Zawartość dodana przez LMV
-
Od jakiego auta moze byc ta lampa ?
> Ciakawe tylko jak trzeba uderzyć żeby odpadł ten kawałek W brzozę.
-
Od jakiego auta moze byc ta lampa ?
> Zobacz sobie trzy ostatnie fotki > http://allegro.pl/land-rover-range-rover-lewa-lampa-nowy-model-igla-i3005090927.html Proporcja A do reszty - chyba trochę inna. Krzywizna B. Krzywizna C. Te trzy rzeczy oraz wizualna taniość szkiełka wskazują raczej na coś innego, IMVHO.
-
Od jakiego auta moze byc ta lampa ?
> Krzywizna to chyba kwestia perspektywy ujęcia fotek. > Ostatecznie plastik mógł się wygiąć po słuczce. > To jest zbyt identyczne, żeby to nie było to. To jest owszem podobne, ale to nie jest to. Nie ta wypukłość i nie te proporcje.
-
Od jakiego auta moze byc ta lampa ?
> No chyba wiecej niz 99%... Zaraz zaraz. A krzywizna? Stłuczony fragment nie jest taki "plaskaty". Albo jest ale inaczej Ja bym raczej obstawiał wagę ciężką a przynajmniej cięższą. Jakiś spory pojazd.
-
Od jakiego auta moze byc ta lampa ?
> Calibra? > [/img] > Uploaded with ImageShack.us > [/img] > Uploaded with ImageShack.us Ciekawy trop ale chyba nie te proporcje...
-
Od jakiego auta moze byc ta lampa ?
> prawa lampa w klapie a dokładniej jej lewa część. Chyba odblask ma byc waski a nie taki szeroki.
-
Od jakiego auta moze byc ta lampa ?
> Nie Tobie jednemu > Niech ktoś w końcu poda rozwiązanie, bo idzie sfiksować Nawet za wielka woda szukalem. Ksztaltologicznie najbardziej bym kojarzyl to z jakims Suzuki, starsza Mazda albo Nissanem. Jakims 100NX? Kluczem wydaje sie byc to zaokraglenie jesli dotyczy ono klapy to nomwlasnie albomklapa jest krotka i wysoko zakonczona albo jest jakos inaczej np. klapa zachodzi ponizej swiatel niejako je otulajac. Nic to dzisiaj znowu 200 mil przede mna i znowu bede sie obsesyjnie rozgladal...
-
jeździłem testowo Cruzem - wrażenia
> To jedzie, ale trzeba deptać. > Do 3000 obr. nic się nie dzieje. > Potem zaczyna serce bić. > A od 4000 obr. zaczyna jechać. > 11 s do 100 km/h to tyle samo, co kiedyś miał 1,6 109KM w Lacetti, ale Lacetti było 200kg lżejsze. > Chcesz by w Cruze czuć było moc od niskich obrotów - kup 140 koni ale z 1,4T - ten już w papierach > ma wyższy moment obrotowy i to od niskich obrotów, no i lepszy czas do 100km/h. > A najlepiej wziąć diesla 2.0 163KM i ponad 300 niutków Mam jakieś takie wrażenie, że now(sz)e auta są jakieś takie niedoprojektowane i nieprzemyślane do końca. Czyżby systemy komputerowe miały w zamyśle producentów całkowicie wyręczyć próby, badania, testy? Weźmy taki C-Max hybryda albo inny Elantra. Niby super-hiper, ale okazuje się, że założenia producentów nie potwierdzają się w realu. Chodzi mi o zuż.paliwa na ten przykład. Gdzieś jest jakaś wielka przewałka w nowoczesnym przemyśle samochodowym. W przypadku Cruze'a - pamiętam, jak Astra II 1.8 była autem żwawym, niemal uchodziła za "wyższą półkę". 1.4 na codzień wystarczała. Dzisiaj istotnie po wsiądnięciu do Astry IV / Buicka Verano / Cruze'a - nie czuć tych wspaniałości projektowanych przy użyciu wyrafinowanych technik. Samochody "nie jadą". Jakby miały kartofel wsadzony w tłumik. Chyba wiem jak się ten kartofel nazywa. EKOLOGIA.
