Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

walczy

użytkownik
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Zawartość dodana przez walczy

  1. > Tylko za 5 lat ta Linea z całym szacunkiem dla niej będzie warta właśnie 15000, a ten Avensis > pewnie 8000, może niech od razu szuka używanej dziwna odpowiedź, czy auta wybiera się pod kątem ile będą warte za X lat, czy pod kątem aby były bezproblemowe ?? rocznik 03 to już Aven z tych gorszych czasów
  2. Za mało danych, pytanie nieprecyzyjne. Przede wszystkim ta Toyota kosztuje 1/3 nowego Fiata. Jaki roczny przebieg ? Czy rodzice jeżdżą lokalnie czy daleko (zagranica ?). Jeśli lokalnie to stary obleci, jeśli daleko to gorzej. Czy na Fiata będzie kredyt ? No i przede wszystkim. Warto popatrzeć nie na "tu i teraz" lecz na przyszłość. Za 5 lat obecny 11-latek będzie 16-letnim rupieciem. Obecna nówka będzie ciągle rześkim 5-latkiem. Jak widać dużo zmiennych, mało danych. Konieczny jest bilans zysków i strat
  3. Peugeot 301 benzynowy 1.2 - 3900 obr
  4. jak dojdzie do czerwonego pola to wrzuca wyższy bieg w sumie to dobre zabezpieczenie silnika ale w warunkach wyjeżdżania z zaspy limiter obrotów byłby lepszy
  5. Można uszkodzić. Kiedys zimą przy wyjeżdżaniu z zaspy Citroenem C5 i wielokrotnym przelaczaniu R-N-D uszkodził się lekko hamulec taśmowy w skrzyni i od tego momentu lekko szarpała przy przełączaniu 1-2. Chodzi o to że przelaczanie R-N-D powinno byc robione na zatrzymanym samochodzie a tak nie bylo w zaspie i sie uszkodziło. Jeździlem jeszcze później 2 lata z tym objawem, ale w końcu trzeba było to naprawić. Skrzynia AL4/DP0 w PSA/Renault nie ma blokady biegów, na tiptronicu jak dojdzie do wysokich obrotow to tez wrzuca 2 bieg i to chyba bylo przyczyna uszkodzenia.
  6. > A jeśli kupimy coś z roku powiedzmy 2000, za 15 tyś? Bazujac na wlasnych doswiadczeniach, w przeszłosci miałem kilka starych aut, i powyżej 12-14 roku to już była korozyjna równia pochyła, auta jak najbardziej rokowały jeszcze na parę lat jazdy, ale od korozyjnej perfekcji jakiej oczekuje twórca wątku było daleko. Do 9-10 lat w każdym aucie które miałem był względny spokój (aut z PRL nie uwzględniam) Jak sprzedawałem ostatnie auto Citroena C5, miał 11 lat, korozyjnie trzymał się bardzo przyzwoicie z wyjątkiem tylnej klapy. Nigdy nie zabezpieczałem dodatkowo, tylko ochrona fabryczna.
  7. Problemem aut z tej epoki jest korozja. Co gorsza nawet pomimo profesjonalnej i kosztownej renowacji problem co parę lat bedzie powracał i trzeba by pakowac znow dużą kasę żeby auta nie "zapuścić". Więc jako pasja i hobby: tak, jako auto do codziennej jazdy: nie. Fajny przykład w artykule: W123 jako daily car link Kupując fabrycznie nowego plastika szczegolnie z wolnossącym silnikiem masz bardzo duża szansę na 10 lat lub 200kkm spokoju.
  8. > Jechałeś może kiedyś fiatowskim Selespeedem w Stilo albo Alfie? Ciekawi mnie jak w porównaniu > wypada skrzynia w Peugeocie jeśli chodzi i szybkość zmian biegów? Niestety jeździłem tylko normalnymi hydraulikami i CVT, nie mam porównania do skrzyń które wymieniłeś.
