Zawartość dodana przez Ozarek
-
wadliwa czesc - reklamacja, koszty demontazu itp...
> podejrzewam, że warsztat ma w d*pie, że część była wadliwa. > Przywiozłeś samochód, przywiozłeś części - to sam się martw. czy Ty właściwie rozumiesz o czym jest rozmowa? Przeczytaj sobie od początku, ze zrozumieniem, bo na teraz to nie masz zielonego pojęcia czego ten wątek dotyczy.
-
wadliwa czesc - reklamacja, koszty demontazu itp...
> Załóżmy, że poszkodowana osoba prowadzi firmę sprzedającą owoce. Czy w takiej sytuacji wystawienie > faktury na usługę mechaniczną nie będzie problemem? wtedy samochód do napraw odstawia na warsztat i ten wystawi fv.
-
Grande Punto cz Corsa C
> z ciekawości.. z jakiego powodu? > Znam właścicieli takich toczydełek zarówno w corsie B i C, i poza tym, że nie da się tym za bardzo > szaleć to sobie chwalą te jednostki notorycznie krzywią się dekle zaworów, albo wręcz pękają. Olej lubi wyłazić bokami, a silnik też go lubi pić. Jeżdżę Corsą C 1.0 od czasu do czasu i szczerze mówiąc wolałbym Punto mk1 - serio. Z dziwacznych pomysłów - w Corsie C nie da się zamknąć obiegu powietrza na wew.
-
wadliwa czesc - reklamacja, koszty demontazu itp...
> czesc (zawor) ne dziala bo ma dziure w odlewie , czyli co mam typowi powiedziec, ze z niezgodnosci > z umowa czy jak? czyli powinni wymienić wada jest ewidentna. Z ustawy konsumenckiej przy zakupie na fakturę/dg nie pójdzie. Masz kodeks cywilny tam zapisy rękojmi.
-
wadliwa czesc - reklamacja, koszty demontazu itp...
> Kupilem czesc, na Fakture- jesli to ma jakies znaczenie, zamontowalem i okazalo sie ze nie dziala > - ma bo przy paragonie wszystko jest w ustawie i wszelkie koszty jakie wymieniłeś poniżej pokrywa sprzedawca. Przy fv idziesz z kodeksu, a tam nie przypominam sobie aby był zapis o pokrywaniu dodatkowych kosztów. Tyle, że ustawę znam prawie na pamięć, a z kodeksu w tej materii nie korzystam, więc mogę się mylić > jak wyglada sprawa oddannia tego badziewia - oddaje do sklepu z tulu rekojmi i maja oddac odrazu > kase i wystawic fv, > gwarancje - maja 14 dni na to niby ale co wtedy z pojazdem? > kto pokrywa koszta demontazu i montazu kolejnej czesci? generalnie jeżeli część nie działa - bo jest wadliwa - to powinna być wymieniona na działającą jeżeli nie pasuje - błąd katalogu - wymiana na prawidłową. Zwrot kasy leży po stronie sprzedawcy Edit: a jednak jest Quote: 560§ 4. KC Jeżeli sprzedawca dokonał wymiany, powinien pokryć także związane z tym koszty, jakie poniósł kupujący.
-
Kuchnia elektryczna
> bardziej chodzi o ekonomie niz o wygode indukcja ma 90% skuteczności - przy dobrych garnkach gaz koło 60%, a zwykłe elektryczne chyba koło 40% Wygoda jednak też jest istotna, ale tu sporo zależy od producenta - mam na myśli logikę elektroniki, bywają dość istotne różnice.
-
Czy AC ma sens przy takim aucie?
> Przenoszenie znizek z OC na AC standartem w TU nie jest, a raczej okresowymi promocjami. to jedna sprawa. W przypadku zmiany ubezpieczyciela przeniesione zniżki OC>AC nie są uwzględniane, bo nie widnieją w bazie UFG.
