Zawartość dodana przez zwolak
-
odholowywanie samochodów z parkingu osiedlowego
> Ja bym zrobił tak: > 1. Wykonał projekt organizacji ruchu wprowadzający drogę wewnętrzną i "strefę zamieszkania". > 2. Wyznaczył miejsca postojowe w formie "kopert" np. z nr rejestracyjnym użytkownika. > 3. Zaopiniował ww. projekt w Wydziale Ruchu Drogowego Policji i u zarządzającego ruchem i u zarządzającego drogami > 4. Postawił znaki > 5. Wzywał Policję lub Straż Miejską. Dobrze prawisz. Tak zrobiły wspólnoty w Ustce, bo duża część miasta ma parkometry i przyjezdni wstawiali auta na parkingi wspólnot. Przez to właściciele mieszkań nie mogli postawić swojego auta na swoim terenie, bo miejsca były zajęte przez obcych. Wspólnoty uzgodniły ze służbami (j/w) postawienie znaków D-40/D-41 z dodatkowymi tabliczkami pod spodem "Parkowanie wyłącznie dla pojazdów z ważnym identyfikatorem wydanym przez Wspólnotę Mieszkaniową". Właściciel mieszkania może sobie wyrobić identyfikator dla pojazdu w zarządzie wspólnoty lub u administratora i umieścić go za szybą. Taki identyfikator posiada hologram, numer identyfikatora, numer pojazdu oraz datę ważności (do końca bieżącego roku). A Straż Miejska robi regularne naloty na parkingi i przyjezdnym obcym wystawia stosowne wezwania . Po pierwszej tego typu akcji od razu luźniej się zrobiło. Ponieważ kontrolę nad przydziałem identyfikatorów ma Zarząd Wspólnoty, to przynajmniej teoretycznie rozwiązany jest problem z kolesiostwem. Potrzebna jest jednak stosowna uchwała właścicieli określająca zasady przydziału identyfikatorów, że do jednego mieszkania przysługuje np. tylko jeden identyfikator, żeby nie było wątpliwości kto jest uprawniony do jego otrzymania.
-
POLSKI FIAT
> Justraflf teraz czas na taki mod Z przedniej części może zrobić drugą przyczepkę.
-
Polonez MR88
> na wiosne mam w planach zakup tzw "koniczynek" Kup sobie również zestaw klocków LEGO Technics FSO Polonez.
-
HAPPY END 722
> No nie do końca - jakby nie patrzeć HE był limitowaną wersją "malucha" i raczej będzie w cenie. Przenieśmy się w czasie 20 lat do przodu. O ile HE będzie droższy od zwykłego szarego malucha? Czy będzie dwukrotnie droższy? Śmiem wątpić. IMHO nastawianie się na HE jest nieopłacalne. A za 100 lat każdy maluch będzie takim rarytasem, że czy HE, czy zwykły i tak będzie dobrą inwestycją. Tylko, że nas już nie będzie.
-
HAPPY END 722
> Wczoraj byłem go oglądnąć. Progów faktycznie nie ma, ale nie ma się co dziwić - im nowszy maluch, tym bardziej rdzewiał, bo blacha była coraz cieńsza. W połączeniu z licznymi wgniotkami cała operacja robi się rzeczywiście mało opłacalna. Drobiazgi jak zwrotnice czy hamulce są do zrobienia małym kosztem.
-
Kilka okazów, uliczka w BB :)
> A taki mały zakątek napotkałem, dla koneserów ciekawe widoki. Część z nich stoi wyraźnie z przeznaczeniem na części. Ale to oznacza też, że gdzieś są egzemplarze w lepszym stanie.
-
Darmowe zwiedzanie fabryki FSO, 8.11.2014
> Na linii Lanosa było ciut lepiej, bo i ludzie byli młodsi i lepiej wykształceni, ale Polonez to była przechowalnia najgorszych wspomnień po PRL-u Koleżanka z wydziału mainframe'a i baz danych mówi, że "i tak wszystkiemu winna była lakiernia".
-
Darmowe zwiedzanie fabryki FSO, 8.11.2014
Dzięki za info. Można zrobić prowokację i podjechać pod FSO samochodem z FSM.