  9. > to jak to jest realizowane-polsprzeglem? Nie wiem jak to jest zrobione, nie wiem czy to półsprzęgło czy pełne zasprzęglenie. Silnik ma dość wysokie wolne obroty bo 950 i jak się puści hamulec nożny to po prostu płynnie rusza i jedzie na tych 950 obrotach bez dodawania gazu. Detaliczna różnica w porównaniu do hydraulicznego automatu jest taka, że położenie nogi na hamulcu, natychmiast "odcina" napęd. Nie ma więc jak w hydrauliku 2 przeciwstawnych sił (hamowania i pełzania) gdy trzymamy nogę na hamulcu a skrzynia jest na D.
  10. > Pytania do skrzyni ETG: > - czy ma dodatkowy tryb pracy (np. sportowy, zimowy) włączany dodatkowym przyciskiem (jak mają > niektóre podobne skrzynie)? nie ma > - czy ma funkcję pełzania (tzn. czy samochód zaczyna ruszać po puszczeniu pedału hamulca bez > naciskania pedału gazu)? ma, działa jak w normalnym hydrauliku
  11. > Do pelni szescia brakuje jeszcze kwoty wylozonej na stol przy zakupie ceny ubezpieczenia ze wszystkimi dodatkami i opcjami 49k ubezpieczenie pełen pakiet w PZU za 1.6k
  12. Na liczniku 1500km przejechane "w koło komina" więc napiszę kilka słów o najwolniejszym nowym aucie na AK . Obiecałem to kilku forumowiczom. Auto spełnia moje oczekiwania i jeżdzi się bardzo przyjemnie, średnie zużycie z 1500km jazdy to 6,8 przy średniej prędkości 35kmh, 70% miasto Poznań z korkami, 30% przedmieścia. Wnętrze i bagażnik Jest przestrzeń, jest naprawde przestronnie, w samochodzie czuje się trochę jak w pierwszej połowie lat 90-tych. Skromna i nieduża deska rozdzielcza nie zabiera przestrzeni z przodu jak to bywa w większości dzisiejszych projektów. Mam 192 cm więc zwracam uwagę na długie siedziska podpierające uda, przestrzeni jest mnóstwo. W pozostałych aspektach poza przestrzenią auto jest typową klasą B, widac to w doborze materiałów, w montażu, we wszystkim. Materiały sa twarde, ale wszystko jest takie "zwarte". Ilość miejsca z tyłu - jak w klasie D, naprawdę więcej niż w Citroenie C5, auto jest pod tym względem wyjątkowe. Natomiast szerokość to typowa klasa B. Regulacja kierownicy tylko w pionie, ale za pierwszym razem znalazłem dobrą pozycję i jest naprawde wygodnie. Jedyne "przestrzeniowe" kompromisy są odczuwalne na szerokość, szerokość siedzisk i oparć są raczej dla szczupłych osób, ale sam taki jestem, więc jest OK . W przednich drzwiach wielkie kieszenie, w tylnych brak. Na drzwiach 90% tworzywa, 10% tkaniny. Jeździ się naprawdę komfortowo, automat, podłokietnik, duże i podgrzewane fotele, tempomat. Nic mi więcej nie potrzeba . Bagażnik grubo ponad 500l, więc pomimo wnikających zawiasów przestrzeni nie brakuje. Bagażnik można otworzyć zdalnie z pilota, sprężyny unoszą klapę na 20-30 cm, fajne to. Fajnym gadżetem jest elektryczne podgrzewanie w dolnej części przedniej szyby, są tam normalne nitki grzejne. Na mrozie 2 min i wycieraczki uwolnione . Szkoda że we wnętrzu jest tylko 1 gniazdko 12V, trzeba bawić się w rozgałęźniki. Silnik Na papierze 72KM/110Nm wyciśnięte z pojemności 1200 i 3 cylindrów wydaje się śmieszne. Ale po pierwsze auto waży tylko 1000kg, a po drugie w czeskim teście na hamowni pokazał 78KM/125Nm. Do miasta spokojnie wystarcza. Silnik pomimo małej mocy jest bardzo elastyczny, mówiąc potocznie "ciągnie z dołu", bezproblemowo i bez drgawek przyspiesza od 1800obr. Lekkość samochodu, oraz krótko zestopniowana skrzynia na pewno