można sporo wycisnąc np 2.0 TFSI z S3 czy V6 z GT-Ra ale niestety wiąże się to z nieustannym naprawianiem silnika i osprzętu.
-
Używany ale prawie jak nowy.
wiedzę mieli, świadczą o tym choćby silniki z samochodów F1 z turbo, samochodów B-gruby czy C-grupy, CanAm etc. wiec to tylko takie gadanie że nie umieli... tak naprawde konstrukcyjnie poza osprzętem dzisiejsze silniki to się prawie nic nie różnią od konstrukcji z lat 60/70
-
Używany ale prawie jak nowy.
nie nie, to świadczyło o tym że poważnie podchodzili do swojej renomy, w przeciwieństwie do czasów dzisiejszych gdzie w rankingach awaryjnosci są gdzies pomiedzy KIĄ a Tatą poza tym jako KLIENT wole ten ostrożnie wykonany silnik niż wyżyłowany cud techniki który nie wiadomo kiedy klęknie w imię nowoczesności i oszczędności materiałów z której JA nie mam nic
-
Używany ale prawie jak nowy.
Legenda nie legenda, weź np taki silnik om603 mercedesa z turbo. Silnik ten seryjnie dysponuje mocą 136KM. Żaden cud. jednak okazuje się że dysponuje on takimi zapasami wytrzymałościowymi że można w zasadzie bezkarnie podnieść sekcjami wydatek paliwa i pompować w niego turbiną z ciężarówki takie ilości powietrza że realne stają się moce rzędu nawet 700KM. BEZ RUSZANIA DOŁU SILNIKA! Takie 300-400KM robi się spokojnie i zupełnie nic sie nie dzieje. Pokaż mi współczesny silnik diesla który zniesie taką zabawę bez ruszania czegokolwiek. To świadczy o wytrzymałości. Poza tym nie róbmy z naszych ojców idiotów, w latach 80 umiejętność konstruowania silników (w sensie mechanicznym) była w zasadzie na tym samym poziomie co dziś, tylko nikt jeszcze nie wpadł na to że najwięcaj kasy sie natrzepie na serwisie
-
Używany ale prawie jak nowy.
to projektowane na bańkę i mające 700kkm akurat audi lucyfera to dość brzydki ale skrajny przypadek bardzo wytrzymałego auta w dodatku odpornego na rdzę
-
Skradzione i odnalezione auto ...
wiesz, różne akcje ludzie robią, może zajechałeś drogę niewłaściwemu E60?
-
Skradzione i odnalezione auto ...
dziwne, może ktoś Cię nie lubi?
- Używany ale prawie jak nowy.
-
Używany ale prawie jak nowy.
zagŁada kupiłem za 1250zł, 40kzł już dawno pykło
-
Używany ale prawie jak nowy.
mój rekord to 33x
-
Używany ale prawie jak nowy.
albo http://www.marktplaats.nl/a/auto-s/volvo/m987466189-volvo-142-2-0-aut-1969-blauw.html?c=efb2ef4dc323389c4f92ed10afa33e3a&previousPage=lr
-
Używany ale prawie jak nowy.
volvo od 88 roku miało dopiero ocynk ale brzydsza i mniej warta, niestety a ocynk był dopiero od 88, moje 86 niestety też wymaga lekkiego podłubania za to 1982 240 turbo będzie miało seryjnie zakuty dół, a co to oznacza to chyba nie musze mówić
-
Używany ale prawie jak nowy.
volvo 240 turbo USDM http://www.marktplaats.nl/a/auto-s/volvo/m983318618-volvo-240-glt-turbo-estate-1982-origineel-nl-auto.html?c=efb2ef4dc323389c4f92ed10afa33e3a&previousPage=lr
-
Używany ale prawie jak nowy.
no ale moje to nie są 10 latki ani nie 12 latki, poza tym poczekaj do lipca na fotę z 57 latkiem poza tym z całym szacunkiem - weekend to tak krótki okes czasu że nowa fura z assistance i tak spowoduje przykry poslizg w razie w poza tym - mnie jeszcze NIGDY nie spotkało nic złego starym autem w trasie. Nie licząc kapcia no ale... no ale przyznaję Ci przeciez rację, dla przeciętnego zjadacza chleba - nowe z gw. i tyle. ale da sie inaczej, i nie jest to żaden kosmos, ba w takiej NL nikogo to nie dziwi.