-
Zakup 126p
> Witam co sądzicie o tym maluszku 126p . Na co zwrócić uwagę i czy cena jest ok? Jakiś składak. Oberwane zderzaki, chromowane ramiona wycieraczek zamiast czarnych. Brak zdjęć silnika i deski rozdzielczej. Z zamieszczonych zdjęć odnoszę wrażenie, że najlepsze w tym maluchu są siedzenia kubełkowe. Sprawdzić rdzę na progach, okolicach kół (zakola) oraz dolnej częsci drzwi, zajrzeć pod dywaniki - sprawdzić stan podłogi i czy wilgoci nie ma. Zweryfikować stan resora przedniego i jego mocowania, stan wahaczy tylnych, sprawdzić czy ściąga przy hamowaniu. Ponadto ocenić wycieki spod silnika i skrzyni biegów. Zweryfikować działanie wszystkich urządzeń pokładowych i oświetlenia.
-
Wypowiedzenie OC? dyskusja w pracy...
> nie mogę sprzedać mieszkania w oparciu o umowę wpisaną na rolce z Rossmana? Sprzedać możesz. Pytanie tylko czy znajdziesz kogokolwiek, kto je od Ciebie kupi, a raczej czy zapłaci kilkaset tysięcy złotych za świstek papieru z Rosmana.
-
126p - nowy nabytek i mnóstwo pytań...
> Na 100% blokady były w egzemplarzu wczesna wiosna 1983 - chromowane zderzaki, nowe hamulce. > Ale nie w formie okrągłego przycisku, tylko tak jak narysowałem wyżej. Dokładnie takie mam. Plastikowe z wciskaną blokadą.
-
O oplatach za niemieckie autostrady...
> ...to było? Oczywiście wolałbym nic nie płacić, ale lepsza winieta za 10 euro i spokojna jazda niż zatrzymywanie się w PL co kilka kilometrów.
-
Zdewastowana tablica rejestracyjna po stłuczce, co teraz?
> I wiem że można ją wyrobić Wyrobienie wtórnika tablicy prawdopodobnie będzie Cię coś kosztowało. Zwróć się o rekompensatę tej kwoty do ubezpieczyciela sprawcy.
-
126p - nowy nabytek i mnóstwo pytań...
> Chodzi ci o to od kiedy zamiast chromowanego zamknięcia z guziczkiem był gruby plastikowy ? > Wydaje mi się, że to zniknęło w momencie zastępowania chromowanych zderzaków plastikowymi. > W 86' ze zderzakami P-4 i nową deską miałem już plastiki. > Ojciec w 77' miał takie chromowane zamknięcie z guziczkiem. A ja w maluchu z 03.1983 mam chromowane zderzaki, wzmocniony układ hamulcowy i plastikowe dźwigienki szyb trójkątnych. Uważam, że chromowane dźwigienki były tylko w maluchach ST z kołami "cytrynkami".
-
maluch "coupe"
> Trochę zmieniając temat - ta wizualizacja mi się podoba. > Chyba nawet na w-wskim Bemowie coś tam knuli, ale jak się skończyło - nie wiem. Jest jeden w Poznaniu. W TVN Turbo w Legendach PRL puszczali kiedyś wywiad z właścicielem przerobionego 125p na coupe z silnikiem R32 od VW.
-
126p - nowy nabytek i mnóstwo pytań...
> deska rozdzielcza już szeroka z przyciskami po bokach, za deską z lewej strony jest pokrętło - póki co nic się nie dzieje od kręcenia, co to może być? Już odpowiedziano - regulator częstotliwości pracy wycieraczek w trybie przerywanym. > obok popielniczki dwa cięgna, do czego służą? Jedno to wlot powietrza zimnego pobieranego z bagażnika. Drugie odpowiada za zamykanie wentylacji/ogrzewania na nogi i kierowanie całego strumienia na przednią szybę. > samochód ma ssanie i "ogrzewanie" na linkę, przy jakiej temperaturze mam to ssanie włączać? Przy 10 stopniach to ssanie uruchamiałbym na kilkanaście sekund, a potem stopniowo wyłączał. Silnik malucha jest malutki i nawet w największe mrozy po minucie pracy możesz całkiem wyłączyć to ssanie. > Ile w ogóle maluch pali? Tyle ile nalejesz. > Co mam zrobić po zakupie, olej wymienić, jaki, ile, co jeszcze zapobiegawczo powymieniać? Olej w skrzyni biegów. Jedyny słuszny to Hipol MF (do kupienia na stacjach Orlenu, MF to skrót od Mały Fiat). Sprzedają go w opakowaniach, których pojemność (jak wlejesz wszystko z butelki) zapewnia idealne napełnienie skrzyni biegów do wymaganego poziomu. Świece (2 sztuki), filtry oleju, powietrza i paliwa. Fajny sklep wysyłkowy - Tom części. Handlują również na znanym portalu aukcyjnym. Smarowanie zwrotnic. Potrzebujesz towotnicę i smar. Umycie odbłyśników tylnych świateł. Musisz odkręcić klosze lamp, ale uważaj na śrubki, bo są plastikowe i łatwo je można uszkodzić. > Chcę go polakierować w fabryczny kolor, bo trochę zmatowiały jest no i przód wygląda średnio, bardzo obniżę jego wartość, lepiej zrobić porządną korektę? Malowanie całej budy z blacharką to jakieś 2-3 tysiące złotych. Chyba, że masz lakiernika "w rodzinie", to za 1500 zrobisz. Same materiały będą kilka stówek kosztować. > Fotele tzw. lotnicze, boki czarne z białym siedziskiem i oparciem, nie podobają mi się, wolałbym oryginalne czarne, będą pasowały z każdego innego 126p? Tak. Przez 40 lat nic się nie zmieniło. Tylko uważaj, bo wersje bieda miały nieregulowane pochylenie oparcia foteli. Można było je jedynie przesunąć przód-tył oraz uchylić w celu dotarcia na tylną kanapę.
