Zawartość dodana przez Glaca
-
TURBO zrób Se sam
> Tak, że atmosferyczne = WOT, czyli tak jak napisałem wcześniej, mapa robi się płaska i zależna > tylko od RPM. Zresztą, nawet jakby tak nie było, to i tak komp przy atmosferycznym brałby > ostatnią (pierwszą) kolumnę z Part Throttle. (Na marginesie, to w programie 8F od Punto te dwa > zapłony (ostatnia kolumna i WOT) są prawie identyczne). > A, no i oczywiście jednostka w mapach to stopnie przed GMP. No i ja to dokładnie tak samo rozumuję. Ok, czyli teraz trzeba porównać tą mapę z taką, która jest zrobiona dla uturbionego silnika (tego samego, przy podobnych gratach, booście, CR...) i zrobić coś a'la część wspólna (czyli zwykłe odejmowanie). Będzie trochę klikania ale powinienem mieć bazę wyjściową do precyzyjnego wystrojenia
-
TURBO zrób Se sam
> Nie bądź taki twardy, umywalka mnie na razie tak przerosła, że postanowiłem zrobić coś dobrego. > Ponieważ idą Święta itd. itp. tak oto proszę pełny zapłon z kompa 1.2 MPI 18F od Palio dla > ogółu. Nie wiem jak ten Twój wariator działa, ale z punktu widzenia ECU jesteś trochę > ograniczony w nadciśnieniu z zapłonem. Za każdym razem jak masz gaz w podłodze albo ciśnienie > w dolocie jest powyżej atmosferycznego komp będzie brał zapłon z mapy WOT. Nie wiem, czy ten > wariator pozwoli Ci rozłożyć ten zapłon na różne nadciśnienia... > Etykiety to RPM i ciśnienie w hPa (to drugie tylko w poziomie w Part Throttle): O dzięki Ci wielkie Teraz muszę to jakoś ogarnąć, przeliczyć, przedumać i wykalkulować mapę do wariatora ale to już nie taki problem Wariator jak działa? Ano tak działa, że jest podpięty tuż za czujnikiem i przesuwa odczyty w czasie do przodu lub do tyłu tak jak mu wklepię w mapę. Czyli oszukuje ECU a ten robi swoje nie wiedząc, że dostaje już zmodyfikowane odczyty. Do wariatora jest podpięty sygnał z mapa gazowego (widzi nadciśnienie) i wyskalowany tak, że max obciążenie to jest moje 1 bar doładowania. Mapa jest według obrotów i właśnie obciążenie (czyli ciśnienia w kolektorze). Na mapie fabrycznym mam zaworek zwrotny (nawet upustowy) żeby nie widział nadciśnienia a jedynie max atmosferyczne. Jak to wpływa na zapłon? To już Ty mi powiedz
-
TURBO zrób Se sam
> Jak bardzo ładnie poprosisz, to ode mnie dostaniesz obrazek Ale muszę najpierw zajechać do domu i > naprawić cieknącą umywalkę Mogę Ci pomóc naprawić
-
TURBO zrób Se sam
> Powinienem miec No to szukaj Waść, szukaj bo nie wiem na czym się mam opierać budując mapę korekcyjną. Na razie to jest czysta abstrakcja na zasadzie - jedzie, nie jedzie, stuka nie stuka... ale brak bazy wyjściowej.
-
TURBO zrób Se sam
Czy ktoś wie lub ma techniczne możliwości odczytać fabryczną mapę zapłonu z ecu silnika 1.2 8v 75 (palio 2000r)?
-
TURBO zrób Se sam
> u mnie był błąd że wypadają zapłony ale jeździć normalnie jeździło to nie wiem > widzisz ja myslałem że to tylko u mnie tak bo mam nową elektronikę a tu widze że problem dość > powszechny Ale nie u wszystkich występuję. Podepnę to dodatkowe stałe zasilanie to się okaże.