mu w tym pomaga. Silnik jest naprawdę cichy do 4000obr i przy spokojnej jeżdzie. Przy wyższych obrotach i/lub pod obciążeniem ma nietypowe brzmienie trochę jak kosiarka, trochę jak V6 . Jest dobrze wyważony i nie przenosi żadnych drgań, IMO nie ma żadnej różnicy wobec 4-cyl pod tym względem. Na autostradzie przy 130-140kmh, cóż cicho nie jest, ale pamiętajmy że to klasa B, głośniejsze od silnika są szumy od wiatru i od kół/podwozia. Jestem bardzo zadowolony z tego silnika, uważam ze do moich zastosowań 80% miasto, 20% autostrady na tempomacie jest idealny. Polskie drogi krajowe auto będzie odwiedzało sporadycznie,więc TIR-ów to za wiele w swoim życiu nie powyprzedza, ale sprawdziłem, operując tiptronicem da się i to zrobić. Skrzynia ETG ETG = Efficient Tronic Gearbox hehehe . Jest to skrzynia pilotowana, robot, półautomat, określeń jest wiele. W każdym razie w aucie siedzi zwykła skrzynia taka sama jak w P301 z klasycznym "manualem", ale z 2 siłownikami elektrycznymi, jeden odpowiada z operowanie sprzęgłem, drugi za zmianę biegów. Pod względem użytkowym jest to normalny automat, 2 pedały i brak pedału sprzęgła. Jest zmiana w porównaniu do poprzednika MCP, tam siłowniki były hydrauliczne, w ETG sa elektryczne, których pracę słychać przy niższych prędkościach, takie klik-klik. Jest też tryb tiptronic (plus-minus na wybieraku) który działa sprawnie. Pierwsze wrażenie po wyjeździe z salonu - ale muł, skrzynia zmieniała biegi przy 2200-2300 obr niezależnie od stopnia wciśnięcia gazu. Ale im więcej km tym było lepiej. Wyjaśnieniem jest fakt, że ta skrzynia jest w pewnym stopniu adaptacyjna, sterownik uczy się stylu jazdy kierowcy. Oczywiście w pewnym stopniu, bo generalnie skrzynia jest oprogramowana z nastawieniem na ekonomię, wystarczy 2 sekundy stałej pozycji pedału gazu i wrzuca wyższy bieg. Płynność - nie jest to płynnośc nowego hydraulicznego automatu, ale jest naprawdę akceptowalnie. Szybkość zmian: cóż nie jest to F1, ale w normalnej jeździe w niczym nie przeszkadza. Jest porownywalnie do mojego starego Citroena C5 z hydraulicznym automatem z przebiegiem 220kkm. Ale jak C5 miał 50kkm to było płynniej niż w 301 . Natomiast jak czytam nieliczne internetowe testy aut z ETG to myślę że albo dziennikarze oczekują szybkości i płynności F1, albo mają popsute auta testowe. Wbrew temu co można przeczytać ETG nie wymaga, ba NIE LUBI "odpuszczania" gazu w momencie zmiany biegów, sterownik gubi się wtedy i nie wie co kierowca chce zrobić, efektem są bezsensowne zmiany biegów w przód i w tył i "kiwanie" pasażerami. ETG najlepiej i najszybciej zmienia biegi przy stałym lub narastającym położeniu pedału gazu. Jeździ się po prostu normalnie i bez żadnego dyskomfortu. Podsumowując za 2300 PLN dopłaty do manuala jestem bardzo zadowolony z ETG Zawieszenie, hamulce i układ kierowniczy. Cóż jest po prostu OK. Zawieszenie bardzo komfortowe jak na sprężynowca (poprzednio miałem hydro). Obawiam się ze nie mam zbyt wiele do napisania, oprócz tego że po prostu jest komfortowe i pewne w prowadzeniu, bowiem nie miewam sytuacji w ktorej odmienne konstrukcje zawieszenia mogą wykazać swoje przewagi. Dla mnie zawieszenie bardzo dobre, nie lubię twardych zawieszeń. Opony 185/65R15 Michelin Energy Saver. Hamulce - z przodu tarcze z tyłu bębny, bez uwag, skuteczne, lekki nacisk na pedał, mocny ręczny. Kierownica jest silnie