-
ustawa o o ubezpieczeniach obowiązkowych
> bo tak to dziala > jesli przypadkiem zapomnisz o wykupieniu kolejnej polisy - mozesz sie liczyc z tym ze > UFG/ FSG (chyba nie pomylilem instytucji) zazyczy sobie calkiem powaznej oplaty > na szczescie moja agentka ma 3 backupy bazy nie działa. Jeżeli masz własną polisę, czyli nie przejętą wraz z samochodem, opłaciłeś ją w całości to OC przedłuża się z automatu. Quote: Art. 28. 1. Jeżeli posiadacz pojazdu mechanicznego nie później niż na jeden dzień przed upływem okresu 12 miesięcy, na który umowa ubezpieczenia OC posiadaczy pojazdów mechanicznych została zawarta, nie powiadomi na piśmie zakładu ubezpieczeń o jej wypowiedzeniu, uważa się, że została zawarta następna umowa na kolejne 12 miesięcy, z zastrzeżeniem ust. 2. ust. 2. Zawarcie następnej umowy nie następuje, pomimo braku powiadomienia, o którym mowa w ust. 1, jeżeli: 1) nie została opłacona w całości określona w umowie składka za mijający okres 12 miesięcy lub w przypadku cofnięcia zakładowi ubezpieczeń zezwolenia na wykonywanie działalności ubezpieczeniowej w zakresie obowiązkowego ubezpieczenia OC posiadaczy pojazdów mechanicznych albo 2) w przypadku ogłoszenia upadłości zakładu ubezpieczeń, ogłoszenia lub zarządzenia likwidacji zakładu ubezpieczeń albo oddalenia wniosku o ogłoszenie upadłości lub umorzenia postępowania upadłościowego, w przypadku, o którym mowa w art. 98 ust. 2. nie twórz regulacji, których nie ma!
-
ustawa o o ubezpieczeniach obowiązkowych
> A bo niewyraźnie napisałeś jak to przeczytałem to też zauważyłem
-
ustawa o o ubezpieczeniach obowiązkowych
> Dla ścisłości. Umowa nie przedłuża się automatycznie jeśli bieżąca składka nie została opłacona w > całości tj, któraś z ostatnich rat nie została opłacona. > Reszta się zgadza. Quote: Przedłużona(czyli opłacona w całości),
-
ustawa o o ubezpieczeniach obowiązkowych
> pisałem prace licencjacką na temat ubezpieczeń komunikacyjnych: no to chyba wypadałoby coś o tym wiedzieć. To co napisałeś niżej nie potwierdza, że wiesz o czym piszesz > i to jest tak, umowa zawarta na okres 12 miesięcy, i po okresie czasu trwania czyli roku > automatycznie zostaje przedłużona, automat obowiązuje tylko przy umowach własnych > lecz jeśli nieopołaci się 1 raty (automatycznie > przedłużonej umowy, przez okres 6 miesięcy) umowa zostaje rozwiązana, w skrócie podpisana > umowa daje nam gwarancje ubezpieczenia na okres 18 miesięcy, po tym okresie są dwie drogi > ubezpieczyciel zwraca sie o opłacenie składek zaległej i obecnej, przy braku odzewu kieruje > sprawe do UFG a z tym to już się nie wygra bo ma narzędzia administracyjno prawne do > windykacji zaległości finansowych. bzdury. Umowa jest zawierana na 12mcy, płatność nie ma nic do rzeczy- może być 1. może 12.rat. Przedłużona(czyli opłacona w całości), z automatu, własna umowa nadal jest na 12mcy i nadal płatność nie ma znaczenia. Umowa OC, dla posiadacza, zgodnie z ustawą zawierana jest na 12mcy. Wyjątki stanowią umowy tzw komisowe, dla rejestracji czasowej, pojazdy historyczne i wolnobieżne.