-
Fajny film o motoryzacji w PRL
> https://www.facebook.com/video.php?v=676974792352931 Ech, co za czasy... Można było jeździć na pace, bez pasów, bez kasku... I wszyscy jakoś żyli i byli szczęśliwi.
-
Może polonezika ktoś chce?
"Import from Poland"... Tylko skąd się poldek z kierownica po prawej wziął w Polsce? To już raczej jakiś "Import from UK"...
-
Allegro - ciekawe aukcje
Wojskowy Fiat P1-26. http://olx.pl/oferta/fiat-126p-wersja-wojskowa-CID5-ID5CcQN.html
-
Przyjemność z jazdy - które z aut Wam ją dało?
> Teraz miałbym to samo To tylko kwestia psychiki. Sytuację zobrazuję nie na przykładzie PF125p, a na PF126p, którego posiadam. Autko ma 31 lat, ale jest wyremontowany (częściowo własnoręcznie) i nawet w całkiem niezłym stanie... Jednym słowem - jeździ. W porównaniu do nowożytnych samochodów to oczywiście nie jest "jazda", a przemieszczanie się z punktu A do B w tragicznych sumie warunkach. A to linka pęknie, a to zgaśnie, a to hamulce nierówno biorą, a to szyby parują w deszczu, a to głośno, a to siedzenie niezbyt wygodne... Ale jak stanę na światłach, spojrzę w bok na stojącego obok kierowcę, który z błyskiem w oku uśmiechnie się i podniesie kciuk do góry , to się człowiekowi serce raduje i ma przyjemność z jazdy.
-
Oświetlenie tablicy rejestracyjnej przyczepy
> Za brak płynu do spryskiwaczy > Podstawą bedzie niesprwawny układ oczyszczania szyby. Ma być sprawny i już ( sprawny znaczy ma czyścić ). Ale nie popadajmy w absurdy . Układ mógł być sprawny - zbiornik, pompka, rurki, dysze. Ale czynnika mogło zabraknąć, tylko że czynnik to nie układ.
-
Bagażnik dachowy (BOX) - 126p
> Ładna kolekcja.
-
Kosmetyka samochodowa - co i za ile?
> Szczotki? To pięknie musi po paru latach wyglądać. :/ 5th Gear robił kiedyś test różnego sposobu mycia: - automat na stacji, - ręczne, - bezdotykowe. Wyszło, że najlepiej myć na automatach, bo myją całkiem rozsądnie, a ponieważ są regularnie konserwowane przez odpowiednich fachowców i mają wymieniane szczotki, to rysy wcale nie są istotnym problemem. Mycie ręczne było natomiast najdokładniejsze, ale pozostawiało na lakierze najwięcej rys, a mycie bezdotykowe nie wprowadzało rys, ale i auto było najgorzej umyte.
-
po wymianie świec auto przestało zapalać - help
> wykręciłem wszystkie świece, w lewo okazało się, że dwie zrobiły się czarne - na szczęście miałem stare więc wkręciłem i auto odpaliło ale i jedzie bdb Skoro auto zapala na starych swiecach, to znaczy ze nowe sa popsute lub nieodpowiednio dobrane.
-
Klucz dynamomentryczny ze sklepu na L..
> raczej rozkład masy wzdłuż długości Jak zanurzy przedłużkę w basenie z wodą, to zadziała prawo Archimedesa i przedłużka istotnie straci na wadze, przez co badanie zbliży się do warunków idealnych.