wspomagana, jest to wspomaganie elektryczne. Po prostu działa, bez uwag. Ogólnie. Jestem bardzo zadowolony. Auto nie męczy w dłuższych trasach, dealerskim egzemplarzem byłem we Włoszech (bo dostawa mojego się opóźniała). Oczywiście jest to auto budżetowe w którym poczyniono oszczędności w wygłuszeniach, w tapicerce i w rozwiązaniach konstrukcyjnych. Ale IMO nie są to oszczędności dokuczliwe i nie przeszkadzają w codziennym użytkowaniu. IMO samochód z powodu swojej prostoty dobrze rokuje na wieloletnią eksploatację. Wersja auta i kilka fotek: Peugeot 301 1.2 ETG Active: - wersja Active jest w nowszej specyfikacji czyli ma tempomat i wykrywanie spadku ciśnienia w kołach - klimatyzacja manualna - elektryczne szyby przód i lusterka - pakiet kierowcy (czujniki cofania, lepsze radio, ekran C do kompa pokładowego, sterowanie radiem przy kierownicy, zestaw głośnomówiący bluetooth) - pakiet zimowy (elektrycznie podgrzewane fotele i podszybie) - alufelgi 15 - alarm - oraz kilka drobnych dodatków: chlapacze przednie, listwy boczne, listwy progowe, dolna osłona silnika, podłokietnik, wykładzina bagażnika z przegródkami. - oczywiście w standardzie ESP ze wszystkimi dodatkami ASR, BAS...itd
  13. walczy odpowiedział Alfi na temat - Motokącik
    > Pokarz mi takie auto. Mój Ojciec tak ma w BMW X5 z 2006r, z przodu są 255 z tyłu 285. Tak wyjechało z fabryki, felgi są 18 calowe.
  14. > Czyli złom, jednym słowem... Dlaczego ?, to że przy 200kkm trzeba włożyć pewną kwotę $$ to chyba normalne ? Kwota jest relatywnie niewielka, bo 3% wartości nowego auta i jakieś 10-15% obecnej wartości. Drogi samochód, to i drogi serwis. Są przypadki że ludzie w serwis pakują 50% wartości auta. W tym Q7 tragedii nie ma, trzeba tylko porzucić utopijne myśli że przebieg 200kkm dla Q7 to mało, lecz naprawić i jeździć dalej.
  15. > A czy są w Polsce ASO, które potrafią wykonać powyższe czynności, czy potrafią wymienić tylko całą > skrzynię na nową? > Pozdrawiam BAS Są takie które potrafią naprawiać a nie tylko wymieniać np ASO Citroena Musielak w Środzie Wlkp, to najlepsze ASO z jakim miałem w życiu kontakt, naprawiałem tam automat. Podobnie jak u Kalksteina cena niemała, ale robota profi, skrzynia jeździła jak nowa.
  16. > Zakłądam, że w większości Europy jest tak samo jak w UK, a tu ludzie raczej nie naprawiają aut w > ASO. Oczywiście nowe jak najbardziej, częśto pierwszy włąściciel jeździ tylko do ASO, ale > potem już nie. Taki przykad: aso audi kasuje coś około 150GBP/h, a normalny, lokalny warsztat > 30-50GBP/h. Znam takich, to olej wymieniają w ASO (często aso moją dobre oferty na przeglądy > okresowe), ale naprawy już w tańszym rarsztacie. Pieczątka w książce jest, a i pare funtów w > kieszeni zostaje Są w UK prywatne warsztaty które potrafią zmierzyć się z trudniejszymi sytuacjami np wymiana elektrozaworów w automacie, regeneracja sprzęgła hydrokinetycznego czy do takich "większych" spraw pozostaje tylko ASO ?
  17. > Wg Ciebie na tzw zachodzie wszyscy serwisuja auta w ASO? Oczywiście że nie, ale przykładowo 3k EUR na serwis łatwiej zaakceptować przeciętnemu mieszkańcowi Europu Zachodniej niż Polakowi. Z oczywistych względów. Takie 3k EUR to jakieś 3% ceny nowego Q7. Czy to duży wkład jak na auto ze sporym przebiegiem 200k ?. Przecież to normalne. Lecz w PL rzeczy normalne są nienormalne ze względu na ogólną biedę.
