Zawartość dodana przez walczy
-
Problem z hamulcami - ogólnie
> Ja mam podobny temat, zauważyłem to bradzo wyraźnie 2 dni temu odkąd odeszły mrozy. > Citroen C5 4 x tarcza > Słabe pierwsze hamowanie. Bardzo słabe. > I nie jest to zapowietrzenie. Pedał chodzi normalnie, to auto nie hamuje. > Po 1-3 hamowaniach hamulce żyleta. > Więcej: taki test - po parkowaniu rozpęd na prostej i ostro w hamulec jedno długie hamowanie: efekt > na początku prawie nie hamuje pod koniec łapie elegancko. I od tego momentu jest git. > Hipoteza: pogoda/temperatura/sól/breja i mokre/brudne tarcze. > Może to i to u Ciebie? Mam tak samo w mojej C5, ale tylko jak jest mokro. Jak jest sucho efekt nie występuje.
- 500 L
-
P 508 1.6 THP - dlaczego uciekać od tego auta?
> Użytkuję ten silnik.I narazie jestem zadowolony. Zalety to umiarkowane spalanie, można zaryzykować >>>>> > Zaleta, a może i wada to rozbudowane sterowanie silnikiem. Z ciekawostek= Dzięki. Czyli te same problemy co w THP z wyjątkiem turbo ktorego nie ma. Jeśli chodzi o charakterystykę pracy to silnik wydaje sie bardzo dobry, oby faktycznie po 2011 były poprawione wszelkie bugi.
-
Problem z "automatem" - amerykany, ale chyba nie tylko
Częsty objaw w zużytych automatach. Gdy olej jest rozgrzany, rzadki skrzynia szarpie. Nie ma prawa się tak dziać. Możliwe przyczyny: - niski stan oleju - niewłaściwy olej - zużycie elementów skrzyni Dużo można wywnioskować po stanie i konsystencji spuszczonego oleju. Jeśli nie jest przepalony, czarny, nie śmierdzi spalenizna i nie ma w nim opiłków to wymień olej i zobacz czy pomoże. Jeśli jest czarny i z zanieczyszczeniami stałymi to raczej otwarcie skrzyni i ocena jej stanu.
-
P 508 1.6 THP - dlaczego uciekać od tego auta?
> Pytałeś o zdanie o THP - moje na bazie doświadczeń moich mechaników, po lekturze internetu i widzę że jestes w temacie a jakie masz zdanie o 1.6 VTI oznaczenie EP6, moc 120KM podobno to to samo co THP tyle że bez turbo dzięki z góry
-
Cruze 1.4T kontra 1.8
Dylemat odwieczny i dotyczący wszystkich marek, nie tylko Cheviego. Czy wybieramy: - bezproblemowość na długie lata i odporność na trudy eksploatacji niedoładowanego silnika benzynowego 1.8 - lepsze wrażenia z jazdy i mniejsze zużycie paliwa kosztem prawdopodobieństwa problemów po dobiciu do 100-150 kkm. Wszystko zależy ile tys km chcemy jeździć autem. Jeśli do około 120kkm wziąłbym 1.4T, jeśli ponad to 1.8 NA.
-
Samoobsługa lpg...
> Temat przewałkowany do bólu na kąciku gazowym. > Niestety ludzie w tym kraju albo nie myślą albo mają gdzieś innych ludzi, w tym przypadku > pracowników stacji, którzy muszą się turlać pod samochodem, żeby nalać "jaśniepanu" za 20zł. >>>cięcie popieram, nieposzanowanie nikogo obcego w tym kraju to reguła Holendrzy traktują samochody totalnie użytkowo i wiercą błotnik pod wlew, osobiście bym tego nie zrobił, ale w wysokim miejscu zderzaka jest OK, a ideał to przy wlewie benzyny, W C5 akurat jest super bo pełnowymiarowy wlew LPG obok benzynowego wchodzi.
-
Samoobsługa lpg...
> pan wyszedł po czasie i mówi, że już można samemu. Dla mnie bomba > A dla mnie nie bomba , nie chce mi się schylać do brudnego korka LPG , a tak na marginesie to teraz > dopiero będą cyrki pod dystrybutorami LPG jak podjedzie jakiś pan,pani i będzie > chciał,chciała zatankować za 30zł lub mniej a wleje się więcej dokładnie, zostanie zweryfikowana obowiązująca tylko w Polsce moda na chowanie korka LPG w najbardziej uciążliwych i niewidocznych miejscach
-
Dobre samochody czy jeszcze isnieją ?