-
Jeep Cherokee 2014
> Oficjalne fotki > Realny dramat To jest paskudne. Przypomina Pontiaca Azteca
-
2013 Holden Commodore VF - SS - odslona druga = Chevy SS
> To nie ma u Was jedynego słusznego vana? Ekonolaaaajn
-
2013 Holden Commodore VF - SS - odslona druga = Chevy SS
> Moim zdaniem ladniejszy niz Holden. Lubię stylistykę Chevroleta. I ma "chłodzone" siedzenia.
-
2013 Holden Commodore VF - SS - odslona druga = Chevy SS
Tę galerię Chevy SS to ktoś linkował?
-
2013 Holden Commodore VF - SS - odslona druga = Chevy SS
Ok, może się nie dość precyzyjnie wyraziłem. Chodzi mi o wozy pokroju VF Ute albo El Camino. Pickupy rozumiem, ale takie sedanowate 2-3 - osobowe (pewnie tylko 2-osobowe). Nie Toyota Rodeo/Hilux a VF Ute. Jeszcze do tego szybki. Czy jako auto "stereotypowo-lifestylowe" można jakiejś grupie ludzi przypisać? U nas w NJ "młodzi-gniewni" poruszają się Hondami Civic / VW Gti. "Starsi i starzy gniewni" - dużymi pickupami. El Camino jeżdżą zakłady pogrzebowe i jakbym sobie coś takiego zapodał - pytaliby mnie od kiedy mam zakład pogrzebowy... Więc te niskie, szybkie ute...?
-
2013 Holden Commodore VF - SS - odslona druga = Chevy SS
> Ute za dwa tygodnie, ale zmiany nie beda wielkie[...] w stosunku do obecnej wersji Weź mi objaśnij Ozi o co chodzi z tymi Ute? Jaki jest cel takich aut? W moich stronach Chevy El Camino robią za "flower cars" w konduktach pogrzebowych. Kto tymi ute przeważnie jeździ? Znaczy jaki jest stereotyp?
-
Koniec świata. Ducato do US wchodzi...
> W EU nie maja takie auta więcej niż 200KM i sobie radza smigajac ostro po autostradach. Właśnie tego nie pojmuję... W 2004 r. w ośmiu pojechaliśmy do A i I. Wybraliśmy się Oplem Vivaro 1.9 DTI 100 koni 6-biegowy. Auto było wypchane po brzegi, 8 gości w środku, ja za kółkiem przez 90 procent czasu. Auto nie miało większych problemów z podjazdami np. do Monte Cassino, ale i na innych trasach też było ok. Na dojeździe z Pescary do Rzymu (parę km przed bramkami) rozpędziłem auto do ~190 km/h (lekko z górki). Czyżby kluczem do sukcesu było magiczne słowo turbodiesel? Może jakieś inne jeszcze są sprawy, które mi gdzieś umykają. > W US raczej nie macie takich możliwości W tygodniu byłem w trasie po Pennsylvanii i Ohio. Nie byłem w West Virginia, ani w Tennessee, ani w innej CA czy NV. USA to nie tylko bezkresne prerie ale i naprawdę pokaźne pasma górskie, gdzie 200 "koni" w osobówce sprawia, że auto "puchnie" pod górkę. W moim Equinoxie mam tylko 182 "konie", sam jechałem, trochę ważę no i automat pod górkę, jeśli chciałem utrzymać jakąś prędkość, żeby nie tamować ruchu - musiał redukować o 1-2 biegi. A jak taką ciężarówkę załadujesz towarem, wsadzisz za kółko jankesa na sterydach i po kolejnym "donut" (pączku) to naprawdę boję się, że te 3.6 to taki listek figowy zasłaniający jakiś wstyd. I w tym kontekście właśnie nie rozumiem, o co chodzi. W EU 1.9 DTI 100 koni radził sobie bez problemu w poważnych górach na poważnych podjazdach. W USA 182-konna benzyna nie radzi sobie z lżejszym i bardziej opływowo wydajnym autem. Czegoś nie zauważam? nie biorę pod uwagę? Niech mnie ktoś oświeci.