  18. > Ja mówię o roboczogodzinie w aso w PL więc nie wiem po co piszesz o przeciętnym europejskim kraju Dobra, to uściślę, cena w ASO jest wg mnie normalna. Polskie warunki ekonomiczne są nienormalne.
  19. Kupiłem rok temu bieżnikowane Bargumy do poprzedniego samochodu. Miały indeks H czyli 210, a jedna się rozwarstwiła, choć najszybciej na nich jechałem 130. Może przypadek, może nie. Ale jakaś blokada w głowie powstała. Drugi raz bym zaryzykował bieżnikowane tylko do jazdy typowo miejskiej. W trasy na pewno nie.
  20. > Sugerujesz że cena roboczogodziny w ASO to coś normalnego ??? Ja jestem innego zdania Tak, uważam że na warunki przeciętnego europejskiego kraju cena roboczogodziny jest normalna. To, że w kraju Trzeciego Świata takim jak PL ta cena wydaje się wysoka, to temat na zupełnie inną dyskusję. Dyskusję niemotoryzacyjną.
  21. Ostatnio przechodziłem taki sam wybór i nawet próg finansowy był identyczny, tyle że u mnie dodatkowym kryterium mocno zawężającym wybór była skrzynia automatyczna. Wierz mi że jeśli myślisz o kompaktach czyli klasie C do 50kPLN to będą to wersje takie że bieda aż piszczy. Zastanów się czy dobrze się będziesz czuł w samochodzie w którym deska rozdzielcza składa się głównie z zaślepek do nieistniejących funkcji i urządzeń. No chyba, że jakieś demo, to tu może być lepiej, ale czy dopuszczasz demo ?
  22. > tak, moja była w LPG kochana > Najlepsza, nie najlepsza bardziej. Mam wrażenie że na AK są dwa fronty, jeden to taki który > twierdzi że po 200tyś auto to szrot, drugi to taki że auto po 400tyś ma się tak samo jak to co > ma 200tyś jak nie lepiej. A ja tylko chciałem pokazać że bywa inaczej, że dużo też zależy na > jaki egzemplarz się trafiło. Masz rację, subtelna różnica jest taka że w cywilizowanym kraju naprawia się, uznaje to za normę i jeździ dalej, natomiast w PL niektórzy myślą że auto 10x droższe od Pandy powinno być 10x bardziej bezawaryjne, bo to Audi. Więc jak auto woła o 15k PLN na serwis to uznaje się to za nienormalne. A jest to najzupełniej normalne, tyle że ze względu na warunki ekonomiczne w PL wydaje się to ludziom drogo.
  23. walczy odpowiedział COffin na temat - Motokącik
    > nawigację, automatyczne wycieraczki i blututa . blututa może nie być, w 2006 rzadko jeszcze bywał, mój Ojciec w top wersji X5 3.0d z 2006r nie ma
  24. > Tym to bym się nie przejmował. Można chyba jedynie pomyśleć o ewentualnie lepszym wyciszeniu auta. Pod tym względem to typowa klasa B, z autopsji jest to poziom aktualnej generacji Fabii. Nie będę nic z tym robił. P308 1.6HDI nowy model którym teraz jeżdżę jest o wiele lepiej wyciszony. 1.6HDI w 301 był cały czas słyszalny. > Czy wiadomo coś od producenta jak zabezpieczył blachy przed korozją? Nic konkretnego nie wiadomo, gwarancja perforacyjna jest taka sama jak wszystkie osobowe Peugeoty czyli 12 lat. W informacjach prasowych można przeczytać o wyjątkowo dobrym zabezpieczeniu ze względu na trudne rynki docelowe Trzeciego Świata (czyli Polska tu pasuje ), ale nie wiadomo czy można brać to na poważnie.
  25. walczy odpowiedział Cinos na temat - Motokącik
    > Są jakieś alternatywy dla tego podwyższonego mieszczucha? > Jakies opinie na jego temat. Wady/zalety? Pojemne to cholerstwo jest. Byłem raz na weekendzie rowerowym i z mojego ówczesnego citroena C5 kombi wyjmowałem lezące na płasko rowery ze zdjętymi przednimi kołami. Potem przyjechał koleś z dziewczyną i wyjęli z tego małego Bippera 2 gorskie rowery z zamontowanymi kołami, rowery były na stojąco

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.