-
TURBO zrób Se sam
> on ma wariator u mnie cos z masami jest nie tak bo zdarzy się że czasem sobie czknie (przerwie) i > jedzie dalej, i czasem lubi sobie zgasnąć na jałowym. dlatego obecnie zapłon mam podpiety > tylko do odczytu i jest świety spokoj ale nie ma regulacji Ciekawe bo mam IDENTYCZNE objawy, poza tym czasem jak spada z obrotów to wywala czeka ale jedzie normalnie. Jest tam opcja podpięcia dodatkowego zasilania w razie właśnie takich dżołków tylko nie mam czasu tego zrobić
-
TURBO zrób Se sam
> U mnie chlodnica zostaje na miejscu i konczy sie praktycznie rowno z wylotem powietrza z muszli, po > drugie td04 nie obroce tak zeby miec na odwrot bo bym musial modzic mocowanie wg Czyli zależy od samej turbiny... ok. Ja jestem coraz bliżej finalizacji i hamowania. Aktualnie opanowuję kwestię zapłonu ale to już nie takie proste jak same czasy wtrysku Pogodzić to razem to trzeba mieć łeb, doświadczenie i jakieś tam możliwości techniczne. Przynajmniej jedno wiem - to, że na górze mi słabo jechał to nie jest wina kolektora z dupy czy ciasnej turbiny bo po lekkim przyspieszeniu zapłonu już jest nieporównywalnie lepiej powyżej 5 tys a to dopiero początek
-
TURBO zrób Se sam
> Najkrotszy dedykowany do fire jaki mialem jest ciutke za dlugi Tak przy okazji tej fotki zapytam - czy wszyscy mają zimną muszlę po stronie skrzyni? Ja dałem odwrotnie i wydaje mi się, że to najlepsze rozwiązanie a może zależy to od samej turbiny?
-
TURBO zrób Se sam
> co sie martwisz, zasadzisz 1.6 16v Ten silnik to jest jakaś pomyłka... kogo nie znam z nim to ma same problemy... sam 2x w moim garażu robiłem takiego swapa w uno i oba miały potem przedziwne przypadłości, Puzonowi też od początku jakieś cuda się dzieją z kompem.. mam w domu szwagierki bravę.. też ładu nie mogę dojść - nie ma wolnych obrotów jak jest ciepły Jeśli już miałbym zmieniać to na 2.016vt
-
TURBO zrób Se sam
> A czemu chcesz zmieniać ? VL3 wyzionęła ducha ? Ma się świetnie ale... nie znasz dnia ani godziny a tą przypadkiem znalazłem (szukałem w ogóle zupełnie czego innego) i mnie zaciekawiła. Mając przed oczami VL2/3 i VL6 na fotkach to jednak widać że króćce są sporo grubsze. Niby teraz jeżdżę na 1 bar i daje radę ale... kto wie jak długo?
-
TURBO zrób Se sam
IHI RHB5 VL6 - do 1.2 8v - dobre?