-
Używany ale prawie jak nowy.
zgnita beczka o bańce przebiegu to jest dośc ciekawy przykład starego auta na co dzień ale np taka http://www.marktplaats.nl/a/auto-s/mercedes-benz/m950038157-mercedes-benz-w123-230-1978-zeer-nette-staat.html?c=a2384ef0ece270f44503df9f8598c624&previousPage=lr ?
-
Używany ale prawie jak nowy.
po prostu kupiłeś złe BMW, zresztą niestety musze obiektywnie przyznać że BMW wymaga sporo większej uwagi niż Volvo czy Mercedes. Niestety, bo jest w sumie najfajniejsze. Ale tak czy siak - jakbyć kupił E34 albo E32 (najlepiej z MT ) to by już było sporo lepiej jeśli chodzi o naprawy.
-
Używany ale prawie jak nowy.
no, dlatego jeśli jechac gdzies dalej starym autem to tylko czymś w stylu stare Volvo, Mercedes itp. Nie zaryzykowałbym dalekiej jazdy Fiatem Tipo albo czymś w tym stylu stare auto staremu autu nie równe.
-
Używany ale prawie jak nowy.
ja się cieszę z tego że jest PET, że jest ekologia i w ogóle jestem za tym żeby wszyyscy ludzie chodzili do kościoła, jeździli przepisowo i bezpiecznie. Wszyscy poza mną
-
Używany ale prawie jak nowy.
oczywiście że nie, sam miałem nowe auta jak jeździłem 100kkm rocznie. A i tak zdarzyło sie że dały w d...
-
Używany ale prawie jak nowy.
Co do tych wad to bym się powaznie kłócił, bo jest to mocno subiektywne - ja osobiście uważam że nie ma przeciwskazań w użytkowaniu na co dzień starego auta, w końcu do tego własnie zostało stworzone Oczywiście użytkowanie Mercedesa W123 różni się znacząco od użytkowania Citroena DS no ale stara motoryzacja tak już miała że była bardziej autorska i różnorodna A co do dyskusji o stare vs nowe. Ja też wbrew pozorom uważam że nowe auto to spokój. Tylko kosztem paskudnego wyglądu (moja subiektywna opinia) i niestety przynalezności do "systemu producenta". A mnie to wkurza. I jeszcze dodatkowo drażni mnie jak siedzę w nowym aucie to że czuć jego korporacyjne korzenie. Czuć tą bezduszną maszynę która go tworzyła, że długo myślano nad tym co kiedy ma się popsuć, i jak wykorzystać w tapicerce to tony zmielonego PETa. osobiście jakbym miał codziennie wstawac rano, wsiadac w takie coś, takiego paskudnego pokemona i jechać do mojej korpo pracy to podciąłbym się po tygodniu. Suchą bułką
-
Używany ale prawie jak nowy.
spoko loko, nie mam problemów ze strachem podczas jazdy bokiem 140km/h więc wizja miejskiej jazdy starym autem jakoś mnie nie przeraża
-
Używany ale prawie jak nowy.
chodzi mi generalnie o argumentacje na tema wypasu, komfortu i bezpieczeństwa. To mniej więcej tak jakbyśmy rozmawiali o piłce nożnej a ktoś by wyjechał nagle ze złotą myślą o hokeju. Co z tego że nowy samochód ma pewne zalety jak to po prostu inny produkt. To porównywanie renesansowego kominka do pieca CO ze sterowaniem z internetu. Oba grzeją ale tego drugiego nie chciałbym mieć w pokoju Dla niektórych konkretny samochód to często właśnie taki kominek (pomijając wiek i model auta bo to nieistotne) i inaczej do niego podchodzą.
-
Używany ale prawie jak nowy.
Fred, sprawa jest prosta - jeśli czujesz potrzebę to to zrób, finanse nie mają tu żadnego znaczenia. Ja np robię teraz turbo amazona kombi na co dzień i żaden Ryb czy inny nowoczesny obywatel UE mnie nie przekona żadnym argumentem do tego żebym tego nie robił. Proste. To po prostu takie nadawanie na innych falach
-
KME Gold nie robi...
mam miedź 8mm, zawór na butli nie wiem jaki bo LPG było zakładane w holandii i oni mają takie standartowe zawory inne niż u nas. Co do mocy to cięzko powiedziec bo go nie mierzyłem na hamowni ale ma ok 250-270KM na moje oko (jedzie równo z C43 AMG). A ten taki KME Twin?
-
KME Gold nie robi...
dobrze, wiec napisz co mam kupić skoro twierdzisz że się znasz