-
Bateria na zlewie w kuchmi
generalnie się powinno, ale nie widząc sposobu montażu wylewki ciężko powiedzieć jak. foto, albo model by się przydał
-
Nowe drzwi do gierkowskich futryn
jak kupowałem skrzydła do siebie to podstawowe pytanie było o rozstaw zawiasów i grubość do przylgi. U mnie problem był z rantem, stare drzwi nie miały, czego nie zauważyłem bo wyleciały szybko, a nowe miały i zawiasy nie pasowały. Oczywiście też wyszło na samym końcu, bo mimo że drzwi leżały 3tyg nikomu nie przyszło do głowy przymierzyć. Na żadnym kołku z tworzywa zawiasy Ci się nie utrzymają, zapomnij o tym. Jeżeli masz możliwość (czytaj: miejsce) na wkręcenie zawiasu to kup tuleje metalowe o odpowiednim gwincie, utnij stare, wywierć wstaw i tyle. Jeżeli miejsca brak to możesz wkleić zawias na kotwie chemicznej, albo kleju PU metal-kamień. Wadą kotwy jest czas wiązania, masz ok 10min na powieszenie i dopasowanie wszystkiego, potem nie ruszysz niczym. PU daje więcej czasu, ale trzeba drzwi po dopasowaniu podeprzeć i zostawić na kilka godzin. Ostatecznie pozostają Ci futryny-opaski.
-
Jaka powinna byc temperatura cieczy chlodzacej?
> dziwi mnie ze jest taki rozrzut miedzy zegarem a > odczytana. wskaźnik na desce jest, zapewne, sterowany z kompa i w pewnym zakresie temp wskazanie na deskę idzie - temp robocza. Wskazanie na desce jest stałe, tam gdzie powinno być bez falowania wskazówki temp. Roboczo silnik (płyn) powinien mieć 85-90*, temp chłodziwa jaką widzisz mocno zależy od tego gdzie jest czujnik. Może być tak, że ECU, ze względu na umiejscowienie czujnika, koryguje wskazanie i pokazuje na desce 90*, natomiast w ECU widać wartość mierzoną. Pasowałoby dokopać się do serwisówki, albo spytać w ASO.
-
Bateria termostatyczna - zawory zwrotne
> Nie mam instrukcji. Pewnie bimetal siedzi? Nie trzeba elektroniki aby trzymać temperaturę > niezależnie od zasilania. bimetal też będzie działał tylko w pewnym zakresie prawidłowo. W wielkim skrócie: - fabryczna regulacja jest dla CWU 55-65*C - czyszczenie filtrów co 6mcy - czyszczenie głowicy co 12mcy naturalnie jak się nic nie dzieje, temperatura wody jest stabilna to czyszczenie można sobie darować.
-
Czym pomalować stare, zardzewiałe słupki?
> Nawet wężem ogrodowym ze zraszaczem z lepszym ciśnieniem wystarczy. Cortanin / Brunox nie trzyma > się po prostu miejsc, w których nie ma korozji (musi z korozją reagować, powstaje na jej > powierzchni twarda powłoka) i trzeba go zmyć z miejsc, gdzie jest stara farba itp. itd. cortanin warto zostawić na tak długo jak się tylko da. Pomalować jak będzie się zanosiło na 2-3dni bez deszczu i potem zostawić, pierwszy deszcz zmyje co nie związało, a reszta będzie pracować.
-
Bateria termostatyczna - zawory zwrotne
> Kiedy już zainstalujesz, napisz proszę czy działa rzeczywiście termostatycznie, jak szybko reaguje > (czy zdarza się: "hartowanie" ciepła/zimna/ciepła) i jaki to model? Bo mam kilka jakichś > przypadkowych baterii termostatycznych i odnoszę wrażenie, że można sobie nastawiać a działają > tak, że pokrętło od temperatury to po prostu mieszacz ciepła/zimna a od przepływy to > zakręć/odkręć. > Kiedy zmieniałem temperaturę C.W.U, zmieniała się też temperatura wody wypływającej z baterii mimo, > że cały czas ustawiona była ta sama. a przeczytałeś instrukcję od baterii? w mojej jest wyraźnie napisane dla jakiej temp. CWU jest skalibrowana, w przypadku innej należy ustawić pod siebie. Nie myślisz chyba, że tam siedzi elektronika z czujnikami temp? Mam termostatyka pod prysznicem przeszło rok i po dopłynięciu ciepłej wody i uzyskaniu zadanej temp trzyma idealnie.
-
Bateria termostatyczna - zawory zwrotne
skoro dał je producent tzn że są potrzebne. Termostatyki są wrażliwe na ciśnienie i zasyfienie wody.