Najlepiej wykonanym i bezusterkowym autem jakim jeździłem była Corolla 1.8 diesel rocznik 1989. Przez 3 lata używania 60 kkm, auto miało 9-12 lat, nie popsuło się dosłownie nic. Po kilkunastu latach można było każda śrubkę odkręcić, mechanicznie bylo to cudo, precyzja działania dźwigni, przełączników była niemalże jak w aucie nowym. Materiały użyte do konstrukcji tego samochodu były bardzo wysokiej jakości, a nie to co we współczesnych autach w których deska rozdzielcza jest miękka, bo Pan z TV powiedział że po tym ocenia się jakość wnętrza , a tam gdzie oko nie sięga jest najgorszy tani shit który można tanio i szybko zutylizować, recyclingować i zrobić z tego chińskie skarpety. Mechanicy mówią że we współczesnych 6-8 letnich autach w podwoziu wiele rzeczy trzeba ciąć, bo nie da się odkręcić Inna sprawa, że nigdy o tej Corolli nie powiem że była autem super-najlepszym, bo nie było w niej żadnego komfortu, ani bezpieczeństwa. Teraz mamy te rzeczy, ale kosztem jakości. Europejska motoryzacja idzie w bardzo złym kierunku, nie tylko jeśli chodzi o jakość, ale też downsizing. Auta to konfekcja, a nie solidny produkt, ma wytrzymać gwarancję + kilka lat, a później w interesie producenta jest by naprawy były nieopłacalne i żeby kupić nowe auto a stare zmielić, recyclingować i tanio przerobić na skarpety, spinacze biurowe i torebki foliowe. IMHO częściowo ostoją względnej (jeszcze) normalności jest motoryzacja koreańska, japońska i amerykańska. Nie jest to cudo-niewiadomoco, ale to lepsze auta niż made in EU.
-
Proste w budowie auta a koszty eksploatacji
Wchodzi właśnie na rynek auto proste konstrukcyjnie, o prostych rozwiązaniach, konstruowane specjalnie na niezamożne kraje gdzie obsługa techniczna nie stoi na wysokim poziomie. To Peugeot 301/Citroen C-Elysee. Moim zdaniem auto oparte na fajnym pomyśle, wysoki prześwit, zawieszenie niby na bezdroża przeznaczone , kilka innych patentów na ciężką eksploatację. Automat dostępny w opcji to tradycyjny starej daty 4-biegowy hydraulik. IMO auto nawet po gwarancji nie powinno generować dużych kosztów. Wszystkie silniki benzynowe są bez turbo, a jedyny diesel to 1.6 HDI 90KM.
-
Sprzedac jedziec dalej....
Nie warto. Auto z 2007 roku to już powoli w wiek średni wchodzi i trzeba założyć, że dołożenie kilku tys na starcie może się zdarzyć. Tym bardziej, że z robotą krucho. Jeździj Meganką.
-
Renault Captur 2013
segment Nissana Juke, Opla Mokka i Cheviego Trax się poszerza.
-
Nowy z automatem
Niedługo będzie Peugeot 301\Cytryna C-Elysse. Średniej wielkości sedan (4,4m), moim zdaniem idea tego auta o mocnej konstrukcji na rynki Trzeciego Świata dobrze pasuje do Polski. Będzie 4-biegowy hydrauliczny automat z silnikiem benzynowym 1.6 115KM. Najbogatsza wersja Allure ze wszystkimi dodatkami (m.in podgrzewane fotele, tempomat...itd) około 63k cennikowo więc z rabatem powinien się lekko mieścić.
-
Kia Soul co o nim sądzicie?
> Nie wyjdzie Ci taniej dołożyć pare zł i kupić nowe ? I z normalnym silnikiem, a nie dieslem. Myślę że nowe w wersji nie-bieda około 65k trzeba położyć.