-
TURBO zrób Se sam
> Byłem na hamowni, miałem rozgarniętego operatora, który robił 3/4 rzeczy, ja robiłem 1/4, nikt nie > musiał się na drogę patrzeć, a i tak mi się wszystko pieprzyło co robię regularnie raz na 15 > minut. Na drodze sobie zupełnie tego nie wyobrażam. Ja stroiłem na drodze, co prawda nie zapłon a czasy i nie po stukach (no chyba, że było słuchać gołym uchem) ale po afr i egt ale we dwóch dawało radę
-
TURBO zrób Se sam
> No własnie tego nie wiem czy jak sie zaingeruje i przetnie oryginalny wężyk czy to potem będzie > poprawnie działać. Tym sie raczej robi na hamowni. Jeden operuje gazem a drugi słucha, i to > sie raczej robi pod stałym obciążeniem żeby częstotliwość była równa, żeby lepiej można było > wychwyciś stuki, bo jadąc po drodze i patrząc na droge żeby nie wjechać do rowu i jeszcze > operować gazem i słuchać czy nie ma stukowego to trzeba mieć zajebiście podzielną uwagę Do tego jeszcze obserwować przy jakich obrotach.... Tu trzeba ogarniętego pasażera i dłuuugą prostą
-
TURBO zrób Se sam
> ja podłączałem oscyloskop do oryginalnego czujnika stuku Na dobrą sprawę to jakiś dobry sprzęt audio z korektorem graficznym a może nawet laptop by dał radę
-
TURBO zrób Se sam
> cza se kupić słuchawki lekarskie Ooooo to to, dobre
-
TURBO zrób Se sam
> No tylko uważaj na stukowe, ono już tam jest zanim je słychać No to jak nie słyszę, jak EGT i AFR w normie to skąd mam wiedzieć, że ono tam jest
-
TURBO zrób Se sam
> No to jest akurat proste, ale też musisz poczytać i eksperymentować. Silnik odprężony = bardziej > wyprzedzony zapłon. Z drugiej strony, im więcej doładowania tym bardziej cofnięty. I tyle > teori. W praktyce, to musisz próbować, inaczej nie da rady. Ila ma być cofnięty/wyprzedzony > zależy od mnóstwa czynników. I bez specjalistycznego sprzętu (= profi hamowania) też nie do > końca będziesz wiedział jak bardzo jesteś od ideału albo wręcz po kolana w łajnie No chyba, > że masz już duże doświadczenie jak niektórzy spece tutaj, to możesz się wcelować z zapłonem na > czuja. No chyba... nie mam doświadczenia dlatego pytam Wiem na pewno, że dzisiaj osiągnąłem granice mojego kolektora/turbiny bo przy 1.1 bara powyżej 5 tys obr jest dżuma (mimo, że afr i egt jest git). V-max z 200 spadł mi na niemal 180. Przy czym od 3000 do 4500 jest kosmos
-
TURBO zrób Se sam
> Proooosz, może coś Ci rozjaśni Ok, dzięki a teraz pytanie kolejne. Tu są mapy - fajnie ale ja koryguję fabryczne ECU w locie... więc... nie znając fabrycznej mapy... dalej jestem w ciemnej dupie
-
TURBO zrób Se sam
> Po ostatnich doświadczeniach na hamowni powiedziałbym, że nie tyle co tabu, co tak na prawdę mało > zbadany. Jeżeli masz ochotę to polecam zeksplorowanie forum > www.fiatforum.com/cinquecento-seicento/, był jakiś czas temu (szukaj do 2-3 miesięcy wstecz) > nt. zapłonu do turbo. Cóż, przeszperałem wiele for (forów? ) i ogólnie teoria jest piękna ale jak się ma to do praktyki, do naszego konkretnego FIRE... to już ciut inna bajka.
-
TURBO zrób Se sam
Czyli jednak tabu...
-
TURBO zrób Se sam
W całym wątku nie ma nic o strojeniu zapłonu a przecież są tanie wariatory. Sprawa do pominięcia czy może temat strojenia to temat tabu, żeby nie odbierać chleba stroicielom?
-
zbior wykresow z hamowni !!
> 1.2 MPI turbo > Turbina IHI RHB4 > Doładowanie 0.8 bara > Przekładka 2.5mm (ale głowica splanowana) > Mały intercooler, wydech z przelotowymi tłumikami i katem, fi 50mm. > Program: własny ze współpracą Huby i finalnym full tjunem na hamowni Jaki kolektor? Jakie osiągi na drodze?
-
TURBO zrób Se sam
> a tak male doladowanie ogarnie seria komp czy trzeba stroic? U mnie nieogarniało. Nawet na 0.3 seria benzyna nie chciała jechać. Zresztą tak jak kolega wyżej napisał.. szkoda zachodu na 0.3 bo to będzie tylko różnica odczuwalna pierwsze 10km...
-
TURBO zrób Se sam
> mniejsza nie znaczy mniej wydatna Ale stawia większe opory spalinom.