-
Bezpośrednia likwidacja szkód w PZU
> Bo małe TU nie dadzą rady. Te większe natomiast bez problemu wyciągną kasę z regresu. toć dokładnie to napisałem wcześniej
-
Bezpośrednia likwidacja szkód w PZU
> Do tego nie trzeba ustawy tylko dobra reklama. dobrowolnie przez TU, ale pomysł wprowadzenia takiej likwidacji odgórnie padł i jest torpedowany j/w pisałem
-
Jak pomóc w zabraniu prawa jazdy.
> No nareszcie ktoś to wytłumaczył. > Ja nie zagadzam się z tą koniecznością badania. Prawo NIE DZIAŁA WSTECZ. Może i nowym ślepowronom > można wciskać kit. Ale ja jestem ślepowronem od dziecka, noszę okulary od 20 lat takie same i > od 20 lat mam uprawnienia bezterminowe. Koniec, kropka. W razie czego chyba gdzieś do jakiegoś > trybunału odwołać się można, no nie?? tak przez przypadek znalazłem coś czego szukałem - dzwoniło w głowie Quote: "Przy wymianie prawa jazdy kategorii AM, A1, A2, A, B1, B, B+E lub T nie trzeba ponownie zdawać egzaminu, ani przechodzić dodatkowych badań lekarskich, chyba że prawo jazdy zostało wydane na czas określony ze względu na ograniczenia zdrowotne" - oświadczyło w piątek ministerstwo Infrastruktury i Rozwoju. Kiedy wygaśnie ważność któregoś z tych dokumentów do wydania nowego potrzebne będą jedynie: aktualna fotografia, opłata za wydanie prawa jazdy, kserokopia posiadanego prawa jazdy i wniosek do starosty. czyli intencja prawidłowa, tylko z zapisem nie wyszło Wniosek z powyższego, że można odmówić przyjęcia nowego PJ z wpisaną datą przy uzyskanych kiedyś bezterminowych.
-
Jak pomóc w zabraniu prawa jazdy.
> oczywiście, tylko poza data waznosci kartonika wpisują tez date waznosci uprawnien wpisują datę do której musisz poddać się (wg obecnego stanu prawnego) badaniom lekarskim - okulista. Jak się nie poddasz to nie tracisz uprawnień, bo te masz nabyte bezterminowo. Tracisz tylko dokument potwierdzający uprawnienia. W efekcie i tak nie możesz jeździć. Przy uprawnieniach terminowych przekroczenie terminu skutkuje utratą uprawnień. Ktoś chciał dobrze, a wyszło jak zawsze - czyli burdello Osobiście obstawiam, że za kilkanaście lat będzie koło tego dym o kasę za badania i za wydanie kartonika.
-
Bezpośrednia likwidacja szkód w PZU
> Dobra inicjatywa. Nawet ubezpieczyciele są za- kilka dni temu czytałem artykuł, z którego wynika, > że nawet sami ubezpieczyciele proponują zmiany przepisów dotyczących OC, na takie, zgodnie z > którymi wszytskie towarzystwa musiały stosować zasady likwidacji szkód jak PZU (LINK > Może doprowadzi to do jakiejś normallizacji (bo to co się teraz dzieje przy likwidacji szkód w OC, > to jakiś absurd), ale cudów bym się po polskich ubezpieczycielach nie spodziewał. Raczej tak > dobrze jak to jest z ubezpieczeniami samochodowymi w Australlii (OZI opisywał tutaj kiedyś), > to nie będzie. tylko zmiany ustawy torpedują, póki co skutecznie, małe towarzystwa dla których taki ruch oznacza zwinięcie interesu. Póki da się rąbać szarego kowalskiego na odszkodowaniach zyski są, jak przejdzie likwidacja we własnym z regresem to zwiną biznes.
-
Jak pomóc w zabraniu prawa jazdy.
> oczywiście, tylko poza data waznosci kartonika wpisują tez date waznosci uprawnien tylko tym, którzy zdają wg aktualnych przepisów. Nabytych praw nikt zmieniał nie będzie.
-
Numer rejestracyjny auta
> Trzeba przynieść, żeby "zalegalizować". nie trzeba od jakiegoś już czasu