-
Przyszły SS?
> Robi wrażenie na tych kołach Takie felgi to nie wróżą komfortu jazdy. Chyba, że na tor albo dla młodych-gniewnych do ścigania się nocą. W normalnych warunkach to duże utrapienie (i do tego kosztowne). Jak bardzo drogie muszą być opony do takich kół. Ale jak kogoś stać na takie auto to i wymianę opon stać po każdym wypadzie na tor.
-
Koniec świata. Ducato do US wchodzi...
> pięknie Pięknie? Taka wielka buda i tylko 3.6? > jak na usa to norma Do dzisiaj wiele osób zmienia olej w nowych autach wg US normy czyli co 3.5K mil. Kiedyś Malibu pojechałem (a już miało wymianę wg wskazań DIC - co ok. 12K mil) na wymianę oleju i facet mi z rozpędu naklejkę nalepił na szybę, że następna zmiana za 3.5K mil...
-
Koniec świata. Ducato do US wchodzi...
Co się dzieje??? Już można na stronie RAMa podziwiać.
-
Przyszły SS?
> http://autokacik.pl/showflat.php?Cat=0&Number=286677989&an=0&page=0#Post286677989 O przepraszam. Mój wątek jest wybitnie w kontekście Commodore i z realnymi pixami a nie jakimś marnym renderingiem.
-
Przyszły SS?
Jeśli ma być podobny do nowego Commodore to zapowiada się bardzo przyzwoicie, choć w dotychczasowym stylu: Oraz kolekcja
-
Camaro się zepsuło
Camaro fajnym autkiem jest, choć faktycznie w nim cienko z widocznością.
- 1000 mil
-
1000 mil
> Dooożooo. > Ja po wyprawie w góry miałem śr. ~55km/h z czego kawałek było ekspresówką, gdzie jechałem grubo > powyżej 100km/h. No tak się po Interstate 80 w Pennsylvanii jeździ, jeśli są ku temu warunki. Niby nie było, a jednak były. W górach nie jeździłem na tempomacie, ale starałem się jechać mniej więcej równo z innymi osobowymi/suvami. Potem w Ohio ku memu zdziwieniu - też wg relacji miejscowych na autostradach "można" 10MPH więcej, niż znaki pokazują. Na Interstate 71 oraz Interstate 76 - luźno, więc ta średnia prędkość i w miarę niewielkie spalanie jest możliwe. Nie przekraczałem 82MPH, nie wychylałem się, jechałem w miarę równo. Dopiero w Pittsburghu mnie korek złapał ale to ok. pół godziny i już było po sprawie. Natomiast zużycie średnie uważam za co najmniej przyzwoite.
-
1000 mil
Machnąłem od poniedziałku ok. tysiąca mil moim Equinoxem 2.4. Jazda w terenie górzystym/nizinnym - 70/30% Średnia prędkość - 59.3 MPH (ok. 95 km/h) Średnie spalanie - 23.3 MPG (9.9 l/100km) I właściwie nie wiem, czy żalić się, czy raczej chwalić... PS: Od razu wyjaśnię - pomimo dość nieciekawych warunków zimowych w poniedziałek - średnią prędkość miałem ok. 62 MPH
-
Dacia Sandero Stepway
Nie o to mi chodziło. Raczej o poczynania w stylu Daewoo Chairman, Lexus LS (pierwsza seria), Chery QQ itp. Nie chodziło mi o rebadging a o małpowanie albo silenie się na coś tam przez dodanie chromu albo zmianę kształtu "leflektorów" żeby się do Passka albo innego Bi-em-dabliu upodobnić...