-
Przyzwyczajenie do udogodnień w autach
> No hmerykany są piękne zwłaszcza ich wnętrze powala urodą i jakością Auta amerykańskie są w wiekszości użytkowe, utylitarne, ludzie tam nie naciskają deski czy tworzywo jest miękkie - bo w TV ktoś powiedział, ze po tym się poznaje jakość auta Auta europejskie są jak konfekcja - niby dobrze wykonane w środku, ale tam gdzie wzrok nie sięga to taniocha i dodatkowo wytrzymują niewiele ponad gwarancję. IMO Ameryka i Japonia górą.
-
Przyzwyczajenie do udogodnień w autach
3 elementy sa dla mnie niezbędne i nie kupię auta bez nich: - automatyczna skrzynia - tempomat - podgrzewane fotele Przydatne, ale nie bezwzględnie niezbędne: - czujniki cofania - elektryka szyb i lusterek - sterowanie radiem w kierownicy
-
były mało znane opony teraz czas na mało znane oleje
Sunoco - bardzo duża firma z USA, na lokalnej stacji w Poznaniu ostatnio widziałem 5W40 w dobrej cenie.
-
Insignia 2.0 diesel + automat - prośba o opinie.
Nie miałem do czynienia, ale może ten link się przyda.
-
C5 1,6 +automat
Jeśli 1.6 VTI wolnossący to jest tam zautomatyzowany manual MCP jednosprzęgłowy nie pamiętam czy 5 czy 6 biegow. Skrzynia poszarpuje przy zmianach biegów pod obciążeniem, przy spokojnej jeździe jest OK. Ogolnie skrzynia prosta, tania, ale użytkowo jest poniżej hydraulicznego automatu lub DSG. Opanowana przez ASO jest dobrze bo jeździ dużo C4 Picasso z ta skrzynią. Jeśli to 1.6 THP to jest tam 6-biegowy AM6. Jest to klasyczny hydrauliczny automat Aisin Warner mający dobre opinie, średnio-szybki ale biegi zmienia łagodnie i b. miękko, bywaja z nim kłopoty w okolicach 150kkm jeśli oleju sie nie zmienia.
-
chiński felgi -tym razem stalowe
> miejscem do pokazania tych testów będzie sąd a nie to forum, chcesz możesz wierzyć nie chcesz twoja > sprawa. Podszywanie sie pod markę, wymierne straty i przez fałszerstwo chińczyków ryzyko utraty zaufania wśród klientów. A forum co robi ?...........okradany dostaje zj..bę, a chińskie falgi sa cacy Odwrócona normalność
-
gdyby nowy citroen C-Elysee był liftbackiem
Będzie tylko sedan bo Polska jest marginalnym rynkiem w tym wypadku i sprzedaż jest niejako "przy okazji". Dla tego auta liczy się Azja w której kompaktowe sedany są najpopularniejsze. BTW bardzo ładny jest jak na małego sedana. Dla mnie drugie miejsce po nowej Honda City.
-
C5 z normalny zawieszeniem.
> Rzeczywiście, czasem korzystam z tego że mogę podnieść i wjechać na wysoki krawężnik, aczkolwiek to > tylko taki bajer, naprawdę, bez tego mógłbym się obejść, nie po to kupiłem hydro Dla mnie z kolei to najcenniejsza zaleta, bo parkuję tam gdzie inne osobówki nie parkują, a mam takich miejsc w pobliżu pracy i domu wiele, więc tutaj hydro idealnie ułatwia życie każdego dnia. Komfort i zawsze identyczny prześwit z każdym obciążeniem także są bardzo fajne. Generalnie z Twoją wypowiedzią się zgadzam
-
30 lat jest ten silnik na rynku
> W sumie pod koniec produkcji je wkladali. Straszny mul, ale za to silnik nie do zajechania jesli > mial sprawne smarowanie SDI 68KM był też w Golf IV
-
kombi do 10 tyś
> Wiem, że za 10 klocków można kupić też Cytrynę C5, ale to już spory wieloryb. C5 za 10k to bardzo duże ryzyko miny. By zaniedbane C5 doprowadzić do dobrego stanu potrzeba dużo $$.
-
Mini test: Toyota FJ Cruiser 4.0 V6 MY'13
Piękne auto, gdyby mnie było stać, to byłby jednym z faworytów. W PL oferta śladowa, kilka aktualnie na allegro. Uwielbiam taki styl, drzwi w stylu Hondy Element i ogólnie retro-nawiązania . Patrząc z boku prześwit imponuje.